Filmozercy.com | Forum
Problemy z nowymi wydaniami - ponowne foliowanie i inne - Wersja do druku

+- Filmozercy.com | Forum (https://forum.filmozercy.com)
+-- Dział: Blu-ray i DVD (https://forum.filmozercy.com/dzial-blu-ray-i-dvd)
+--- Dział: Dział ogólny (https://forum.filmozercy.com/dzial-dzial-ogolny)
+--- Wątek: Problemy z nowymi wydaniami - ponowne foliowanie i inne (/watek-problemy-z-nowymi-wydaniami-ponowne-foliowanie-i-inne)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7


RE: Problemy z nowymi wydaniami - ponowne foliowanie i inne - KaMario - 21-01-2019

Żeby nie być gołosłownym w swoich twierdzeniach... dziś odebrałem z Empiku zamówioną płytę blu-ray Czarne Bractwo od Filmostrady.
I oczywiście po rozfoliowaniu fabrycznej folii czegóż to mogłem się spodziewać?
W pudełku ładnie osadzona w zaczepach nowiutka płyta, ale... po wyjęciu i odwróceniu - widok od strony zapisu przedstawiam na załączonym zdjęciu. To jest "nowa" płyta świeżutko rozfoliowana... bez komentarza bo niecenzuralne słowa mi się nasuwają.


RE: Problemy z nowymi wydaniami - ponowne foliowanie i inne - sebas - 22-01-2019

@ KaMario
Przerabiałem to wielokrotnie. Przestałem praktycznie kupować filmy od tego dystrybutora, nawet te w promocjach. Jak coś koniecznie potrzeba z polską wersją językową, to zawsze mogę kupić na Filmarenie. Będzie drożej, ale przynajmniej bez tłustych paluchów.


RE: Problemy z nowymi wydaniami - ponowne foliowanie i inne - Nfsfan83 - 27-01-2019

Dorzucę coś od siebie, Shreki w biedronce od filmostrady tylko Shrek 2 lekkie ryski i palce pozostałe 3 idealne Wink ale to mi się wydaje, że w moim przypadku zrobili nowe pudełka a płyty przekładali z innych nie sprzedanych wydań może.


RE: Problemy z nowymi wydaniami - ponowne foliowanie i inne - komediowiec - 27-01-2019

To jest zrzynka z poprzednich wydań. Naklejka na płycie kompletnie nowa taka jak pudełko..


RE: Problemy z nowymi wydaniami - ponowne foliowanie i inne - pmmazz - 27-01-2019

(21-01-2019, 21:02)KaMario napisał(a):  Żeby nie być gołosłownym w swoich twierdzeniach... dziś odebrałem z Empiku zamówioną płytę blu-ray Czarne Bractwo od Filmostrady.
I oczywiście po rozfoliowaniu fabrycznej folii czegóż to mogłem się spodziewać?
W pudełku ładnie osadzona w zaczepach nowiutka płyta, ale... po wyjęciu i odwróceniu - widok od strony zapisu przedstawiam na załączonym zdjęciu. To jest "nowa" płyta świeżutko rozfoliowana... bez komentarza bo niecenzuralne słowa mi się nasuwają.


Wczoraj miałem dokładnie to samo z Ghost Story


RE: Problemy z nowymi wydaniami - ponowne foliowanie i inne - misfit - 27-01-2019

Też skusiłem się na Ghost Story i również na płycie znajdują się ślady użytkowania jak na tym zdjęciu od KaMario.


RE: Problemy z nowymi wydaniami - ponowne foliowanie i inne - Mr.Hankey - 27-01-2019

U mnie Nić Widmo również spalcowana.


RE: Problemy z nowymi wydaniami - ponowne foliowanie i inne - Nfsfan83 - 27-01-2019

w filmostradzie niezłe palcówy się dzieją... Big Grin


RE: Problemy z nowymi wydaniami - ponowne foliowanie i inne - Ethan - 27-01-2019

Mnie ciekawi jak to się odbywa, bo też miałem kiedyś w Filmostradzie ślady po palcach, a było oryginalne pakowanie.

Czy jest tak, że Oni dostają płyty z zagranicy oddzielnie? Czy tutaj robią okładki i wrzucają w pudełka przysłane płyty? czy ślady palców są polskie czy zagraniczne? bo przecież nawet niezbyt bystra osoba wie jak w rękę wziąć płytę. chyba, że to im w kartonach luzem te nośniki przesyłają? No i w zaistniałem sytuacji muszą mieć profesjonalny sprzed do pakowania, bo nie widać aby były nieoryginalnie foliowane w sklepie. ciekawe jest jak to z innymi dostawcami, bo imperial wtłoczył sporo towaru "termokurczliwego" w akcji tanich bluray'ów, chociaż na szczęście Grand Budapest znalazłem w wersji nietermokurczliwej Smile


RE: Problemy z nowymi wydaniami - ponowne foliowanie i inne - Mister Tadeo - 27-01-2019

Za to wydania w steelbookach od Filmostrady zawierają płyty w stanie idealnym. Można więc założyć, że takie dostają z zagranicy i przyklejają z tyłu polską kartkę ze specyfikacją (lub też cały ten proces odbywa się nie u nas). Natomiast płytki do amarayów przychodzą np. na szpulach i dopiero w Polsce odbywa się proces pakowania. Chyba nikomu z polskich pracowników nie zależy na tym, by dyski były należycie traktowane. No i spolszczone okładki są kiepskiej jakości, wydrukowane na poślednim papierze (są najgorsze wśród naszych dystrybutorów).
Mi także w ub. roku trafiły się płyty z odciskami palców, które na szczęście można usunąć. Ale niesmak pozostaje.