Filmozercy.com | Forum
Oglądamy filmy i seriale na serwisach streamingowych - Wersja do druku

+- Filmozercy.com | Forum (https://forum.filmozercy.com)
+-- Dział: O filmach i serialach (https://forum.filmozercy.com/dzial-o-filmach-i-serialach)
+--- Dział: Ogólnie o kinie (https://forum.filmozercy.com/dzial-ogolnie-o-kinie)
+--- Wątek: Oglądamy filmy i seriale na serwisach streamingowych (/watek-ogladamy-filmy-i-seriale-na-serwisach-streamingowych)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45


Oglądamy filmy i seriale na serwisach streamingowych - Glaeken - 24-09-2021

Squid Game - cichy hit Netflixa rodem z Korei. Szalony, dziki, krwawy, brutalny, wciągający, nieprzewidywalny, trzymający w napięciu... rollercoaster emocji gwarantowany. Gdybym miał porównać bliżej mu do filmów "Gra", "Cube", "Platforma", "Circle", "Battle Royale" ale w znacznie lepszym (bardziej pokręconym i niezwykle plastycznym) wydaniu i fabularnie szerszym kontekście. Daję 9/10 tylko dlatego, że jeszcze nie skończyłem oglądać całego sezonu Wink

Zdecydowanie Netflix ponownie dał ciała słabo reklamując taką perełkę a stawiając na amerykańskie pseudo-hity za grubą kasę. Od czasu serialu "Dark" nie oglądałem na tej platformie coś równie dobrego... i ponownie nie jest to produkcja made in USA Wink






RE: Oglądamy filmy i seriale na serwisach streamingowych - blu_ray - 01-10-2021

..informacyjnie dla korzystających z Netlix a będącymi fanami serialu Upadek Królestwa
4 sezon dostępny w końcu i na tej platformie
Pozdrawiam


RE: Oglądamy filmy i seriale na serwisach streamingowych - Ethan - 24-10-2021

Greenland, ani złe, ani tym bardziej dobre kino katastroficzne. Zaciekawiające, z drewnianymi głównymi aktorami: Baccarin i Butlerem. No i irytował HDR na Amazonie, momentami ciężko się oglądało. 5/10

Upgrade. Dobrze się oglądało jako akcyjniak, a z drugiej strony to taki Refn dla ubogich łamany przez Ex Machinę z motywem kina zemsty. 6/10

Dzika Rzeka. Powrót po latach i trochę brakuje mi obecnie takiego sensacyjno-przygodowego, prostolinijnego kina bez puszenia się na coś więcej z fajnymi zdjęciami (podobnie dobrze mi się ogląda powstałe rok wcześniej Na Krawędzi). Solidny Bacon i trochę za bardzo melodramatyczna (a przez to irytująca) Streep. 7/10

Podwodna Pułapka 2. Strasznie lubię rekiny i miło było im tutaj kibicować, bo bohaterowie nad wyraz irytujący. 3/10

Maria Antonina. Ciężko ocenić mi ten film. Pamiętam jak byłem poirytowany nim na premierę i po wyjściu z kina dawałem takie naciągane 4/10. Bo to jednak rozczarowanie, mimo, że kocham Sofię i jej kino. I ciężko nawet powiedzieć dlaczego. Świetna Dunst, piękne zdjęcia i brak zmarnowanej taśmy filmowej, genialny motyw z indie ścieżką dźwiękową, charakterystyczny, coppolowy oniryzm, z tym ukrytym w nim tragizmem postaci Marii. Gdzieś tam oda do naiwnej młodości, a jednak tylko 6/10

Mam niechęć do współczesnych seriali, ale już miniserial lub rzeczy zamknięte w jednym sezonie jak najbardziej mi pasują, dlatego postanowiłem spróbować z Nocną Mszą. Najmocniejszą stroną jest tutaj koncept/scenariusz. Szkoda tylko, że cztery godziny materiału rozciągnięto do siedmiu. Za dużo chwil ciszy przeplatanej nienaturalnymi, akademickimi dysputami o śmierci itp. (dialogi położone po całości) Ale warto. Chociażby dla głosu Hamisha Linklatera i całkiem zgrabnego połączenia Sztormu Stulecia z 30 dniami Mroku. 7/10

Utalentowany Pan Ripley. Powróciłem sobie i nadal świetny to film. Zwłaszcza do momentu zniknięcia z ekranu Jude'a Law (potem zaczyna się jednak trochę ciągnąć). Dobrze zagrany i tylko ten Matt jakoś tutaj nie pasuje. 7/10

Prosta Historia. Idealnie wypośrodkowana. Nie tak "prawdziwa" jak Nebraska, ani nie tak przesłodzona jak Choć Goni nas czas. Antylynchowska, wzruszająca, piękna. 8/10. Może ktoś poleci jej dobre wydanie na niebieskim krążku?

