Filmozercy.com | Forum
Hollywood obecnie - Wersja do druku

+- Filmozercy.com | Forum (https://forum.filmozercy.com)
+-- Dział: O filmach i serialach (https://forum.filmozercy.com/dzial-o-filmach-i-serialach)
+--- Dział: Ogólnie o kinie (https://forum.filmozercy.com/dzial-ogolnie-o-kinie)
+--- Wątek: Hollywood obecnie (/watek-hollywood-obecnie)

Strony: 1 2 3 4


RE: Hollywood obecnie - Kapitan_kusiak - 08-10-2015

(08-10-2015, 18:11)Ula87 napisał(a):  Reżyserem pierwszej wersji Carrie jest Brian De Palma.

Racja, mój błąd. Film mi średnio podpasował więc i reżysera pomyliłem. Wink


RE: Hollywood obecnie - Ula87 - 08-10-2015

(08-10-2015, 18:11)Gieferg napisał(a):  O ile ponowną adaptację od biedy mozna utożsamiać z remakiem, tak Batmany Nolana... Whatever.
Jak dla mnie to możesz je sobie nawet uznać za porno-parodię.

Zmieniasz tresc swojej wypowiedzi, po tym gdy juz na nia odpowiedzialam?

Odnoszac sie do tego co dodales do postu, wlasnie o to ja sie w zasadzie pytalam i nie mogles mi odrazu odpowiedziec na pytanie czy adaptacja ponowna ksiazki, ktora juz posiada ekranizacje to remake czy po prostu kolejna adaptacja? Po co przywolywales przyklady z Akademia policyjna i x-menami? Jaki to mialo zwiazek z dyskusja? To kontynuacje, co do tego nie ma watpliwosci. A to swiadczy tez o tym jak odwracasz kota ogonem.

Szczerze mowiac chcialam tylko zapytac sie o kilka watpliwosci, ale jak zwykle zlecieli sie krzykacze. Wytykanie komus niwiedzy, przy jednoczesnym braku wlaczenia sie w dyskusje o samym sednie sprawy jest troche niepowazne Sokol. Dobrze ze sam jestes nieomylny i nigdy nie masz watpliwosci w tej czy innej sprawie.


RE: Hollywood obecnie - Sokal - 08-10-2015

Przecież pisałem już wcześniej w tym temacie :-) np o spin offach.

Nazywanie mnie krzykaczem też jest na wyrost. Zadałem Ci po prostu pytanie. Ciekawiło mnie jak odpowiesz. Ale widać nie doczekam się odpowiedzi (a może jednak?).
Po raz kolejny pokazujesz, że jakakolwiek krytyka Twoich bądź co bądź błędów, spotyka się z brakiem jakiejkolwiek refleksji. A przecież wystarczy sprawdzić jakie są definicje i znaczenie słów, których dotyczy powyższa dyskusja :-)

Wysłane z mojego GT-I8190N przy użyciu Tapatalka


RE: Hollywood obecnie - Gieferg - 08-10-2015

Cytat:Zmieniasz tresc swojej wypowiedzi, po tym gdy juz na nia odpowiedzialam?

Po pierwsze - nie zmieniam, tylko uzupełniam.
Po drugie - nie widziałem, że już odpisałaś.

Cytat:Po co przywolywales przyklady z Akademia policyjna i x-menami?

Bo ich sequele pasują do twojego uzasadnienia dlaczego Batman Nolana to remake:
Ula87 napisał(a):ale to wciąż opowieść o tej samej głównej postaci, motywowanej tymi samymi pobudkami, któremu towarzyszą także te same osoby.


Cytat: to ja sie w zasadzie pytalam i nie mogles mi odrazu odpowiedziec na pytanie czy adaptacja ponowna ksiazki, ktora juz posiada ekranizacje to remake czy po prostu kolejna adaptacja?

Może być i tak i tak.
Ale filmowe Batmany nie są ekranizacją żadnego konkretnego komiksu, a ich scenariusze nie mają ze sobą praktycznie nic wspólnego poza tym, że powtarza się kilka postaci. Dlatego żaden z nich NIE MOŻE być nazywany remakiem .


RE: Hollywood obecnie - Ula87 - 08-10-2015

(08-10-2015, 21:20)Sokal napisał(a):  Przecież pisałem już wcześniej w tym temacie :-) np o spin offach.

Nazywanie mnie krzykaczem też jest na wyrost. Zadałem Ci po prostu pytanie. Ciekawiło mnie jak odpowiesz. Ale widać nie doczekam się odpowiedzi (a może jednak?).
Po raz kolejny pokazujesz, że jakakolwiek krytyka Twoich bądź co bądź błędów, spotyka się z brakiem jakiejkolwiek refleksji. A przecież wystarczy sprawdzić jakie są definicje i znaczenie słów, których dotyczy powyższa dyskusja :-)

Wysłane z mojego GT-I8190N przy użyciu Tapatalka

Jakie pytanie? To jak moge pisac recenzje nie znajac pojec? Znam je, ale mam wstpliwosci, ktore ty nazywasz bledami i zarzucasz mi niewiedze.

