Filmozercy.com | Forum
TV czy projektor? Na czym oglądacie filmy? - Wersja do druku

+- Filmozercy.com | Forum (http://forum.filmozercy.com)
+-- Dział: Blu-ray i DVD (http://forum.filmozercy.com/dzial-blu-ray-i-dvd)
+--- Dział: Dział techniczny (http://forum.filmozercy.com/dzial-dzial-techniczny)
+--- Wątek: TV czy projektor? Na czym oglądacie filmy? (/watek-tv-czy-projektor-na-czym-ogladacie-filmy)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50


RE: TV czy projektor? Na czym oglądacie filmy? - Mr.Hankey - 22-10-2019

(22-10-2019, 14:41)Daras napisał(a):  Nie wspomniałem o wymiarach swojego pokoju gościnnego i tego nie uczynię. Warunki lokalowe to często sprawa prywatna.
Czy Ty kolego czasem nie masz lekkiej paranoi? Smile Ile cali obecnie oglądasz i z jakiej odległości? Oczywiście o ile to nie jest jakaś wiedza tajemna, albo nie narusza to zbytnio Twojej prywatności...
I jaki jest wzór na obciachowość telewizora? Metraż mieszkania razy calaż telewizora, czy jak to obliczasz?


RE: TV czy projektor? Na czym oglądacie filmy? - Wolfman - 22-10-2019

(22-10-2019, 13:03)shaman72 napisał(a):  TV w niczym nie przeszkadza w salonie, wręcz przeciwnie -lepiej smakuje whisky podczas wspólnego seansu
Coś w tym jest, przy powtórce Sicario pękła szybko flaszka i było za mało, więc poszło Sicario 2 i kolejna.


RE: TV czy projektor? Na czym oglądacie filmy? - Daras - 22-10-2019

(22-10-2019, 17:40)Mr.Hankey napisał(a):  
(22-10-2019, 14:41)Daras napisał(a):  Nie wspomniałem o wymiarach swojego pokoju gościnnego i tego nie uczynię. Warunki lokalowe to często sprawa prywatna.
Czy Ty kolego czasem nie masz lekkiej paranoi? Smile Ile cali obecnie oglądasz i z jakiej odległości? Oczywiście o ile to nie jest jakaś wiedza tajemna, albo nie narusza to zbytnio Twojej prywatności...
I jaki jest wzór na obciachowość telewizora? Metraż mieszkania razy calaż telewizora, czy jak to obliczasz?

Ja z kolei w responsie zapytałbym o deficyt intelektualny kolegi. Po kiego diabła próbujesz obrażać ludzi (nawet posiłkując się emotką)? W tej dyskusji nie ma znaczenia wielkość mojego ekranu projekcyjnego ani odległość w jakiej od niego siedzę! Rzeczonego ekranu po prostu na co dzień nie widać. Jest schowany, zatem nie szpeci. Jasne?
Nie przepadam za gośćmi, którzy kleją głupa. Mam nadzieję, że się jasno wyraziłem. To tak prywatnie i jak najbardziej potajemnie.

EDIT:
(22-10-2019, 13:03)shaman72 napisał(a):  Coraz bardziej dochodzę do wniosku, że Daras i człowiek z jego avatara, to te same osoby Big Grin Big Grin Bardzo podobne charaktery Smile Smile

Coś jest na rzeczy. Smile Na nieistniejącym forum Kino Polska jeden z wątków poświęcono avatarom. Wyszło na to, że sporo osób wybrało je świadomie. Szukaliśmy w sobie różnych cech charakteru. Mnie jakby „przydzielono” bohatera „Nocy i dni”. Kliku osobom pasowałem do Bogumiła Niechcica. No i w realu nieco przypominam aktora z wyglądu.
Na tym forum trochę dziwią mnie zmiany wizerunków. Nie za bardzo to rozumiem.