Obecność 3. Ech. Jedynka - jako taki konwencjonalny horror - była majstersztykiem, ale obudowanie wokół siódemkowego filmu całego uniwersum? 3/10

Hazardzista. Hoffman stara się, nerwowo poprawia okulary, ale gdzieś tam nie budzi sympatii, chyba nawet nie ma budzić. Ale to nie jest wielki film. Solidny, a i owszem. 6/10

Straszne historie. Familijny horror. Nieco potterowski. Bez historii, tzn z, taką na 4,5/10.

Rust Creek. Raczej nisko budżetowy thriller. Chyba dzięki temu udany. 6/10

Pentagram. Ależ to było słabe. Teatr telewizji z ludźmi prosto z ulicy. To mógł być każdy z nas Smile Przez moment zaleciało Szekspirem i zrobiło się śmiesznie. 2/10

Brytyjska Nocna Bestia. Takie słabsze Dog Soldiers, ale i tak dało się obejrzeć. 5/10

Władcy wszechświata: Objawienie. He-Man to smak dzieciństwa podobnie jak guma Turbo czy plakaty z Zarzewia, ale kilka lat temu coś tam obejrzałem ponownie i to mogło zabić sentyment. Natomiast tutaj jest nadspodziewanie dobrze. Najlepszy Smith od czasu Chasing Amy. Udane połączenie Gwiezdnych Wojen (Kevin nie byłby sobą) z Drużyną Pierścienia. Aż szkoda, że takie krótkie, ale może w tym tkwi siła. Na potęgę posępnego Czerepu! 7/10

Piąty Element. Besson fajnie sobie przygotował grunt, a potem zmarnował parę sytuacji zbyt nachalnym pastiszem. Szkoda. Ale jak zwykle dobrze to się oglądało. 6/10

Powrót też do Szczęk. Fenomenalny Dreyfuss i dzielnie mu sekundujący Roy Scheider. I jak tu nie kochać rekinów. Po kolejnym seansie nie pozostało nic innego jak kupić w końcu steelbookową wersję 4k zanim zacznie kosztować 400zł. 8/10


RE: Oglądamy filmy i seriale na serwisach streamingowych - Pan Anatol - 24-10-2021

(24-10-2021, 23:02)Ethan napisał(a):  Prosta Historia. Idealnie wypośrodkowana. Nie tak "prawdziwa" jak Nebraska, ani nie tak przesłodzona jak Choć Goni nas czas. Antylynchowska, wzruszająca, piękna. 8/10. Może ktoś poleci jej dobre wydanie na niebieskim krążku?

Niestety chyba nie ma takiego wydania, same stare mastery. Do zniesienia, ale przydałoby się jednak coś lepszego.


RE: Oglądamy filmy i seriale na serwisach streamingowych - pearlzfan - 24-10-2021

(24-10-2021, 23:02)Ethan napisał(a):  Najlepszy Smith od czasu Chasing Amy
O kruca! Zniechęciły mnie lecące zewsząd negatywny, ale kupiłeś mnie tą rekomendacją! Dam He-Manowi jednak szansęSmile


RE: Oglądamy filmy i seriale na serwisach streamingowych - Ethan - 25-10-2021

Dzieki za odpowiedz. Z tego co pamietam ktos sie chwalil zakupem. Chyba Misfit?

Co do He-Mana to jego plusem jest to, ze jest animacją, a nie wersją aktorską w stylu Hobbita. Dzieki temu nie razi patos wypowiadanych kwestii plus mamy do czynienia z calkiem zgrabnym i nieprzewidywalnym scenariuszem. Zaskoczyła mnie też epizodycznosc kilku głównych postaci. Serialowi dostaje sie - z tego co czytalem po seansie - glownie za rzekoma poprawnosc polityczną oraz tęczowe wątki. Nie wiem, nie zwracalem na to uwagi. Historia mnie kupiła. Kreska w starym stylu, a jednak sensownie ulepszona. I mysl, gdzie sie podziala moja gumowa figurka Wodnika z dzieciństwa?