To standard na tym forum. Cokolwiek sie powie nie tak lub kiedy ma sie jakies watpliwosci, co gorsza jezeli ma sie inne zdanie powoduje lawine ktora ciezko zątrzymac.

Chyba juz teraz poniekad rozumiem Gieferg dlaczego Batman nie jest remiem a wlasnie rebootem. Dzieki.

Ps. To nie zmienia faktu ze z Charliem i Carrie nadal mam watpliwosci.

Apropos: gol, gol, gol!!!


RE: Hollywood obecnie - Gieferg - 08-10-2015

Co do ponownych adaptacji, to za usprawiedliwione uznaję nazywanie remake'ami tych, które mają więcej wspólnego z wcześniejszą adaptacją niż z oryginałem (jak Total Recall), ale to już nie jest raczej ogólnoprzyjęta definicja tylko moje widzimisię.


RE: Hollywood obecnie - Sokal - 08-10-2015

(08-10-2015, 21:35)Ula87 napisał(a):  
(08-10-2015, 21:20)Sokal napisał(a):  Przecież pisałem już wcześniej w tym temacie :-) np o spin offach.

Nazywanie mnie krzykaczem też jest na wyrost. Zadałem Ci po prostu pytanie. Ciekawiło mnie jak odpowiesz. Ale widać nie doczekam się odpowiedzi (a może jednak?).
Po raz kolejny pokazujesz, że jakakolwiek krytyka Twoich bądź co bądź błędów, spotyka się z brakiem jakiejkolwiek refleksji. A przecież wystarczy sprawdzić jakie są definicje i znaczenie słów, których dotyczy powyższa dyskusja :-)

Wysłane z mojego GT-I8190N przy użyciu Tapatalka

Jakie pytanie? To jak moge pisac recenzje nie znajac pojec? Znam je, ale mam wstpliwosci, ktore ty nazywasz bledami i zarzucasz mi niewiedze.

To standard na tym forum. Cokolwiek sie powie nie tak lub kiedy ma sie jakies watpliwosci, co gorsza jezeli ma sie inne zdanie powoduje lawine ktora ciezko zątrzymac.

Chyba juz teraz poniekad rozumiem Gieferg dlaczego Batman nie jest remiem a wlasnie rebootem. Dzieki.

Ps. To nie zmienia faktu ze z Charliem i Carrie nadal mam watpliwosci.

Apropos: gol, gol, gol!!!
Jeśli nie chcesz "lawiny" to po co sama ją nakręcasz? Zrobiłaś błąd interpretacyjny - przecież nic złego się nie stało. Dostałaś wytłumaczenie. Trzeba było podziekowac i zakończyć dyskusję. Nie byloby tematu. Tymczasem przez kilka kolejnych postów zarzucasz innym, że są krzykaczami, że nie mają kultury i, że... nie mają racji. A na koniec, gdy zostalas przyparta do muru i przyznałaś sie do swoich wątpliwości, dorzucasz jeszcze uwagę, że to forum jest "be".

:-) :-) :-)


RE: Hollywood obecnie - Kapitan_kusiak - 08-10-2015

Ale trochę prawdy jest w tym, że niektórzy potrafią się zachowywać jak zgryźliwi tetrycy (i to regularnie). Tongue


RE: Hollywood obecnie - Ula87 - 09-10-2015

(08-10-2015, 22:06)Sokal napisał(a):  Jeśli nie chcesz "lawiny" to po co sama ją nakręcasz? Zrobiłaś błąd interpretacyjny - przecież nic złego się nie stało. Dostałaś wytłumaczenie. Trzeba było podziekowac i zakończyć dyskusję. Nie byloby tematu. Tymczasem przez kilka kolejnych postów zarzucasz innym, że są krzykaczami, że nie mają kultury i, że... nie mają racji. A na koniec, gdy zostalas przyparta do muru i przyznałaś sie do swoich wątpliwości, dorzucasz jeszcze uwagę, że to forum jest "be".

:-) :-) :-)

Widze, ze masz selektywny sposób dobierania moich wypowiedzi, bo ani razu nie powiedziałam, że ktoś nie ma rację. Chciałam tylko, żeby w jednoznaczny sposób ktoś powiedział czy są wyjątki od reguły czy nie. A samo wytłumaczeńie dostałam znacznie później, bo najpierw musiałam sobie poczytać o tym, że nic nie wiem i powinnam poczytać trochę pojęć.

A forum jest "be", hehe, napewno nie Wink

(08-10-2015, 22:09)Kapitan_kusiak napisał(a):  Ale trochę prawdy jest w tym, że niektórzy potrafią się zachowywać jak zgryźliwi tetrycy (i to regularnie). Tongue

Hehe, trochę jest w tym prawdy, oj jest Rolleyes