![]() |
|
Czy Polska jest niepełnosprawna? Obejrzyj „In meinem Kopf ein Universum” - Wersja do druku +- Filmozercy.com | Forum (https://forum.filmozercy.com) +-- Dział: O filmach i serialach (https://forum.filmozercy.com/dzial-o-filmach-i-serialach) +--- Dział: Filmy (https://forum.filmozercy.com/dzial-filmy--13) +--- Wątek: Czy Polska jest niepełnosprawna? Obejrzyj „In meinem Kopf ein Universum” (/watek-czy-polska-jest-niepelnosprawna-obejrzyj-%E2%80%9Ein-meinem-kopf-ein-universum%E2%80%9D) |
RE: Czy Polska jest niepełnosprawna? Obejrzyj „In meinem Kopf ein Universum” - czuubakka - 28-05-2018 (27-05-2018, 18:28)Daras napisał(a): Nie jestem na sto procent pewny kontekstu pytaniaTekst z Bolkiem mnie rozbawił...i tak ogólnie. To jest polityka, więc nie ma sensu zaczynać... Zabieram się za obejrzenie filmu, nawet poczyniłem zakup nośnika (chyba już wspominałem?). Coś tam poczytałem, widziałem zapowiedź, jakieś urywki, no i cenię sobie bardzo pana reżysera. RE: Czy Polska jest niepełnosprawna? Obejrzyj „In meinem Kopf ein Universum” - Daras - 28-05-2018 (27-05-2018, 18:35)Nfsfan83 napisał(a): Chce się żyć (2013) - oglądałem, mocny, dobry, do bólu realny, do tego polski film i świetny Ogrodnik, wielki szacun dla niego za tą rolę No! Jak się czyta takie wpisy to chce się żyć. (27-05-2018, 23:47)Ethan napisał(a): Myślę, że kino jest bardzo polityczne i gdzieś tam często zazębia się z polityką, którą na co dzień się brzydzę. Wiadomo, że głównie jest lewicowo-inteligenckie, a twórczość takiego Kena Loacha przybliża realne problemy przeciętnych Kowalskich (smithsów? W pewnym sensie wszyscy jesteśmy uwikłani w politykę. Ktoś stanowi prawo, a my chcąc nie chcąc jemu podlegamy… Ewentualne upolitycznienie protestu stanowi dla mnie sprawę marginalną. Mam głębokie przekonanie, iż Ci ludzie mają rację. Po prostu. Są bohaterami. Mogliby udzielić lekcji odwagi chowającym głowę w piasek określonym politykom. Ale mniejsza… Wątek nieco ożył. Pojawiają się tu Filmożercy zainteresowani filmem „Chce się żyć”. To miłe… Oczywiście ktoś może powiedzieć że, ma ciekawsze rzeczy do roboty i nie odczuwa potrzeby jakiegokolwiek zainteresowania losem niepełnosprawnych. OK, takie jego prawo. Kwestia wrażliwości, empatii, chęci pomocy itd. należy do sfery osobowości, zatem co do zasady jest czymś osobistym. Ale… Z jakich powodów jesteśmy właśnie tacy, jacy jesteśmy? Na nasze postawy wobec życia wpływają zadatki wrodzone (np. geny, budowa mózgu), lecz również środowisko. Czy także filmy? Raczej tak. Na forum Kino Polska dyskutowałem z pewnym aktorem. W odpowiedzi na moje pytanie wyjaśnił, że odgrywanie określonych ról może wpłynąć na psychikę – przynajmniej czasowo. Czy kino nas uczy? W jakim stopniu próbujemy identyfikować się z ulubionymi aktorami (kilka scen ilustrujących tę kwestię widać choćby w doskonałym „Taksówkarzu” z 1976r.)? Z jakich powodów gustujemy w danych produkcjach? I tak dalej, i tak dalej… Nie widzę problemu w tym, że ktoś „przegra” całe życie siedząc przed konsolą, tudzież ogląda najczęściej obrazy typu Spider – Man. Co prawda sympatykowi takich projekcji nie łatwo będzie polecieć / odlecieć w sensie fizycznym, jednak być może podejmie on próbę naśladowania głównego bohatera w aspektach bardzie psychologicznych? Warto? Zapewne tak. Może kiedyś obejrzę Spidermana i napiszę więcej… Oczywiście nie stronię od kina rozrywkowego. Jednak takowe nie zdominowało mojego życia filmowego. „In meinem Kopf ein Universum” kupiłem rozmyślnie. Podczas pracy wielokrotnie obcowałem z osobami niepełnosprawnymi. Z tego powodu czuję się po trochu uprawniony aby coś napisać: Wspaniały obraz „Chce się żyć” stanowi wysokiej próby źródło edukacji. Czuubakka, spoko. Fajnie, że poczyniłeś zakup nośnika. Jeśli okażesz wyraźnie niezadowolenie z filmu, to gotów jestem zwrócę Ci kasę. Ale proszę – bądź uczciwy w pisaniu komentarza.
