Filmozercy.com | Forum

Pełna wersja: Mayfly
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24
Czy filmy Człowiek bez pamięci, Gra cieni, Hashima są także wypalane na płytach zamiast tłoczenia, czy moze jednak warto w nie zainwestować. Może posiadają jakieś inne błędy w obrazie, dźwięku. Dzięki za pomoc.
(18-12-2020, 21:09)Marioo napisał(a): [ -> ]Mayfly sprzedaje wszystkie filmy wypalane zamiast tłoczonych?
(28-02-2021, 17:12)harvester84 napisał(a): [ -> ]Czy filmy Człowiek bez pamięci, Gra cieni, Hashima są także wypalane na płytach zamiast tłoczenia, czy moze jednak warto w nie zainwestować.
Po lekturze tego tematu wynika, że raczej wszystkie. Ja posiadam "Lament", "Człowiek bez pamięci" i "Bezlitosny" i te są na płytach wypalonych. Dotyczy to wydań na BD, możliwe że dla DVD jest inaczej. Z DVD mam tylko starsze tytuły i te są tłoczone.

(18-12-2020, 21:09)Marioo napisał(a): [ -> ]i jeszcze to grube pudełko psuje mi efekt końcowy
Jeżeli mnie pamięć nie myli to pierwsze wydanie "Lament" kupione w 2017 było w cienkim pudełku. Obecnie zakupione trzy wydania, wszystkie posiadają grube 'angielskie' pudełka.

Tak jak wspomniałem powyżej posiadam już poprawione wydanie "Lament". Film trwa 156 minut czyli tyle ile powinien przy 24fps i obraz działa płynnie. Niestety dźwięk to nadal DTS a nie tak jak było zapowiadane DTS-HD MA. Obecnie wykorzystano płytę dwuwarstwową, dzięki czemu Video Bitrate podskoczył z 14,30 do 29,69 Mbps.

Problem robi się jednak z rozpoznaniem, które wydanie kupujemy jeżeli nie mamy możliwości sprawdzenia płyty w odtwarzaczu (dla przypomnienia, w wersji z wadą film trwa 02:29:45). Okładka jest praktycznie taka sama. W tabelce z danymi technicznymi nadal mamy błędny opis ścieżki dźwiękowej jako DTS-HD MA, w sekcji 'PŁYTA' jest niezmieniony zapis 'jednowarstwowa' co obecnie też już jest przekłamaniem i jedyna różnica to w sekcji 'Dodatki' mamy teraz dłuższy opis. Obecnie jest to 'wywiady z twórcami, zwiastuny, lament-początek' a w pierwszym wydaniu jest 'wywiady z twórcami, zwiastuny'. Dla doprecyzowania dodatki są takie same w obu wydaniach tylko sam opis na okładce był krótszy. Po rozpakowaniu z folii też nie mamy ułatwionej sprawy ponieważ płyta ma ten sam nadruk z niezmienionym napisem 'Mayfly 2017', natomiast inny jest nadruk na wewnętrznej stronie okładki. W starym wydaniu był to szaman na zdjęciu zajmującym tylko 1/2 okładki, obecnie jest nocny widok na całą okładkę.
I w sumie to mogłoby wystarczyć do rozpoznania wydania nawet bez konieczności rozfoliowania ale nie mam pewności czy zmiany te zostały zastosowane wraz z ukazaniem się poprawionego wydania czy wcześniej, co mogą sugerować niezmienione wartości dla sekcji 'DŹWIĘK' i 'PŁYTA'. Wysłałem zapytanie do Mayfly czy te różnice mogą być traktowane jako wyznacznik dla wydania poprawionego ale na chwilę obecną nie dostałem odpowiedzi.
Tak więc jeżeli zdecydujecie się zakupić ten film to najpewniejsze wydają się dwa rozwiązania:
1. Kupno bezpośrednio od Mayfly z zaznaczeniem, że chcemy otrzymać wersję poprawioną
2. Kupno egzemplarza ze sprawdzoną długością filmu na płycie.