RE: TV czy projektor? Na czym oglądacie filmy? - Mr.Hankey - 22-10-2019

Daras, nie spinaj się tak mocno, w Twoim wieku może to już być niebezpieczne.
Kompletnie nie rozumiem o co Ci chodzi, co Cię tak obruszyło? Nie podajesz modelu projektora bo nie, mimo że pytało Cię o to kilka osób. Nikt w żadnym momencie nie pytał Cię o metraż salonu, a Ty nie wiadomo po co piszesz, że nie podasz, bo to Twoja prywatność. A teraz zgodnie z moimi przewidywaniami nie podajesz wielkości ekranu i odległości z jakiej go oglądasz. Jak dla mnie podstawy do paranoi są, zwłaszcza kiedy wszystko dzieje się w kolerzeńskiej atmosferze forum, pisane półserio.
Oczywiście nie musisz odpowiadać na żadne pytanie, Twoja sprawa, ale generalnie czymś normalnym jest, że na forum miłośników kina ludzie wymieniają się informacjami na temat posiadanego sprzętu i warunków w jakich z niego korzystają. To jest po prostu logiczne. Ty, zdaje się jako jedyny, masz z tym problem.
Kompletnie nie istotne jest dla mnie czy Twój ekran projekcyjny widać czy nie, czy jest schowany w piwnicy, gdziekolwiek indziej czy wisi na stałe, oraz czy Twoi znajomi uważają, że szpeci salon czy nie. Zadałem pytanie kompletnie nie związane z tematem dużych, szpecących salony telewizorów - jakiej wielkości ekran i z jakiej odległości oglądasz? Z czystej ciekawości, nic więcej, podobnie jak pytałem o to wielu użytkowników tego forum, pewnie nawet bym tego w żaden sposób nie skomentował, a Ty tutaj panikujesz jak gdybym Ci jakąś wielką krzywdę wyrządził...
Wiecej dystansu chłopie.


RE: TV czy projektor? Na czym oglądacie filmy? - Daras - 23-10-2019

Opiszę jak zrozumiałem Twoje pytanie w kontekście dyskusji o oszpecaniu (czy „oszpecaniu”) pomieszczeń wyświetlaczami.

W kilku postach starałem się uzasadnić, że telewizor + / - minus 100 cali wyglądałby u mnie nieciekawie. Zatem wolałbym np. byczego jelenia na rykowisku niż takiej wielkości stale widoczny wyświetlacz. Natomiast sprawdza się u mnie ekran projekcyjny wysuwany z kasety. Wcześniej napisałem z jakich powodów. Trzymając się meritum sprawy kompletnie nie zrozumiałem Twojego zapytania.

Cytat:
Czy Ty kolego czasem nie masz lekkiej paranoi? Ile cali obecnie oglądasz i z jakiej odległości?

1. O co chodzi z tym żartem dotyczącym paranoi? Które fragmenty moich wypowiedzi stały się przyczynkiem do takiego sformułowania? Gdzie tu widać związek pomiędzy szpecącymi (czy „szpecącymi”) telewizorami, a Twoim – powiedzmy – sarkazmem?

2. Śledząc myśl przewodnią dyskusji założyłem, że chcesz mi zasugerować hipokryzję. Dlaczego? Skoro napisałem kilka krytycznych uwag odnośnie wieszania dużych telewizorów w pokojach gościnnych, to zapewne jestem osobą zakłamaną „zdobiąc” ścianę wielgachnym ekranem projekcyjnym. A z posta znajdującego się na wcześniejszej stronie wynika, iż tak nie jest.

3. Jeśli pytanie odrywasz od kontekstu całej dyskusji, to pisz je jakoś po ludzku. Sugeruję coś takiego: Daras, abstrahując od oszpecania salonów płaskimi odbiornikami zapytuje – w jakiej odległości siedzisz od swojego ekranu? Non stop o tym myślę i bliski jestem obłędu, czyt. paranoi. Huh


RE: TV czy projektor? Na czym oglądacie filmy? - Mr.Hankey - 23-10-2019

Daras, ja już się poddaję. Kolejny raz pokazujesz jakieś grafomańskie zapędy, a odpowiedzi na zadane pytanie jak nie było, tak nie ma. Z mojej strony to tyle, dyskusja z Tobą nie ma niestety większego sensu.


RE: TV czy projektor? Na czym oglądacie filmy? - Mierzwiak - 23-10-2019

Daras, zachowujesz się co najmniej jakby Hankey zapytał Cię ile razy w miesiącu uprawiasz seks z żoną i w jakich pozycjach.

Skoro za sprawy prywatne uważasz takie rzeczy jak odległość od ekranu czy wielkość pokoju, to według mnie nie ma tu dla Ciebie miejsca i dziwię się, że dzielisz się tak intymnymi szczegółami, jak zakup nowego odtwarzacza i filmów na UHD. A fe.


