![]() |
|
Góry - Wersja do druku +- Filmozercy.com | Forum (https://forum.filmozercy.com) +-- Dział: Pozostałe (https://forum.filmozercy.com/dzial-pozostale--16) +--- Dział: Na luzie (https://forum.filmozercy.com/dzial-na-luzie) +--- Wątek: Góry (/watek-gory) |
RE: Góry - Daras - 17-06-2019 Kościelec z dołu wygląda bardzo groźnie, jakoś „złowieszczo”. Zatem stosunkowo łatwe podejście stanowiło dla mnie zaskoczenie. Pochwalę się, że zawsze miałem silne nogi. W tamtych czasach dość intensywnie uprawiałem sporty i w chodzeniu po górach byłem nie do zajechania. Ba, raz jeden wymiękł przy mnie bliski kumpel i zszedł do Murowańca (późniejszy kilkukrotny mistrz Polski w dość wymagającej dyscyplinie). Postanowiłem iść dalej sam. To był ten moment kiedy zajrzałem śmierci w oczy. W następnym poście może napiszę kilka słów – ku przestrodze. Zobaczymy. Zawsze czułem respekt przed wszelkimi drabinkami. To realny test na poziom lęku wysokości. Rozluźnisz chwyt i lecisz w czeluść. Zero asekuracji. Dziś moja wytrzymałość jest dużo mniejsza. Nie jestem tak zręczny jak 35 lat temu, a Tatry wysokie wymagają swoistego sprytu. Zawsze wracałem z gór odmieniony. Te wszystkie szlaki robiły dużo dobrego dla psychiki: poczucie absolutnej wolności i w ogóle. Zapewne dobrze wiesz co mam na myśli. Czy w niewielkich schroniskach ludzie nadal sypiają na podłogach? Kiedyś taki właśnie panował standard.
RE: Góry - Gieferg - 18-06-2019 Podobno, nie wiem, nie sypiam w schroniskach. Cytat:Kościelec z dołu wygląda bardzo groźnie, jakoś „złowieszczo”. Zwłaszcza z grzbietu Małego Kościelca. RE: Góry - Daras - 23-06-2019 A gdzie macie / mieliście bazę? W Murowańcu, czy za każdym razem żeście tam "pomykali" z Kuźnic? RE: Góry - Gieferg - 24-06-2019 Jeżdżę w Tatry na jednodniowe wypady. Na dłuższe tylko z żoną i córką, a wtedy mieszkamy w Zakopcu. A wczorajszy atak na Bystrą skończył się na Gaborowej Przełęczy - nic nie było widać, wiało jak cholera i uznaliśmy, że nie warto. Potem jeszcze w ulewie schodziliśmy do Chochołowskiej... RE: Góry - Daras - 24-06-2019 Znam klimat. Jakiś czas temu napisałem o Czerwonych Wierchach i mżawce / deszczu. Lipa! Nocowałem z kumplem w schronisku. To były czasy kiedy rodacy bardzo słabo władali angielskim (tak ja obecnie). Pamiętam jak kierownik przybytku chciał być miły wobec cudzoziemców (któryś z nich obchodził urodziny) i zaśpiewał: Happy broadway to you. Oj działo się, działo.
RE: Góry - Remek - 26-06-2019 Ja w tym roku uderzam w Pieniny i Gorce może z małym wypadem na Słowację RE: Góry - Daras - 29-06-2019 (17-06-2019, 12:40)Daras napisał(a): Widziałem „dzidzie”, które nazbyt daleko odeszły od stacji kolejki linowej. W szpilkach. Sądziłem, że wraz ze wzrostem poziomu wykształcenia narodu coś przez te 30 lat uległo zmianie. Jednak nie. Ignorantów przybywa. W TV od rana pokazują zdjęcie pewnej panny młodej, która w Dolinie Pięciu Stawów wpatruje się w odlatujący śmigłowiec TOPR. W przepięknym stroju oraz lakierkach została sama. Pantofelki i inne ciżemki okazały się niezbyt odpowiednim obuwiem dla jej oblubieńca. Kolano to staw zawiasowy. Wszelkie ruchy skrętne stanowią potencjalne ryzyko. Happy broadway - Grażyny i Janusze! P.S. Może ktoś namierzy to ślubne zdjęcie i je tu zamieści? Hit sezonu! RE: Góry - Remek - 29-06-2019 (29-06-2019, 15:02)Daras napisał(a): P.S. Proszę bardzo ![]() Swoją drogą bardzo wzruszające, piękna pamiątka ślubna RE: Góry - Gieferg - 29-06-2019 Dzisiaj lajtowo - Stożek Wielki w Beskidzie Śląskim z rodzinką, ale już się szykuję na powrót w Tatry. RE: Góry - Daras - 29-06-2019 Koniecznie wklej tu fotkę / fotki. Od lat myślę aby (prócz Tatr) wrócić do szlaków z dzieciństwa. Napisz też kilka słów o bazie noclegowej. EDIT: Zwracam honor parze młodej. Skorygowano pierwsze informacje i podano do wiadomości, że nowożeńcy korzystali jednak z właściwego obuwia. Zatem pech. Wszystkiego dobrego na nowej drodze życia! Więzadła się „skleją” i będzie git.
|