W związku z powyższymi różnicami postanowiłem w filmoskopie utworzyć drugie wydanie a do pierwszego dodać stosowany opis (klik w okładkę).

Pierwsze wydanie: [Obrazek: thumb-lg-173826-lament-blu-ray.jpg] Poprawione wydanie: [Obrazek: thumb-300x300-60723-front.jpg]




Pełny opis wydania "Bezlitosny" dodany do filmoskopu (klik w okładkę).

[Obrazek: thumb-lg-2612066-bezlitosny.jpg]

I teraz niespodzianka. Porównując moje wydanie i opis na poral.eu wychodzi na to, że ten tytuł również doczekał się wznowienia na płycie dwuwarstwowej a pierwotnie był wydany na BD25. Moja płyta została wypalona pod nazwą '20201204' więc możliwe, że to dość nowy temat. Dzięki temu zyskujemy skok Video Bitrate z 19,10 do 29,67 Mbps.
Z innych zaobserwowanych różnic to nowy dodatek 'Fotosy (01:51)' oraz nadruk na płycie. Tylko skąd mieć pewność, że ten nadruk lub dodatek dają 100% pewność, że trzymamy w rękach wydanie na płycie BD50  Huh Proszę niech osoby posiadające ten film sprawdzą ilu warstwową posiadają płytę i jaki ma nadruk. Chciałbym dla tego filmu również zrobić rozbicie w filmoskopie na dwa wydania i takie obserwacje by się przydały. Na chwilę obecną oba nadruki są wstawione do tego samego wydania.

Nadruk z wydania opisanego na poral.eu: [Obrazek: thumb-e-2612066-1614808806-bd.jpg]  Nadruk z mojego wydania: [Obrazek: thumb-e-14169231-1615453375-bd.jpg]

Ten film zakupiłem pod koniec lutego na dvdmax.pl ponieważ w sklepie dystrybutora był niedostępny.
Kirek, gratuluję fantastycznego „dochodzenia”. Przyznaję zasłużony punkt reputacyjny, zatem setny w Twoim profilu. Swoje decyzje zakupowe (płyty / sprzęt) podejmuję po dokonaniu zbliżonych do Twoich analiz. Ostatnio rzadko o nich wspominam na forum…
W przypadku „Lamentu” (2016) - jako trzecią opcję minimalizującą ryzyko utraty kasy - warto wziąć pod uwagę możliwość złożenia reklamacji (w przypadku niezgodności produktu z opisem).
Nikomu nie przeszkadza, że Mayfly zaczął wykorzystywac stary fromat MPEG2 do kodowania wideo zamiast nowszego AVC?
Wszystkie ich ostatnie wydania używają MPEG2.

Dodatkowo Guns Akimbo jest wydane z AR 1.78:1, gdzie OAR jest 2.39:1.
Oczywiście boki obrazu w wydaniu Mayfly są przycięte, a z góry i z dołu nie ma żadnych dodatkowych pikseli.

Z powyższych względów ostrożnie podchodzę do ich zapowiedzi nowych wydań.

A te reedycje powinni jakoś sensownie oznaczyć, żeby człowiek wiedział co kupuje.
(04-03-2021, 11:07)sebas napisał(a): [ -> ]
(04-03-2021, 10:59)misfit napisał(a): [ -> ]1. Ścieżka DTS-HD MA 5.1 16-bit (zamiast 24-bit - dla ponad 90% różnica w odsłuchu znikoma) potrzebowałaby niewiele więcej miejsca od DTS 5.1 1509 kbps, który znajduje się na ich płytach.
Tutaj zakładałem BD25, a tam przy MPEG-2 (jak w Aniarze zdaje się) to każdy mbps się liczy. Nie sądziłem jednak, że licencja na  DTS-HD MA może być o tyle droższa, że jest tu miejsce na potencjalne oszczędności.

