![]() |
|
The Creator (2023) - Wersja do druku +- Filmozercy.com | Forum (https://forum.filmozercy.com) +-- Dział: O filmach i serialach (https://forum.filmozercy.com/dzial-o-filmach-i-serialach) +--- Dział: Filmy (https://forum.filmozercy.com/dzial-filmy--13) +--- Wątek: The Creator (2023) (/watek-the-creator-2023) |
RE: The Creator (2023) - Mierzwiak - 30-09-2023 Pozdrawiam debili z Multikina, którzy kopię panoramicznego filmu w kontenerze 16:9 wyświetlili na ekranie panoramicznym, dzięki czemu obejrzałem go w gigantycznej ramce okalającej obraz ze wszystkich 4 stron. RE: The Creator (2023) - Gieferg - 30-09-2023 Byłem w multikinie cały jeden raz, na Star Trek Beyond i też tak zrobili. To samo zdarzyło mi się na X-Men DOFP w Planet Cinema (w którym też byłem tylko raz, bo wkrótce potem je zlikwidowali). W Heliosie do którego cały czas chodzę, o ile dobrze pamiętam było tak podczas seansu Chappie. Z tym, że akurat w przypadku Creatora to musiało boleć jeszcze bardziej. RE: The Creator (2023) - Mierzwiak - 30-09-2023 Nie widziałem jeszcze w Multikinie (a tam ostatnio zazwyczaj chodzę bo mam najbliżej) prawidłowo ustawionego obrazu, nawet film w 16:9 na takimże ekranie nie jest do niego dopasowany jak należy. Totalna amatorka. Zepsuło mi to seans, dodatkowo na sali byli nadający się wyłącznie do natychmiastowej utylizacji przedstawiciele generacji Z, więc nie wiem czy humor nie wpłynął na odbiór filmu. Fantastyczny wizualnie, ale z totalnie szkicowym i rozczarowującym scenariuszem, który nie wykorzystał potencjału dobrej historii. RE: The Creator (2023) - Gieferg - 30-09-2023 A ja sobie ostatecznie poszedłem na Ex4 i wyszedłem z uśmiechem od ucha do ucha ![]() Cytat:nawet film w 16:9 na takimże ekranie nie jest do niego dopasowany jak należy W moim Heliosie w 2010 roku też mieli z tym problem, widać było, że obraz jest u góry trochę ucięty, aż zacząłem wtedy z tego powodu jeździć do kina do sąsiedniego miasta, ale w końcu to ogarnęli. RE: The Creator (2023) - JVC 4K - 30-09-2023 Mówiłem że przez to że film jest w takim formacie to będą problemy z tymi pasami, ale nikt nie słuchał. RE: The Creator (2023) - pred895 - 30-09-2023 (30-09-2023, 13:23)Mierzwiak napisał(a): Pozdrawiam debili z Multikina, którzy kopię panoramicznego filmu w kontenerze 16:9 wyświetlili na ekranie panoramicznym, dzięki czemu obejrzałem go w gigantycznej ramce okalającej obraz ze wszystkich 4 stron. Uuuujjj a jutro idę właśnie po ponad dwunastu latach na to do multikina... Seans mam za darmo - kodzik promocyjny od kumpla, więc chociaż na wywalone pieniądze w błoto nie będę płakać. Tak czy inaczej nie lubię też jak mnie coś wytrąca z seansu przez co nie potrafię obiektywnie odebrać filmu. Hm ostateczną decyzję podejmę jutro >> czy iść, czy też poczekać na domowy seans na projektorze po Bożemu. RE: The Creator (2023) - HAL 9000 - 30-09-2023 Drugi seans "Twórcy" i tym razem wybrałem się do Wrocławia, żeby obadać ScreenX i cóż, więcej tam nie pojadę ![]() Lipa, znaczy widownia była super, cisza, kontemplacja, strach było ślinę przełknąć żeby nie hałasować, ale ScreenX to spore rozczarowanie, boczne obrazki są wyświetlane tylko w niektórych scenach i całe szczęście, bo generalnie jest za jasno w środku, więc trudno nawet o jakąś namiastkę czerni, dodatkowo z tego co widziałem, nie ma trzech ekranów, wydaje mi się, że obraz z projektorów bocznych leci na panele dźwiękochłonne pokryte zapewne odpowiednią farbą, jednak różnice między ekranem a ścianą widać. Siedząc na środku sali jesteśmy otoczeni obrazem, nawet za plecami jest, ale mimo to nie miałem poczucia, że uczestniczę w akcji, po wielokroć lepsze doznania miałem w IMAX 3D (Avatar). Może, gdyby sala była ze dwa razy szersza, a film typu "Lawrence z Arabii" czyli pustynne jasne klimaty, może efekt byłby lepszy, w każdym razie, gdyby ktoś chciał mimo wszystko sam się przekonać, to zalecam wybrać miejsca inaczej niż w normalnym kinie czyli bardziej z tyłu sali - im dalej od ekranu, tym obraz będzie lepszej jakość Co do samego filmu, za drugim razem, lepiej działały na mnie sceny, które miały wzruszać. Muszę też wspomnieć, że bardzo podoba mi się muzyka, a świetnym pomysłem było wykorzystanie kawałków Deep Purple "Child in Time" i "Flight of the Rat", aż szkoda że tak krótko. Debussy z "Clair de Lune" też mi zrobił dobrze
