![]() |
|
Ocenianie filmów - Wersja do druku +- Filmozercy.com | Forum (https://forum.filmozercy.com) +-- Dział: O filmach i serialach (https://forum.filmozercy.com/dzial-o-filmach-i-serialach) +--- Dział: Ogólnie o kinie (https://forum.filmozercy.com/dzial-ogolnie-o-kinie) +--- Wątek: Ocenianie filmów (/watek-ocenianie-filmow) |
RE: Oglądamy filmy z kolekcji... - MarianPaz - 30-03-2019 (30-03-2019, 16:34)Gieferg napisał(a): Ale na to, że ocena może oznaczać ni mniej ni więcej, a stopień spełnienia oczekiwań, a te zależą już ściśle od rodzaju filmu, to nie wpadłeś, co?Wpadłem tylko w głowie mi się nie mieści, że można mieć tak niskie oczekiwania względem filmów, ale skoro w telewizji znajdują się chętni do oglądania programów typu "Trudne sprawy" czy "Rolnik szuka żony", to i na durnoty w stylu Pain & Gain chętnych również nie brakuje. RE: Oglądamy filmy z kolekcji... - Gieferg - 30-03-2019 Marian_Paz napisał(a):Wpadłem tylko w głowie mi się nie mieści, że można mieć tak niskie oczekiwania względem filmów No tak, już dawno zauważyłem, że totalnie nie kumasz, że ktoś może mieć oczekiwania inne od twoich. I przy okazji - Pain & Gain to jedna z najlepszych znanych mi komedii powstałych w XXI wieku. RE: Oglądamy filmy z kolekcji... - MarianPaz - 30-03-2019 (30-03-2019, 16:43)Gieferg napisał(a): No tak, już dawno zauważyłem, że totalnie nie kumasz, że ktoś może mieć oczekiwania inne od twoich.Wręcz przeciwnie, natomiast zawsze mnie bawisz gdy krytykujesz filmy które zdecydowanej większości się podobają a jednocześnie zachwycasz się gniotami. Nie przeszkadza mi że ktoś ma inny gust, bo o zbliżony do mojego nie jest łatwo. Jak już to irytuje mnie Twoja postawa i z tego co widzę na forum nie jestem w tym odosobniony. ![]() (30-03-2019, 16:43)Gieferg napisał(a): I przy okazji - Pain & Gain to jedna z najlepszych znanych mi komedii powstałych w XXI wieku.Współczuję. Dla mnie to po prostu kretyński film. RE: Oglądamy filmy z kolekcji... - djgromo - 30-03-2019 Mi się Interstellar bardzo podobał, ale ja ogólnie jestem fanem Sci Fi. Zgadzam się z opinią, że byłby to lepszy film gdyby się skończył trochę wcześniej z niedopowiedzeniami. Epilog trochę kładzie ten film na koniec. Incepcję lubię już mniej, ale nie uważam że to słaby film. Cały patent na niego to zagmatwana fabuła, gdzie żeby to docenić trzeba trochę wysilić umysł. Fast & Furious to jedne z moich ulubionych uniwersów, ale zdaję sobie sprawę, że te filmy są czysto rozrywkowe i pod względem akcji mocno przesadzone. Co roku oglądam przynajmniej raz wszystkie części i na ten moment moją ulubioną jest jednak piątka. Siódemkę cenię za to za ładny gest na końcu, ale po tylu seansach stwierdzam, że historia tam jest już mega idiotyczna. Ostatnio zacząłem odświeżać sobie inne filmy akcji z mojej kolekcji. Cały czas bardzo dobrze bawię się przy serii Transporter. W zasadzie Statham to chyba mój ulubiony obecnie grający aktor kina akcji. W większości filmów podoba mi się jego gra/rola. Ostatnio widziałem też Mechnic: Resurrection i muszę przyznać, że to najsłabszy film jaki z nim widziałem. Jedynka była jeszcze znośna. Nie mogę się doczekać, żeby zobaczyć film MEG. Bardzo lubię tego typu klimaty (szczęki/głębia/kula). Jak ktoś nie widział jeszcze The Shallows (183 metry strachu) to też bardzo mi się podobał (taka współczesna wersja Szczęk). Wersja 4K ma bardzo dobry transfer. RE: Oglądamy filmy z kolekcji... - sebas - 30-03-2019 (30-03-2019, 17:00)djgromo napisał(a): Nie mogę się doczekać, żeby zobaczyć film MEG. Bardzo lubię tego typu klimaty (szczęki/głębia/kula).Niestety, ten film akurat jest słaby. Nie ma nawet porównania do tych tytułów co wymieniłeś. Oceniłbym go nieco niżej niż Deep Blue See. RE: Oglądamy filmy z kolekcji... - Mierzwiak - 30-03-2019 (30-03-2019, 16:57)MarianPaz napisał(a): Nie przeszkadza mi że ktoś ma inny gust (...) Współczuję.Taaa. Wiesz w ogóle że Pain & Gain to film oparty na prawdziwej historii? Co do Incepcji, niby gdzie tam trzeba wysilić umysł? Przypominam