Filmozercy.com | Forum

Pełna wersja: Format 4K/Ultra HD
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
(04-01-2022, 16:37)slavekg napisał(a): [ -> ]Nie interesuje mnie obraz, który został sztucznie powiększony, większa rozdzielczość została sztucznie uzyskana.
Czyli nie oglądasz telewizji ani filmów Blu-ray na telewizorze 4K? Masz osobny wyświetlacz Full HD dedykowany do treści 1080p, tak?

(04-01-2022, 17:42)slavekg napisał(a): [ -> ]Twierdzę natomiast, że pod względem rozdzielczości i szczegółowości upcale z 2K do 4K nie jest lepszy niż pierwotny 2K.
Nie jest też gorszy, więc w czym problem?

Poza tym nie masz i nie będziesz mieć dostępu do materiałów w natywnym 2K, co najwyżej do ich wersji 1080p, które są downscalowane z 2K - mają mniejszą przestrzeń barwną, większą kompresję, na czym cierpią fine details i reprodukcja ziarna, o ile takowe w materiale źródłowym występuje.

Upscale z 2K do 4K, o ile obejdzie się bez dodatkowego syfu w postaci DNRu czy wyostrzania, nie będzie miał żadnego negatywnego wpływu na jakość, za to dostaniesz obraz bliższy oryginalnemu masterowi. Same profity, no ale jesteśmy w internecie więc...

Ogółem widzę tu typowy przykład Kowalskiego który myśli że ma pojęcie o temacie, i jeszcze wypisuje brednie (na podstawie recenzji LOL) o jednym z najlepszych wydań katalogowych jakim jest UHD Goodfellas Tongue

Sam wypisywałem głupoty na temat UHD 7 lat temu. Robienie tego po pięciu latach obecności formatu na rynku jest, delikatnie mówiąc, słabe.
Kilka tych tzw. upscali UHD z DI 2K wg. imdb czy Real Or Fake 4K i rzekomy brak możliwości uzyskania dodatkowych detali vs BD.

Hacksaw Ridge:
https://slow.pics/c/L8FaGKuh

The Shallows:
https://caps-a-holic.com/c.php?d1=12184&d2=12183&c=4798

Wonder:
https://slow.pics/c/Xb13JWoR

Coco:
https://slow.pics/c/wErsnXGq

Deepwater Horizon:
https://slow.pics/c/MiDG6Mes

Kingsman:
https://slow.pics/c/K6IVvemg

Zero Dark Thirty:
https://slow.pics/c/OyVRuCAw

Magnificent Seven:
https://slow.pics/c/YX8EuxEQ

Mam tego sporo na innym dysku, ale jeszcze go nie przepiąłem z kompa, który mi padł jakiś czas temu. Specjalnie wybrałem te ewidentne przypadki aby ukazać Wam, że sugerowanie się tylko i wyłącznie cyferkami nie ma żadnego sensu.
Nie będę przy tym ściemniał, że to jest jakaś poprawa niebo, a ziemia w szczegółowości obrazu (chociaż w niektórzych przypadkach IMO jest), ale jeśli ktoś nie jest ślepy to bez problemu przyzna, że BD może mieć mniej detali, również jeśli UHD to tzw. upscal. W każdym z tych filmów to jednak HDR robi największą różnicę.
Slavekg napisał:
(…)
Dla mnie wyższość UHD nad BD polega przede wszystkim na większej rozdzielczości i poziomie szczegółowości z tego wynikającym. Pod warunkiem, że to "prawdziwy" 4K, a nie "upscale".
(…)

Podniosłeś nazbyt wiele kwestii i z braku czasu nie mogę się odnieść do wszystkich. W jednych sprawach myślimy podobnie (czytaj – nie identycznie), w innych zaś odmiennie.

Także wolę płyty UHD, której źródłem był materiał 4K. Przy czym zaznaczę, że ma to sens bardziej psychologiczny niż praktyczny. Biorąc pod uwagę aż tak wysokie rozdzielczości, jednakowoż mając na uwadze możliwość oglądanie filmów wyłącznie na niewielkich domowych wyświetlaczach – różnica pomiędzy 2K a 4K „nie istnieje” (cudzysłów użyty rozmyślnie). Dodam - dla mnie w szczególności różnica nie istnieje ponieważ korzystam z projektora FHD.

Pomimo swoich psychologicznych preferencji kupiłem jedną płytę UHD konwertowaną z 2K. Dlaczego? Choćby z tego powodu, że mój rzutnik przepuszcza 10 bit. Robiłem porównania pomiędzy 8 bit a 10 bit i w określonych scenach zauważałem duże różnice.

Mierzwiak, tak na marginesie. Wink  Kiedyś rzuciłem na forum podobny problem. Zapytałem czy odczuwacie jakiś dyskomfort oglądając filmy 1080p na telewizorach 4K. Wszyscy wyrazili zdziwienie za wyjątkiem Misfita. Tylko on się połapał, iż chodziło mi o konwersję obrazu. Oczywiście koledzy napisali, że wszystko jest OK, a ja wkleiłem badania Macieja Kopera, które ukazały problem bardziej w świetle teoretycznym niż praktycznym.
A ja polecam posiłkować się własnymi oczętami i/lub opiniami zaufanych osób, co do decyzji zakupowych UHD vs BD, a nie sugerowanie się samymi cyferkami - tym bardziej, że te cyferki wielokrotnie są po pewnym czasie poprawiane w serwisach typu imdb z 4K na 2K (i na odwrót).
Poza tym to czym film był kręcony i czy był skończony w 2K czy 4K ma drugo i trzeciorzędne znaczenie co do jego ostatecznego wyglądu - te rzeczy przede wszystkim rozgrywają się w osobie autora zdjęć oraz co później zostanie wymodzone w postprodukcji.

