Filmozercy.com | Forum

Pełna wersja: Obcy - seria
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
A co byś tam chciał poprawić?
(09-04-2019, 13:56)Gieferg napisał(a): [ -> ]A co byś tam chciał poprawić?
Ja osobiście to nic, poprzednie wydanie było bardzo dobre pod względem jakości obrazu. Tak się tylko zastanawiam czy przy okazji pkrągłej rocznicy wydanie blu-ray 2D zyska nowy remaster?
misfit, dzisiaj dopiero go obejrzę wieczorem. Wczoraj tylko zerknąłem pobieżnie. Były to tylko fragmenty ale kolory są bardzo naturalne. Nie wiem dlaczego (może to sentyment), ale ten wygląd przypomniał mi seanse filmowe w kinie. Ponad 30 lat temu Confused W wydaniach na VHS, DVD i BD zawsze mi czegoś brakowało, a tutaj ktoś odwalił kawał dobrej roboty Smile Wieczorem, jak wrócę z pracy czeka mnie seansik, a przy okazji zrobię kilka zdjęć dla porównania UHD i BD. Dźwięk szału nie robi, choć sub ładnie "mruczy" i wystukiwanie liter (w jednej ze scen) na klawiaturze słychać czysto. No i lektora nie ma ani na BD, ani na UHD, są tylko napisy.
Ale Bluray 2D też otrzymał nowy remaster?
Zaczynają się już pojawiać screeny, z opinii posiadaczy płytki wynika że jest rewelacyjnie:

http://screenshotcomparison.com/comparison/133630
Pablo0909, dzięki.

Geoff też już ma płytkę i twierdzi, że w dodanych scenach w wersji reżyserskiej widać wyraźny spadek jakości obrazu i wg. niego mogą one pochodzić z tego starszego mastera na podstawie którego powstało wydanie BD do tego po sztucznej konwersji do HDR.
Jakby trochę bardziej zielono Tongue
(10-04-2019, 20:59)Gieferg napisał(a): [ -> ]Jakby trochę bardziej zielono
O rany, zaraz się zacznie...
Mefisto pewnie już ostrzy pazurki Smile

Z powodu gorszej jakości dodatkowych scen płakać nie będę, akurat pierwszy Alien jest lepszy w oryginalnej wersji kinowej i jedyne czego tam brakuje to Lambert policzkującej Ripley, tyle.
(10-04-2019, 21:37)Mierzwiak napisał(a): [ -> ]Z powodu gorszej jakości dodatkowych scen płakać nie będę, akurat pierwszy Alien jest lepszy w oryginalnej wersji kinowej i jedyne czego tam brakuje to Lambert policzkującej Ripley, tyle.
Zgadza się. Nie ma ewidentnych zmian na plus w tej wersji. Dodatkowo scena z "gniazdem" kłóci się z tym co jest potem przedstawione w Aliens - Ripley widząc gniazdo obcych w podziemiach "procesora atmosfery", jest tym widokiem kompletnie zaskoczona...