![]() |
|
Galapagos - Wersja do druku +- Filmozercy.com | Forum (https://forum.filmozercy.com) +-- Dział: Blu-ray i DVD (https://forum.filmozercy.com/dzial-blu-ray-i-dvd) +--- Dział: Dystrybutorzy (https://forum.filmozercy.com/dzial-dystrybutorzy) +--- Wątek: Galapagos (/watek-galapagos) |
RE: Galapagos - MasterThief - 24-01-2024 Dla Galapagos widocznie nic nie ma potencjału sprzedażowego (poza DVD, bo najwyraźniej tylko tam widzą potencjał), a z takim podejściem to mogą sobie i w tym roku upaść już
RE: Galapagos - JVC 4K - 25-01-2024 (24-01-2024, 05:44)Ferrum napisał(a): Wygląda na to, że Galapagos dalej idzie po łebkach, a miał sporą szansę, żeby jeszcze coś ugrać i mieć jakieś znaczenie u hollywoodzkich gigantów, których reprezentuje. Oto Paramount na przełomie lutego i marca wydaje w Skandynawii, w Czechach, na Węgrzech, w Hiszpanii, we Włoszech i w Azji Południowo-Wschodniej zaległe wydania klasyków na 4K, które w USA, w Niemczech i we Francji pojawiły się już w zeszłym roku. W tym przypadku chodzi na razie o Flashdance, Firmę, Vanilla Sky i Jądro Ziemi. Wszystkie płyty 4K z tymi filmami zawierać mają nie tylko czeskie i węgierskie napisy, ale również i tamtejsze audio, no ale oczywiście jasno wskazano brak polskiego tłumaczenia. I jak tu nie mówić o silnej niekompetencji naszego dystrybutora? Pierwszy link dla każdego filmu dotyczy strony lokalnego włoskiego dystrybutora, a przy drugim linku jest dostęp do skanu tylnej okładki każdego wspomnianego wydania 4K. Wszystkie te 4 filmy wyżej wymienione to tandeta i dziadostwo nie warte kupowania w żadnym formacie a już tym bardziej w 4K po jakiejś chorej cenie 30 euro sztuka, szkoda kasy i czasu. Dobrze że nie wychodzą przetłumaczone na j. Polski u nas bo i tak nikt by tego nie kupił. RE: Galapagos - Daras - 26-01-2024 Czy Czechy są większym krajem od Polski? A może Węgry? Z jakich powodów wymienionych tytułów zabraknie u nas? Pomijając brak fascynacji Tomem, coś bym jednak kupił w PL. Raczej nie dla aktora, lecz intrygującej fabuły podanych tytułów. Tandeta i dziadostwo? To rzecz gustu. Ośmielam się podnieść, iż nie z tego powodu Galapagos zrezygnował z krajowej edycji. Może kolejny Spider - Man sprzeda się lepiej (?). RE: Galapagos - Juby - 26-01-2024 No na pewno sprzeda się lepiej. Na pewno! Szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że Spider-Man nie ma w Polsce dystrybutora od 4 lat ![]() JVC 4K to troll, który napisze wszystko o tych filmach by zacząć gównoburzę (już dawno temu powinien dostać bana). Po prostu mu nie odpisuj. RE: Galapagos - Daras - 26-01-2024 Nie jestem na bieżąco z filmami o facetach fruwających w rajtuzach, o ile w ogóle jestem. Wnoszę, że Czesi tudzież Węgrzy mogą legitymować się inną klientelą (?). W tym upatrywałbym problem. RE: Galapagos - misfit - 29-01-2024 Generalnie większość krajów Europy Środkowo-Wschodniej ma podobnie przewalone co my jeśli chodzi o dostępność filmów na BD/UHD w rodzimym języku, a niektóre nawet bardziej. I nie zmienia tego fakt, że Węgrzy czasami dostaną film na UHD, którego u nas nie ma - dotychczas znacznie częściej zdarzały się odwrotne sytuacje. Owszem, jednym z wyjątków są Czesi i od ładnych kilku lat wychodzi u nich więcej rzeczy niż u nas, pojawiają się też wznowienia wcześniej wyprzedanych filmów, w tym też z pl wersją. Możemy tutaj dywagować czym jest to spowodane, że u nich sytuacja nośnikowa przedstawia się lepiej niż u nas. Czy jest to spowodowane tym, że sprzedaje się u nich więcej filmów, albo mają prężniej działającego dystrybutora, który lepiej potrafi przekonać do swoich racji kierownictwo Warnera, Paramount, Universal? A może powodem są obie te rzeczy, lub coś zupełnie innego - możemy tylko zgadywać. Pomijając kwestię tego czy Galapagos widzi potencjał sprzedażowy w przypadku filmu X czy Y i czy dany kraj w ogóle ma oficjalnego dystrybutora, niezmiennie dziwi mnie dlaczego duże studia filmowe mające prawa do licencji na niemal cały świat, coraz częściej wydają filmy ze znacznie ograniczoną ilością wersji językowych. Jak już decydują się coś wypuścić na BD/UHD, a coraz rzadziej