Filmozercy.com | Forum
303.Bitwa o Anglię/Dywizjon 303 NIE POMYL FILMU :) - Wersja do druku

+- Filmozercy.com | Forum (https://forum.filmozercy.com)
+-- Dział: O filmach i serialach (https://forum.filmozercy.com/dzial-o-filmach-i-serialach)
+--- Dział: Filmy (https://forum.filmozercy.com/dzial-filmy--13)
+--- Wątek: 303.Bitwa o Anglię/Dywizjon 303 NIE POMYL FILMU :) (/watek-303-bitwa-o-anglie-dywizjon-303-nie-pomyl-filmu)

Strony: 1 2 3 4 5 6


RE: 303.Bitwa o Anglię/Dywizjon 303 NIE POMYL FILMU :) - Daras - 18-08-2018

No, przytoczyłeś przykład z lat 30 – tych. Rolleyes Ale „Czarnoksiężnik” i tak korzystniej wygląda niż niejedna maszkara komputerowa.

Wracając do (bardziej realnych) filmów związanych z walkami powietrznymi.  Mam na BD „Wings” (1927) - pierwszy w historii obraz nagrodzony Oscarem za najlepszy film! Czy warto mieć go w kolekcji? Hmm, krążek kompatybilny z naszym kodem regionalnym sprowadziłem z Meksyku…

Cytat:
Omawiany film o asach myślistwa wojskowego zajmuje w dziejach kinematografii dość istotne miejsce i z pewnością warto go obejrzeć choćby po to, by poznać ten istotny fragment historii. By zobaczyć na własne oczy niezłomną flapperkę Clarę Bow i stawiającego pierwsze kroki w zawodzie legendarnego Gary’ego Coopera. No i ujrzeć zapierające dech w piersi walki powietrzne, które w niczym nie ustępują efektownym scenom ze współczesnych filmów.

https://film.org.pl/r/skrzydla-90-lat-od-premiery-pierwszego-laureata-oscara-111708/


RE: 303.Bitwa o Anglię/Dywizjon 303 NIE POMYL FILMU :) - Pai-Chi-Wo - 19-08-2018

Skończyłem Anthropoid (2016), historia czechosłowackiego ruchu oporu, przypominająca polską akcję zbrojną zamachu na Kutscherę.
Jeśli ktoś ogląda filmy dla efektów to stanowczo odradzam. Odrobinę dramatu miłosnego, który nie jest motywem przewodnim filmu
i powaga z jaką podchodzi się do prawdziwych wydarzeń. Czyli pełen profesjonalizm choć pozostaje mi lekki niedosyt.
PS. Daras, nie ma absolutnie żadnej metody na to aby dany film wszystkim się podobał, Tora, Tora, Tora! mnie znudził a tego najbardziej nie lubię w filmach.


RE: 303.Bitwa o Anglię/Dywizjon 303 NIE POMYL FILMU :) - MarianPaz - 19-08-2018

Anthropoid to film który nie jest efekciarski, jednak i tak jest w nim sporo ujęć które powstały przy użyciu nowej technologii.
https://www.youtube.com/watch?v=AphQClK6cMg&feature=youtu.be&t=14m50s

Dla mnie jest to typowy średniak o którym szybko się zapomina, podobnie jak o HHhH czyli filmie na ten sam temat.

Podejrzewam że oba filmy o Dywizjonie 303 czeka podobny los,choć obawiam się, że będą one gorsze od wspomnianych wyżej tytułów.


RE: 303.Bitwa o Anglię/Dywizjon 303 NIE POMYL FILMU :) - Daras - 20-08-2018

(19-08-2018, 02:01)Pai-Chi-Wo napisał(a):  Daras, nie ma absolutnie żadnej metody na to aby dany film wszystkim się podobał, Tora, Tora, Tora! mnie znudził a tego najbardziej nie lubię w filmach.

Tak, zgadzam się. Niemniej opiszę króciutko dwie sytuacje, które być może Cię zaskoczą. Przy okazji wspomnę o kolejnym filmie, który w mojej ocenie świetnie się broni na tle produkcji komputerowych..

Do projekcji „Tora! Tora! Tora!” zachęciła mnie żona! Ba, z zapartym tchem obejrzała wszystko od początku do końca, a dodam, że w domowym kinie potrafi zasnąć. Wink
Decyzje zakupowe podejmuję po namyśle. Co do zasady zawsze zaliczam dany film od A do Z (choćby dzieląc go części). Tylko wówczas mam prawo do jego oceny. Ha, niekiedy dopiero pod koniec projekcji dociera do mnie, że mierzę się czym genialnym! Zatem warto pielęgnować wytrwałość.
W „Torze” jest coś autentycznego. Czuć wojenne „zimno” . Sorry, ale w mojej ocenie to porządne kino. Dziś przyznaję filmowi mocne 7,0. Generalnie nie kupuję krążków punktowanych przez kinomaniaków poniżej tej wartości. Rzadko są wyjątki.

