Filmozercy.com | Forum
Problemy z nowymi wydaniami - ponowne foliowanie i inne - Wersja do druku

+- Filmozercy.com | Forum (https://forum.filmozercy.com)
+-- Dział: Blu-ray i DVD (https://forum.filmozercy.com/dzial-blu-ray-i-dvd)
+--- Dział: Dział ogólny (https://forum.filmozercy.com/dzial-dzial-ogolny)
+--- Wątek: Problemy z nowymi wydaniami - ponowne foliowanie i inne (/watek-problemy-z-nowymi-wydaniami-ponowne-foliowanie-i-inne)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7


RE: Problemy z nowymi wydaniami - ponowne foliowanie i inne - ifeelveryblah - 28-01-2019

(27-01-2019, 21:24)Ethan napisał(a):  Mnie ciekawi jak to się odbywa, bo też miałem kiedyś w Filmostradzie ślady po palcach, a było oryginalne pakowanie.

Czy jest tak, że Oni dostają płyty z zagranicy oddzielnie? Czy tutaj robią okładki i wrzucają w pudełka przysłane płyty? czy ślady palców są polskie czy zagraniczne? bo przecież nawet niezbyt bystra osoba wie jak w rękę wziąć płytę. chyba, że to im w kartonach luzem te nośniki przesyłają? No i w zaistniałem sytuacji muszą mieć profesjonalny sprzed do pakowania, bo nie widać aby były nieoryginalnie foliowane w sklepie. ciekawe jest jak to z innymi dostawcami, bo imperial wtłoczył sporo towaru "termokurczliwego" w akcji tanich bluray'ów, chociaż na szczęście Grand Budapest znalazłem w wersji nietermokurczliwej Smile

Towar termokurczliwy to tworzy głównie MM, Empik i ewentualnie inne sklepy. Na premierę dostawałem oczywiście wszystkie filmy nowe, fabrycznie pakowane. Pracownicy na potęgę sobie te filmy wypożyczają, po czym wracały do mnie i musiałem je foliować. Musiałem wrzucać tych używek na półki od groma. Później zwrot, ściągałem wszystko z półek, te używki też. Po 1-2 tygodniach przychodziło to samo od dystrybutora, tylko że w nowych cenach. Otwieram karton a tam używki! Jak dystrybutor ma czelność przysłać filmy używane, oglądane przez pracowników MM?! Dlaczego nie przełożyli tych filmów w nowe pudełka i nie zafoliowali należycie?! Jakim trzeba być psychopatą, żeby twierdzić, że takie filmy przysyła dystrybutor? Ci ludzie nie mają za grosz szacunku. A to jest już stara śpiewka "takie filmy dostajemy od dystrybutora". W Warszawie już przerobiłem z 5 MM i w każdym ta sama śpiewka. I ty kolego też powinieneś się zacząć leczyć, bo ewidentnie jest coś nie tak.


RE: Problemy z nowymi wydaniami - ponowne foliowanie i inne - KaMario - 28-01-2019

(27-01-2019, 21:36)Mister Tadeo napisał(a):  Za to wydania w steelbookach od Filmostrady zawierają płyty w stanie idealnym.
Nie zawsze w wydaniach w steelbokach płyty są w stanie idealnym pomimo fabrycznego foliowania. Od Filmostrady też zdarzyło mi się mieć w steelboku popalcowaną płytę. Ale faktycznie jeśli chodzi o steelbooki zdarza się to rzadziej.
Niestety, ale wydania w plastikowych pudełkach od Flmostrady w zasadzie każdy tytuł, każdy egzemplarz jaki mi się trafia jest popalcowany, czasem posiada też rysy. Z odciskami palców to można sobie poradzić, ale rysy już pozostaną.

(27-01-2019, 21:36)Mister Tadeo napisał(a):  Czy jest tak, że Oni dostają płyty z zagranicy oddzielnie? Czy tutaj robią okładki i wrzucają w pudełka przysłane płyty? czy ślady palców są polskie czy zagraniczne?
Najprawdopodobniej płyty przychodzą z zagranicy osadzone na metalowych prętach o średnicy otworu w płycie (nie wiem jak to się fachowo nazywa). Dopiero w Polsce są rozkładane w plastikowe pudełka. I właśnie na tym etapie powstają zabrudzenia i odciski palców (niechlujstwo pracowników i brak zachowania elementarnych zasad obchodzenia się z tego typu produktem).
Okładki są drukowane w Polsce - i tu rzeczywiście Filmostrada zleca druk na najcieńszym możliwym papierze, o jakości druku już nie wspominając w porównaniu z innymi dystrybutorami. Jeśli chodzi o pudełka, tu nastąpił postęp, bo ostatnio wszystkie wydania są pakowane w pudełka Elite. Kilka lat temu pod względem pudełek też była masakra - najtańsze, najgorszej jakości, nierzadko popękane, z wyłamanymi zaczepami (grzechotniki), z pofałdowanymi foliami (mimo fabrycznych nietermokurczliwych folii).
Pamiętam jak pewnego dnia w tamtym czasie przez zupełny zbieg okoliczności miałem okazję porozmawiać w MM z przedstawicielem TiMa (jeszcze wtedy przed Filmostradą). Wygarnąłem mu wszystkie problemy związane z jakością ich wydań filmów, pamiętam jak ostro bronił swoich racji... prawie się pokłóciliśmy. I co z tego... nadal mają klienta w...


