Filmozercy.com | Forum

Pełna wersja: Format 4K/Ultra HD
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Tak, sporo rekonstrukcji/digitalizacji klasyki robi się teraz w 4K, ale wydaje się tylko na Blu-rayach 2K, ewentualnie właśnie w streamingu.
Ja tam cieszę się z tego co jest. Dopiero co obejrzałem Mr. Smith Goes to Washington, a w kolejce czekają Dr. Strangelove i Lawrence z Arabii. Lada chwila wychodzi Spartacus Kubricka, później również jego Full Metal Jacket, cztery Hitchcocki, pakiecik z filmami Wong Kar-Waia, pierwszy Kurosawa (Ran), Wojna światów z 1952r. Opętanie Żuławskiego, Three Days of the Condor, Serpico, pierwsze 4K HDR od Arrow czy filmy z lat mojego dzieciństwa (Goonies, Beetlejuice, Powrót do przyszłości, The Thing i wiele innych).

I to wszystko w roku pandemii. Tak trzymać.
(17-07-2020, 07:06)misfit napisał(a): [ -> ]I to wszystko w roku pandemii. Tak trzymać.
Całkiem możliwe, bo zapowiadają powrót pandemii, więc znajdą czas na remastery. Może biedny spracowany nad smerfami cameron klepnie dla nas remastery? Nowości filmowe to praktycznie mnie nie interesują i nie tylko mnie z tego co tu czytam. Ale odświeżone klasyki bym przytulił.
(16-07-2020, 20:14)Mierzwiak napisał(a): [ -> ]Klasyków w 4K HDR będzie coraz więcej, ale nie wszystkie będą trafiać na nośniki. Już teraz niektóre dostępne są tylko w streamingu.
Dokladnie. 4k dopiero sie rozkreca, klasykow bedzie wiecej jezeli streaming (i wiecznie żywe dvd) nie zepchnie tego formatu na margines.

Wysłane z planety LV-426 przy użyciu Tapatalka
Ja z kolei nie mam pewności czy wydań klasyków w nowym formacie będzie więcej. Na nośnikach fizycznych tym bardziej. Kiepsko to widzę.

Na marginesie. Od jakiegoś czasu czekam (bez rezultatu) na nowe produkcje, których nie wydano u nas w wersji DVD / BD / UHD, choć wypust „1917” (2019) od Monolith zaskoczył pozytywnie. Raz, że się w ogóle pojawił. Dwa, że za wyjątkiem „drobnych” wad broni się świetnie.

Na marginesie. Od jakiegoś czasu zauważam smutną tendencję. Określone tytuły, w tym polskie, nie wychodzą u nas nawet na DVD! I nie tylko chodzi mi o „Jak zostałem gangsterem. Historia prawdziwa” (2019) czy „Ukrytą grę” (2019). Coś się kończy na naszych oczach. Brak mi złudzeń, naprawdę. Płytki staną się kąskiem jedynie dla autentycznych kolekcjonerów.

Misfit, napisz przy okazji jak wygląda na UHD „Dr. Strangelove” (1964) w relacji do BD, jeśli będziesz miał sposobność porównać.

P.S.
Dodam, że jeśli coś nie wyszło w PL na BD to jako kolekcjoner kupowałem oczekiwany tytuł w werski DVD. Teraz nie mam nawet tego. Cry
Polska dystrybucja od lat ledwo dycha i wydaje to co muszą lub to co się opłaci... i nic ponadto. Taki 1917 wydany został tylko i wyłacznie dlatego ze to oskarowy film o ktorym głośno a wiec da sie na nim zarobic.

Jak dla mnie nasi dystrybutorzy moga wyzdychac. Wydaja niedbale, czesto z blędami i babolami juz na etapie samej okladki. Sa odtwarzacze do ktorych mozna wrzucic napisy PL co zalatwia sprawe a milosnicy lektorow i tak znajda sposob. Choc wcale bym sie nie zdziwil gdyby za kilka lat lektora tez daloby sie odpalic z pendrive'a.

Wysłane z planety LV-426 przy użyciu Tapatalka
(17-07-2020, 15:35)Glaeken napisał(a): [ -> ]Sa odtwarzacze do ktorych mozna wrzucic napisy PL
Gdzie są te odtwarzacze? oppo/cxuhd z drugiej ręki za 4000zł o tym mówisz? no to faktycznie załatwia sprawę.
No u mnie zalatwilo sprawe Wink Niekupiles gdy bylo dostepne to teraz nie marudz ze drogo i ciezko dostepne. Z czasem moze pojawia sie kolejne marki.

Wysłane z planety LV-426 przy użyciu Tapatalka
Jednak większość kolekcjonerów, jak sadzę, korzysta z odtwarzaczy bez opcji wklejania napisów.
Z przyjemnością wyszukuję w szerokim świecie tytuły na BD / UHD z PL, które u nas nie wyszły, bądź kosztują „fortunę”. W razie wątpliwości stawiam pytanie na forum i zawsze otrzymuję odpowiedź bez pudła.

Patrzę teraz na te wszystkie krążki i cieszę się jak dziecko. Mam w kolekcji filmy, których edycja w PL najprawdopodobniej nie zostanie powtórzona (choćby płyty od Pro – Motion). Łza się w oku kręci. Wink

Skoro wątek ożył… Pytanie kieruję do kolegów śledzących na bieżąco wypusty. Czy wydano na UHD coś niemego? W takim kinie wersja PL jest bez znaczenia.
(17-07-2020, 17:12)Daras napisał(a): [ -> ]Skoro wątek ożył… Pytanie kieruję do kolegów śledzących na bieżąco wypusty. Czy wydano na UHD coś niemego? W takim kinie wersja PL jest bez znaczenia.

O ile mi wiadomo, nie. Najstarsze dwa tytuły wydane w UHD to Czarnoksiężnik z Oz oraz Pan Smith jedzie do Waszyngtonu, obydwa z 1939 roku, a więc całe 12 lat po przełomie dźwiękowym.