Filmozercy.com | Forum

Pełna wersja: Bong Joon-ho
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4 5
Ciekawe jak z kompresją i czy jest faktycznie 2.40:1. Ktoś ma już skriny i może się podzielić ? To się strzeli porównanie do francuskiego wydania Smile
I jeszcze jedno pytanie. Płyta jest tłoczona czy wypalana?
Ok. Pojawiły się screeny polskiego wydania u Porala.

https://poral.eu/parasite_2019_blu-ray.php

Tragedii z kompresją obrazu nie ma, chociaż w ciemnych partiach obrazu wyraźnie ustępuje francuskiemu wydaniu (po lewej PL, po prawej FR).

[Obrazek: oJ8v6DQm.png] [Obrazek: SWK79AEm.png]

I to samo, ale powiększone i rozjaśnione aby nawet osoby na małych ekranach bez kalibracji i/lub bez optymalnego oświetlenia mogły ogarnąć różnicę.

[Obrazek: R1aPbG7m.png] [Obrazek: PMixz7pm.png]

Największy problem z obrazem to jednak widoczny aliasing i w praktyce utrata połowy rozdzielczości pionowej.

[Obrazek: 7q9nZwzm.png] [Obrazek: ex2CvLAm.png]

I w powiększeniu:

[Obrazek: s3HTM4nm.png] [Obrazek: yhWEctdm.png]

Istnieje jeszcze taka możliwość, że aliasing jest wynikową źle wykonanych screenów (deinterlacing), ale na 90% wykluczam taką ewentualność gdyż w takim razie na innych filmach 1080i od Porala aliasing byłby też obecny, a tak nie jest.

EDIT: Okazało się, że jednak aliasing w Parasite to wina playera, z którego korzystał Poral, a nie płyty. Tak więc fałszywy alarm Wink
Niestety gdy się operuje na 1080i i player nie zawsze potrafi rozpoznać kiedy zastosować tryb filmowy lub wideo to zdarzają się takie kwiatki. Na kompie wystarczy zainstalować inny odtwarzacz, gorzej ma się sprawa ze stacjonarkami/wyświetlaczami...
(02-04-2020, 08:37)misfit napisał(a): [ -> ]Największy problem z obrazem to jednak widoczny aliasing i w praktyce utrata połowy rozdzielczości pionowej.

No masakrycznie to wygląda... na projektorze to w ogóle pewnie odpycha gdzie wszystko jest większe.
Krótko podsumowując: BUBEL.
Po Gutku niestety można było się spodziewać, że zrobią te wydanie jak najtańszym kosztem. Świetnie się spisują jako kinowi dystrybutorzy, ale wydawanie na nośniki zostawią komuś w mniej kruchej sytuacji.
Myślę, że nikt tego nie przejmie, chyba, że ktoś tutaj. Ale ten ktoś stwierdzi, że nie kalkuluje mu sie to. Chyba, że macie propozycje wydawcy. Wszyscy mali gracze odeszli od fizycznego nośnika, albo robią to sporadycznie (większość na vod, czasem hbo, rzadziej netflix). Nikt już nawet dvd nie wydaje. Było Vivarto, Sputnik, Manana, Tanganiro, Solopan, Mayfly, Against Gravity, Aurora. Nie ma. Nie będzie. Duzi nie przejmą. Bo to nieopłacalne. Jedynie ktoś prywatnie, kto jest bogaty, z pasji, bez chęci zarobku, mógłby to robić.
Akurat to jest kino, które spokojnie można obejrzeć i w takiej jakości jeśli jest polska wersja, która zadowoli większość. Większość z was ma Oppo, lub ogląda na kompie więc ma do wyboru 4k niewiele drożej. Więc skąd ta rozpacz nad niszowym filmem, który cudem ktoś wydał u nas?
(02-04-2020, 18:57)Wolfman napisał(a): [ -> ]Większość z was ma Oppo, lub ogląda na kompie

(02-04-2020, 18:57)Wolfman napisał(a): [ -> ]skąd ta rozpacz nad niszowym filmem

LOL

Żaden film nie zasługuje na takie traktowanie. Kropka.
(02-04-2020, 18:57)Wolfman napisał(a): [ -> ]Akurat to jest kino, które spokojnie można obejrzeć i w takiej jakości
A może każdy zadecyduje za siebie jaka jakość w przypadku danego tytułu jest dla niego satysfakcjonująca lub nie, a Wolfman zachowa tego typu mądrości dla siebie?
Stron: 1 2 3 4 5