tylko że to film, w któym jedna z postaci (Ellen Page) istnieje tylko po to, by zadawać Di Caprio pytania a odpowiedzi na nie są ekspozycją dla widzów. Polecam obejrzeć ten film pod tym kątem, w pewnym momencie robi się to wręcz śmieszne. RE: Oglądamy filmy z kolekcji... - MarianPaz - 30-03-2019 Ale jest Statham ratujący "świat" wiec pewnie mu się spodoba. Nie ma tam cienia napięcia jaki był w Szczekach. Pamiętam że był to pierwszy i bodaj jedyny obejrzany przez mnie film w dzieciństwie po którym miałem potworne koszmary (w nocy po seansie). No może jeszcze po kłopoty z zasypianiem miałem po Piranii 2 Camerona.(30-03-2019, 17:17)Mierzwiak napisał(a): Taaa. Wiesz w ogóle że Pain & Gain to film oparty na prawdziwej historii?A jakie to ma znaczenie? RE: Oglądamy filmy z kolekcji... - dakatri.drache - 30-03-2019 (30-03-2019, 16:34)Gieferg napisał(a): Bo ocena filmu nie jest dla mnie żadną wypadkową powyższych, a jedynie odzwierciedleniem tego, czy seans był udany, a udany jest wtedy, gdy film spełnia oczekiwania. Nigdy nie kumałem właśnie ludzi, którzy oceniają film według tego czy film spełnił subiektywne oczekiwania. Takowe często są budowane poprzez zwiastuny lub ogólnie kampanie promocyjne przekłamujące klimat filmu. Ktoś nastawi się że Kler to melanżowa komedia o księdzach pedofilach, pójdzie do kina i stwierdzi że film nie spełnił oczekiwań - oceni na 1. Ktoś nastawi się, że Blade Runner 2049 to super akcja sci-fi to wyjdzie z kina znudzony i da 1 albo 2 bo stwierdzi, że nuda. Albo od Dom, który zbudował Jack będzie oczekiwał fajnych morderstw, gwałtów i akcji, to wyjdzie z kina totalnie zmulony. I przez takie ananasy, dobre filmy często dostają po majtach bo konsument umamił sobie jakieś swoje oczekiwania. Wg mnie przy ocenie filmu trzeba mieć trochę więcej pokory i oczekiwania odstawić na bok. Opróżnić szklankę, pozwolić wlać do niej pełną wizję i ocenić jej smak. Wlewając do już zalanej przez nas samych szklanki można czasem dostać sraczki od tego miksu i ocena będzie przekłamana. Dobre co? xD Mówiąc konkretnie o Interstellar lub Incepcji no to nie można tego przecież nazwać kinem ambitnym Zależy jeszcze co dla kogo ten termin oznacza. Ale jeżeli chodzi o rozrywkę.. to nie można mu nic zarzucić. Do rozrywki podchodzi bardzo ambitnie i za to należy mu się szacun.
RE: Oglądamy filmy z kolekcji... - djgromo - 30-03-2019 (30-03-2019, 17:21)MarianPaz napisał(a): Ale jest Statham ratujący "świat" wiec pewnie mu się spodoba. Nie ma tam cienia napięcia jaki był w Szczekach. Pamiętam że był to pierwszy i bodaj jedyny obejrzany przez mnie film w dzieciństwie po którym miałem potworne koszmary (w nocy po seansie). No może jeszcze po kłopoty z zasypianiem miałem po Piranii 2 Camerona. No dla mnie fajne duże potwory + Statham + klimaty wodne to już dobra namiastka ![]() Za małolata widziałem 2 filmy po których bałem się pójść spać. Jeden to oryginał The Thing Carpentera. Drugi to trochę mniej znany film Ravenous (Drapieżcy) z 1999. (30-03-2019, 17:17)Mierzwiak napisał(a): Co do Incepcji, niby gdzie tam trzeba wysilić umysł? Przypominam tylko że to film, w któym jedna z postaci (Ellen Page) istnieje tylko po to, by zadawać Di Caprio pytania a odpowiedzi na nie są ekspozycją dla widzów. Polecam obejrzeć ten film pod tym kątem, w pewnym momencie robi się to wręcz śmieszne. Tu bardziej mi chodziło o zrozumienie jak działa świat w filmie pod względem mechaniki. RE: Oglądamy filmy z kolekcji... - MarianPaz - 30-03-2019 (30-03-2019, 17:37)djgromo napisał(a): Jeden to oryginał The Thing Carpentera.To jest remake. Oryginał to Istota z innego świata / Thing from Another World (1951). ![]() (30-03-2019, 17:24)dakatri.drache napisał(a): Mówiąc konkretnie o Interstellar lub Incepcji no to nie można tego przecież nazwać kinem ambitnymWysokobudżetowy film od Warnera ambitnym? Przecież to się wzajemnie wyklucza. Patrząc na wyniki finansowe sukces kasowy idzie w parze z dobrym/bardzo dobrym odbiorem przez widzów a nawet i krytyków. |