(05-01-2022, 14:48)Daras napisał(a): [ -> ]Pomimo swoich psychologicznych preferencji kupiłem jedną płytę UHD konwertowaną z 2K. Dlaczego? Choćby z tego powodu, że mój rzutnik przepuszcza 10 bit. Robiłem porównania pomiędzy 8 bit a 10 bit i w określonych scenach zauważałem duże różnice.

Zdradzę Ci tajemnicę - nawet na moim monitorku 1920x1080 w 8 bit często są zauważalne duże różnice w przejściach tonalnych, ilości syfu (a raczej jej braku) w ciemnych partiach obrazu czy odwzorowaniu ziarna pomiędzy 10 bitowym źródełkiem z UHD, a BD Smile
W rewanżu coś Ci zdradzę. Ale tssyyy…. Wink
Robiłem też takie eksperymenta. Rzucałem na ekran projekcyjny obraz z płyty UHD (oczywiście w trybie SDR), a określone sceny oglądałem naprzemiennie, czyli ustawiałem 8 bit vs 10 bit. Z jakim rezultatem? Cieszę się, że po nastu latach mogę korzystać z funkcji Deep Color. Była ona martwa wobec zwykłych krążków BD.  
Ale zachowaj tę informację dla siebie. Jak znam rynek to zaraz ktoś wpadnie na pomysł aby wywindować ceny płytek UHD. Dodgy
Rzuć jakimś konkretnym przykładem ujęcia, z krótkim opisem na czym polegają te różnice pomiędzy projektorem ustawionym na wyjściu na 8 bit i 10 bit z płytki UHD. Z ciekawości sprawdzę to na swoim Epsonie - zrób to chociaż dla mojego proja, który od ponad roku prosi się o włączenie Big Grin
Nigdy nie szczerzyłem zębów na forum. Ale zrobię to po raz pierwszy dla Ciebie.

Big Grin

Poszczególne ujęcia porównuję dla własnych potrzeb, zatem po zauważeniu różnic lecę dalej. Ale pamiętam (na 95%), że przygotowując jakiś wpis na forum coś tam wynotowałem i podałem do publicznej wiadomości czasy. Nie kojarzę w jakim wątku. Może w tym???
Najprawdopodobniej chodziło o „Rok 1917” (2019) i ujęcia w okopach. Zwróć uwagę na niebo oraz obłoki / chmury.

EDIT:
Poświęciłem nieco czasu na wyszukanie tamtego wpisu. Nie mam pojęcia gdzie to jest.
Jeśli wspominasz o scenie pomiędzy 20, a 24 minutą to wiem o czym piszesz - wspominałem o niej w mojej analizie. Powiem ci, że na moim LG OLED z serii 7 zarówno Monolithowe BD, UHD i zagraniczne UHD wypadały w tej scenie podobnie, czyli słabo, z mocno widocznym bandingiem - zarówno na wyjściu ustawionym na 10 czy 12 bit. Dopiero w Dolby Vision FEL (czyli pełne 12 bitowe źródełko), obecnym tylko w wydaniach zagranicznych, ta scena wygladała prawidłowo w trybie HDR. Podobne spostrzeżenia miał Mierzwiak i Mr.Hankey na serii 8.

Nie sprawdzałem natomiast jak miałby się BD w SDR vs UHD po konwersji do SDR. Płytek od Monolith już nie mam więc już tego nie sprawdzę.
Oczywiście podtrzymuję swoje poprzednie wypowiedzi. Niezmiennie zauważam różnice pomiędzy 8 bit a 10.

EDIT:
Mam to! Smile

Daras napisał:
(…)
Luźne pytanie do posiadaczy krążka od Monolith. Czy ktoś zauważył jakikolwiek banding? Podczas normalnego oglądania (bez stopklatki, cofania itp.) być może zauważyłem coś niepokojącego. Zatem pośpiesznie wynotowałem okolice czasu 1:12:50. Zapamiętałem  też inny fragment filmu, lecz w trakcie rodzinnych projekcji odpuszczam sobie zmiany ustawień.
(…)

https://forum.filmozercy.com/watek-1917-rez-sam-mendes-2019?page=10

Mefisto napisał:
Co prawda, raz dostrzegłem delikatny, widoczny dosłownie przez parę sekund banding, który unosi się nad wątłym blaskiem z kominka, ale to niewielka skaza na niemal referencyjnym obrazie.

Daras napisał:
Jeśli chodziło Ci o scenę spotkania z Francuską - widzieliśmy to samo (ja podałem czas 1:12:50, ale odrobinę się spóźniłem gdyż musiałem podbiec do kuchni po notatnik). Potem problem wystąpił w okopach. Nie spisałem czasu. Żona się wkurza gdy zakłócam projekcje. Zresztą słusznie. 
(…)

https://forum.filmozercy.com/watek-1917-rez-sam-mendes-2019?page=11

Mefisto, na moim byczym ekranie to był koszmar! Rolleyes

Cytat:
Niestety zawsze musi być jakieś „ale”. Na moim wyświetlaczu LG OLED z serii 7 na tle zachmurzonego nieba widoczne jest zjawisko braku płynnych przejść tonalnych oraz fałszywych konturów, czyli tzw. bandingu, co uwidacznia się głównie pomiędzy 20. a 24. minutą trwania filmu. Gwoli ścisłości ten sam defekt zaobserwowałem również w polskim wydaniu Blu-ray.

https://filmozercy.com/wpis/1917-analiza-obrazu-i-dzwieku-polskiego-wydania-ultra-hd-blu-ray

Misfit, zatem kwestia obłoków została ostatecznie wyjaśniona. Przypomnę, że w moim przypadku pomogło ustawienie 10 bit.