![]() |
|
misfit - kolekcja - Wersja do druku +- Filmozercy.com | Forum (https://forum.filmozercy.com) +-- Dział: Blu-ray i DVD (https://forum.filmozercy.com/dzial-blu-ray-i-dvd) +--- Dział: Nasze kolekcje (https://forum.filmozercy.com/dzial-nasze-kolekcje) +--- Wątek: misfit - kolekcja (/watek-misfit-kolekcja) |
RE: misfit - kolekcja - misfit - 28-04-2019 Jakieś 10 razy pojawia się informacja jaki dzień w danym momencie mamy i jest to integralna część strumienia wideo więc wyłączyć tego się nie da. Z tego co pamiętam to podobnie ma się sprawa w każdym wydaniu Ring z którym się zetknąłem. Poniżej masz przykładowy kadr w którym miejscu obrazu te napisy są umiejscowione.
RE: misfit - kolekcja - Pablo0909 - 28-04-2019 Dzięki Trudno, przesunę ile się da na dół
RE: misfit - kolekcja - pred895 - 28-04-2019 (27-04-2019, 23:49)misfit napisał(a): Tak jak pisałem Predatora 2 oglądałem w życiu może ze dwa razy i tak wrył mi się w pamięci Daj mu jeszcze jedną szansę bo to naprawdę dobra kontynuacja z genialnymi jamajskimi rytmami od Alana Sylvestrii
RE: misfit - kolekcja - misfit - 07-06-2019 Zakupy z UK: ![]() 3 Women i Heathers ze sklepiku Arrow. Nawet szybko przyszło bo po niecałych dwóch tygodniach. Jednak zabrakło szczęścia co do obecności książeczek. ![]() To z lewej to Goodfellas z Włoch, czyli mój pierwszy film w kolekcji z oceną za obraz 1/5 na blu-ray.com ![]() Obcy z Australii. W środku lekkie zdziwko bo jest tam tylko płyta UHD. Mission: Impossible Fallout i 2001: Odyseja kosmiczna z Niemiec. Odyseję kosmiczną w UHD już miałem z Hiszpanii, ale pozbyłem się jej na rzecz poprawionej wersji, a przy okazji trochę grosza w kieszeni zostało ![]() Po czym najłatwiej poznać czy jest to poprawiona wersja ? W przypadku Niemiec z przyklejonego czerwonego kółeczka z tyłu pudełka. ![]() Wszystkie wyżej przedstawione UHD są z pl wersją. RE: misfit - kolekcja - Kirek - 07-06-2019 Oglądałeś już "2001: Odyseja kosmiczna"? Mam to samo wydanie i tak jak pisałem >>tutaj<< to moim zdaniem jest to jednak niepoprawiona wersja. Chyba, że są inne aspekty o których nie wiem. RE: misfit - kolekcja - misfit - 07-06-2019 Chodzi o to, że dotychczas we wszystkich wydaniach było tak, że gdy Smyslov odkładał szklankę na stół to było płynne przejście do czerni i po ok. czterech sekundach płynne przejście z czerni do następnej sceny. Natomiast w remasterze ta scena trwa ze dwie sekundy dłużej i jest cięcie i po ok. dwóch sekundach płynne przejście z czerni do następnej sceny. Zerknij tutaj. Błahostka, ale pewnie bali się, że Kubrick z zaświatów zacząłby ich nawiedzać gdyby tego nie poprawili ![]() U mnie na płycie UHD i dołączonym BD ta scena kończy się tak jak w starym BD, jest też inna data utworzenia plików na płycie - w poprzednim wydaniu był to wrzesień 2018, a w tym nowym niemieckim jest listopad 2018. RE: misfit - kolekcja - misfit - 15-07-2019 Ostatnie zakupy: ![]() Twelve Monkeys - jeden z moich ulubionych filmów w swoim gatunku. Co do samego remastera to szału nie ma, ale mimo wszystko jest ewidentny upgrade względem poprzedniego wydania BD. Znając jednak moje szczęście to zaraz pewnie ogłoszą wydanie UHD ![]() Climax - chyba już Wam pisałem przy okazji niemieckiej Victorii, że jarają mnie zabawy z długimi ujęciami, ale nie takie w których ktoś przez 5 minut wpieprza ciasto lecz coś bardziej skomplikowanego a'la duet Cuarón