im się chce, to co stoi na przeszkodzie aby umieścić chociaż napisy dla wszystkich możliwych krajów - zajmują one na płycie tyle miejsca co nic i w praktyce jest to kilka więcej kliknięć myszą w programie do authoringu. Zerowy dodatkowy koszt, a przy tym mieliby gwarantowaną większą sprzedaż o kilka (naście/dziesiąt) tysięcy sztuk od wydania z wcześniej "wykluczonych" krajów - przecież żyjemy w czasach gdy siedząc w domu można zamówić film na nośniku z niemal dowolnego zakątka świata. Win-win. Choćby Sony Pictures od lat pokazuje, że można tak działać mimo braku oficjalnej dystrybucji w danym kraju, ale żeby już im tak nie słodzić, kompletne pominięcie naszego kraju jeśli chodzi o "Spider-Man: Poprzez multiwersum" to jest wg mnie jeden z największych absurdów ostatnich kilku lat. RE: Galapagos - MasterThief - 29-01-2024 Sony to akurat zaczęło olewać polski język nie tylko przy okazji Spider-Mana ostatniego, ale i innych produkcji z 2023 roku - Resident Evil: Death Island, Equalizer 3 czy Gran Turismo również nie mają już PL języka. To już nie wygląda na wypadek przy pracy tylko nowy standard u nich. RE: Galapagos - Gieferg - 29-01-2024 Skoro od 2020 roku nie ma dystrybutora w Polsce, to nic w tym dziwnego. Mnie tam raczej dziwiło, że jeszcze tę wersję PL dodawali przez ten czas. RE: Galapagos - misfit - 29-01-2024 Widzę, że chyba Czesi też się muszą obejść smakiem w przypadku wymienionych przez Ciebie tytułów. I Spider-Mana też. Więc chciałbym aby któraś z mądrych głów z Sony wyjaśniła nam co powoduje, że polską/czeską wersję ma mieć np. Matylda, Tacy jesteśmy i n-te wydania na 4K Dnia świstaka, Maski Zorro czy Dział Navarony, a nowości już nie?
RE: Galapagos - ILSA FAUST - 29-01-2024 (29-01-2024, 16:37)misfit napisał(a): Owszem, jednym z wyjątków są Czesi i od ładnych kilku lat wychodzi u nich więcej rzeczy niż u nas, pojawiają się też wznowienia wcześniej wyprzedanych filmów, w tym też z pl wersją. Możemy tutaj dywagować czym jest to spowodane, że u nich sytuacja nośnikowa przedstawia się lepiej niż u nas. Czy jest to spowodowane tym, że sprzedaje się u nich więcej filmów, albo mają prężniej działającego dystrybutora, który lepiej potrafi przekonać do swoich racji kierownictwo Warnera, Paramount, Universal? A może powodem są obie te rzeczy, lub coś zupełnie innego - możemy tylko zgadywać. Czesi "mieli" i nadal "mają" kilka przewag na Polską w kwestii rynku dystrybucji nośników: (1) Polityka fiskalna - system podatkowy jest bardziej korzystny niż w Polsce, co też pozwala na zaproponowanie niższych cen niż na polskim rynku (wiele klasycznych pozycji z wersją PL jest kupowana w Czechach także przez Polaków) - dotyczy to podatku dochodowego oraz niskiego VAT-u (2) Polityka celna - pamiętajcie, że zakup licencji z USA podlega polityce celnej - nie znam szczegółów ale słyszałem, że cła na licencję są niskie w Czechach. Może branża filmowa jest wpierana przez czeskie władze? (3) Kultura Biznesu - Czesi są nauczeni pracować na niskich marżach, nawet w okolicy 5-7 % nie tak jak w Polsce, jak się nie ma minimum 40% marży to się z łóżka nie wstaje. Dlatego robią większe nakłady i finalnie mają większe zyski z biznesu. Przykład Galapagos: https://starstore.pl/blu-ray-4k/3287-top-gun-maverick-2bd-4k-steelbook-7321957517476.html https://starstore.pl/blu-ray-4k/3288-top-gun-maverick-2bd-4k-steelbook-7321958517475.html Galapagos spekuluje cenowo nawet własnymi wydawnictwami aby wydoić kolekcjonerów jak widać powyżej w linkach! (4) Film Arena - dystrybutor z misją oraz wielkim szacunkiem na świecie za sprawą FAC (Film Arena Collection - seria wydań premium w STEELBOOK). Czeski odpowiednik Galapagos ma wynegocjowane umowy, w tym z Disneyem. Kiedyś wydania FAC (pamiętam początki FAC wydanie HEAT w Steelbooku, do dzisiaj best ever) były numero uno. Teraz Film Arena ustępuje chińczykom z HDZETA oraz koreańczykom z NOVAMEDIA i pokrewnym, ale wciąż FILM ARENA wydaje backcatalogue w wersji premium. (5) Stabilność gospodarcza - to co Polska utraciła w ostatnich 8 latach i powoli próbujemy odzyskać, w Czechach od lat było poukładane i