Filmozercy.com | Forum
Używane wydania w marketach - ponowne foliowanie opakowań - Wersja do druku

+- Filmozercy.com | Forum (https://forum.filmozercy.com)
+-- Dział: Blu-ray i DVD (https://forum.filmozercy.com/dzial-blu-ray-i-dvd)
+--- Dział: Dział ogólny (https://forum.filmozercy.com/dzial-dzial-ogolny)
+--- Wątek: Używane wydania w marketach - ponowne foliowanie opakowań (/watek-uzywane-wydania-w-marketach-ponowne-foliowanie-opakowan)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9


RE: Używane wydania w marketach - ponowne foliowanie opakowań - Pai-Chi-Wo - 09-04-2018

(09-04-2018, 00:27)sebas napisał(a):  Co do opisywanych przez Ciebie zachowań pracowników MM, to nie jestem skłonny w nie wszystkie uwierzyć. Rozumiem, że pracownicy teoretycznie mogliby oglądać filmy "z półki" (ale tego nie pochwalam), ale doprowadzanie płyt do takiego stanu, żeby konieczny był zwrot do dystrybutora, to byłoby działanie pozbawione logiki. Przecież taki zwrot, to dla nich dodatkowa papierkowa robota, w wyniku której te płyty i tak miałyby trafić do nich ponownie: zabrudzone, nie zapakowane fabrycznie i znowu byłoby je trudno sprzedać/zwracać. To byłoby działanie bez sensu i na swoją szkodę...

Przepraszam a kto by miał sprawdzać te paluchy? Kto miałby w sklepie kontrolować czy płyta wróciła z paluchami czy bez? Jest taki etat? NIE.
Jak te płyty krążą powszechnie między pracownikami za przyzwoleniem i bez odpowiedzialności pracownika to wszyscy mają wyjebane, zwróci do sklepu
i ją sam zafoliuje... Kierownik? Zapomnij on tego nie ma wpisane do roboty. Potem promocja... i git. Najlepiej winnych szukać w wytwórni. Tam nie ma warunków aby ze szpindla wyjąć sobie płyte i poyczyć i jeszcze sąsiadowi dać oglądnąć a potem ją na koniec osrać bo nie moja.
Jak ktoś kiedyś pożyczał swoje płyty bądź to robi to wie o czym mówię.


RE: Używane wydania w marketach - ponowne foliowanie opakowań - lis22 - 09-04-2018

Lata temu w MM, Saturn czy w Empikach można było odsłuchać sobie płytę w sklepie i często korzystałem z tej możliwości. Czy taka odsłuchana i ponownie zafoliowana płyta też jest traktowana jako "używana"?
Na pewno część filmów w marketach jest otwartych na potrzeby sklepu, gdyż lecą one w sklepie w okresie premiery - moim zdaniem, takich płyt nie powinni sprzedawać.
Szczerze, to pierwszy raz spotykam się z tematem i problemem używanych filmów, gier, CD w sklepach, gdzie są one sprzedawane jako nowości ... Czy, np. filmy w dniu premiery i zakupione np. w pre orderze też mogą być rozfoliowane, używane?


RE: Używane wydania w marketach - ponowne foliowanie opakowań - ifeelveryblah - 09-04-2018

(09-04-2018, 00:11)Ethan napisał(a):  Miliony pracowników MM (bywam w olsztynskim i są to dwaj panowie, w tym jeden mój znajomy) ma czas i chęci na wysokości 2018, w dobie netflixów i taniej kablówki lub mniej legalnych miejsc na oglądanie filmów do woli. Kocham takie teorie spiskowe.

Ty do mnie to piszesz? Bo ja niedawno skończyłem pracę w Saturnie i doskonale wiem co tam się dzieje. Nie masz o tym zielonego pojęcia to się nie wypowiadaj. Pracownicy na potęgę wypożyczają gry, muzykę, filmy. I tak to się dzieje w dobie tych twoich Netflixów itp. Nie masz pojęcia więc cicho siedź.


RE: Używane wydania w marketach - ponowne foliowanie opakowań - paniron - 09-04-2018

(09-04-2018, 17:03)lis22 napisał(a):  Czy, np. filmy w dniu premiery i zakupione np. w pre orderze też mogą być rozfoliowane, używane?

Oczywiście, dystrybutor musi miec je kilka dni wcześniej przecież, niż oryginalna data wydania.


RE: Używane wydania w marketach - ponowne foliowanie opakowań - sebas - 09-04-2018

(09-04-2018, 11:20)Pai-Chi-Wo napisał(a):  Przepraszam a kto by miał sprawdzać te paluchy? Kto miałby w sklepie kontrolować czy płyta wróciła z paluchami czy bez? Jest taki etat? NIE.
Nigdzie nie napisałem, że w sklepie miałby ktoś to robić.


RE: Używane wydania w marketach - ponowne foliowanie opakowań - Ethan - 10-04-2018

Tak pracowałeś w tym saturnie, że nie wiesz, że audyt wewnętrzny (centralny) by za takie praktyki wypunktował dany sklep, bo to w ostatnich latach jest jednym z głównych zadań audytów.


RE: Używane wydania w marketach - ponowne foliowanie opakowań - Gieferg - 10-04-2018

Audyt srałdyt, wszędzie niby są i nie sprawia to, że nagle wszystko jest cacy i tak, jak być powinno.


RE: Używane wydania w marketach - ponowne foliowanie opakowań - sebas - 10-04-2018

(10-04-2018, 08:52)Gieferg napisał(a):  Audyt srałdyt, wszędzie niby są i nie sprawia to, że nagle wszystko jest cacy i tak, jak być powinno.

Od samego audytu nic się nie poprawi. Audyt ma odnaleźć problemy, zidentyfikować ich źródło i wskazać osoby odpowiedzialne. W tym przypadku mogliby to być kierownicy. To oni maja pilnować tego, aby ich podwładni wykonywali dobrze swoje obowiązki. To im w pierwszej kolejności mogliby przyciąć premię. Firma ma przynosić zyski, więc myślę, że takie praktyki i w takiej skali jak to  opisano wcześniej,  byłyby dość szybko ukrócone.


RE: Używane wydania w marketach - ponowne foliowanie opakowań - Mr.Hankey - 10-04-2018

W czasach studenckich pracowałem przez krótki czas w jednym z warszawskich Saturnów, nie wiem czy przez te lata coś się w tej kwestii zmieniło, ale wtedy "wypożyczanie" filmów czy gier na konsole przez pracowników było normalką. Później tylko foliarka i na półkę. Myślicie, że ktokolwiek sprawdzał np. czy w boksie składającym się z kilku płyt, wszystko było jak należy... Pamiętam, że nawet były jakieś limity odnośnie tych "wypożyczeń", ale już nie pamiętam szczegółów. Sam stosowałem takie praktyki wielokrotnie, bo było to po prostu powszechne i należało, że tak powiem, do dodatkowych atutów stanowiska. Z całą pewnością jednak daleko było mi do rekordzistów, którzy bez filmu dosłownie nie wychodzili z pracy.


RE: Używane wydania w marketach - ponowne foliowanie opakowań - Ethan - 10-04-2018

Rekordy to i tak podobno bije pod tym względem empik, bo tam na 100% nadal jest to praktykowane, a tam przecież pracowników dużo więcej niż w MM/Saturnach