Filmozercy.com | Forum
Planeta małp - seria - Wersja do druku

+- Filmozercy.com | Forum (https://forum.filmozercy.com)
+-- Dział: O filmach i serialach (https://forum.filmozercy.com/dzial-o-filmach-i-serialach)
+--- Dział: Filmy (https://forum.filmozercy.com/dzial-filmy--13)
+--- Wątek: Planeta małp - seria (/watek-planeta-malp-seria--995)

Strony: 1 2 3


RE: Planeta małp - seria - Gieferg - 22-12-2018

Jak dla mnie poziom leci ostro w dół z każdym kolejnym filmem. Najlepsza jest jedynka i mam z tą serią taki problem jak z trylogią Matrixa - mamy dobrą pierwszą część, której zakończenie sugeruje konkretny kierunek rozwoju sytuacji - w Matrixie zwycięstwo Neo nad maszynami, tutaj zwycięstwo małp nad ludźmi - w potem dostajemy dwa sequele, które pokazują ciąg dalszy w niesatysfakcjonujący sposób, przy czym pierwszy z nich sam w sobie jest jeszcze w miarę znośny, ale drugi to już porażka na całej linii. W jednym i drugim przypadku, znacznie bardziej satysfakcjonujący jest finał pierwszego filmu niż finał trylogii.

I - 8/10
II - 6/10
III - 4/10

W trójce logika scenariusza i postępowania bohaterów leży, tempo drugiej połowy filmu leży, całość kręci się w kółko przez jakieś 45 minut, a finał jest totalnie na odwal się. Jakby nie niezła pierwsza godzina (choć i w niej jest kilka głupich zachowań ze strony różnych postaci), ocena byłaby jeszcze niższa.

W dodatku gość, który tu odpowiadał za spartolony scenariusz i taką sobie reżyserię ma robić następnego Batmana... może jeszcze nie jest za późno, żeby go wymienić?


RE: Planeta małp - seria - Uatu_TheWatcher - 13-03-2020

"Wojna o Planetę Małp (2017)" - gdy film pięknie opowiada się obrazem, wkładem aktora i fabułą:

Finał trylogii "Planety Małp" (kto wie, może za 2 do 3 lat pojawi się kontynuacja) jest pięknym, mądrym filmem. I na tym się nie kończy lista jego zasług i mocnego pozytywnego wydźwięku; cóż tak, wygląda to z mojej na pół obiektywnej na pół subiektywnej opinii, dlatego że ów obraz Reevesa to ciężki do całościowej, konkretnej oceny film. To brawurowo zrealizowane, widowiskowe dzieło, zacierające granice, ba, je upłynniające: między fikcją a rzeczywistością. Paradoksalnie rzecz biorąc, małpy tu przedstawione, nieważne do jakiego gatunku naczelnych należały, dzięki monstrualnie dokładnemu efektowi Performance Capture w ich ,,narysowaniu", czy wielu innych efektów VFX, dobrze rozplanowanych na naturalnym obszarze planu zdjęciowego produkcji, ,,grały" o, wiele bardziej ludzko niż zwykłe ludzkie istoty. W "Wojnie o Planetę Małp" wygrywa nie tylko animacja komputerowa i cała gama efektów wizualnych, ale i scenografia / plener. Ten film chyba coś jeszcze chciał mam przekazać: ,,małpa małpie człowiekiem, a człowiek człowiekowi wilkiem" - jeśli wiecie co mam na myśli. Dzieło prawie absolutne, fenomenalne, obejrzane w jakości obrazu i dźwięku 4K Blu-Ray! Moja ocena dla niego jako całości, to bezapelacyjne: 10/10. Teraz mogę jedynie mieć dziurę w sercu wypaloną, czy czuć masę napierającego do ciała chłodu, i żałować, że wyjątkowo dobrej części trzeciej z trylogii "Planety Małp", nie obejrzałem o niebo, niebo wcześniej.

[Obrazek: warofplanetofapes.jpg]