RE: The Creator (2023) - Juby - 30-09-2023 (30-09-2023, 20:24)pred895 napisał(a): Tak czy inaczej nie lubię też jak mnie coś wytrąca z seansu przez co nie potrafię obiektywnie odebrać filmu.Bez wytrącania z seansu też nie potrafisz, bo to niemożliwe. Jak widzę opinie znajomych w sieci to chyba odpuszczę seans. Za 12 zł może jeszcze bym się skusił, ale dzisiaj nie znalazłem czasu na kino, niestety. RE: The Creator (2023) - Mierzwiak - 30-09-2023 (30-09-2023, 20:20)JVC 4K napisał(a): Mówiłem że przez to że film jest w takim formacie to będą problemy z tymi pasami, ale nikt nie słuchał.Wdech, wydech. Wdech, wydech. Problemów nie ma "z tymi pasami", tylko z niekompetentnymi pracownikami Multikina, którzy nie dostosowali kopii w kontenerze 16:9 do ekranu. W zależności od formatu ekranu ten film powinien wyglądać tak: ![]() Lub tak: ![]() (W IMAXa już się nie zagłębiam) Mój seans wyglądał tak:
RE: The Creator (2023) - ILSA FAUST - 01-10-2023 (30-09-2023, 00:32)HAL 9000 napisał(a): "Twórca" to nie jest poziom filmów "Czas apokalipsy" czy "Blade Runner", bardziej "Dystrykt 9", ale lepszy niż "Elizjum". Jestem po seansie Creatora w piątek w IMAX w Breslau. Całe szczęście z córką nie poszliśmy do Screen X bo o tej porze co byliśmy dostępny był tylko "zwykły" IMAX... oczywiście seans także był skopany bo dźwięk był tak cicho, że u mnie w kinie domowym drugi seans będzie znacznie lepszy w 4K. Obstawiam, że ktoś powyłączał jakieś kanały - mam wrażenie że teraz to młodzież na praktykach puszcza filmy ze smartfona w tych multipleksach...bez żadnych ustawień... nie da się uniknąć mini recenzji (UWAGA SPOJLERY): Pierwsze wrażenia podobnie jak u HALA...Dystrykt 9...tylko czekałem kiedy krewetki pojawią się na ekranie. Klimat Bloomkampa zdecydowanie w kierunku Chappie, gdzie Chappie był bardziej ludzki niż roboty z Creatora... To Chappie wołał "mummy" a "Weapon the KID" z Creatora marzy o tym aby wszystkie roboty były wolne...(Łotr 1, Solo) (inny reżyser zrobiłby to lepiej...taki DV na przykład) Dystrykt 9 w Twórcy to przedstawienie w sposób paradokumentalny wspólnego życia robotów, ludzi oraz AI w powłoce syntetyków, gdzie AI toczy rebelię przeciwko US ARMY (ale nie przeciwko ludzkości, która żyje w symbiozie z AI) Film jakby wybiega za mocno w przyszłość...to sam Elon Musk bije na alarm, że AI nas zniewoli...tutaj mamy AI, które jest w podziemiu...ciekawie przedstawione bazy ruchu oporu w postaci sekt religijnych...gdzie najbardziej ułomny ludzki czynnik jakim jest religia jest zaimplementowany w "duszach" AI...dlatego AI przegrywa wojnę z US ARMY...bo wiara w kolejne inkarnacje Nirmatty (Nirvany)...jest wspólną banderą rebeliantów, którzy chcą prawa do "życia"...i w ostatniej sceny wznoszą robo-ręce w geście Victory...tak oto zwycięża ROBOSAPIENS (Die Krupps - klasyk nurtu muzycznego Electro Body) Ciekawy jest tybetański klimat sekty AI oraz zestawienie głównych bohaterów z dobrą grą aktorską młodego Denzela oraz dobrze dobraną azjatką syntetyczną Mayą...(okazuje się że nie tylko Yeoh może grać w filmach)... Biali ludzie są źli, okrutni, pod banderą szwadronów śmierci z obiektu na niebie (Znowu Dystykt 9 oraz Elizjum trochę Alita)...który zna lokalizację każdej bazy, potrafi wykryć bazy rebeliantów za pomocą skanera (przepiękne wizualnie obrazki)...miłość protagonisty do syntetycznej Maya zmienia losy wojny...tutaj niewykorzystany mocno potencjał postaci młodego Denzela oraz Maya, która jak się okazuje jest kolejną inkarnacją Dalajlamy...przepraszam Nirmatty...ale jednocześnie mamy jej backup na USB oraz gotowe powłoki w magazynie AI (klimat Ex_Machina, Altered Carbon, Ghost in the Shell) no i mamy oczywiście klimat Blade Runnera ale tego DV a nie Scotta oraz związany jest on z sekwencją w "down town"....gdzie jakby ten klimat związany jest z inną scenografią i ekipą od efektów specjalnych niż reszta filmu...