Filmozercy.com | Forum

Pełna wersja: Płyta nie chce się odtworzyć
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
(06-08-2018, 14:35)Kirek napisał(a): [ -> ]Nie spotkałem się z przypadkiem aby czytnik bluray nie miał w specyfikacji odczytu CD.

Czytnik ultra slim, oczywiście ma w specyfikacji Compact Disc.
Płyta CD legalna zakupiona nowa,
Skąd wiem, że to ona? Wcześniej odwierałem ją na panelu DVD, panel zachroborał i zdechł.
Po resecie panel DVD się naprawił. Tutaj już nie. Sprawcę i ofiarę trzymam w szufladzie. Big Grin
Chyba wybrałem odpowiedni wątek. Pytania do kolekcjonerów, którzy dbają o to aby ich kolekcje i lasery lśniły.

1. Jeśli kupiona płyta BD jest palcowana, czym ją polerujecie aby nie dopuścić do zarysowań?
2. Czy korzystacie z płyt czyszczących niebieskie lasery (funkcjonują na ich temat różne opinie)? Jeśli tak, to z jakich?
Co prawda kolekcjonerem nie jestem, ale napiszę czym czyszczę- ściereczką z irchy. Od środka płyty w kierunku brzegu. Rzadko używam, ale czasami zdarza się, że nieopatrznie złapię w pośpiechu płytę paluchami Smile Płyt czyszczących nigdy nie stosowałem, ale jak pisał kolega Daras, opinie są skrajnie różne.
Popalcowane płyty czyszczę delikatnie kupnymi nawilżonymi chusteczkami do okularów - ostatnio z bardzo dobrym skutkiem korzystam z tych dostępnych w ALDI.
Płyt czyszczących nigdy nie używałem, bo słyszałem negatywne opinie o ich działaniu w szczególności na soczewki laserów wykonane z tworzywa sztucznego. Na szczęście nie miałem jeszcze takiej konieczności, żeby mi jakiś laser szwankował. Staram się bardzo dbać o sprzęt, jak również o swoją kolekcję płyt.
Popalcowane płyty to tylko mi się zdarzają nowe kupowane od Filmostrady - nagminnie, praktycznie każdy krążek jaki mi się od Filmostrady trafia.
Widocznie w Filmostradzie pracują prawdziwi maniacy kina - fetyszyści, którzy lubią fizyczny kontakt z filmem Big Grin
Jakiś czas temu napisałem, że zrezygnowałem z kupowania filmów od Filmostrady. W odtwarzaczu siada mi laser, który nie widzi krążków tego dystrybutora. Jednak ostatnio, z uwagi na atrakcyjną promocję w MM, uległem pokusie. Za 49,99 kupiłem dwie płyty, w tym steelbooka „The Bourne Identity”. Takiej okazji nie mogłem przepuścić, tym bardziej, że mój zapasowy odtwarzacz czyta wszystko. Cały asortyment w markecie (uwaga!) był zafoliowany fabrycznie. Żadnych pofałdowań folii itp. Ale te palce!. To nawet nie jest pot. Angry Pakowacz najprawdopodobniej wkładając krążki do pudełek wcinał pieczyste bez użycia sztućców.

Ohydnych tłustych odcisków zawsze pozbywałem się ściereczką do okularów z mikrofibry. Mordęga. Pomysł z nawilżanymi chusteczkami wydaje się dobry. Natomiast trochę obawiałbym bym się irchy (?).

Na forum mamy gros wpisów krytycznych wobec Filmostrady. Kiedyś przyobiecałem, że do nich napiszę. Powoli do tego dojrzewam...
Ircha służy min. do czyszczenia szkieł w okularach. Córka pracuje w "optyku", dlatego nie miałem obaw, żeby je używać Smile
(11-08-2018, 21:52)Daras napisał(a): [ -> ]1. Jeśli kupiona płyta BD jest palcowana, czym ją polerujecie aby nie dopuścić do zarysowań?

Są specjalnie ściereczki i preparaty do czyszczenia płyt.
(12-08-2018, 14:15)Mefisto napisał(a): [ -> ]Są specjalnie ściereczki i preparaty do czyszczenia płyt.

Ta specjalne bo pędzone i butelkowane w chińskiej gorzelni.

Te ściereczki to 98% alkoholu izopropylowego. To jest oczyszczony spirytus!
Preparaty w sprayu to jego roztwór z wodą i perfumy.
(aromat w zależności od tego jak one są "specjalne" Big Grin )
------
Wystarczy kupić czysty alkohol izopropylowy (izopropanol) do czyszczenia układów elektronicznych, w sklepie z elektroniką. W butelce jak woda utleniona kosztuje 5 zł, litr jakieś 12 zł
Wlewacie to sami do butelki spraya i starczy na 1000 płyt + ircha lub mikrofibra.
(12-08-2018, 13:41)Pablo0909 napisał(a): [ -> ]Ircha służy min. do czyszczenia szkieł w okularach. Córka pracuje w "optyku", dlatego nie miałem obaw, żeby je używa
Tylko, że szkło jest twardsze niż polimer z jakiego wykonana jest płyta BD. Ja dla mnie ircha odpada. Może porysować powierzchnię. Ja stosuję ... płatki kosmetyczne Cleanic "Pure Effect"- czy jakoś tak. Żona nie może się nadziwić, że tak szybko się jej kończą... Wink  Do kupienia w Rossmanie w paczkach po 80szt za jakieś 3zł. Są bardzo puchate i nie rysują powierzchni. Wada jest taka, że po użyciu taki wacik jest praktycznie od razu do wyrzucenia, bo szybko się "mechaci" i może pozostawiać na powierzchni płyty drobne "włoski", które trzeba potem ewentualnie zdmuchnąć lub odwirować z płyty w jakimś napędzie.