RE: TV czy projektor? Na czym oglądacie filmy? - Daras - 24-10-2019

Mierzwiak, zakładam że nie zmodyfikujesz swojego posta, zatem cytuję w sposób uproszczony.

Cytat:
Daras, zachowujesz się co najmniej jakby Hankey zapytał Cię ile razy w miesiącu uprawiasz seks z żoną i w jakich pozycjach.

Nie, co wykażę dalej. Dociekam jedynie gdzie tu miejsce na paranoję (nawet w żartach). Nadal nie kumam.

Cytat:
Skoro za sprawy prywatne uważasz takie rzeczy jak odległość od ekranu…

Po raz drugi nie. Gdzie tak napisałem? Wspomniałem jednak, że metraż mojego mieszkania / pokoju ma prawo stanowić osobistą tajemnicę. W czym kłopot?
To, w jakiej odległości siedzę od ekranu wyjaśniłem (oględnie) w innym wątku. Także precyzyjnie (co do cala) podałem wielkość swojego ekranu.

Gwoli uzupełnienia, bo to obiecałem -  nie wychwyciłem o co chodzi Hankeyowi. Pytanie postrzegłem jako zadane z czapy, tym bardziej, że dyskusja była zupełnie o czym innym. Ale oczywiście sprawę wyjaśniłem.

Daras napisał:
Śledząc myśl przewodnią dyskusji założyłem, że chcesz mi zasugerować hipokryzję.

Nadal pytam, na czym polega problem, Mierzwiak?

Jeszcze coś. To ja decyduję jakim sprzętem się „chwalę”. Pozwolę sobie na szczerość i niech ona wyjaśni sprawę ostatecznie. Po kilkuletniej lekturze komentarzy z niniejszego forum, podjąłem decyzję aby szczegółowo  opisywać tylko te (własne)  sprzęty, które „uznawane  są powszechnie” za „budżetowe”. Dlaczego?  Nieco irytuje „małostkowość” określonych forumowiczów (ujmując kwestię dyplomatycznie). Zatem w tym kontekście, co  zauważyłeś, brak tu dla mnie miejsca. Dzięki. Niemniej o wykluczeniu Darasa zadecyduje ewentualny ban, tudzież on sam.

Z mojej strony koniec OT.

P.S.
Oczywiście rozumiem, że ktoś musi sprzedawać telewizory. Natomiast irytację z powodu osób, które preferują ekrany projekcyjne można nazwać po imieniu. To nie byłby żart, zatem milknę.

EDIT:
(23-10-2019, 14:39)Mr.Hankey napisał(a):  Kolejny raz pokazujesz jakieś grafomańskie zapędy...

Grafomańskie zapędy? Ja tak piszę i mówię na co dzień. Inaczej nie potrafię. Smile Czy jestem mało zrozumiały? Pracowałem z tysiącami osób. Poza nielicznymi wyjątkami kontakt mamy / mieliśmy wzorcowe.


RE: TV czy projektor? Na czym oglądacie filmy? - MarianPaz - 24-10-2019

[Obrazek: giphy.gif]


RE: TV czy projektor? Na czym oglądacie filmy? - Daras - 24-10-2019

Teatrzyk już zamknięty, Marian. Wracam do tematu wątku.

Stało się. Jestem po pierwszej w życiu projekcji filmu UHD - „Helikopter w ogniu” (2001). W moim przypadku, jak wiecie, musiała nastąpić konwersja HDR do SDR. Posiadam dwa projektory FHD DLP i musiałem wykorzystać nowszy model z większą wartością ANSI. Było dobrze.

Mam jeszcze odrobinę czasu aby oddać nowy odtwarzacz UHD do sklepu. Raczej tego nie uczynię. Kupię też drugi, innej firmy, bo lubię mieć sprzęt „w zapasie”. Nadto jestem właścicielem więcej niż jednego pokoju - nic się nie zmarnuje. Cool Oczywiście metraż włości zataję. To sprawa osobista. O adres również proszę nie wnioskować. Wink

Nie chciałbym ulegać wczesnej fascynacji, lecz moja koncepcja chyba działa. Potrzebuję ze 3 tygodnie aby obejrzeć więcej filmów UHD. Jeśli moje testy wypadną pomyślnie, w wolnej chwili coś tu skrobnę.

P.S.
Przekazałem w dobre ręce posiadane wcześniej „zwykłe” odtwarzacze BD. Zatem skromna rewolucja została zapoczątkowana.