Chyba nikt nie przywołał tu „Bitwy o Midway” (1976). W odwiedzeniu kina wyprzedziła mnie w tamtych czasach rodzinka. Napiszę coś zdumiewającego! Mama po seansie nie mogła wyjść z podziwu! Z pasją opowiadała o „futramicznym” szerokim obrazie*, oraz nowatorskich efektach dźwiękowych. Smile W naszym kinie, co widziałem na własne oczy, zainstalowano aparaturę do uzyskania Sensurround. Ustrojstwo stało na scenie.

Boję się o te nowe produkcje dotyczące dywizjonu 303. Ciekawe jak wypadną w starciu z tytułami, które podałem na forum:

1. „Skrzydła” (1927)
2. „Bitwa o Anglię” (1969)
3. „Tora! Tora! Tora!” (1970)
4. „Bitwa o Midway” (1976)

* Ludziom ciężko było zapamiętać termin - obraz anamorficzny. Wink

P.S.
Tej wersji zapewne nie znasz. Wink
https://www.youtube.com/watch?v=mbBcjSsQV1o


RE: 303.Bitwa o Anglię/Dywizjon 303 NIE POMYL FILMU :) - MarianPaz - 20-08-2018

Porównywanie filmów z tego tematu do tego typu produkcji to kompletny bezsens. To nie ta skala więc i efekt dużo skromniejszy.

Przybywa recenzji i oceny dosyć marne, a przecież to brytyjski film typowania jako bardziej udany. Czyżby polska wersja okazała się jeszcze gorsza? Strach się bać. Tongue

http://mediakrytyk.pl/film/10860/303-bitwa-o-anglie


RE: 303.Bitwa o Anglię/Dywizjon 303 NIE POMYL FILMU :) - Pai-Chi-Wo - 20-08-2018

Anthropoid tak to jest średniak. Średniaki mogę oglądać, ważny jest dla mnie temat. Jeśli temat, wojenny, poszerza świadomość jestem za.
Z resztą ostatnim czasem mocno stawiam na kino z europy.
a propos Tora!Tora!Tora! Oglądałem w kinie a potem w tv. Tak, anamorficzny i w telewizorze tamtych czasów obraz był tak wąski, że pytałem
się rodziców co się stało? Nie pytaj kiedy to było Smile...Fidel i Chaves jeszcze żyli Wink ... niedługo zrobię powtórkę.


RE: 303.Bitwa o Anglię/Dywizjon 303 NIE POMYL FILMU :) - Daras - 21-08-2018

(20-08-2018, 18:18)MarianPaz napisał(a):  Porównywanie filmów z tego tematu do tego typu produkcji to kompletny bezsens. To nie ta skala więc i efekt dużo skromniejszy.

Kompletny bezsens? O rany! Nie jest to forum filozoficzno – socjologiczne, więc krótko.

Mamy prawo porównywać wszystko i ze wszystkim! Nawet powinniśmy to robić! Dlaczego? Ano właśnie w ten sposób zauważamy w jakim kierunku zmierza cywilizacja, a w dyskutowanej tu kwestii także  sztuka filmowa (choćby w ogólnym pojęciu). Oczywiście wszelakie oceny zależą wyłącznie od osobistych preferencji. OK. Prawo wyboru jeszcze działa. Sympatycy efektów komputerowych z pewnością wzbogacają swoje zbiory o najnowsze (poprawnie zrealizowane) obrazy w tej kategorii. Natomiast stare pierniki wydają pieniądze na produkcje leciwe. Osobiście preferuję drugą opcję. Realizuję ją konsekwentnie oraz z „premedytacją”, dzięki wystarczająco dogłębnym retrospekcjom skierowanym ku kinematografii sięgającej jej początków…

Oczywiście jest to dyskusja na odrębny wątek. Natomiast w tym miejscu jestem ciekawy ewentualnych porównań dwu nowych filmów o walkach powietrznych z zapodaną wcześniej klasyką (ot, „wyciągniętą z rękawa”).

P.S.
Oczywiście powyższe nie oznacza, iż obecnie powstają filmy wyłącznie marne.

EDIT:
(20-08-2018, 17:52)Daras napisał(a):  W naszym kinie, co widziałem na własne oczy, zainstalowano aparaturę do uzyskania Sensurround. Ustrojstwo stało na scenie.

O mały włos bym zapomniał. Wspomnianą aparaturę widziałem wyłącznie podczas „Bitwy o Midway”! Można mniemać, że była ona wypożyczona / przenośna.


RE: 303.Bitwa o Anglię/Dywizjon 303 NIE POMYL FILMU :) - MarianPaz - 21-08-2018

A podobnej zasadzie ludzie porównywali Karbalę do Helikoptera w ogniu.


RE: 303.Bitwa o Anglię/Dywizjon 303 NIE POMYL FILMU :) - NWWStation - 21-08-2018

@MarianPaz

Może "Bitwa o Midway" (1976) ciebie zainteresuje?


RE: 303.Bitwa o Anglię/Dywizjon 303 NIE POMYL FILMU :) - Pai-Chi-Wo - 21-08-2018

Jak można wykorzystać fajne efekty w niskobudżetowej produkcji pokazuje ten
https://www.youtube.com/watch?v=bwMhAruWuRY
teledysk młodej polskiej heavy metalowej kapelki,
clip poświęcony pamięci lotników z dywizjonu 303.
No pięknie Smile