Filmozercy.com | Forum
Mobilna aplikacja do katalogowania zbiorów - Wersja do druku

+- Filmozercy.com | Forum (https://forum.filmozercy.com)
+-- Dział: Blu-ray i DVD (https://forum.filmozercy.com/dzial-blu-ray-i-dvd)
+--- Dział: Dział ogólny (https://forum.filmozercy.com/dzial-dzial-ogolny)
+--- Wątek: Mobilna aplikacja do katalogowania zbiorów (/watek-mobilna-aplikacja-do-katalogowania-zbiorow)

Strony: 1 2 3 4


RE: Mobilna aplikacja do katalogowania zbiorów - Nfsfan83 - 05-01-2020

Czytam ten temat i nie wiem czy się śmiać czy płakać, mam trochę tych filmów i do każdego audio po parę i wszystko mam w głowie. Po co to katalogować? Rzut oka na półkę i wiesz co masz nie lepiej już zdjęcia porobić filmów ustawionych na półce?


RE: Mobilna aplikacja do katalogowania zbiorów - pelzak - 05-01-2020

na półki raczej.. u mnie jeszcze ok 1000 winyli i pare setek cd ( i tak >> do nich też mam apke, a co.. ) często w sklepach się nimi ratuję Wink


RE: Mobilna aplikacja do katalogowania zbiorów - Szczepan600 - 05-01-2020

Wolfman -> Mobilne All my movies... zacina się co chwila więc w zasadzie pewnie tak :-D

Nfsfan83-> Wooow ty to jesteś. Powiedz nam o tym więcej i nauczaj czego, kto potrzebuje :-)


RE: Mobilna aplikacja do katalogowania zbiorów - Nfsfan83 - 06-01-2020

Jak ktoś prowadzi wypożyczalnię czy sklep to rozumiem ale dla siebie... ale najważniejsze pytanie po co ten katalog? dla siebie na szybko przypomnieć sobie czy to mam czy nie? czy aby komuś coś pokazać i gdzie to jest do cholery Smile


RE: Mobilna aplikacja do katalogowania zbiorów - Wolfman - 06-01-2020

Wiesz co? Zajrzyj do jego kolekcji i potem przyjdź tu i napisz to samo. Chętnie przeczytam jak to pomoże jeden rzut oka i zapamiętanie tej kolekcji.


RE: Mobilna aplikacja do katalogowania zbiorów - sebas - 06-01-2020

(05-01-2020, 20:06)Nfsfan83 napisał(a):  Czytam ten temat i nie wiem czy się śmiać czy płakać, mam trochę tych filmów i do każdego audio po parę i wszystko mam w głowie. Po co to katalogować? ? Rzut oka na półkę i wiesz co masz
A ja nie wiem, czy śmiać się czy płakać, jak słyszę o przerabianiu DVD na .avi. Wink
A teraz na poważnie. Nie wszyscy mają filmy ustawione na półce. Ja mam pochowane po szafkach, bo inaczej mój dwuletni Synek zrobiłby sobie niezłą zabawę z "oglądania" płyt. Niektórzy Forumowicze, jak np. Kolega Bender trzymają wydania w kartonowych pudłach. Tak więc nie wszystko widać na pierwszy rzut oka. Możliwość wybrania sobie czegoś do obejrzenia z czytelnej listy, to jak dla mnie wygoda. Jak bym Cię spytał jakie masz filmy, to jestem ciekaw czy wszystkie byś wymienił. O tych najdawniej kupionych, dawno nieoglądanych pewnie byś zapomniał.

Dodatkowo, możliwość zaprezentowania Kolekcji znajomym, danie im możliwości wyboru z pomocą aplikacji to też duży plus. To zdecydowanie wygodniejsze niż czytanie tytułów na grzbietach pudełek ustawionych na półce, które niekoniecznie będą napisane po polsku czy angielsku - kupujemy tu płyty na włoskich, francuskich czy niemieckich amazonach.
U mnie dedykowane aplikacje do tego celu nie zdały egzaminu. Opracowałem więc sobie dwa sposoby, w jakie kataloguje filmy.
  • Pierwszy to lista w arkuszu kalkulacyjnym, gdzie mam wszystko ułożone według roku zakupu z dodatkową informacją o cenie. Widzę ile w danym roku wydań przybyło, ile wydałem na poszczególne filmy i jakie były roczne wydatki na ten cel.
  • Drugi "katalog" to folder z zdjęciami/skanami/renderami w .jpg okładek poszczególnych wydań. Każdy plik ma nazwę odpowiadającą tytułowi filmu. Dodatkowo, aby umożliwić sobie jakieś wyszukiwanie wydań według klucza, do nazwy pliku dodaje coś w rodzaju "tagów" z interesującymi mnie informacjami o wydaniu, np obecność płyty z wersją 3D, dodatkami, wydanie UHD, gatunek, rodzaj opakowania, rok zakupu, itd. Nazwa pliku wygląda więc mniej więcej tak:

