![]() |
|
Blu-ray vs DVD - dyskusja - Wersja do druku +- Filmozercy.com | Forum (https://forum.filmozercy.com) +-- Dział: Blu-ray i DVD (https://forum.filmozercy.com/dzial-blu-ray-i-dvd) +--- Dział: Dział ogólny (https://forum.filmozercy.com/dzial-dzial-ogolny) +--- Wątek: Blu-ray vs DVD - dyskusja (/watek-blu-ray-vs-dvd-dyskusja) |
RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - Gieferg - 27-12-2015 Cytat: a ty mi piszesz o okrojonych wydaniach blu ray za 80.Tak się składa, że o nich nie piszę. Cytat:gdzie dodatkowo masz płytę dvd, kod do pobrania filmuNiepotrzebne śmieci. Cytat:Często wydania mają więcej dodatków niż nasze.Jedziesz z przykładami. RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - Wolfman - 27-12-2015 (27-12-2015, 21:26)Szczepan600 napisał(a): I jak rozumiem masz tam też polską wersję językową, która produkuje się za darmo? Nie ma co porównywać rynku nasyconego, wspieranego przez społeczeństwo i na dodatek prostszego z naszym. To dwie inne sprawy. Ja kupuję obecnie nowe filmy po 50zl zazwyczaj... Dla mnie to już spoko cena. Niedawno steele star wars były po 4 dyszki... Tragedii cenowej nie ma. Mało masz steelów w czechach z naszymi napisami? Promocji tam nie brakowało tzw black friday czy multibuy. Jakiś czas temu kupiłem steel z Iron man3, G.I,Joe 2, ek Spider2 i Pitch Black za ok 300 złoty. W Polsce tych wydań nie uświadczysz. (27-12-2015, 22:14)Gieferg napisał(a):Cytat: a ty mi piszesz o okrojonych wydaniach blu ray za 80.Tak się składa, że o nich nie piszę. Skoro dla ciebie takie dodatki to śmieci to co tu więcej będę się wysilał z wypisywaniem kolejnych śmieci. Dla mnie kod, który odsprzedaję w cenie 30% filmu, nie jest śmieciem RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - misfit - 28-12-2015 (27-12-2015, 19:22)Verrax napisał(a): To że mamy też takie zakały jak Monolith i Kino Świat, nie oznacza że wyznaczają one cały polski rynek wydań na Blu-Ray, ba - są jego małą częścią, a to właśnie znaczna WIĘKSZOŚĆ wydań jest w porządku. I to właśnie o to chodziło Giefergowi, kiedy podawał Ant Mana i Avengersów jako przykład spadającej ceny BD w Polsce. Te filmy kosztowały 69 zł na premierze (wersja 2D) i w niczym nie odbiegały od wydań zachodnich, kosztując tyle samo (albo nawet trochę mniej). Pełna zgoda, z jednym zastrzeżeniem, że Ant Man, Avengers Czas Ultrona 2D i generalnie spora część wydań Disney'a na Europę Środkowo-Wschodnią należą jednak do tej mniejszości, która różni się na gorsze od wydań zachodnich, głównie pod kątem dźwięku. RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - radef - 11-05-2016 Po raz pierwszy widzę taką różnicę. Dane ze sprzedaży VII SW w USA z pierwszego tygodnia (dopiero teraz się pojawiły) Blu-Ray - 2,94 mln DVD - 0,67 mln RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - Mierzwiak - 11-05-2016 Właśnie dlatego Disney przespał okazję do wsparcia UHD naprawdę mocnym startem dla nowego formatu. No ale co się nie odwlecze to nie uciecze, The Force Awakens w wersji z HDR przeznaczonej na nośniki jest już gotowe: https://www.youtube.com/watch?v=1MOHArypsUQ&feature=youtu.be&t=30m42s Obstawiam premierę w okolicy wejścia Rogue One na ekrany. RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - Gieferg - 13-08-2016 http://film.org.pl/a/blu-ray-co-poszlo-nie-tak-84973/ Już kij z tym, że autor nie bardzo w temacie, zastanawiam się raczej nad tym kto zdecydował się to opublikować... RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - pred895 - 13-08-2016 Przyznał się, że pochodzi z jakiejś wioski, do której pewnie nie dawno doprowadzili światłowód bogaty w torrent oraz netflix i postanowił przelać na KMF swoje głębokie przemyślenia
RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - accept2 - 13-08-2016 ale w jednym ma rację. Kupujemy i to się potem kurzy
RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - Szczepan600 - 14-08-2016 To jakieś pitolenie. Jasne porusza kwestie ceny nośnika, VOD i wszechobecnego śmieciowego piractwa... ale właściwie o czym to jest? Jakiś strumień świadomości pisany ze sztucznie osadzanymi (kiepskimi) żartami. Nośnik ma się ok. Nawet poza bańką kolekcjonerów znam ludzi z BD na półkach i właściwie nie widzę problemu. Nie wiem czy akurat na tym forum ktoś to odczyta na poważnie. RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - misfit - 14-08-2016 Słaby tekst. Skoro założeniem autora było obśmianie kondycji Blu-ray'a w Polsce to trzeba było wspomnieć nie tyle o cenach (które cały czas spadają) czy wyimaginowanej przeciętnej jakości, a o tym, że w polskiej dystrybucji jest wydawanych na BD tak może z 10% tego co w USA, UK czy u Niemców i że ten współczynnik spada regularnie od kilku lat. |