Filmozercy.com | Forum
Blu-ray vs DVD - dyskusja - Wersja do druku

+- Filmozercy.com | Forum (https://forum.filmozercy.com)
+-- Dział: Blu-ray i DVD (https://forum.filmozercy.com/dzial-blu-ray-i-dvd)
+--- Dział: Dział ogólny (https://forum.filmozercy.com/dzial-dzial-ogolny)
+--- Wątek: Blu-ray vs DVD - dyskusja (/watek-blu-ray-vs-dvd-dyskusja)



RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - misfit - 25-12-2015

Zerknij na ten link, który podałem wcześniej. Na tych samych danych opiera się m.in. serwis blu-ray.com.

Jeśli podliczysz dane z całego roku to wg. tych danych średnio dochód z DVD do BD w USA wychodzi na poziomie ~65% do ~35%


RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - radef - 25-12-2015

(25-12-2015, 10:46)misfit napisał(a):  Jeśli podliczysz dane z całego roku to wg. tych danych średnio dochód z DVD do BD w USA wychodzi na poziomie ~65% do ~35%
Ja wolę stosować stronę the-numbers (wiem, że dane tam są z ok. miesięcznym opóźnieniem).
I np. "Avengers: Era Ultrona" do 22 listopada miała sprzedane 2 mln egzemplarzy BD i 1,2 mln egzemplarzy DVD. Prawdopodobnie w dalszym okresie czasu te liczby się do siebie ciut zbliżą.
Aktorski "Kopciuszek" to 0,82 mln BD i 0,58 mln DVD. Ale już "Ralph Demolka" (nie dałem "Krainy Lodu", ponieważ nie byłby to zbytnio obiektywny przykład) 2,7 mln DVD i 1,8 mln BD.
Inne wytwórnie niż Disney - "Godzilla" 0,94 mln BD i 0,84 mln DVD, 3. "Hobbit" 1,6 mln BD i 1,5 mln DVD, "Lego Przygoda" 3 mln DVD i 1,7 mln BD, najnowszy film "X-Men" (bez Rogue Cut) 1,3 mln BD, 1,2 mln DVD, "Jak wytresować smoka 2" 2,2 mln DVD i 1,8 mln BD, drugi "Star Trek" aż 8,7 mln DVD (!) i 3,6 mln BD
Co z tego wynika? U różnych dystrybutorów jest różnie, z różnymi filmami jest różnie. Ale widać, że DVD jest mocne, ale też BD (w Stanach) ma dobrą sprzedaż.


RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - Gieferg - 25-12-2015

Cytat: filmów z napisem 4K jak na lekarstwo.

A filmów w 4K nie ma wcale.


RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - Ula87 - 25-12-2015

(24-12-2015, 21:58)wolfman napisał(a):  Przeglądałem zagraniczne sklepy z nośnikiem dvd i blu ray. Może mi ktoś łopatologicznie wytłumaczyć po co tam w ogóle wydają filmy na dvd? Ceny takie same, bądź o dolar czy funt mniej.
10 lat na rynku, a ten nośnik nie potrafi się wybić ponad dvd? Mamy ultra hd 4k telewizory. Po co, zwłaszcza w Polsce?
Jakim cudem ten przestarzały nośnik nie padł na zachodzie i blokuje rozwój nośnika blu ray.
W Polsce zapewne nie padnie, przecież nasz dystrybucja ma polewkę z kupujących , blu ray najczęściej 3x drożej niż dvd, a cena dvd taka sama jak blu ray na zachodzie.
O co tu chodzi?

W Polsce problem cały czas pozostaje ten sam, a w zasadzie dwa problemy. Po pierwsze nasza narodowa mentalność wciąż nam podpowiada, że lepiej ściągnąć film z interenetu lub oglądnąć go online niż kupować oryginał za 70-100 zł. Drugą sprawą jest fakt, że wiele filmów, nawet tych nowych na blu ray w ogole nie jest wydawana. Przykładem jest choćby Wolny strzelec, którego brak na blu, mnie osobiście dotyka najbardziej, bo choćby takie ścierwo jak Ciacho, choć można je kupić na niebieskim krążku już za 5 zł, to jednak na nim jest. Przykre....


RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - Mefisto - 25-12-2015

(25-12-2015, 09:59)wolfman napisał(a):  Ok, ale dlaczego dvd wciąż w ogóle istnieje na rynku zachodnim?

Ponieważ wielu filmów wciąż nie wydano na blu, a na dvd mają się dobrze? Ponieważ ludzie kupują? Czasem wystarczy wyjść poza własny światopogląd, a nie od razu histeryzować z pretensjami. Winyli też się czepiasz? Przecież mają się tak dobrze.


RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - Wolfman - 26-12-2015

(25-12-2015, 18:40)Mefisto napisał(a):  
(25-12-2015, 09:59)wolfman napisał(a):  Ok, ale dlaczego dvd wciąż w ogóle istnieje na rynku zachodnim?

Ponieważ wielu filmów wciąż nie wydano na blu, a na dvd mają się dobrze? Ponieważ ludzie kupują? Czasem wystarczy wyjść poza własny światopogląd, a nie od razu histeryzować z pretensjami. Winyli też się czepiasz? Przecież mają się tak dobrze.

Winyle mają to do siebie , że oferują wciąż dobry dźwięk. Sa kolekcjonerzy tego formatu. Poza tym nie histeryzuje. Interesuje mnie w tym wypadku ludzka głupota, lub kretynizm wydawców, którzy nie reklamują blu ray , oraz jego przewagi. Albo cwaniactwo. Jakoś reklam i zachwalania blu ray nie widuję. To mnie ciekawi, dlaczego po tylu latach nie chcą by to zdechło? Bo by spadały koszty produkcji samych blu jak i ich cena? Kosztowały by tyle co dvd? W końcu tu jeden funt czy dwa na zachodzie więcej kosztują. Doprawdy patrząc na ceny blu ray, to na dvd bym nie spojrzał mieszkając tam. Na blu ray na zachodzie wychodzi naprawdę zdecydowana większość filmów, że o wznawianiu starych nie wspomnę. Stąd mnie interesuje poprate czymś kto dłużej w tym siedzi, co w tym jest?
W Polsce kiepska sprzedaż mnie nie dziwi - dvd nowość 50 + zł , blu ray 100-120 jak 3D. Ceny kompletnie złodziejskie. Wydawcy gier starają się o promocje i niższe ceny na rynku gier, a wydawcy filmów nas skroić.
Nie wspomnę o nie wydawaniu w całości seriali do dziś sprzedają ostro Lost1-3, zakazane imperium 1-2, a reszta? Po co.
Gwiezdne wojny i nowe wydania - steelbooki 600 zł, standardowe 400. To się nazywa reedycja czegoś co na rynku od lat jest. Jeszcze drożej...
Dźwięk dts hd wypasiony niemiecki dubbing na rynku polskim. Tu miałbym pytanie czy idzie to nagłośnić bądź coś się dzieje by wydali to w końcu normalnie?


RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - Panaes - 26-12-2015

Co do cen, to się nie zgodzę. Nowości DVD są już od 29,99. Ceny, o których piszesz ma chyba tylko Imperial. Reszta raczej nie wyskakuje powyżej 40 zł. No chyba, że preferujesz Empik, to inna para kaloszy. Blu-Ray masz od 70 do 100 zł (mówię o zwykłych). Kiepska sprzedaż nie wynika z ceny, ale z mentalności i stosunku do kupowania u nas w kraju. Ile razy słyszałem na sklepie: "Po co kupujesz? ściągniemy w domu". I to wcale nie wypowiedziane szeptem.


RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - Gieferg - 26-12-2015

Cytat:dvd nowość 50 + zł , blu ray 100-120 jak 3D.
Spora część nowości 2D to na starcie 70-80 zeta, 5-6 lat temu 69,99 to była standardowa cena za wydania 2DVD (teraz rzadko spotykane). DVD za 50 to też nie jest większość, bo są po 30-40.

Cytat:czy idzie to nagłośnić bądź coś się dzieje by wydali to w końcu normalnie?

Nic się nie dzieje, a dystrybutorowi to wisi i powiewa, szczególnie że w Polsce większości wystarczy DVD Tongue


RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - Wolfman - 26-12-2015

(26-12-2015, 11:05)Gieferg napisał(a):  
Cytat:dvd nowość 50 + zł , blu ray 100-120 jak 3D.