Co ciekawe dopiero po filmie dowiedzialem sie, ze to Kevin dziergal.


RE: Oglądamy filmy i seriale na serwisach streamingowych - fire_caves - 25-10-2021

(25-10-2021, 05:46)Ethan napisał(a):  Serialowi dostaje sie - z tego co czytalem po seansie - glownie za rzekoma poprawnosc polityczną oraz tęczowe wątki. Nie wiem, nie zwracalem na to uwagi.
Wiesz co, serialowi dostaje się też za to, że Smith przed premierą mówił, że absolutnie będzie to historia He-Mana. Tymczasem przecież wiadomo co się z nim dzieje i jak często go widać w tych odcinkach. #KevinSmithLied

(24-10-2021, 23:02)Ethan napisał(a):  Utalentowany Pan Ripley. Powróciłem sobie i nadal świetny to film. Zwłaszcza do momentu zniknięcia z ekranu Jude'a Law (potem zaczyna się jednak trochę ciągnąć). Dobrze zagrany i tylko ten Matt jakoś tutaj nie pasuje. 7/10
Ja dopiero niedawno temu oglądałem ten film i kupił mnie nagłą metamorfozą fabuły w związku z wiadomo czym. Obraz przechodzi (jak ucięty nożem) z niemal klasycznego romansu (z gejowskim twistem) do kryminału.

(24-10-2021, 23:02)Ethan napisał(a):  kocham Sofię i jej kino. I ciężko nawet powiedzieć dlaczego
Przyznaję się, że osobiście dałem się omamić "Lost in Translation, w czym wybitnie pomógł leniwy urok Billa Murray'a, którego uwielbiam. Dopiero po którymś tam z kolei seansie zorientowałem się jak bardzo jest to miałki film i wysysacz czasu. Ale good for you!


RE: Oglądamy filmy i seriale na serwisach streamingowych - Pan Anatol - 25-10-2021

(25-10-2021, 05:46)Ethan napisał(a):  Dzieki za odpowiedz. Z tego co pamietam ktos sie chwalil zakupem. Chyba Misfit?

Coś mi się wydaje, że Misfit faktycznie donosił o najnowszym wydaniu, chyba z Australii - ale w końcu chyba okazało się, że i ono korzysta ze starego mastera. Trudno powiedzieć, czy ma jakąś przewagę nad tym, co dotychczas było dostępne.


RE: Oglądamy filmy i seriale na serwisach streamingowych - Juby - 14-12-2021

The Amazing Spider-Man
Nie posiadam go w swojej kolekcji, a taż chciałem powtórzyć przed nowym Spider-Manem, więc brat poratował mnie hasłem do Netflixa. Recenzja słowami samego Harry'ego Osborna:

[Obrazek: the-interview-james-franco.gif]

Dłuższa wersja: Twórcy coś tam próbowali zrobić inaczej, np. dodać wątek rodziców Petera, ale mimo wszystko za mało to odbiega od originu wg Sama Raimiego. Przez to porównania w trakcie oglądania narzucają się same i pod praktycznie każdym względem wersja z Andrew Garfieldem ustępuje poprzednikowi. Scena ukąszenia przez pająka - Raimi górą. "With great power comes great responsibility" - Sam Raimi 2 : Marc Webb 0. Śmierć wujka Bena - to samo. Pierwsze starcie bohatera z głównym przeciwnikiem (Spidey vs. Goblin na festynie / Spidey vs. Lizard w kanałach) również wolę w starszym Spider-Manie. Finałowe starcie - tutaj to już w ogóle nokaut. Konstrukcyjnie TASM też wypada gorzej. Słabo pamiętałem ten film i byłem zaskoczony, że Peter zostaje ugryziony dopiero w 23 minucie (u Raimiego już w trzeciej scenie), na jakąkolwiek działalność superbohaterską i zrobienie kostiumu trzeba czekać niemal godzinę, na powstanie antagonisty jeszcze dłużej, a na ich pierwsze starcie prawie 1,5h! Lizard to prawdopodobnie najsłabszy przeciwnik Spider-Mana do tej pory. Niespecjalnie go rozbudowano (znał ojca Petera, nie ma ręki i pracuje w Oscorp - tyle o nim wiemy), nie pokazano żadnej sceny z jego życia, jego przemiana i jej konsekwencje za bardzo przypominają Goblina i Doc. Ocka + ma kiepski design twarzy. Poza tym, dopóki Peter nie postanawia go złapać i zastawia sieci w kanałach, brakuje między nimi jakiegokolwiek konfliktu.

