Filmozercy.com | Forum
Faraon (1965), reż. Jerzy Kawalerowicz - Wersja do druku

+- Filmozercy.com | Forum (https://forum.filmozercy.com)
+-- Dział: Wydania Blu-ray i DVD (https://forum.filmozercy.com/dzial-wydania-blu-ray-i-dvd)
+--- Dział: Filmy (https://forum.filmozercy.com/dzial-filmy)
+--- Wątek: Faraon (1965), reż. Jerzy Kawalerowicz (/watek-faraon-1965-rez-jerzy-kawalerowicz)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14


RE: Faraon (1965), reż. Jerzy Kawalerowicz - misfit - 21-03-2024

Zapisz w zeszyciku, że Resen = bootlegownia.
Mam dla Ciebie dobrą i złą wiadomość.

Dobra jest taka, że Faraon jest do tego stopnia pojechany DNR i z tego powodu także wyzbyty z detali obrazu, że w sumie wątpię aby była dostrzegalna różnica między oryginałem, a tym zrekompresowanym tworem do BD25. Niezmiennie chciałbym zobaczyć porównanie obrazu do DVD, także po "rekonstrukcji"...
A ta zła wiadomość? Tłoczone płyty w szemranych miejscach mogą dużo mniej pożyć niż dobra wypalanka. Np. mam od Hiszpanów bootlega Crittersów, płyty są tłoczone, a jednak jedna z nich (także BD25) jest już nie do odczytu, zarówno na OPPO jak i dwóch napędach komputerowych.


RE: Faraon (1965), reż. Jerzy Kawalerowicz - Daras - 22-03-2024

Misfit napisał:
...Faraon jest do tego stopnia pojechany DNR i z tego powodu także wyzbyty z detali obrazu, że w sumie wątpię aby była dostrzegalna różnica między oryginałem, a tym zrekompresowanym tworem do BD25.

Czytasz mi w myślach. Jak zapewne pamiętasz mam DVD, zatem wszystko skrupulatnie przeanalizowałem, gdyż znany mi jest problem woskowiny.

Misfit napisał:
Tłoczone płyty w szemranych miejscach mogą dużo mniej pożyć niż dobra wypalanka.

Jeszcze nie wiem czy płyta jest tłoczona. Folię ściągnę przed projekcją.

Misfit napisał:
Np. mam od Hiszpanów bootlega Crittersów, płyty są tłoczone, a jednak jedna z nich (także BD25) jest już nie do odczytu, zarówno na OPPO jak i dwóch napędach komputerowych.

Witaj w klubie. Smile Ile żyła ta płytka?

EDIT 1:
W internetach jakoś nie narzekają, że płytki od Resen padają. Zapodasz jakiś link?

EDIT 2:
No dobra, zrobiłem to. Zdjąłem folię z Faraona i zerknąłem na obraz mając za wyświetlacz telewizorek stereo (przypomnę, że całe filmy DVD / BD / UHD oglądam wyłącznie z projektora na ekranie 100 cali).
Dwie kwestie. Po pierwsze - krążek jest tłoczony. Po drugie - zastanawia mnie polskie audio HD DTS 5.1. Oczywiście za jakiś czas odsłucham dźwięk na stosownym zestawie podczas projekcji. Z tego co kojarzę inne edycje zawierają tylko 2.0 DD / DTS (?). Ty raczej masz wyłącznie DD (?).


RE: Faraon (1965), reż. Jerzy Kawalerowicz - misfit - 22-03-2024

(22-03-2024, 01:52)Daras napisał(a):  Witaj w klubie. Smile Ile żyła ta płytka?

Nie wiem dokładnie. Kupiłem Crittersów pod koniec 2019 roku i jak to mam w zwyczaju, od razu dopasowałem napisy na napędzie komputerowym i niedługo później poszedł pierwszy seans.
Niecałe cztery lata później zorientowałem się, że jedna płyta już nie działa - tyle dobrego, że trafiło na Critters 4 Big Grin Za jakiś czas zrobię inspekcję i okaże się czy nie ma nowych ofiar...

(22-03-2024, 01:52)Daras napisał(a):  Dwie kwestie. Po pierwsze - krążek jest tłoczony. Po drugie - zastanawia mnie polskie audio HD DTS 5.1. Oczywiście za jakiś czas odsłucham dźwięk na stosownym zestawie podczas projekcji. Z tego co kojarzę inne edycje zawierają tylko 2.0 DD / DTS (?). Ty raczej masz wyłącznie DD (?).