Gdzie ty kupujesz filmy?
Spora część nowości 2D to na starcie 70-80 zeta, 5-6 lat temu 69,99 to była standardowa cena za wydania 2DVD (teraz rzadko spotykane). DVD za 50 to też nie jest większość, bo są po 30-40.

Niby ile np Mad max kosztował w 3D - 119 zł. To jest oficjalna cena. Nie kupuję za tyle. Pisze o cenach oficjalnych i na tym się skupmy jak piszemy o cenach filmowych.
Dvd po 50zł i to w steelu np Underworld 2 czy Van helsing w rozkładanym digi packu kupowałem 10 lat temu i więcej na premierę. Dziwi mnie fakt , że nowości po 20 latach prawie nie kosztują po 20zł.
Obecnie większość nowości w steelbooku to cena 99 zł ,a normalne wydanie 89 zł. Filmów po 109 i 119 nie brakuje. Tyle blu kosztował 10 lat temu. Po 119 kupowałem na premierę ps3 Hellboy i Helikopter w ogniu. Minęło 10 lat i co wciąż nośnik prawie tyle samo? Wygląda na to , że obecnośc dvd jest po to by wciąż był droższy bo istnieje sztucznie podtrzymywana konkurencja?
Dvd konkurencji nie miał i mieliśmy przepiękne wydania na dvd po 40-50zł kolekcjonerskie.

Cytat:czy idzie to nagłośnić bądź coś się dzieje by wydali to w końcu normalnie?

Nic się nie dzieje, a dystrybutorowi to wisi i powiewa, szczególnie że w Polsce większości wystarczy DVD Tongue
[/quote]

W Polsce pomijając chciwość dystrybucji, to mamy wciąż naprawdę średnio rozgarnięte społeczeństwo. Jak Lemmingi kupują coś co było wydawane taniej

http://allegro.pl/gwiezdne-wojny-star-wars-kompletna-saga-6xdvd-i5806712281.html

Przykład dobry. W srebrnym tłoczonym pudełku było to ponad 10 lat temu za 180 w najdroższych marketach. Wydania jednopłytowe 25zł , dwupłytowe 39-49zł. Z drugiej strony w obecnym stanie po co przepłacać na blu? Dźwięk ten sam, na 32 cali obraz hd robi małe wrażenie.
Wiem , że dystrybucji to wisi, stąd spytałem o nagłośnienie sprawy by liczyć się zaczęli z kupujacymi blu ray. Tych też liczba rośnie


RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - Gieferg - 26-12-2015

Co do Star Wars - stare wydanie DVD (poza Zemstą Sithów) nie miało dźwięku PL, a dla niektórych (w tym pewnie wszystkich, którzy oglądają filmy z dziećmi) jeśli wydanie nie ma dźwięku PL to równie dobrze mogłoby go wcale nie być.

Co do 32 cali - jak się ogląda z odpowiedniej odległości (powiedzmy 2 metry) to HD jak najbardziej robi wrażenie i różnica między Blu a DVD jest BARDZO zauważalna. Jak ktoś ogląda 32" z 4 metrów to faktycznie może sobie blu odpuścić.

Cytat:Obecnie większość nowości w steelbooku to cena 99 zł ,a normalne wydanie 89 zł.

Mad Maxa i Avengersów w amarayach kupowałem po 69/79 w dniu premiery, ostatnio widziałem w sklepie (Saturn Katowice) Ant Mana za 69, Jurassic World w steelu, był po 99 (2D+3D), sam co prawda dałem 109, ale potem sprzedałem płytę 3D i ostatecznie wyniosło mnie 50 zeta. Jak dla mnie to już spoko cena jak za nowość Tongue

Większość starszych (w sensie nie-premierowych) filmów na blu spokojnie można dostać po 50 zeta, w promocjach taniej. Jak dla mnie postęp jest spory, bo kiedyś wszystkie leżały na półkach w cenach 100+ i tylko z zagranicy szło sprowadzać taniej. Teraz (w przypadku nowości) zazwyczaj sprowadzać z zagranicy się nie opłaca.