Filmozercy.com | Forum
Kontynuacje, które ignorujecie - Wersja do druku

+- Filmozercy.com | Forum (https://forum.filmozercy.com)
+-- Dział: O filmach i serialach (https://forum.filmozercy.com/dzial-o-filmach-i-serialach)
+--- Dział: Ogólnie o kinie (https://forum.filmozercy.com/dzial-ogolnie-o-kinie)
+--- Wątek: Kontynuacje, które ignorujecie (/watek-kontynuacje-ktore-ignorujecie)

Strony: 1 2 3 4 5


RE: Kontynuacje, które ignorujecie - Gieferg - 24-03-2020

The Predator to The Predator, a Predator, to Predator.


RE: Kontynuacje, które ignorujecie - Wolfman - 24-03-2020

(24-03-2020, 18:31)Nfsfan83 napisał(a):  Szkoda, że po Last Crusade nie zrobili filmu na podstawie scenariusza, który posłużył do Fate Of Atlantis.
Po co i tak by narzekali, że do kitu. Oglądali po 10x , ale jest beznadziejny i nie wraca do niego.


RE: Kontynuacje, które ignorujecie - Glaeken - 24-03-2020

- Predator: The Predator do klopa!
- Faceci w Czerni: 4 to jakieś nieporozumienie
- Rambo: 4 oglądałem ale nie polubiłem a 5 postaram się nie oglądać,
- Nieśmiertelny: 5 nie powinna była powstać
- Szklana Pułapka: 4 z trudem akceptuję, 5 wolę odzobaczyć
- Mad Max: tylko jedynki znieść nie mogę
- Egzorcysta: Friedkin i na tym koniec!
- Godzilla: Król Potworów za bardzo pociągnął w dół
- Uniwersalny Żołnierz: po oryginale Emmericha cała reszta jest po prostu fatalna (obie odnogi)
- Dzień Niepodległości: i po co było kręcić g... sequel
- Gatunek: seksy i cycki to kiepskie sposoby na kontynuacje
- Keviny: bez Culkina nie ma świąt i zabawy

Po obejrzeniu Batmanów z Afflekiem polubiłem Batmany Schumachera Smile

Nawiasem mówiąc można podobny wątek stworzyć o rebootach. Są te dobre jak Dredd, i te ciulowe jak RoboCop.


RE: Kontynuacje, które ignorujecie - Gieferg - 24-03-2020

Cytat:- Uniwersalny Żołnierz: po oryginale Emmericha cała reszta jest po prostu fatalna (obie odnogi)
Widziałem tylko te dwa ostatnie sequele, ale faktycznie są fatalne.


RE: Kontynuacje, które ignorujecie - pearlzfan - 24-03-2020

(24-03-2020, 18:31)Nfsfan83 napisał(a):  pisząc The Predator masz na myśli to z 2018 a nie kultowość z 1987?
No raczej Smile

Jeszcze mi się przypomniała seria Police Story Jackie Chana. Pierwsze trzy, z naciskiem na 1 i 2 to imho najlepsza kaskaderka/choreografia walk w historii kina (jedynie Crouching Tiger... może tu konkurować). Niestety im dalej w las tym coraz gorzej, a ta ostatnia część, w której terroryści biorą zakładników w centrum handlowym (?) I zamiast mieć efektowną bitke co 10 min ktoś wymyślił, że będzie to dramat. No i dramat był, bo realizacja leży i kwiczy. Szkoda, bo Shinjuku Incident pokazalo, że on może zagrać coś więcej niż tylko nieokrzesanego mistrza king fu.


RE: Kontynuacje, które ignorujecie - Juby - 24-03-2020

(24-03-2020, 14:44)malin1976 napisał(a):  Terminatory po dwójce dno , Obcy po dwójce kiła , Dajhart po jedynce kończy karierę , Indiana w kibel dwójka i czwórka , Matrix tylko jedynka robi robotę , Rocky również , Bourne'y do obejrzenia raz na 10 lat ale tylko trzy pierwsze części , Bondy wszystkie do zapomnienia , Park Jurajski i Szczęki tylko pierwsza część oglądalna , Star Warsy całość nieoglądalna . Serial pod tytułem Marvel i DC poza kilkoma wyjątkami to idealne pozycje na pójście do kina , zeżarcia kilograma popkornu , wyszczania koli , pójścia spać i rano nie wiem o czym to było ale fajne takie sympatyczne kolorowe . Sequele generalnie się w moim przypadku nie sprawdzają .

Pomijając twój gust (razem byśmy filmów nie pooglądali), chyba nie rozumiesz o czym jest ten forumowy temat.

Przypomniało mi się - w ubiegłym roku wyszła rzekoma kontynuacja MiB. Nie oglądam i udaję że to nigdy nie powstało.


RE: Kontynuacje, które ignorujecie - Gieferg - 24-03-2020

Cytat:chyba nie rozumiesz o czym jest ten forumowy temat.
Zdecydowanie nie rozumie Tongue


RE: Kontynuacje, które ignorujecie - pearlzfan - 25-03-2020

(24-03-2020, 19:04)Wolfman napisał(a):  Po co i tak by narzekali, że do kitu. Oglądali po 10x , ale jest beznadziejny i nie wraca do niego.
Raczej: Eee, oryginalna trylogia była lepsza, ten nowy to kupa. Zepsuli/zabili <tu wstaw tytuł serii> Smile


RE: Kontynuacje, które ignorujecie - misfit - 25-03-2020

Rzadko kiedy u mnie sprawdzają się sequele, prequele, rebooty, remake'i, itd.

Terminator 3 i Salvation widziałem raz i starczy, a Genisys i Dark Fate obejrzę tylko pod warunkiem, że ktoś mi za to sowicie zapłaci.

Alien: Resurrection, Prometeusza i Alien: Covenant widziałem raz i starczy. Nie mam zamiaru do tego wracać, szkoda mojego czasu.

Jeśli chodzi o Star Warsy to mam na półce części IV-VI - resztę widziałem raz (poza Skywalkerem) i tak już zostanie.

LOTRy lubię i to bardzo i co kilka lat do nich wracam, z kolei na Hobbity mam alergię - widziałem raz wersje rozszerzone i mi starczy, strasznie się na nich męczyłem.

To samo jeśli chodzi o: Indiana Jones i królestwo kryształowej czaszki, Mumia: Grobowiec Cesarza Smoka, Jason Bourne, Kick-Ass 2, Die Hard 4 wzwyż i wiele innych.


RE: Kontynuacje, które ignorujecie - piti198 - 25-03-2020

Z polskich można dać Pitbull: Nowe porządki i Niebezpieczne kobiety
I Psy 3, ale nie oglądałem to nie wiem, a poza tym to sprawa dyskusyjna, poza tym takich polskich filmów, w których zwykli ludzie brali sprawy we własne ręce, było więcej np:. Prawo Ojca, czy Nocne Grafitti itp