Filmozercy.com | Forum
Blu-ray vs DVD - dyskusja - Wersja do druku

+- Filmozercy.com | Forum (https://forum.filmozercy.com)
+-- Dział: Blu-ray i DVD (https://forum.filmozercy.com/dzial-blu-ray-i-dvd)
+--- Dział: Dział ogólny (https://forum.filmozercy.com/dzial-dzial-ogolny)
+--- Wątek: Blu-ray vs DVD - dyskusja (/watek-blu-ray-vs-dvd-dyskusja)



RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - Szczepan600 - 18-12-2014

Możemy gdybać czy faktycznie nie zarobią. Nawet promocje często mają walory zarobkowe pomimo niskich cen... do tego dochodzi jeszcze jeden czynnik... "Krzyczenie portfelem" Wzrost zainteresowania produktem w cenie promocyjnej (promocja to zaplanowana strategia) daje znaki wydawcy (cyferki nie kłamią). Promocje to zdrowy system, który niesie też inne korzyści aniżeli te majątkowe dla legalnych źródeł kultury (np. ogólna promocje medium, wydawcy, autora). Często są one ratunkiem... wyprzedaż zalegających egzemplarzy (które często zalegają przez kulturę piractwa lub przez złe obliczenie zapotrzebowań konsumentów) to ostatnia nadzieje by było z tego "coś". Czasami Twórca nie dostanie nic nawet z produktu za pełną kwotę (zależy od umów wszelakich rodzajów)... ale wydawcy... to też ludzie.

Plus co najważniejsze... promocje wywodzą się z autoryzowanego źródła... Nie od kolesia, który stwierdził, że nie zapłaci, udostępni i mogą go cmoknąć :-).

Poza tym... Uczciwości niektórych promocji (jak np. kilka przypadków promocji Empiku i ich pokrętnych umów z wydawcami) to temat na osobne kilkanaście stron. Tutaj serio zaczynamy potężny OFF (z mojej strony sorry moderatorzy). Można dyskutować gdzie indziej lub nawet zapraszam na Priv.


RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - Gieferg - 18-12-2014

(18-12-2014, 16:45)Szczepan600 napisał(a):  W sumie jeśli masz Dekoder np. NC+ to możesz czekać na jakieś seanse i sobie nagrać
Nie mam. Nie oglądam telewizji więc mi niepotrzebny Tongue

Cytat: Nie sprawdzałem ale Abyss może jest gdzieś na jakimś VOD w HD?
A niech se będzie. Już mam Tongue Wydadzą na blu-ray to i tak kupię ten film po raz... czwarty.

Cytat:zadowalaj się DVD.






RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - Szczepan600 - 18-12-2014

Innych odpowiedzi się nie spodziewałem :-).


RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - Mefisto - 18-12-2014

(18-12-2014, 16:45)Szczepan600 napisał(a):  W innym przypadku... zadowalaj się DVD.

Exclamation

wstydu nie macie! dzieci też wchodzą na to forum!


RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - Barmon - 01-01-2015

A jak wytłumaczycie fakt że dvd wyparło nawet dość szybko w polsce kasety video, a agonia dvd względem BD ciągnie się już z 8 lat. Moim zdaniem w Polsce dvd rozpopularyzowały tzw gazetówki a że nie było podobnych akcji promocyjnych BD daltego jest stan jaki jest.


RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - Mierzwiak - 01-01-2015

Tylko że w pewnym momencie studia filmowe zrezygnowały z wydawania filmów na VHS, więc nic dziwnego, że format umarł, skoro go zamordowano. Dopóki ktoś nie powie STOP i nie zapoczątkuje wydawania filmów wyłącznie na BD, DVD będzie się miało całkiem nieźle.

Już kiedyś pisałem - na miejscu Jamesa Camerona czy Petera Jacksona nie pozwoliłbym na wydawanie swoich filmów na DVD.


RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - mk1976 - 01-01-2015

W pelni sie zgadzam. Bo wiadomo przeciez ze rezyser to jakas nieziemska istota ktore odzywia sie promieniami slonecznymi, ktorej nie zalezy na tym aby produkty ktore wspoltworzy sprzedawaly sie w jak najwiekszym nakladzie.


RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - radef - 01-01-2015

Tylko, że np. w USA obrót przy sprzedaży pierwszej części Hobbita wyniósł 43 miliony dolarów na DVD i 70 milionów na Blu-Ray. A w przypadku drugiej części to już było 31 milionów na DVD i 57 miliony na Blu-Ray. Trudno w tym momencie powiedzieć, kiedy nastąpi moment, kiedy ktoś będzie mógł powiedzieć "nie wydaję tego filmu na DVD", ale na pewno byłaby możliwość przesunięcia premiery na DVD na późniejszy termin.


RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - mk1976 - 01-01-2015

Ok, ale to wciaz ogromna kasa. Sadzisz ze rezyserzy, wytwornie filmowe sa sklonni z niej zrezygnowac?


RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - Gieferg - 01-01-2015

Gdyby zrezygnowali, kasa by przeszła na blu-ray Tongue

W czasach gdy nawet telewizja oferuje znacznie lepszą jakość niż DVD, sens tego nośnika w odniesieniu do filmów dostępnych w HD, istnieje chyba tylko dla ludków z grupy "wali mnie jakość, byle było taniej". A wszelkie kłody rzucane takim pod nogi to słuszne działanie Smile