Filmozercy.com | Forum
Kryteria zakupu filmów - Wersja do druku

+- Filmozercy.com | Forum (https://forum.filmozercy.com)
+-- Dział: Blu-ray i DVD (https://forum.filmozercy.com/dzial-blu-ray-i-dvd)
+--- Dział: Dział ogólny (https://forum.filmozercy.com/dzial-dzial-ogolny)
+--- Wątek: Kryteria zakupu filmów (/watek-kryteria-zakupu-filmow)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33


RE: Kryteria zakupu filmów - misfit - 03-04-2024

(03-04-2024, 09:56)pred895 napisał(a):  Pewnie w końcu zaczął oglądać to co kupował latami masowo ze względu na opakowanie

Wieczny optymista Wink
Zdecydowana większość zakupów, którymi Wolfman chwalił się w temacie swojej kolekcji to były nieodfoliowane wydańska. Poral miałby używanie, ale w tym wypadku raczej trafiłby w dziesiątkę, bo jak widać na załączonym obrazku, później znaczna część z tych zakupów, wciąż zafoliowana, ląduje na allegro/olx. Z kolei w przypadku rozfoliowanych wydań, które wylądowały na sprzedaż, widać od niego takie twory z zagranicznym steelbookiem, a w środku płyta z polskiego wydania - wszystko to oczywiście w cenach prawie dvdmax premium Wink
Cóż, jedni inwestują w nieruchomości, inni w waluty, jeszcze inni bitcoiny, złoto, itd. a jeszcze inni w steelbooki Smile Czasami prosił mnie o napisy lub pomoc przy ich dopasowaniu, więc wychodzi, że jednak coś z tych zakupów zdarzało mu się obejrzeć. Tyle dobrego...


RE: Kryteria zakupu filmów - pred895 - 03-04-2024

Nie zapominajmy też o sprzęcie RTV, który często czekał u kolegów na rozpakowanie, bo kupił z wysyłką na ich adres i nie miał czasu na przetestowanie Big Grin


RE: Kryteria zakupu filmów - fire_caves - 03-04-2024

(03-04-2024, 10:21)slavekg napisał(a):  filmy, które u nas się już wyprzedały (a trochę tego jest) często osiągają na Allegro zawrotne sumy, a już na pewno wyższe niż cena zakupu
Osiągają, ale czy ktoś je kupuje, to inne pytanie Smile


RE: Kryteria zakupu filmów - slavekg - 03-04-2024

Widziałem takie, które w aukcji za kilkaset zł się sprzedały.


RE: Kryteria zakupu filmów - pred895 - 03-04-2024

Pewnie jakiś Adran Gawor na sterydach, ale to marginalne przypadki Smile


RE: Kryteria zakupu filmów - Kirek - 03-04-2024

Niech każdy wybiera takie wydania jakie mu pasują, w tej różnorodności jest nasza siła. Po co od razu wszystkich przypasowywać do swoich reguł (również tych próbujących mówić co jest ile warte). To nie armia tylko zgraja dziwaków pielęgnujących swoje hobby Tongue. Sam przez większość czasu kupowałem tylko wydania z PL i starałem się wybierać steelbooki. Z OPPO zrezygnowałem świadomie, dopiero późniejsze losy naszych dystrybutorów przekonały mnie, że dla mnie to był błąd. Na moje szczęście trafił nam się 'magik' prodarek i można powiedzieć, że moje zbiory są w ciągłej przebudowie. Ale mam na przykład tak krytykowane przez Was wydanie 'Terminator 2: Dzień sądu' w steelbooku od Studio N. I co z tego, że obraz na UHD nie jest referencyjny, zawiera zbędne płyty a cena jego jest zawyżona. Któregoś dnia stwierdziłem, że jednak chcę je mieć w kolekcji no i mam  Cool .


RE: Kryteria zakupu filmów - kulcikriu - 03-04-2024

Fakt, prodarku, kazdy filmozerca powinien wypic Twoje zdrowieSmile


RE: Kryteria zakupu filmów - Wolfman - 03-04-2024

(03-04-2024, 08:02)misfit napisał(a):  
(03-04-2024, 05:08)Wolfman napisał(a):  misfit rozumiem, ale gdyby każdy kupował jak Ty. czyli film dopiero po 5$ jak będzie promocja, nad wszystkim kręcił nosem, bo to źle czy tamto. To by nośników żadnych nie było. Dystrybucja polska leży i kwiczy, tak, była wspierana. Nawet taki mały kraik jak Czechy lepiej orze od nas


Przy okazji zapytam jak to jest u Ciebie z zakupami filmów na nośnikach, bo od dwóch lat nie widzę żadnej aktualizacji, a jedyna Twoja aktywność na forum to departament sprzedaży...
Kupuję, ale zajmuję się głównie już grami. Nie mam czasu robić dwóch rzeczy.
Najnowsze zakupy to Red dawn 4k steelbook.
Co do rzeczy jakie wystawiam to mają zapowiedzi 4k, albo oglądam raz na 10 lat i rzadziej. Więc zwyczajnie pożyczę, albo obejrzę w necie. Nie widze sensu, by takie produkcje zajmowały mi miejsce na półce. Mam wciaż ponad 1400 filmów, a to jest i tak za dużo.
500PLN, ale nie w Polsce na filmy?
500PLN za granicą, jeśli same promocje, to też niewiele.
Sprzedaż sie liczy na premierę, w pełnej cenie , by dystrybucja mogła kwitnąć. A tu tymczasem widzę coraz mnie wydań z PL
Nie mam pretensji o nic. Będzie co będzie .