Aniara ma jakieś 17GB wolnego miejsca, tam spokojnie zmieściłby się nawet nieskompresowany LPCM 5.1 24-bit Smile
Tak ogólnie w przypadku DTS-HD MA 5.1 16-bit byłoby to dodatkowe ~500-1000 kbps względem zwykłego DTS 1509 kbps. Tyle co nic.

Tutaj pewnie dochodzi jeszcze kwestia tego, że za pozyskanie dźwięku HD trzeba dopłacić ekstra - tak przynajmniej było lata temu jak się tym interesowałem. Jeszcze wyższa półka cenowa to Atmosy, itd. Smile
Bool-han-dang: Na-bbeum Nom-deul-eui Se-sang to polecacie? W jakim kraju to kupic? Mayfly coś średnio mi się widzi.
Pełny opis "Człowiek bez pamięci" dostępny w filmoskopie (klik w okładkę).

[Obrazek: thumb-lg-8408396-czlowiek-bez-pamieci.jpg]

W wydaniu mamy niestety drobne błędy takie jak dodatek 'Soundtrack' którego nie ma czy błędne otagowanie napisów angielskich dla wersji reżyserskiej (odtwarzacz oznacza je jako polskie)

(15-07-2020, 09:07)misfit napisał(a): [ -> ]O seamless branchingu nie słyszeli ?
W tym przypadku nie byłoby to chyba takie łatwe. Wersja reżyserska to nie zwykłe rozszerzenie fabuły a wprowadzenie nowej narracji. Sporo scen występuje tylko w jednej z dwóch wersji, a te które są w obu mam wrażenie też potrafiły być przycinane/rozszerzane w zależności od wersji filmu. Koreańczycy nawet dla każdej wersji nadali różne tytuły, "Memoir of a Murderer" (kinowa) i "Another Memory" (rozszerzona). Tym którzy odpuścili sobie wersję kinową traktując ją jako dodatek z krótszą wersją proponuję jednak po nią sięgnąć.
To dwie płyty - jedyna sensowna opcja. Ile kosztuje BD-R 25GB w hurcie ? Smile

Średni bitrate dla obrazu na poziomie 12 Mb/s i dźwięk DD 5.1 320 kbps dla wersji kinowej to jest jakiś żart nad żartami.
Screeny, anyone ? Są u Porala, ale nie wiem czy to z wersji kinowej czy reżyserskiej. Jeśli z reżyserskiej to nie chcę wiedzieć jak wygląda kompresja w kinówce Big Grin
To nie kupuj.

EDIT:
Jak najbardziej kwestie techniczne powinny dla maniaków kina wyznaczać kryteria zakupowe. Jednak nie zawsze nośniki fizyczne potrafią sprostać ich oczekiwaniom. Co wówczas? Ano kupuję (z braku laku) np. DVD i odpalam kino domowe. Wówczas mówię sobie: Sorry Winnetou, i żyję nadal.

Tak oto po raz kolejny jesteśmy po projekcji (na 100 calowym ekranie) filmu, który nie wyszedł na BD / UHD. Były śmiechy, żarty, przekąski… Życie panie, życie. Smile
Możesz być pewien, że nie kupię. Rozumiem, że mały dystrybutor, potrzeba oszczędności, ale są pewne granice...
A jeśli mowa o DVD to 20 lat temu miałem ok. 300 tytułów i wśród nich oryginalny dźwięk 5.1 w najgorszej postaci występował w DD 384 kbps. To co Mayfly oferuje w wersji kinowej Człowieka bez pamięci to jest nawet poniżej tego. O kompresji obrazu nawet nie wspominam.

A szkoda bo film zdaje się na BD wyszedł jeszcze tylko w Korei i już jest wyprzedany. Więc gdyby go porządnie wydali to nie tylko mogliby liczyć na pieniążki ode mnie oraz darmową reklamę, ale również na sporą grupę kupujących za granicą - miłośników kina azjatyckiego na całym świecie nie brakuje. No, ale przy modelu prowadzenia biznesu, w którym oszczędza się na wszystkim co się da, nie ma się co później dziwić, że końcowa sprzedaż będzie żałosna. Ale trudno - ich wybór.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24