Trochę o plusach: bardzo dobrze wypada casting. Andrew jest świetny, Emma jest świetna, chemia między nimi jest idealna, tak z tysiąc razy lepsza od tego co było między Tobeyem, a Kirsten Dunst. Kpt. Stacy, wujek Ben i ciocia May również wypadają dobrze. Film ma odpowiednią dawkę humoru (wujek Ben i jego tekst w szkole FTW) i znacznie lepsze niż w poprzednikach efekty wizualne, szczególnie poprawiono fizykę postaci podczas huśtania się na pajęczynie. Muzyka Jamesa Hornera ustępuje nutom Danny'ego Elfmana, ale też miewa swoje momenty. Pierwszą godzinę, która w zasadzie mogłaby się nazywać "The Adventures of young Peter Parker" ogląda się całkiem przyjemnie, dopiero od połowy, kiedy postacie znikają bez słowa wyjaśnienia (Irrfan Khan?!), a sceny zaczynają się bez żadnej podbudowy (akcja w liceum) widać, że coś poszło nie tak na stole montażowym.

Nie był to ani zły, ani specjalnie udany powrót po latach. Reboot na pewno okazał się mniej żenujący od SM3, ale jest też najmniej widowiskowym Spider-Manem, któremu dużo brakuje do pierwszych dwóch filmów.

Nie mam jak powtórzyć The Amazing Spider-Man 2 (nie posiadam wydania płytowego, nie ma go też na Netflix), więc pewnie tylko zerknę na kilka clipów na YT (i tak dobrze go pamiętam, bo w przeciwieństwie do poprzednich widziałem go ze dwa lata temu w tv). Napiszę więc krótko, że od wyjścia z kina podoba mi się bardziej od pierwszej części. Choć często poziom kiczu i karykatury wykraczają w nim poza wszelką skalę, podoba mi się od strony audiowizualnej, satysfakcjonuje mnie scenami akcji (zwłaszcza finałowym starciem z Goblinem) i jest najbliższy komiksom/kreskówkom ze Spider-Manem, jakie znam.


RE: Oglądamy filmy i seriale na serwisach streamingowych - pearlzfan - 18-12-2021

Arcane - Netflix - WOW! Netflix w końcu zrobił rewelacyjny serial! Nie znam gry i nie obchodzi mnie ona, ale w żadnym stopniu nie rzutuje to na odbiór - tak powinny wyglądać ekranizacje - bezkompromisowe artystycznie (w DV kolory wyglądają O-BŁĘ-DNIE!!), zniuansowane fabularnie, z tętniącym życiem światem przedstawionym, który zamieszkują pełnokrwiste zróżnicowane postacie pierwszo i drugoplanowe uwikłane w wiarygodne relacje międzyludzkie oraz posiadające wielowymiarowe motywacje. Wsiąkłem bez reszty! Jedyny malutki minus to muzyka, która imho wydała mi się (z małymi wyjątkami jak np. w scenie starcia Ekko i Jinx - nota bene imho najlepsza wizualnie i narracyjnie sekwencja całego serialu! Mistrzostwo świata!) jakaś taka bezjajeczna. Gdyby nie to, że powstał już Mr Robot, to dałbym dyszkę.

Mam nadzieję, że twórcy dostaną równie dużo swobody twórczej (jeśli nie więcej) przy kolejnych sezonach (byle nie za dużo, żeby nie rozwodnić) i walizki dolarów zaoszczędzonych ze skasowanej (na całe szczęście) abominacji, jaką był Cowboy Bebop (i z tego, co czytam Wiedźmin S2, którego już S1 był dla mnie "meh").

Warto obejrzeć!!

[Obrazek: shoot-jinx.gif]