![]() |
|
Blu-ray vs DVD - dyskusja - Wersja do druku +- Filmozercy.com | Forum (https://forum.filmozercy.com) +-- Dział: Blu-ray i DVD (https://forum.filmozercy.com/dzial-blu-ray-i-dvd) +--- Dział: Dział ogólny (https://forum.filmozercy.com/dzial-dzial-ogolny) +--- Wątek: Blu-ray vs DVD - dyskusja (/watek-blu-ray-vs-dvd-dyskusja) |
RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - Bender - 02-09-2018 (01-09-2018, 23:50)wolfman napisał(a): Chyba przechodzą raczej w cyfrę, ale jeśli mówisz o Polsce to tak, ale to i tak padnie prędzej niż później. Płacić za oglądanie kwadratów, a mieć lepszą jakość taniej bez potrzeby wychodzenia z domu. Co byś wybrał. Ja wiem, co bym wybrał. Ale mówię o tym co nadal wybierają ludzie. I nie tylko w Polsce. Preorderów na DVD na brytyjskim amazonie jest nadal prawie 2 razy więcej niż na blu. To mówi samo za siebie. Kupuję głównie bluraye, ale czasem się zdarza, że czegoś nie ma i kupię na DVD. I czasem rzeczywiście jest minecraft (jak w Warnerze, który od momentu jak się pojawiły BD radykalnie obniżył jakość DVD, celowo), ale czasem wygląda to naprawdę znośnie. ie przypomnę sobie teraz tytułów konkretnych, ale naprawdę bym zaskoczony, że to nie BD. RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - Wolfman - 02-09-2018 (02-09-2018, 01:38)SebaNET napisał(a): Nawet taki Rampage sprzedał się lepiej na DVD. Z ostatnim zdaniem to zależy ale ostatnio kupiłem Ouija: narodziny zła za 9zł, Sierota za 10zł, Silent Hill za 15zł, Dom Snów za 14,5zł. Nówki.Ale o czym to świadczy? Że świat zalewają idioci? Od dawna to wiadomo (piszę o krajach gdzie mają realny wybór). Gdyby było inaczej, życie było by inne i ciekawsze. Nie pracowalibyśmy na 1% miliarderów. Cena dvd 15 dolca, blu na premierę taka sama, lub dwa dolce wyższa i innych krajach jest podobnie. Ludzie kupują dvd i oglądają ich na dużych tv 4k, żadna to dziś nowina, ale zaoszczędził 2 dolary na filmie. (02-09-2018, 06:28)misfit napisał(a): Tylko trzymaj kopię tych napisów gdzieś jeszcze bo pendrive mała rzecz, gdzieś może Ci się zgubić czy uszkodzić sam z siebie czy przez któregoś z domownikówMam trzy kopie, w tym na dysku twardym, chodziło mi o śmieszny problem kolegi, który chyba porównywał trzymanie kopii napisów do kopii filmu blu ray. Bo taki problem z tego wyniknął. RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - Gieferg - 02-09-2018 Misfit napisał(a):Z ciekawości - jest coraz więcej remasterów, które wychodzą wyłącznie na UHD, a które to filmy na BD ze starym transferem mają co najwyżej przeciętną lub po prostu słabą jakość obrazu. Nie ma pod tym względem na UHD niczego co by Cię zainteresowało ? Coś by się pewnie znalazło (Predator 2?), ale nie śledzę tematu, coraz mniej mam ochotę wydawać kasę na te same filmy (to co najważniejsze wymieniłem na BD, te które mam na DVD, oglądam na DVD), na półce mam wszystko co chciałem (pewnie znalazłoby się jeszcze to i owo do uzupełnienia, ale nie szukam), a interesuje mnie ledwie kilka nowości rocznie i ogólnie filmy zeszły u mnie ostatnio trochę na dalszy plan, więc zdecydowanie nie jest to moment na zmianę formatu. I nie wiem czy taki jeszcze w ogóle nadejdzie - może jak wymienię TV, czego robić nie planuję, to się zmotywuję do zakupu odtwarzacza ale nie ma szans, żeby stało się to dla mnie "głównym" formatem, tak jak się to stało w przypadku Blu. RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - SebaNET - 02-09-2018 (02-09-2018, 08:43)wolfman napisał(a):(02-09-2018, 01:38)SebaNET napisał(a): Nawet taki Rampage sprzedał się lepiej na DVD. Z ostatnim zdaniem to zależy ale ostatnio kupiłem Ouija: narodziny zła za 9zł, Sierota za 10zł, Silent Hill za 15zł, Dom Snów za 14,5zł. Nówki.Ale o czym to świadczy? Że świat zalewają idioci? Od dawna to wiadomo (piszę o krajach gdzie mają realny wybór). Gdyby było inaczej, życie było by inne i ciekawsze. Nie pracowalibyśmy na 1% miliarderów. Cena dvd 15 dolca, blu na premierę taka sama, lub dwa dolce wyższa i innych krajach jest podobnie. Ludzie kupują