![]() |
|
Avengers 4 - Wersja do druku +- Filmozercy.com | Forum (https://forum.filmozercy.com) +-- Dział: O filmach i serialach (https://forum.filmozercy.com/dzial-o-filmach-i-serialach) +--- Dział: Filmy (https://forum.filmozercy.com/dzial-filmy--13) +--- Wątek: Avengers 4 (/watek-avengers-4) |
RE: Avengers 4 - Gieferg - 22-01-2019 Po "Wojnie bez granic" już nic mnie zaskoczy. "Ostateczna rozgrywka" brzmiałaby lepiej i lepiej by oddawała sens wyrażenia "endgame". Jakby oryginalny tytuł brzmiał "Game over" wtedy owszem, byłoby ok. Czwarta część Highlandera też nazywała się Endgame i przetłumaczono jako "Ostatnia rozgrywka". RE: Avengers 4 - MasterThief - 22-01-2019 Zgadzam się z tym, że Ostateczna Rozgrywka miałaby o wiele lepszy wydźwięk. Koniec Gry od razu kojarzy mi się z Hugo, który na Polsacie kiedyś śmiał się "Bardzo się starałeś, lecz z gry wyleciałeś" plus wielki napis KONIEC GRY
RE: Avengers 4 - Uatu_TheWatcher - 22-01-2019 Na całą plugawość mrocznych wymiarów! Na księgę Vishanti i na syna Coula! Moje zmysły doznają zaorania i zapaści, ba, eksplozji poza jakiekolwiek granice percepcji, na widok polskiego tytułu "Avengers: Endgame". Przypomina mi się dość ciekawa polska rockowa nutka, którą za czasów mojej ,,gimbazy" puszczano, gdy kończono jakąś comiesięczną tzw. ,,dyskotekę". "To już jest koniec" od "Elektrycznych Gitar" wieńczył szał zabawy, i o ironio ten wyjątkowy utwór podkreśla niepotrzebną głupotkę, jaką zrobili polscy dystrybutorzy nadając "Endgame" taki o to tytuł; można więc sobie zaśpiewać: ,,To już jest koniec... nie ma już nic"... Kto wie, jak "Avengers: Endgame" się zakończy... Kto wie. RE: Avengers 4 - CivilWar - 04-02-2019 Pojawił się spot z okazji Super Bowl. Nowe sceny ![]() https://youtu.be/-iFq6IcAxBc RE: Avengers 4 - Uatu_TheWatcher - 04-02-2019 (04-02-2019, 00:41)CivilWar napisał(a): Pojawił się spot z okazji Super Bowl. Nowe sceny Na wszystkie Kamienie Nieskończoności tego świata! Ożeż Thanosie ty mój! Niebo nad Nowym Jorkiem spowite kruczoczarnym osadem, jakąś obłą apokaliptyczną mgłą. Patrząc się na ten pierwszy fragment nowego spotu promującego obraz "MCU", "Avengers: Endgame", można doznać paraliżującego odczucia, jakby jakaś potężna siła nagle pożarła całe ciepło z otoczenia, zostawiając tylko wieczny chłód. Nieważne, jakie by miasto na tym krótkim video pokazano, tak obco, tak ozięble wygląda cały świat; a to są ,,tylko" reperkusje wymazania z tkanki Wszechświata połowy egzystujących w nim czujących i świadomych istnień. Postacie "Avengers: Endgame", które w filmie wystąpią, na tym spocie nie wyglądają jakby pozjadali wszystkie rozumy tego świata. Nie ma heroicznego ,,kozaczenia". Emanuje z nich jakaś cierpkość i zrozumienie sytuacji, w której znalazł się świat, co poskutkuje przeniesieniem idei współpracy herosów i ich przyjaciół na światło dzienne, w celu przywrócenia właściwego stanu rzeczywistości przed aktem pstryknięcia Thanosa; jeśli się nie mylę rzecz jasna, i jeśli to będzie jednym z głównych punktów linii fabuły "Avengers: Endgame". Co do konkretniejszych detali, które dostarczył nam Spot - zlepek nowych scen z niniejszej szeroko wyczekiwanej przez wszystkich fanów "MCU", geeków i miłośników popkultury tego świata, produkcji - nie ma co się ich zbytnio doszukiwać. Oczywiście można to zrobić, sam coś postaram się znaleźć, o ile coś zostało ,,tak głęboko" tu ukryte. To robota dla cierpliwych ,,eastereggowców", a my cieszmy się z tego, że Tony, przy pomocy zdolności modyfikowanej ,,córy" Thanosa, Nebuli, jak widać na spocie, coś konstruuje. Stark scala ze sobą poszczególne komponenty, z których albo zbuduje zbroję - chociaż to by było zbyt czasochłonne, patrząc na dramatyczną sytuację w której wraz z Nebulą się znajdują, albo stworzy jakiś komunikator bądź uszczelkę, jakiś przewód lub cokolwiek do silnika tego mini-okrętu tudzież statku, na którym dwójka ta się znajduje; możliwości w tym względzie jest wiele. Świat ,,krwawi" i trzeba go zrestartować; przygnębiony, zmizerniały, ale w jakiś sposób wściekły, zażenowany i zdeterminowany Steve Rogers, którego widzieliśmy na spocie, to po prostu potwierdzają. RE: Avengers 4 - MasterThief - 14-03-2019 Nowy trailer Endgame: https://www.youtube.com/watch?v=TcMBFSGVi1c Ponoć potwierdzono również czas trwania filmu wynoszący 3 godziny ![]() Jest również plakat:
RE: Avengers 4 - CivilWar - 16-03-2019 Pojawiły się okładki hiszpańskiego wydania Empire z Thanosem i pierwszą 6 Avengersów ![]() ![]()
RE: Avengers 4 - Gieferg - 16-03-2019 Kod paskowy w kształcie kota? Pszypadeq? RE: Avengers 4 - Juby - 16-03-2019 (14-03-2019, 13:33)MasterThief napisał(a): Ponoć potwierdzono również czas trwania filmu wynoszący 3 godziny Jak zobaczę to uwierzę. Najdłuższym filmem superhero jaki trafił do kin pozostaje TDKR, który trwał 164 minuty z sekundami. Czemu? Bo analogowe kina IMAX, których jeszcze jest kilka w USA (jeśli dobrze pamiętam), nie mogą puścić filmu dłuższego niż 165 minut (nie zmieści się). W ciągu ostatnich 10 lat kojarzę tylko dwa dłuższe blockbustery - pierwszy Hobbit i Interstellar, które trwały po 169 minut, ale tam można było je przyciąć. W filmach MCU to odpada, bo na pewno będą jakieś sceny w trakcie napisów. IW też miało trwać 156 minut, a na 2 tyg. przed premierą wyszło, że trwa jednak 149', bo Disney nie chciał aby film przekraczał 2,5 godziny. Teraz też nie chce mi się wierzyć, aby pozwolili na +164 minuty. RE: Avengers 4 - Bipo - 16-03-2019 Byłem w kinie na Kapitan Marvel i warto obejrzeć bo będzie to związane z tym co się będzie działo w nowych Avengers. Szczególnie trzeba zobaczyć to co jest po napisach... :-) Bitwą Kapitan marvel w kosmosie coś pięknego... |