![]() |
|
Blu-ray vs DVD - dyskusja - Wersja do druku +- Filmozercy.com | Forum (https://forum.filmozercy.com) +-- Dział: Blu-ray i DVD (https://forum.filmozercy.com/dzial-blu-ray-i-dvd) +--- Dział: Dział ogólny (https://forum.filmozercy.com/dzial-dzial-ogolny) +--- Wątek: Blu-ray vs DVD - dyskusja (/watek-blu-ray-vs-dvd-dyskusja) |
RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - MarekZegarek - 03-09-2018 (03-09-2018, 10:14)malin1976 napisał(a): Jestem bardzo zainteresowany uhd . Problem w tym że kupiłbym na dziś jedynie Szeregowca Ryana . Terminator 2, Łowca Jeleni i Labirynt są dostępne na UHD Blu-Ray ![]() Co prawda nie w Polsce, ale Labirynt ma nawet polską wersję językową na UHD (jeżeli mówimy o tym samym filmie z 1986). Fakt, że sporo dobrych filmów jeszcze na UHD nie ma, ale dla większości z nich to raczej kwestia czasu. Na Blu-Ray też stopniowo wypuszczali klasyki. RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - misfit - 03-09-2018 To samo zaczyna dziać się od pewnego czasu z BD, na razie póki co na niewielką skalę. Jeszcze kilka lat temu nigdy od Sony nie wyszłoby coś takiego na BD: http://caps-a-holic.com/c.php?a=2&x=482&y=269&d1=12184&d2=12183&s1=120631&s2=120632&l=1&i=5&go=1 O filmach wydanych na BD poprzez niezbyt umiejętnie wykonaną konwersję HDR->SDR już pisałem, co skutkuje poprzepalanym obrazem i czasami też ograniczoną ilością detali w ciemnych partiach obrazu. Nie sądzę aby robili to specjalnie, po prostu pozmieniały się priorytety + jak zwykle szukanie oszczędności. RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - Wolfman - 03-09-2018 W temacie powinno być dodane vs 4k uhd. Nfsfan ja lubię odrestaurowane klasyki. Nie muszę i nie chcę oglądać tego filmu w takim zestawieniu obrazu i dźwięku jak go wydano kiedyś. Na tym też polega zabawa, że oglądasz odświeżony obraz i dźwięk, film nabiera nowych rumieńców. To tak jak z kobietą, ma więcej klasy z wiekiem, lepiej się ubiera, sexowniej wygląda,posiada więcej wiedzy i masz dalej ochotę. Inaczej byłoby to męczenie buły, jak to w kółko gadanie o tym lektorze. Znasz przecież dialogi na pamięć, nie chcesz posłuchać oryginalnych tekstów z odświeżonym dźwiękiem i muzyką? Ten lektor z vhs brzmi dalej tak samo jak 20 lat temu. RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - Nfsfan83 - 03-09-2018 #sebas Ja rozumiem dużo ale nie mogę jak się mnie ktoś czepia ciągle, że oglądam na 40 calach DVD i wmawia mi, choć nie widział tego u mnie, że to jest kaszana i kupa. Odnośnie Black Rain sam widzicie, że US SCE wydanie ma dużą lepszą jakość (nie wiem, czego to zasługa czy jak to mówi #Mierzwiak zasługa skanera taśm filmowych czy czego) ala DE wersja wygląda dużo gorzej. Mam to samo w wydaniu moim z UK mi to się trochę podoba efekt jak pierwsze wydanie Blade Runner. Ale nie ukrywam, że taka sama sytuacja jest w Kickboxerze, ale tutaj, to już przesada aby tak spieprzyć wydanie!!!wersja US: wersja UK tragedia sam nawet to przyznaję, dlatego pytałem się czy w PL był ten szajs czy lepsze wydanie: #Mierzwiak odnośnie przeniesienia dobrego remastera na DVD jednak wydaje mi się, że to ma sens, zawsze z wyższej rozdz możesz zrobić mniejszy rozmiar. W drugą stronę to nie działa wiadomo. I teraz ciągle wracam do tego co już napisałem, ja kupuję stare hity na DVD często wydanie z lat 2000-2007 kiedy BD jeszcze nie szalało i te wydania np Robocop 1 DC są świetne, albo Indiana Jones wydanie niemieckie piękne. Wczoraj oglądałem Working Girl 1988 co ostatnio kupiłem i patrzę tutaj: http://www.blu-ray.com/movies/Working-Girl-Blu-ray/48160/#Screenshots moje kolory lepsze, wydanie BD wpada w krem? w beż? i mnie to wkurza, każdy odnowiony film tak wygląda teraz. Mam o to ciągle ból dupy wiem DVD moje: BD: I proszę wszystkich, nie wrzucajmy sobie kto co i na czym ogląda, ok? Ja szukam informacji o wydaniach DVD, ktoś mi może pomóc ok, nie to też ok
RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - Wolfman - 03-09-2018 (03-09-2018, 17:09)Nfsfan83 napisał(a): wydanie BD wpada w krem? w beż?Na dvd wszyscy wyglądają różowo jak jakieś prosiaki , jak ta ściana za nimi. Na bd twarze mają normalne, więc i ścianie też się oberwało, o ile w ogóle miała być różowa. Czasem ciężko jest z g... ulepić ciasto, ale próby są. Filmu nie oglądałem na bd, zobacz sobie, że twarze mają teraz normalny odcień na wszystkich zdjęciach. RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - misfit - 03-09-2018 (03-09-2018, 17:09)Nfsfan83 napisał(a): Odnośnie Black Rain sam widzicie, że US SCE wydanie ma dużą lepszą jakość (nie wiem, czego to zasługa czy jak to mówi #Mierzwiak zasługa skanera taśm filmowych czy czego) ala DE wersja wygląda dużo gorzej. Mam to samo w wydaniu moim z UK mi to się trochę podoba efekt jak pierwsze wydanie Blade Runner. Ale nie ukrywam, że taka sama sytuacja jest w Kickboxerze, ale tutaj, to już przesada aby tak spieprzyć wydanie!!! Po prostu nowszy transfer vs przeraźliwie przefiltrowany, stary transfer. RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - Ethan - 03-09-2018 Dobre kino już przy blu ray'u przestało się ukazywać w większym wymiarze, a co dopiero przy UHD. Zresztą nawet na 50 calach prawdziwa klasyka broni się znakomicie. Czy to Siódma Pieczęć czy Trainspotting czy Nienawiść czy Przełamując Fale Czy herzogowe Nosferatu. I chce się do tego wracać. A sama dyskusja jałowa. Wiadomo, że UHD najlepsze. Ale po co mi współczesne, głównie średnie tytuły. Nawet te rzeczy na które się napalałem składają się głównie z ogranych, klasycznych klisz, świetnych zdjęć oraz super muzyki, ale nie wychodzą poza szereg vide Tamte Dni, Florida Project czy Good Time. Solidniaki 6/10. Szkoda miejsca na półce. RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - misfit - 03-09-2018 Co rozumiesz przez "dobre kino" ? Tylko to co kupujesz ? Jeśli tak to nie chce mi się dokładnie liczyć, ale tak ponad 90% tego co wrzuciłeś w swoim temacie w dziale kolekcji jest też dostępne na BD. Tyle, że niekoniecznie w polskiej dystrybucji. Jeśli miałeś na myśli tylko Polskę to należałoby to doprecyzować. Widzę też co nieco "współczesnego" kina i to nie najwyższych lotów więc nie próbujmy się kreować na kogoś kto delektuje się niemal wyłącznie tylko Tarkowskim, Bergmanem, Kubrickiem, Ozu, itd.
RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - MarianPaz - 03-09-2018 Prawdopodobnie na BD UHD nie będzie już takiego wyboru filmów nieanglojezycznych, zwłaszcza tych artystycznych. Jakby nie było to streaming zdobywa coraz większą popularność czego nie można powiedzieć o nośnikach. Naturalnie dosyć trudno przewidzieć jak szybko znajdą tu istotne zmiany. Niemniej niewykluczone, że już wkrótce będziemy korzystać głównie z cyfrowej dystrybucji. W Polskich warunkach raczej nie doczekamy zbyt wielu rodzimych klasyków na tym nośniku, zwłaszcza gdy popatrzmy jak na przestrzeni lat opornie idzie z Blu-ray. RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - Ethan - 03-09-2018 O każdym tytule mogę podyskutować i odpowiedzieć dlaczego ![]() Co do dostępności to zdecydowanie większość rzeczy jest na bluray'u. Nigdzie tego nie neguję. Oppo dało mi zresztą opcję kupowania poza Polską. I pewnie powoli będę wymieniał. Natomiast jako dla osoby, która woli jednak kino przegadane to blu będzie nośnikiem wystarczającym. Może ewentualnie kupię np Predatora w takim 4k (ps, wiem, że pytanie z dupy, ale czy film w 4k pójdzie na tv nie4k). A wracając jeszcze do tej dostępności to trochę jestem rozczarowany brakiem kilku prywatnych klasyków z lat 90tych i zerowych. Taki Reprise miał pójść pierwszy do wymiany a tu zonk totalny. No i niestety zauważam, że kino obyczajowe, europejskie jest dużo droższe i często ładne wydania są głównie na Japonię i Koreę Płd. a tam ceny masakryczne. No i od dzisiaj zacząłem przygodę z Netflixem i myślę, że ona potrwa góra pół roku. Słabiutka baza. Co jest np na korzyść dvd. Takie wydania od Manany, w tekturowych pudełkach to prawdziwe dzieła sztuki. Niektóre filmy widziałem, że są sprzedawane na świeciena blu np Gorzkie Mleko, ale wątpię żebym te wydania wymieniał na blu. Ogląda się to bez bólu na dvd. |