Filmozercy.com | Forum

Pełna wersja: Dźwięk przestrzenny
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23
Zanim oddam do serwisu…
https://www.jamo.com/products/s40sub
Mój aktywny sub ma kilkanaście lat. Ni stąd, ni zowąd przestał działać (nie można go włączyć). Zero zwarcia, smrodu, trzasków itp. Sprawdziłem bezpiecznik. Wygląda OK (tzn. drucik jest cały).
Pytanie do techników: co może być przyczyną? Czy ktoś miał podobny problem? Kurna, jeszcze rozumiem żeby coś strzeliło. Zastanawiałem się nad cichym zgonem kondensatora.

P.S.
Jeśli wybrałem nieodpowiedni wątek to proszę o przeniesienie wpisu.
Daras.
NIE ogladaj drucika, tylko przedzwoń ten bezpiecznik miernikiem.
Dzięki za odpowiedź. Skorzystam z porady, tym bardziej, że kwestia bezpiecznika nie dawała mi spokoju. Gwint zamieszczono na panelu sterowania (do łatwego i częstego wykręcania).
Na marginesie. Pamiętam czasy kiedy przy pomocy drucika „naprawialiśmy korki” w czasach ich niedostatku. Ale tsyyy. Oby tamte lata nie wróciły.
Ja miałem sub Jamo S810 i krótko po kupnie musiałem oddać go na gwarancję (u mnie było tak, że sam z siebie zaczął wydawać randomowe dźwięki, które z czasem pojawiały się coraz częściej). W moim przypadku padała elektronika w subie (ponoć ten model był felerny i dużo osób miało z nim problemy). U Ciebie być może dostał przepięcie podczas burzy i coś z elektroniki uległo uszkodzeniu.
(23-06-2020, 07:41)djgromo napisał(a): [ -> ]U Ciebie być może dostał przepięcie podczas burzy i coś z elektroniki uległo uszkodzeniu.

Ja byłem bardzo zadowolony przez kilkanaście lat (filmy, muzyka). Wykręciłem bezpiecznik i postaram się go gdzieś przebadać.
Czy aby na pewno możliwe było uszkodzenie suba podczas burzy gdy ten miał wyłącznik na zero? Jamo nie był wówczas w stanie czuwania (przynajmniej tak sądzę) jak np. dekoder czy magnetowid.
Nic nie musiało być w stanie czuwania. Wystarczy, że kabel od prądu był w gniazdku.
Niestety, bezpiecznik jest OK. Porozmawiałem chwilę z właścicielem sklepu elektronicznego (40 lat doświadczenia). Potwierdził on uwagę Marioo. Choć musi zaistnieć w jednym momencie szereg „zbiegów okoliczności” to możliwe jest uwalenie sprzętu WYŁĄCZONEGO podczas burzy. Chodzi o naprawdę rzadkie przypadki, a cała teoria wygląda na dość złożoną (?).
Nieco mnie to zaskoczyło. W młodości troszkę parałem się elektroniką, ba – nawet zlutowałem kilka układów. Stare czasy. Dzięk za komentarz, Marioo.

EDIT:
Jest okazja żeby zapytać o żywotność zestawów kina domowego Filmożerców. Jak długo grały / grają bezawaryjnie Wasze komplety lub ich składowe?

1. Mój sub Jamo padł po około 12 latach.
2. Przez jakieś 7 lat korzystałem z zestawu 5.1 Philipsa (krótka seria). Całość jest nadal sprawna i czeka na kolejną szansę w szafie.
3. Trzeci rok grają mi bezawaryjnie słuchawki bezprzewodowe Sony 9.1.
(24-06-2020, 15:56)Daras napisał(a): [ -> ]1. Mój sub Jamo padł po około 12 latach.
Na pewno nie więcej? Przypomniało mi się jak jeden starszy gość z pracy opowiedział o swoim koledze. Jak mu po prawie pół wieku coś wysiadło w lodówce i koleś dzwonił do firmy, by mu to naprawili. Po krótkiej rozmowie z zaskoczoną obsługą padła decyzja wymiany, dostał nową lodówkę w zmian za starą. Daras spróbuj może się uda.
A mnie się przypomniało jak jeden Wolfman opowiadał o sobie jak mu przy pierwszym uruchomieniu coś wysiadło (?). Rolleyes  Nie mogę teraz znaleźć tamtego posta ale chyba chodziło o sprzęt audio. Jaka marka?

Od wielu lat zapisuję na instrukcjach obsługi daty nabycia niektórych produktów. Stąd często wiem jak długo mi coś „chodziło”. Cool
Jeszcze mi się skojarzyło, że mógł jakiś kondensator spuchnąć/rozlać się w zasilaczu wewnątrz suba. Przynajmniej w komputerach najczęściej to jest przyczyną jak zasilanie nie startuje.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23