i Lubezki czy właśnie Gaspar Noé. Tutaj mała próbka co się w Climax wyprawia póki jeszcze doprawiona sangria mocno nie weszła (później jest druga "aktorska" połowa tego ujęcia czego na tym filmiku nie zobaczycie). Zastanawiałem się czy brać wydanie francuskie z soundtrackiem czy Arrow z komentarzem reżysera i wyszło na to drugie. Enter the Void - po zakupie Climax przypomniałem sobie, że brakuje mi tego filmu Gaspara. Wydanie francuskie z dwiema wersjami filmu (142 i 161 min.). Brak angielskich napisów. Capharnaum - smutny film, ale warto zobaczyć. Również wydanie francuskie bez angielskich napisów. Uważajcie na wydanie USA bo jest pocięte o ok. 3 minuty. Danton - Wajda, Pszoniak, Depardieu. Kojarzycie kolesi ? Wydanie francuskie z angielskimi napisami. Seans dopiero przede mną.![]() Green Book z USA - HDR dość subtelny, ale czasami pokazuje pazurki. Poza tym kompresja ciemnych obszarów obrazu na nieporównywalnie lepszym poziomie (również na dołączonym BD) w stosunku do polskiego wydania BD. Reszta z UK. Blue Planet II kupiony na odchamienie się, ale na razie czeka na swoją kolej ![]() Anihilację widziałem już wcześniej w UHD na Netfliksie - ogromniasta przewaga względem wersji SDR i podobnie ma się sprawa jeśli chodzi o BD vs UHD BD. Deer Hunter to 4-płytowe wydanie kolekcjonerskie (UHD, 2xBD i płyta CD z soundtrackiem). Oglądany w Dolby Vision i nie zaobserwowałem jakichś problemów z kompresją obrazu, w HDR10 pewnie sprawa miałaby się trochę inaczej. Świetny film i bardzo dobry transfer z tym małym zastrzeżeniem, że czasami chciałoby się widzieć więcej detali w ciemnych partiach obrazu (podobnie ma się sprawa zresztą z dołączonym BD). Taka ciekawostka - film ma sporo długich ciemnych statycznych scen przez które kilka razy widoczne było, że w OLED załączyło mi się zabezpieczenie przeciw-wypaleniowe co było dość denerwujące. Wyłączę je sobie w menu serwisowym gdy skończy mi się gwarancja na LG ![]() Tak prezentuje się kolekcjonerka w środku:
RE: misfit - kolekcja - Mr.Hankey - 15-07-2019 Jak Anihilacja w wersji UHD z płyty ma się do tego, co oferuje Netflix? RE: misfit - kolekcja - misfit - 16-07-2019 Z Netfliksa korzystam przy pomocy aplikacji wbudowanej w LG i tutaj robienie wszelakich porównań jest dość utrudnione, ale wprawne oko raczej bez problemu zauważy nieco lepszą kompresję i przejścia tonalne z UHD BD. RE: misfit - kolekcja - Daras - 16-07-2019 (15-07-2019, 14:38)misfit napisał(a): Climax - chyba już Wam pisałem przy okazji niemieckiej Victorii, że jarają mnie zabawy z długimi ujęciami, ale nie takie w których ktoś przez 5 minut wpieprza ciasto lecz coś bardziej skomplikowanego a'la duet Cuarón i Lubezki czy właśnie Gaspar Noé. Film obejrzałem na DVD. Kiedyś podczas dyskusji z Mefisto o kinie panoramicznym wyznałem, że jestem przeciwnikiem narkotyków, a w przypadku osób niepełnoletnich – radykalnym. Oczywiście inną kwestią jest stosowanie używek w medycynie (np. do uśmierzania bólu), ale to nie o tym chciałem. Pomysł na „Climax” jest bardzo interesujący. Warto niekiedy obejrzeć coś „odjazdowego”. Jednak całość traktowałbym jako przestrogę czym grozi przekraczanie granic. Parafrazując popularne przysłowie napiszę: Nie wszystko jest dla ludzi! Na marginesie, polecam polską produkcję „Zabawa, Zabawa” (2018) na BD. Film równie mocny i absolutnie szokujący (patrz np. scena w szpitalu). |