Filmozercy.com | Forum
Blu-ray vs DVD - dyskusja - Wersja do druku

+- Filmozercy.com | Forum (https://forum.filmozercy.com)
+-- Dział: Blu-ray i DVD (https://forum.filmozercy.com/dzial-blu-ray-i-dvd)
+--- Dział: Dział ogólny (https://forum.filmozercy.com/dzial-dzial-ogolny)
+--- Wątek: Blu-ray vs DVD - dyskusja (/watek-blu-ray-vs-dvd-dyskusja)



RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - Mefisto - 01-01-2015

(01-01-2015, 12:24)radef napisał(a):  Tylko, że np. w USA obrót przy sprzedaży pierwszej części Hobbita wyniósł 43 miliony dolarów na DVD i 70 milionów na Blu-Ray.

Przy czym warto jeszcze wspomnieć o tym, że w USA standardową praktyką jest od jakiegoś czasu dodawanie kopi dvd (względnie kopi cyfrowej, ale te już mają termin ważności) do wydania blu - i to mi się bardzo podoba. Dostajesz dwa formaty w jednej cenie i możesz oglądać film bez problemu praktycznie wszędzie (bo o ile blu nie każdy ma, to dvd nawet na lapku się znajdzie).


RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - Teabing - 01-01-2015

Tylko że jak w USA dostajemy DVD + Blu-ray to zazwyczaj DVD jest dodatkiem i nie wpływa to na cenę wydania, gdyby u nas tak było to dystrybutorzy do ceny filmu na blu-ray dodaliby cenę dvd i tak zamiast normalnego wydania za 79 zł to samo wydanie z DVD kosztowałoby 139 zł "bo łaskawie i ekskluzywnie zawiera również DVD"
Ja osobiście uważam że DVD powinno umrzeć jak VHS, od 2010 roku (pierwszy mój odtwarzacz BD) kupiłem świadomie tylko jeden film na DVD i tylko i wyłącznie dlatego że nie został on wydany na BD. Teraz na półce kurzy mi się około 300-400 tytułów na dvd, nikt tego nie chce kupować, a za 20 groszy od płyty szkoda sprzedawać. Trochę szkoda bo wracać do tego raczej nie będę a miejsce zajmuje... :/


RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - Mefisto - 01-01-2015

Bez przesady, wszystko zależy od filmu - jest cała wuchta tytułów, które ledwo idzie kupić na dvd i chodzą za bajońskie ceny, a blu jak nie widać na horyzoncie, tak nie widać


RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - Mierzwiak - 01-01-2015

(01-01-2015, 11:45)mk1976 napisał(a):  W pelni sie zgadzam. Bo wiadomo przeciez ze rezyser to jakas nieziemska istota ktore odzywia sie promieniami slonecznymi, ktorej nie zalezy na tym aby produkty ktore wspoltworzy sprzedawaly sie w jak najwiekszym nakladzie.
Tak, bo gdyby Fox zrezygnował z Avatara, a Warner z Hobbitów na DVD, to wszyscy by zbankrutowali i musieli żyć pod mostem. Sarcasm fail.

Brak tych filmów na DVD spokojnie wpłynąłby na sprzedaż odtwarzaczy BD, a co za tym idzie tych filmów na a) nowszym b) lepszym c) DROŻSZYM nośniku.

Natomiast powód tego, że Hobbit na BD miał tak dużą przewagę nad wersją DVD leży również po stronie 3D - tej wersji na DVD nie było.


RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - accept2 - 02-01-2015

Przekonałem się przy okazji filmu pt Mission Impossible, że nie zawsze blu jest lepsze od dvd i dlatego wciąż kupuję starsze tytuły na dvd.
Właśnie zdecydowałem się kilka kupić i czekam na przesyłkę a jakie zobaczycie w dziale moje kolekcja. Za 100zł można kupić 6-7 filmów nowych np na Allegro a blu max 2 szt.
I jeszcze jedno. Wiele filmów nie jest dostępnych bądź nigdy nie będzie wydane na bluray. Także u mnie dvd jest wciąż popularne i żyje!


RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - Mierzwiak - 02-01-2015

(02-01-2015, 01:14)accept2 napisał(a):  Przekonałem się przy okazji filmu pt Mission Impossible, że nie zawsze blu jest lepsze od dvd i dlatego wciąż kupuję starsze tytuły na dvd.
Studio, które zamiast odrestaurować film wydaje na Blu-ray stary, kiepski transfer to osobna kwestia która nie ma nic wspólnego z niniejszym tematem.


RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - Gieferg - 02-01-2015

Cytat:Przekonałem się przy okazji filmu pt Mission Impossible, że nie zawsze blu jest lepsze od dvd

Jakbyś powiedział o "Ogniem i mieczem" mozna by się zgodzić, ale w przypadku M:I to jakieś brednie...

Cytat:I jeszcze jedno. Wiele filmów nie jest dostępnych bądź nigdy nie będzie wydane na bluray.

Mam na półce takie, które na DVD pojawiły się dopiero przy okazji premiery blu-ray, czy też jako druga płyta wydania BD.
I co z tego?


RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - Marioo - 02-01-2015

(02-01-2015, 02:24)Gieferg napisał(a):  
Cytat:I jeszcze jedno. Wiele filmów nie jest dostępnych bądź nigdy nie będzie wydane na bluray.

Mam na półce takie, które na DVD pojawiły się dopiero przy okazji premiery blu-ray, czy też jako druga płyta wydania BD.
I co z tego?

I co z czego? :
- z tego, że masz DVD, które zalegają i nie masz co z nimi zrobić? - zrób sobie zawieszkę na lusterko wsteczne w aucie Cool
- z tego, że wiele filmów nie jest dostępnych bądź nigdy nie będzie wydane na blu? - czyli co, jeśli jakiegoś filmu nie ma na blu, to mam się z tym pogodzić i sobie nie kupić na DVD? Czy może czekać X lat, choć wiem, że i tak tego nie wydadzą?


RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - Gieferg - 02-01-2015

Jakbyś czytał co wcześniej pisałem, to byś nie pisał od rzeczy.
A obok filmów, których nie wydano na blu-ray, są i takie, które porządnie wydano dopiero z myślą o Blu-ray i nigdy wcześniej nie dało się ich dostać w formie lepszej od VHSa.


RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - accept2 - 02-01-2015

(02-01-2015, 01:23)Mierzwiak napisał(a):  
(02-01-2015, 01:14)accept2 napisał(a):  Przekonałem się przy okazji filmu pt Mission Impossible, że nie zawsze blu jest lepsze od dvd i dlatego wciąż kupuję starsze tytuły na dvd.
Studio, które zamiast odrestaurować film wydaje na Blu-ray stary, kiepski transfer to osobna kwestia która nie ma nic wspólnego z niniejszym tematem.

śmieszne. piszę wyraźnie, że wydanie filmu MI na blu jest słabsze od dvd podane jako przykład to nie w temacie Blu-ray vs DVD ? Nie zaśmiecaj tematu zbędnymi uwagami.

Marioo, Gieferg  - tak czytam posty i dochodzę do wniosku, że nie jesteście ani fanami kina, ani prawdziwymi kolekcjonerami filmów tylko snobami co muszą mieć steelbooka z 10 blu bo te z 9 to dno.