Polska edycja to DTS-HD MA 5.1 (z tego co pamiętam jest to w praktyce 2.0 Mono, a reszta kanałów jest pusta), więc od razu padło z mojej strony podejrzenie, że "pożyczyli" obraz i polski dźwięk od DI Factory.
Podaj dokładny czas trwania filmu i jaki jest fps, to może znajdziemy więcej podejrzeń.


RE: Faraon (1965), reż. Jerzy Kawalerowicz - Daras - 23-03-2024

Mifit napisał:
Polska edycja to DTS-HD MA 5.1 (z tego co pamiętam...

Tak zrobię i dam znać. Film obejrzę z notatnikiem w ręku oraz w towarzystwie zestawu 5.1. Nie wiem kiedy. Mam sporo zaległości, a kino organizuję wyłącznie w soboty.

Na marginesie. Pisałem wcześniej o analizowaniu okładki pod lupą. Te "lewe" mają ewidentnie gorszą jakość mikroskopijnej czcionki.


RE: Faraon (1965), reż. Jerzy Kawalerowicz - pred895 - 23-03-2024

(23-03-2024, 02:04)Daras napisał(a):  Tak zrobię i dam znać. Nie wiem kiedy.

Jeblem Big Grin


RE: Faraon (1965), reż. Jerzy Kawalerowicz - Daras - 23-03-2024

Kolega nie grzeszy dowcipem. Czy kolega wie kiedy np. umrze? Angel

EDIT 1:
Oczywiście na moją odpowiedź Misfit może jakiś czas poczekać. Ale kolega zapewne to wychwycił. Jeśli nie - to niech uczyni tak, jak napisał.

EDIT 2.
Nadto, kolega zmanipulował cytat. Jaką kolega miał ocenę z języka polskiego?

(23-03-2024, 02:41)pred895 napisał(a):  
(23-03-2024, 02:04)Daras napisał(a):  Tak zrobię i dam znać. Nie wiem kiedy.

Jeblem Big Grin



RE: Faraon (1965), reż. Jerzy Kawalerowicz - pred895 - 23-03-2024

Więcej czasu zajmuje ci tu pisanie bzdurnych postów z wyjaśnieniami że nie masz czasu ( na to masz zawsze czas ) , niż faktyczne włożenie płyty do odtwarzacza i sprawdzenie o to co cię prosi misfit.


RE: Faraon (1965), reż. Jerzy Kawalerowicz - prodarek - 23-03-2024

Pred nie pisz takich rzeczy bo Daras zaraz to zanotuje w swoim notatniku Smile


RE: Faraon (1965), reż. Jerzy Kawalerowicz - Reacher - 23-03-2024

Notatnik, lupa, obejrzenie filmu w wykonaniu Darasa bardziej przypomina śledztwo niż rozrywkę... Czyżby z zawodu był detektywem?


RE: Faraon (1965), reż. Jerzy Kawalerowicz - Daras - 23-03-2024

O rany. Czy to aby ja piszę bzdurne posty? Ręce opadają. Rolleyes

Przyjrzyjmy się mojemu ostatniemu wpisowi. Uprzejmie napomknąłem Misfitowi, że sprawy nie odpuszczam i do niej wrócę. To grzeczność. Niekiedy dyskutanci nagle znikają, a ja nie mam pewności z jakich powodów. Nie mój styl.

Notatnik zawsze jest w pobliżu i faktycznie podczas oglądania jakiegoś filmu (dla przyjemności) czasami coś kapuję. Jakiś problem???

Przypomnę - kino z podłączeniem zestawu 5.1 (co do zasady) organizuję w soboty. "Faraon" czeka w kolejce, a ja chcę go obejrzeć od początku do końca. Przy okazji wyczulę się na audio (rzekomo przestrzenne).

Także w swoim poście wspomniałem, iż "lewe" płyty mają słabszej jakości okładki. Jest informacja? Jest.

W czym problem??? Wpisy kolegów oceniam jako bezsensowne. Zaśmiecają wątek. Ręce opadają. Czy zawsze odnosicie się do sytuacji, które nie mają najmniejszego wpływu na Wasze życie i nikomu nie szkodzą? To nie ma sensu. Po prostu.

Nudzą się koledzy, oj - nudzą. Rolleyes