(03-04-2024, 10:21)slavekg napisał(a):  [quote='pred895' pid='106714' dateline='1712134580']


Byli i wciąż są też tacy, co dopłacają drugie tyle, żeby mieć okładkę w języku polskim - dla mnie to bez sensu, ale filmy, które u nas się już wyprzedały (a trochę tego jest) często osiągają na Allegro zawrotne sumy, a już na pewno wyższe niż cena zakupu. Także różnie z tymi "inwestycjami" jest.
Nie słuchaj geniusza powyżej. Chodzi przede wszystkim o to jaki to steelbook i jaki ograniczony miał nakład, ludzie zbierają wszelkie wydania. Stare steelbooki , które były tylko np w Zavvi poszły za kilkukrotną wartość zakupu. Tu się nie liczy płyta, ale steelbook


RE: Kryteria zakupu filmów - pearlzfan - 03-04-2024

Ja trochę z innej beczki niż poprzednicy.

Miałem na liście zakupowej Aliens UHD. Widziałem screeny i utyskiwania w necie, że AI i ogólnie straszna kaszana. No i jak tak oglądałem te screeny porównujące do BD, to miałem odczucie, że faktycznie jest kicha.
Ale po jakimś czasie obejrzałem też recenzje wydania na kilku kanałach na YT i kilku kolekcjonerów zachwalało jakość, no i  zrobił mi się mętlik w głowie - brać czy nie brać?
Stwierdziłem więc, że j**ać to, zasysam ripa i sprawdzę na własne oczy w ruchu. No i co? Wyszło mi, że mega zajebiście ten Aliens wygląda (puściłem sobie jeszcze zaraz po seansie fragmenty Aliena UHD i jedyna różnica jaka rzuca się w oczy to ilość ziarna - w Aliens jest ono bardziej subtelne, ale jest i obraz wcale nie wygląda tak plastikowo i gładko jak na screenach). Parsknąłem też śmiechem w kilku scenach, jak sobie przypomniałem dyskusje i utyskiwania pod screenami z tych scen, że oko typa na drugim planie krzywo, że zęby się przenikają u Ripley, kiedy tak naprawdę nie jesteś w stanie tego dostrzec podczas seansu, scena trwa sekundę lub dwie.
Także podobnie jak u dwóch innych kolegów z forumka, porównywanie statycznych screenów schodzi u mnie na drugi plan i ostateczną decyzję o zakupie będę podejmował na podstawie obejrzanego danego wydania filmu w całości.


RE: Kryteria zakupu filmów - misfit - 03-04-2024

(03-04-2024, 18:17)Wolfman napisał(a):  500PLN, ale nie w Polsce na filmy?

W listopadzie np. wydałem 1100 zł na pakiecik Hasa, ale ogólnie zakupy z polskiej dystrybucji u mnie zawsze były od święta. Czemu? Pisałem już wielokrotnie, że gdybym miał polegać tylko na polskiej dystrybucji to musiałbym poszukać sobie innego hobby i nie ma w tym ani krzty przesady. Wystarczy spojrzeć jakie filmy kupuję - zdecydowana większość z nich nigdy nie wyszła w Polsce na BD/UHD. Strzelam, że w przypadku 10%, a może 15% kupionych przeze mnie filmów za granicą dałoby się je kupić też w Polsce, ale w znacząco dla mnie gorszej jakości (np. brak OAR, starszy transfer, gorszy dźwięk, brak dodatków, itd.) lub w znaaaacznie wyższej cenie.

(03-04-2024, 18:17)Wolfman napisał(a):  500PLN za granicą, jeśli same promocje, to też niewiele.

Średnio 500PLN miesięcznie, nie na promocje lecz na wszystko, co przez 5 lat daje kwotę 30 tysi. To jest wg. Ciebie mało? Ok, niech ci będzie. Od 2007 do 2016 roku średnia była niższa, ale nie dużo niższa. Wcześniej było VHS i DVD, na tym drugim nośniku filmów miałem łącznie ze 300 czy 400, spora część z nich też z USA. Nawet nie chcę sumować ile na to wszystko poszło łącznie kasy. Nieważne, to jest moja pasja.

Dla mnie każdy kto do dziś kupuje filmy na nośnikach (i już mniejsza o to co, skąd i w jakich ilościach) zasługuje na szacunek i mogę napisać, że jest moim ziomalem. Została nas dosłownie garstka i dlatego sytuacja tak wygląda, a nie bo X czy Y kupuje wg. kogoś innego nie to i nie tam gdzie trzeba, czy ma czelność mieć wygórowane wymagania co do jakości. O tych diabelskich urządzeniach umożliwiających wgranie pl napisów nawet nie wspominam... Wink