Filmozercy.com | Forum

Pełna wersja: Showgirls (1995)
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
[Obrazek: showgirls_banner.jpg]

Było tu i tam poruszane, ale jakoś swojego wątku wciąż się film nie doczekał, a że akurat wziąłem ostatnio "Basic Instinct" (w sensie Blu-upgrade, bo QDVD mam od dawna), a z hollywoodzkiego Verhoevena brakuje mi na półce tylko dwóch filmów (z czego Hollow Mana nie wiem czy mam ochotę jeszcze oglądać) to się zastanawiałem, czy może nie kupić...

Wychodzi, że najłatwiej byłoby dostać wydanie UK, ale ponoć 1080i (?)/ Pal speed up... Poza tym są dwa niemieckie, z których to starsze (Uniwersum) trochę niedomaga (DNR miejscami), a nowszego (Capelight) nigdzie nie widziałem w rozsądnej cenie (i też nie wiem czy aby na pewno jest ok) no i jest jeszcze francuz z nieco dziwnymi kolorami, którego też w sensownej cenie nie widziałem. Tak, jest też UHD ale ponoć marny, a jaki by nie był to już i tak nie moja bajka. W sumie to najchętniej bym chyba wziął US, ale i tego tanio nie dostanę. Lipa ogólnie Tongue

Zestawienie DVD Compare: https://www.dvdcompare.net/comparisons/film.php?fid=16848
Caps-a-Holic: https://caps-a-holic.com/c_list.php?c=3580
Recka wydania US: https://www.blu-ray.com/movies/Showgirls-Blu-ray/10884/#Review

I taka ciekawostka:
https://fanrestore.com/thread-1747.html
Jakieś dwa miechy temu kupowałem zremasterowanego Francuza za 30 parę złociszy na amazon.pl. Ale widzę, że obecnie z jego dostępnością jest kiepsko, więc i cena poszła do góry. Może z czasem sytuacja wróci do normy.
Po screenach porównawczych nastawiałem się, że mogę mieć potrzebę korekcji kolorków aby zredukować tę żółtaczkę, ale w trakcie seansu ani razu nie odczułem aby sięgać po pilota. Wręcz przeciwnie - bardzo fajny, filmowy obrazek, który swoją drogą był nadzorowany przez Verhoevena.

Tak, UK to 1080i i bazuje na tym francuskim remasterze od Pathe. Podobnie jak niemieckie wydanie BD z 2020 od Capelight, z tym, że ma ono rozjaśniony obrazek i wyprane kolorki i nie powiem żeby mi się te zmiany podobały.
Z kolei niemieckie UHD ma ponoć najlepsze kolorki z remasterów, ale co z tego jak został pojechany DNR i przy okazji ma sztucznego HDR - więc na wyświetlaczu z przecietną jasnością szczytową i/lub słabym algorytmem mapowania tonów obrazu, efekt końcowy może być taki jak widzicie na screenach na caps-a-holic, czyli dużo mniej detali w jasnych partiach obrazu względem SDR Smile

A jak ktoś preferuje kolorki ze starego MGM to najlepszym wyborem wydaje się być wydanie amerykańskie.
Czyli przegapiłem odpowiedni moment.
No nic, trzeba będzie poczekać na lepsze ceny, bo na chwilę obecną żadna opcja nie wchodzi w grę...