(film w filmie) Ta sekwencja to wizualny i soniczny orgazm dla fanów Blade Runnera...jakby to wyciąć z Creatora...to śmiało można wydać shorta pod nazwą Blade Runner 2023 - totalny cyberbunk z mocniejszą elektroniką drome oraz podsycone elektroniką sekwencji Hansa Zimmera...(obstawiam że pomagał mu Walfisch lub Lorne Balfe)...ta sekwencja to 11/10... Potem przez resztę filmu mamy po prostu Łotra 1...niemalże przez kalkę... jakbyś poszedł do toalety na projekcji Lotra 1 (a miesiąc temu miałem powtórkę) i ktoś ci podmieni dysk na Creatora z sekwencjami walki rebeliantów to nie połapiesz się że ktoś Tobie podmienił film... ![]() Najbardziej ludzkie z tego filmu były chyba roboty/bomby - "żegnajcie" powiada bomba na nóżkach i zapierd.....a na flanki wroga...genialne aż się nie popłakaliśmy z córką ze śmiechu... Pierwsze wrażenie to totalny niedosyt w scenariuszu, w długości filmu (za krótki), w szybkim przerywaniu ciekawych wątków, kolejnymi wątkami, z kilkoma genialnymi rozwiązaniami. ten film to totalny MEGAMIX kina CYBERPUNK - to co lubię najbardziej... z nutką łotra 1Mamy: (1) Dystrykt 9 (2) Chappie (3) Blade Runner 2049 (4) Ex-Machina (5) Altered Carbon (6) SW Rogue One/trochę SOLO (7) Ghost in the shell (8) Avatar 1 (9) Elysium (10) Alita Battle Angel To największa wada filmu, który wziął się z nikąd...film jakby nie posiada własnej tożsamości...od początku do końca to doskonały wizualnie, sonicznie, ale jednak megamix ww. filmów... z drugiej strony to doskonałe kino dla fantów cyberpunku oraz sci_fi...takich jak ja ILSA FAUST oraz HAL 9000, gdzie w kolejnych seansach będziemy odkrywać na nowo nawiązania do klasyków. Czekam z niecierpliwością na kozackie wydanie w STEELBOOKU 4K (oczywiście nie polskie) oraz soundtrack Hansa Zimmera na vinylu.... Pomimo swoich wad Creator dostaje ode mnie mocne 8/10 z szansą na 9/10 po kolejnych seansach...ale tylko w home video 4K na pewno nie w kinie, gdzie ostatnio z jakością gorzej jak w streamingu... i na koniec skoro premiera Dune Part 2 została przesunięta na rok 2024 to Creator już znajduje się wysoko w moim rankingu najlepszych filmów 2023 roku... ale... jeśli chodzi o sci-fi, także w kontekście AI to M3GAN stoi oczko wyżej od Creatora... to właśnie zestawienie M3GAN z CREATOREM stanowi istotę problemów Creatora, gdzie w M3GAN przy 5 krotnie mniejszym budżecie udało się stworzyć AI która wzrusza, porusza i jest naprawdę niebezpieczne, tuż pod ręką w postaci gadżetów typu ALEXA...M3GAN idzie jak burza...nie wierzy w ludzkie religijne banialuki tylko w zero jedynkowy kod - chronić osobę z którą AI jest sparowana...tytaniczna miłość rzeczy do człowieka. żadny tam horror czy laleczka chucky jak pseudo recenzenci piszą...nie słuchajcie starych dziadów... słuchajcie głosu serca i idzie do kina na CREATORA - warto zobaczyć ten film...chociażby w celach poznawczych, jak dla mnie kolejne projekcje to będzie ciągle szukanie syntetycznego świętego gralla cyberpunku... M3GAN to totalne 10/10 i najlepszy film cyberpunk AI od czasu EX MACHINA bijący na głowę Creatora, który jest tuż za M3GAN...w zestawieniu 2023 Przez genialny scenariusz M3GAN mamy mega sukces w BOX OFFICE oraz M3GAN 2.0. w roku 2025 w kinach... Creator będzie jedną z największych porażek w BOX OFFICE tego roku i nie będzie Creatora 2...może za kilka lat jak powstanie fandom ale jako serial Disney+ Jakby Twórcy filmu Creator skupili się na relacji młodego Denzela z Mayą ale zrobili to jako przedłużoną sekwencję Blade Runnera wewnątrz filmu Creator....padlibyśmy wszyscy na kolana stając się wynafcami Nirmatty... tak oto, zgadzam się, mamy święto kina sci_fi...ale bardziej jestem wkur....ny na ten film po projekcji niż zadowolony... Naprawdę było kilka momentów, które można byłoby pociągnąć lepiej i dalej...i taniej !!! |