RE: Czy Polska jest niepełnosprawna? Obejrzyj „In meinem Kopf ein Universum” - czuubakka - 29-05-2018 (28-05-2018, 22:00)Daras napisał(a): bądź uczciwyByłem, jak najbardziej. Bardziej się nie dało. Na tym koniec tematu. RE: Czy Polska jest niepełnosprawna? Obejrzyj „In meinem Kopf ein Universum” - Daras - 01-06-2018 (29-05-2018, 07:02)czuubakka napisał(a):(28-05-2018, 22:00)Daras napisał(a): bądź uczciwyByłem, jak najbardziej. Bardziej się nie dało. Na tym koniec tematu. Eeee, chyba żeśmy się nie zrozumieli. W ostatnim poście poruszyłem zbyt wiele spraw naraz, a chciałem zrobić to jak najkrócej. Zatem jeszcze raz (w kontekście Twojej wypowiedzi). Nie zarzucam i nie zarzucałem Ci braku rzetelności w jakichkolwiek postach. Co zatem miałem na myśli? Ano żebyś na serio opisał swoje odczucia po obejrzeniu filmu „Chce się żyć”. Bo jeśli wyrazisz niezadowolenie, to gotów jestem zwrócić Ci kasę za nośnik. To taki żarcik, choć może niekoniecznie. W innym miejscu złożyłem podobną propozycję Misfitowi dyskutując o aspektach technicznych „Przypadku” (1981). Było zabawnie, gdyż zareagował Wolfman wyrażając ochotę na wejście w taki układ. No, jednak aż takim altruistą to nie jestem.Jeśli coś źle wyjaśniłem to napisz na PW. Na marginesie w kwestii Bolków itd. W czasach stanu wojennego pracowałem w zakładzie fotograficznym. Wraz z ekipą trochę ryzykowałem. Pamiętam jak mój szef pozyskał zdjęcie internowanego Lecha Wałęsy. Zrobił kopię i zlecił nam jej powielanie w celu kolportażu. Chyba przypuszczasz co za to groziło… Myśmy szukali symboli, autorytetów. Każde zdanie wypowiedziane z ust odważnych ludzi zagrzewało nas stawiania oporu. Funkcjonowaliśmy w innych realiach. Nie pytam kolegów o wiek. Ale czy ktoś na przykład dawał dyla z kościoła po mszy solidarnościowej chcąc wyprowadzić w pole SB? Bo ja tak. Miałem wówczas w aparacie czystą kliszę. Tę z ujęciami flagi orła w koronie przekazałem wcześniej dla zmyłki innej osobie. Oczywiście nie opisałem tu sceny z filmu... Piosenka, którą pamiętam z tamtej uroczystości. https://www.youtube.com/watch?v=Ch483oClUMA EDIT: Jest sporo tytułów korespondujących z tym wątkiem. Dziś zaproponuję coś „luźniejszego”, a zapewniam – obraz godny uwagi. „Wystarczy być” (1979). Film obejrzałem w kinie podczas jego polskiej premiery. Potem w telewizji (ze trzy razy). Pal licho prestiżowe nagrody. Niezależnie od nich, to (obok obrazu polskiego reżysera) porządne kino. Jeśli ktoś przegapił – polecam. Cytat: (...) Główny bohater – w oryginale noszący imię Chance (Szansa), w polskim przekładzie zaś Los (za książką: „na imię otrzyma Los, gdyż los sprawił, że przyszedł na świat”) – to upośledzony umysłowo („Jego matka, chociaż była bardzo ładną kobietą, umysł miała – podobnie jak i on – niesprawny”) mężczyzna w średnim wieku, który całe życie spędził w izolacji. (...) http://film.org.pl/a/artykul/wystarczy-byc-140635/ P.S. https://www.youtube.com/watch?v=W6-Dx19MZzY Oczywiście ogrodnik „dzierżył” w dłoni pilota TV.
|