firmy zachodnie wolały robić interesy z Czechami niż w Polsce. Za "chwilę" Czesi wprowadzą EURO a Polska jest w czarnej dupie w tej kwestii (minus 8 lat do tyłu w procedurach zbliżających nas do EURO). Taki dyrektor Disney'a czyta do porannej kawy gazetę w ostatnich latach i włos mu się jeży na klacie i ostatnią myślą na zebraniach dotyczących nowych wydań jest ładowanie wersji PL do wydań fizycznych ![]() (6) Pasja i determinacja - ludzie w Film Arena potrafią zadbać o swoich klientów (kolekcjonerów z całego świata) bo to także kolekcjonerzy z Pragi prywatnie. Jak widać na przykładzie DVD MAX i Terminatora 2 i serii RAMBO- jak się chce to można każdy fllm wydać, nawet ze śląskim lektorem, kwestia zakupu licencji i marży, ale że to DVD MAX spier....temat to inna bajka. oczywiście największy problem jak zawsze to Disney, który promując Disney+ ogranicza wydania fizycznie, jednocześnie zapowiadając, że HOME VIDEO będą rozwijać co widać po ostatnim 6 packu Cameronów w 4K. Jest po prostu walka dyrektorów - ten od streamingu mówi do tego od home video - stary, chwila, poczekaj, jeszcze 100 mln subskrybentów i zwiększysz zasięg blu-ray oraz 4K - na razie dawaj ludziom DVDNo i Disney patrzy na box-office jak żadne inne studio filmowe. nowości mają coraz gorzej, dwa przykłady najnowszych filmów: (1) trzeci Poirot - najsłabiej wypadł w box office z całej serii - Disney w ogóle na całym świecie zrezygnował z wersji 4K, w wybranych krajach jest 2K a film zarobił wiecej od Creatora, który dostał wersję 4K oraz STEELBOOKA Orient express - mieliśmy wszystkie możliwe wydania w wersji PL od DVD po 4K Śmierć na nilu - tym razem w wersji PL tylko DVD oraz 2K - bez 4K na całym świecie Haunting in Venice - Galapagos kupił tylko licencję na DVD pomijając wersję 2K bo musiałby dopłacić w Polsce aby dodać wersje PL, lektora, napisy. Ostatecznie kupiłem u torreadorów za 13 EURO wydanie 2K z wersją EN, Galas pagos nie sprzedaje nowości w takich stawkach (2) the Creator - porażka w BOX office sprawiła, że Galas Pagos zdecydował się tylko na DVD, gdzie na całym świecie mamy od Disneya wersje od DVD po 4K - ostatecznie kupiłem STEELBOOK 4K+2K u makaronów za 24 euro+fracht - także nie osiągalne progi marżowe dla nowości w Galas Pagos (3) Johny Wick 4 (to nie disnej) - jak widać żadną przeszkodą było wydanie JW4 w Polsce dla czystej chęci zarobku na blu ray 2K bo nie ma w żadnej dystrybucji wersji z PL. Da się? Da się! To że spierd...to inna bajka, po pierwsze bida bo bez materiałów dodatkowych, po drugie taki film ogląda się w wersji 4K koniec i kropka jeśli chodzi o mnie. Ale dało się ruszyć 4 litery i wydać film z wersją PL na pohybel światowej dystrybucji. Zarówno w przypadku trzeciego Poirota jak i Creatora Galas Pagos miał możliwość kupienia licencji przynajmniej wydania blu -ray w 2K ale nie weszli w to ponieważ w zachodnich wydaniach wersje 2K są bez PL-a i musieliby więcej zainwestować w dodawanie lektorów i napisy w PL. MISFIT, samo dodanie napisów PL dla Ciebie i dla mnie i kilku innych forumowiczów jest OK (na co mamy wyjeb....bo możemy sobie w oppo sami dodać napisy), ale większość kolekcjonerów-patriotów musi mieć lektora PL aby to było "prawdziwe wydanie PL", więc taki Galas Pagos boi się wejść w temat bo "się nie spłaci". Więc wszystko w Polsce się obraca wokół pieniędzy a nie wokół kolekcjonerów ![]() Dlatego też ostatnio przyłapałem, że czasami mi jest obojętnie jak niektóre filmy oglądam w EN a napisami EN bo mi się nie chce szukać napisów PL i dopasowywać do filmu, ładować do oppo ![]() Zakładam że w ciągu roku wszystkie filmy będę oglądać w wersji EN z napisami EN ale wtedy już nie będzie na rynku Galas Pagos. Po prostu nie wymagam aby trudny rynek się dopasował do mnie tylko ogarniam się we własnym zakresie aby mieć jak najszerszy dostęp do mojego ulubionego kina przy jednoczesnym braku poszanowania i korzystania ze streamingu, z kilkoma przypadkami rocznie na (AI) FLIX jak Rebel Moon, Cyberpunk Egderunners, One Piece i Wiesiek - ale chętnie te wszystkie pozycje postawiłbym na półce i tak też zrobię prędzej czy później
|