    Ready Player One [BD][3D][steelbook][s-f][2019][spielberg].jpg

    Folder podglądam w menedżerze plików (ja używam Total Commandera). Te "tagi" wykorzystuje do wyszukiwania, filtrowania wyświetlanych w folderze wydań. Przykładowo filtr na wydania z płytą 3D wygląda tak:
    *[3D]*.*

    Total Commander zapamiętuję używane filtry, więc nie trzeba wpisywać za każdym razem. Taki folder mam współdzielony na tablet, smartfona i PC-ta przez dysk w chmurze (może to być dropbox, czy OneDrive).
    Folder plikami jpg można oglądać jako miniaturki, listę, listę ze szczegółami, itd - w zależności od menedżera plików, a tych jest cała masa do wyboru, na różne platformy.
    Wada tego rozwiązania, to fakt, że jak ktoś ma kilkaset płyt i zacząłby od zera tworzyć taki "katalog" w postaci zdjęć okładek, to zajmie to sporo czasu. Ja kataloguję tak od paru lat, jak tylko kolekcja zaczęła się szybko rozrastać, więc teraz tylko dodaję nowe nabytki.



RE: Mobilna aplikacja do katalogowania zbiorów - Pablo0909 - 06-01-2020

Nfsfan83 pewnie nr. tel. do bardziej i mniej znajomych zapisujesz w notesiku, bo po co w telefonie? Jest notesik, szybki look i już masz. Teraz tylko wprowadzić numer i voilà Smile Chodzi o prostotę. Gdy przed Świętami układałem filmy na półkach, a miałem je "upchnięte" w szafkach po kilka rządków, w kilku szafkach, przy niejednym tytule było- "O!! Myślałem, że tego nie mam." I pewnie gdybym przypadkowo zobaczył któryś z tych filmów, to pewnie bym je kupił. Szukać filmu wśród pokładanych w kilku rzędach, w kilku szafkach, nie wiedząc która to szafka, który to rząd?? "Senkju", wolę wyjąć telefon i sprawdzić Tongue


RE: Mobilna aplikacja do katalogowania zbiorów - Szczepan600 - 06-01-2020

No mi All my Movies pomaga nawet wyselekcjonować ze zbiorów wszystkie filmy z aktorem X czy wszystkie Pani Y od kostiumów. Ilość filtrów i układów jest w zasadzie dowolna. Podział na nośniki, edycje i formy tłumaczeń to oczywiście podstawa. I ja wiem... to można ogarnąć, bo też to robię. Nie jestem jakimś zombie z telefonem w ręku, które nie wie czy ma 99% filmów. Nawet bez spisów „dubel” to w zasadzie ekstremalny margines. Chodzi o to, że przy 7000 tytułów idzie się zgubić w pojedynczych przypadkach. Pomylić szczegół lub coś przeoczyć. A appka pozwala zwyczajnie lepiej zarządzać zborem, kontrolować go, przesiewać ... jest zwyczajnie pomocą. I będzie pomocna nawet przy 100 i 700 filmach. Więc gadanie „po co komuś” jest jakby oderwane od rzeczywistości i co najważniejsze nie pomaga tutaj. A np. Ja chętnie bym usłyszał o lepszej alternatywie na telefon. Bo moje rozwązanie ssie, ale nie mam lepszego (All my Movies ma wartość tylko na PC). I w zasadzie tyle. Idę sobie zobaczyć z pomocą dwóch kliknięć ile mam filmów wyprodukowanych w konkretnych, pojedynczych latach ;-)


RE: Mobilna aplikacja do katalogowania zbiorów - Nfsfan83 - 06-01-2020

Pablo0909 numer telefonu znam swój i styka. Ja nie wnikam po co to komu, takie apki, ja nie mam tego dużo to może mi łatwiej, z drugiej strony jak ktoś pisał, że ma to w kartonach, szkoda aby takie kolekcje marnowały się w pudłach a nie na półce Wink


RE: Mobilna aplikacja do katalogowania zbiorów - Gieferg - 07-01-2020

Cytat: Ja mam pochowane po szafkach, bo inaczej mój dwuletni Synek zrobiłby sobie niezłą zabawę z "oglądania" płyt.

Wystarczy mieć półki wyżej Wink

No ale ok, jak ktoś trzyma po pudłach to mu się lista przyda, aczkolwiek sytuacja że kupuję coś, bo myślałem, że nie mam to dla mnie kompletna abstrakcja - jak widzę coś na półce ZAWSZE wiem, że to mam (i zwykle wiem też gdzie kupiłem). No ale jak się kupuje filmy jak leci, bo promocja, bo się nie widziało i się chce obejrzeć, to w sumie nie dziwne, że można zapomnieć, ja stawiam na półce tylko to, na czym mi w jakiś sposób zależy.