Filmozercy.com | Forum

Pełna wersja: Diuna (2020)
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9
Właśnie pojawiło się pierwsze zdjęcie, więc to chyba dobry moment na założenie tematu dla najbardziej wyczekiwanego filmu tego roku. Jutro więcej zdjęć.


Timothée Chalamet jako Paul Atryda na pierwszym zdjęciu z „Diuny”!


[Obrazek: sd15jjo4.jpg]
Tak, to mój najbardziej wyczekiwany film w tym roku.
Czekam na więcej zdjęć i więcej piasku Smile
W ogóle nie znam, więc nie czekam, ale może w końcu będzie okazja się zapoznać.
Wstyd nie znać kolejnego podejścia do ekranizacji Herberta w reżyserii Denisa Villeneuve. Już sama obsada jest obłędna. Liczę na to, że ten film w końcu przełamie dominację marek MCU i SW w kinach.

Mam nadzieję, że przy okazji na nośnikach ukaże się Diuna Lyncha.
Lekko apropos tematu: wersja Lyncha będzie na Netfliksie, raczej w wersji kinowej.

Fotka jak fotka, wygląda jak z jakiejś sesji zdjęciowej Vanity Fair Pięknego Czalameta Smile

Przed filmem chciałbym, w końcu, przeczytać wszystkie części cyklu, czyli te główne napisane tylko przez samego Herberta.

(13-04-2020, 19:23)Glaeken napisał(a): [ -> ]Liczę na to, że ten film w końcu przełamie dominację marek MCU i SW w kinach.
Prędzej flopnie jeszcze bardziej niż Blade Runner 2049. Czego oczywiście nie życzę.
Jeśli mieliby przełamać ich dominację to musiałby powstać prosty film jak budowa cepa z bohaterami z super mocami. Albo kolejna wrażliwa, przejmująca miłosna historyjka wałkowana 100000 w ten sam sposób z inną obsadą przez $isney. Dune nie jest niczym podobnym, to trudna historia do ekranizacji i do czytania. Więc musieliby iść mocno na skróty
Nie wiem skąd pomysł, że Diuna miałby przełamać dominację Marvela. Podzielam natomiast obawy co do finansowego sukcesu. Budżet filmu to pewnie coś w okolicach 100-150 mln, więc przy górnej granicy tej kwoty może być ciężko.
Zwłaszcza, że zapewne lwia część tej kwoty w film nie pójdzie i zaś publika się będzie dziwić gdzie te 150 mln
Diuna nigdy mnie jakoś nie zajarala. Książki nigdy nie wpadły mi pod radar, a adaptacji Lyncha nigdy nie zmogłem do końca. Obok tej ekranizacji też przeszedłbym obojętnie, gdy nie Villneuve. Liczę, że gościu po raz kolejny nie zawiedzie i dostarczy kolejny świetny film. Czekam na zwiastun, bo to jedno zdjęcie to szału nie robi Smile
Temat Diuny przerabiałem już dosyć dawno, jakoś ponad 15 lat temu i też wersja Lyncha mi nie podeszła. Ale natrafiłem wtedy na dwa miniseriale:

https://www.filmweb.pl/serial/Diuna-2000-31058
https://www.filmweb.pl/serial/Dzieci+Diuny-2003-34210

Pamiętam, że z ciekawością obejrzałem wszystkie odcinki i pozostało pozytywne wrażenie. Odniesienia do oryginału w postaci książek nie mam, bo nigdy nie czytałem i raczej się to nie zmieni.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9