dvd i oglądają ich na dużych tv 4k, żadna to dziś nowina, ale zaoszczędził 2 dolary na filmie. Nie piszę o innych krajach bo nie wiem jaka panuje tam sytuacja. Mieszkam w PL a tu po prostu blu nie opłaca mi się kupować. Mam np "Alicję w krainie czarów" na blu i DVD i o ile widzę różnicę to nigdy nie zapłaciłbym 2x więcej a tak często jest na premierę (nowy Tomb Raider w MM kosztuje 40zł na DVD i 85zł na blu-ray). Gdyby cena była 40 do 50 to na pewno wziąłbym blu. RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - Gieferg - 02-09-2018 Kto ci każe kupować w dniu premiery? RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - MarianPaz - 02-09-2018 (02-09-2018, 06:28)misfit napisał(a): Z ciekawości - jest coraz więcej remasterów, które wychodzą wyłącznie na UHD, a które to filmy na BD ze starym transferem mają co najwyżej przeciętną lub po prostu słabą jakość obrazu.Tylko kwestią czasu jest pojawienie się tych nowy masterów na starszych nośnikach. W każdym razie nie nie ma to jak wcisnąć ludziom ten sam film kilka razy, tyle że na różnym nośniku i z innego transferu. RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - Gieferg - 02-09-2018 Nie spodziewałbym się późniejszego wydania remasterów z UHD które nie wyszły na starszych nośnikach równocześnie z premierą UHD. RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - MarianPaz - 02-09-2018 Równocześnie z premierą raczej się nie pojawią, niemniej po jakimś czasie powinny wychodzicić na Blu-ray. RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - misfit - 02-09-2018 Gieferg - a takiego Dnia świstaka, Leona zawodowca, Matrixa czy TDK nie upgradnąłbyś do UHD gdybyś miał okazję dopłacając do tego 10-15 złociszy ? Chyba, że Ci się nie chce bawić w sprzedaż na allegro, wtedy rozumiem. Osobiście przed wejściem w UHD postanowiłem sobie, że nie będę kupował filmów które już mam na BD, poza jednostkowymi przypadkami. Ale to wszystko wzięło w łeb - cena czyni cuda ![]() Na przykład Batmany Nolana, Prestiż oraz Incepcję wymieniłem z BD na UHD nie wydając na to żadnej kasy, w dodatku na półce pojawił się Interstellar oraz Dunkierka gratis. Do Ex Machiny dopłaciłem ~10 zł, tyle, że to był upgrade ze steelbooka BD do amaraya UHD. Do Przyczajonego tygrysa, E.T. i Patrioty na UHD również dopłaciłem po 10 zł, do Szeregowca Ryana czy Kingsmana - po 15 zł. Najwięcej dopłaciłem do Blade Runnera UHD - ok. 40 zł, z tym, że to była zamiana z amaraya z Final Cutem na kolekcjonerkę w digipacku z wszystkimi możliwymi wersjami i dodatkami. Wciąż jest też co nieco filmów, które widziałbym u siebie na półce, ale dotychczasowe transfery BD są dla mnie nieakceptowalne np. Powroty do przyszłości, Big Lebowski, Truman Show, American Beauty, Planes, Trains & Automobiles i kilkadziesiąt innych. Tylko dzięki nowemu formatowi mogę liczyć na to, że, mam nadzieję większa część z nich zostanie w bliższej lub dalszej przyszłości zremasterowana i wydana na nośniku. No może poza American Beauty z oczywistych powodów... :/ (02-09-2018, 11:15)MarianPaz napisał(a): Tylko kwestią czasu jest pojawienie się tych nowy masterów na starszych nośnikach. W każdym razie nie nie ma to jak wcisnąć ludziom ten sam film kilka razy, tyle że na różnym nośniku i z innego transferu. Oj bardzo wątpię ![]() Biorąc pod uwagę ostatnich kilka(naście) miesięcy z tych większych wytwórni chyba tylko Warnerowi chce się wydawać remastery też na BD, Sony też czasami od święta coś rzuci, Universal, Fox czy Paramount - tylko UHD. Jeżeli będzie jakaś zmiana w tym względzie to podejrzewam, że jeszcze bardziej w kierunku promowania nowego formatu. RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - MarianPaz - 02-09-2018 A mało to masz filmów z różnymi masterami? Przyjdzie okrągła rocznica i wyda się ponownie to samo tyle że w kolejnej wersji remastera. Na tym to polega by co chwilę wciskać ludziom te same filmy, ale w nieco innych wersjach. Z tego też względu pewnie nie tak szybko zakończą przygodę z DVD na którym ciągle da się zarobić. |