![]() |
|
Kryteria zakupu filmów - Wersja do druku +- Filmozercy.com | Forum (https://forum.filmozercy.com) +-- Dział: Blu-ray i DVD (https://forum.filmozercy.com/dzial-blu-ray-i-dvd) +--- Dział: Dział ogólny (https://forum.filmozercy.com/dzial-dzial-ogolny) +--- Wątek: Kryteria zakupu filmów (/watek-kryteria-zakupu-filmow) |
RE: Steelbooki/Futurepacki - Juby - 29-05-2020 Ale po co mamy zakładać osobny wątek na forum, skoro jest ten? Mają w nim się pojawiać wpisy jedynie entuzjastów steelbooków? Nie mogą również tych, którzy mają przeciwną opinię? (29-05-2020, 12:22)Wolfman napisał(a): Zwłaszcza, że macie tańsza alternatywę, która z punktu widzenia kolekcjonerskiego i ekonomicznego z czasem jest nic już nie warta i za 15 złotych nie idzie sprzedać (próbuję bezskutecznie od mcy kilka filmów w tej cenie sprzedać) jeśli się znudzisz filmem. Kupuję filmy tylko wtedy, gdy wiem, że się nimi nie znudzę, więc nie mam takiego problemu. ![]() (29-05-2020, 12:22)Wolfman napisał(a): Może sobie stoją, ale przy ntym wyciąganiu go z półki , bo tak lubię, pęka cienki plastik, wgniata jak położysz coś cięższego przez nieuwagę. Wylatują ząbki trzymające płytę. Ściera się plastikowa okładka i wygląda na wymiętoszony. Nie podobają mi się okładki. Ryski na plastiku to nie problem, bo możesz kupić nowy za 50 groszy i podmienić. Okładka - to samo, może zrobić własną, wydrukować i zastąpić oryginał. Steelbooka tak nie podmienisz, a też się rysuje (mam obecnie jeden, pierwszego Terminatora i choć dbałem o niego jak o skarb, w końcu i tak dostrzegłem z tyłu ubytki w grafice, które pewnie powstały przy wyciąganiu steela z półki). A co do pogrubionego fragmentu cytatu - w steelbookach płyta jest w tytanowych ząbkach, czy jak? Bo chyba też w plastikowych. ![]() Zajmowanie więcej miejsca na półce również dołączam do minusów. RE: Steelbooki/Futurepacki - Gieferg - 29-05-2020 Cytat:. Bo serio to nie wiem co tu robicie? Odpowiadamy na bezsensowne stwierdzenia w stylu: Cytat:nic nie tłumaczy zakupu paskudnego miękkiego plastiku ze średnią grafika RE: Steelbooki/Futurepacki - Wolfman - 29-05-2020 (29-05-2020, 12:35)Juby napisał(a): Ale po co mamy zakładać osobny wątek na forum, skoro jest ten? Mają w nim się pojawiać wpisy jedynie entuzjastów steelbooków? Nie mogą również tych, którzy mają przeciwną opinię?Ale ten wątek służy dla wpisów premier steelbook/futurepack. Kogo tu będzie obchodzić, ze zbieraczy te jojczenie. To tak jakbyś swojemu przyjacielowi chciał wkręcić, że lektor 2.0 z ery vhs jest do niczego. Ten sam efekt będziesz miał tutaj. Dołączy do tego kilku pochlebców i shitstorm murowany. Jak nie masz miejsca, bo mieszkasz w wagonie/pokoju 2x2m to rozumiem (bez tego też) i nie mam z tym problemu, że zbierasz plastiki. Ktoś kto będzie chciał poczytać o nowych wydaniach będzie musiał przebrnąć przez to jojczenie. Załóżcie ankietę czy coś w ten deseń. Będzie miało to sens i będziesz wiedział ilu poklepie was po plecach RE: Steelbooki/Futurepacki - Dziel - 29-05-2020 Nie chcę nikogo oceniać, ale albo jest się zbieraczem i kupuje sam plastik na wszelkich promocjach oby jak najtaniej i idąc w ilość, albo kolekcjonerem i stawia na jakość swoich filmów w kolekcji. Na początku swojej przygody z filmami sam byłem "zbieraczem" ale przeglądając kolekcje niektórych użytkowników z forum po pewnym czasie stwierdziłem, że takie podejście do sprawy nie ma żadnego sensu, bo filmy w mojej kolekcji nie będą miały żadnej wartości kolekcjonerskiej. Obecnie sam osobiście wolę wydać 150 zł na film, który mnie interesuje w steelbooku, niż np. za tą samą kwotę kupić 3x 4K w zwykłym amaray. Takie wydania nie mają dla mnie żadnej wartości. Oczywiście mam też sporo filmów w zwykłym plastiku, ale to głównie dlatego, że albo przegapiłem wydanie w steelbooku, albo dany film ukazał się tylko w zwykłym amaray. Wolę miesięcznie kupić 5 steelbooków na premierę, niż 20 wydań w badziewnym plastiku. Takie jest moje zdanie. RE: Steelbooki/Futurepacki - Mierzwiak - 29-05-2020 (29-05-2020, 14:38)Dziel napisał(a): Takie wydania nie mają dla mnie żadnej wartości.Dla mnie mają, ponieważ kupuję film, nie jestem zbieraczem opakowań. Dziwią mnie też te drwiące określenia typu "badziewny plastik", a steelbook to niby nie badziew? Bo piszecie o tym jakby to było jakieś bezcenne rękodzieło. RE: Steelbooki/Futurepacki - Juby - 29-05-2020 (29-05-2020, 14:38)Dziel napisał(a): albo jest się zbieraczem i kupuje sam plastik na wszelkich promocjach oby jak najtaniej i idąc w ilość, albo kolekcjonerem i stawia na jakość swoich filmów w kolekcji To stwierdzenie jest tak dalece prawdzie, że już bardziej się nie da. A co jeśli jestem zbieraczem, ale nie czekam na wszelkie promocje "oby jak najtaniej" (z większości nie korzystam, np. nigdy w życiu nie kupiłem nic na Black Friday) i nie idę w ilość (co widać po moim zbiorze)? Już wyłamuję się z twojego błędnego myślenia, a na tym forum jest takich wielu. Jakość filmów w mojej kolekcji oceniam przede wszystkim pod dwoma względami: 1) jak bardzo film mi się podoba; 2) jak dobrze wygląda obraz. Kolejne kwestie są drugorzędne, bardziej interesuje mnie ilość materiałów dodatkowych na płycie, niż materiał z którego powstało opakowanie. (29-05-2020, 14:38)Dziel napisał(a): po pewnym czasie stwierdziłem, że takie podejście do sprawy nie ma żadnego sensu, bo filmy w mojej kolekcji nie będą miały żadnej wartości kolekcjonerskiej A co jeśli kupuję filmy dla siebie bez planowania ich sprzedaży, dzięki czemu ich jakakolwiek "wartość kolekcjonerska" mnie nie interesuje? Wtedy takie podejście już chyba ma sens. RE: Kryteria zakupu filmów - Dziel - 29-05-2020 Każdy podchodzi do tego na swój sposób. Ja po prostu lubię mieć swoje ulubione filmy w kolekcji w steelbookach. Dla mnie takie wydanie jest czymś więcej, niż tylko kawałkiem metalu to małe dzieło sztuki, które o wiele lepiej prezentuje się w kolekcji, niż wydanie w amaray. Nie kupuje takich wydań z myślą o zarobieniu na nich w przyszłości. Kolekcjonowanie filmów 4K w steelbookach stało się moją pasją i chciałbym mieć ich jak najwięcej w swojej kolekcji. RE: Kryteria zakupu filmów - Wolfman - 29-05-2020 Juby kolekcjoner lubi się otaczać przedmiotami go interesującymi o jak największej wartości rynkowej. Tobie i nie tylko to tak ciężko ogarnąć, bo kolekcjonerem praktycznie nie jesteś. Kupujesz filmy do użytku, bo nie interesujesz się jakością jaką oferuje tv. Inaczej byś to rozumiał Definicja słowa kolekcjoner jest mocno nie precyzyjna, bo w tym wypadku każdy może się nim nazwać jeśli kupił 5 filmów, bo kolekcjonuje filmy z Batmanem. Kupił kilka plastików postawił na półce i wg definicji to kolekcjoner . W każdej gałęzi rozrywki, sztuki czy czegokolwiek kolekcjonerzy zbierają rzadkie wydania, opakowania,pudełka, znaczki, pocztówki, obrazy, książki. Nie interesuje ich brzydko pisząc gówno dostępne dla każdego, tylko ekskluzywne przedmioty, na które nie mogą sobie pozwolić inni z różnych przyczyn. Za małe nakłady, za drugie, trudne do kupienia i td. Kupując przysłowiowe g....o dziwujesz się za każdym razem po co komuś te ekskluzywne pudełka, dopłacając do niego więcej. Serio? RE: Kryteria zakupu filmów - Juby - 29-05-2020 Miałem odpisać na twój post, cytując bezpośrednie fragmenty i się do nich odnieść, ale myślę że powyższy gif najlepiej i najkrócej odda moje odczucia w kwestii twojego myślenia. Temat z mojej strony zakończony. RE: Kryteria zakupu filmów - Wolfman - 29-05-2020 (29-05-2020, 15:53)Juby napisał(a): kwestii twojego myślenia.Mojego? Może wyjrzyj z szafki w której się zamknąłeś i rozejrzyj się na rynku kolekcjonerskim i obejrzyj różne kolekcje różnych ludzi z całego świata. Wtedy porozmawiajmy o kolekcjonowaniu. Czy wróćmy do tematu jak wolisz. |