RE: Problemy z nowymi wydaniami - ponowne foliowanie i inne - sebas - 28-01-2019

(27-01-2019, 21:36)Mister Tadeo napisał(a):  Za to wydania w steelbookach od Filmostrady zawierają płyty w stanie idealnym
Miałem wielokrotnie "wypalcowane" płyty w takich wydaniach. Po reklamacji przychodziły też wypalcowane. Filmy kupione w przedsprzedaży, wiec oryginalnie zapakowane. Ograniczyłem do absolutnego minimum zakupy od Filmostrady. W zeszłym roku to chyba tylko Jurassic World: The Fallen Kingdom w steelbooku kupiłem. Jedna płyta miała ślady palców, ale na szczęście małe więc szybko usunąłem.

(28-01-2019, 08:50)KaMario napisał(a):  Najprawdopodobniej płyty przychodzą z zagranicy osadzone na metalowych prętach o średnicy otworu w płycie (nie wiem jak to się fachowo nazywa)
Masz zdaje się na myśli opakowanie typu spindle ("szpindel").
https://en.wikipedia.org/wiki/Spindle_(disc_packaging)


RE: Problemy z nowymi wydaniami - ponowne foliowanie i inne - Daras - 21-03-2021

(15-01-2019, 16:23)Daras napisał(a):  (...)
Gieferg, potwierdzam (po raz kolejny) palcowanie płyt od Filmostardy. Po prostu tak trafiałem...

EDIT:
Często, choć nie zawsze, opakowania foliowane amatorsko dostawałem podtopione. Nadto, na płytach znajdowałem odciski palców, rzadziej zarysowania. Skończyłem z takimi zakupami.

Po długiej przerwie zaryzykowałem i kupiłem „Braci Sisters” (2018). Za krążek zapłaciłem niespełna 23 złote i było warto. Zero palcowania plus oryginalne foliowanie. Czyżby zmiana trendu? Piszcie o swoich ostatnich doświadczeniach.


RE: Problemy z nowymi wydaniami - ponowne foliowanie i inne - KaMario - 30-03-2021

W zasadzie cały czas jakieś tytuły na blu-ray od Filmostrady kupuję.
Z ostatniej promocji empik-u po 22,99 nabyłem chyba z 10 filmów, a wcześniej na bieżąco jakieś nowości też się trafiały.
Jedyne, co się poprawiło, to zawsze są folie fabryczne, nie ma już pakowania w folie termokurczliwe.
Odciski palców nadal są na płytach, i to na wszystkich tytułach, płyty są bardziej lub mniej popalcowane, ale są... I to naprawdę każda jedna płyta bez wyjątku jaką kupowałem od Filmostrady przez te ostatnie ponad 2 lata jak wątek zamarł.


RE: Problemy z nowymi wydaniami - ponowne foliowanie i inne - lovelybones - 30-03-2021

(30-03-2021, 17:27)KaMario napisał(a):  Jedyne, co się poprawiło, to zawsze są folie fabryczne, nie ma już pakowania w folie termokurczliwe.
Może wreszcie Empik zakończył wypożyczanie filmów pracownikom Smile


RE: Petycje do dystrybutorów - Daras - 23-12-2021

Może tu nie wykasują mojego posta. Ochota na wpisy spada.

Luźne pytania.

1. Otrzymujecie płytę (UHD) oryginalnie zapakowaną bez naruszeń opakowania. Płyta je nieco zrysowana w jednym miejscu. Reklamujecie, czy nie?
2. Otrzymujecie dwie płyty w jednym pudełku (UHD / BD) oryginalnie zapakowane bez naruszeń opakowania. Pudełko jest uszkodzone (na poziomie produkcji / wkładania do nich płyt) w sensie wyłamania ząbka zawiasu pozwalającego na wyciągnięciu jednego z krążków. Reklamujecie produkt, czy nie?

Zapytania kieruję do wszystkich, ale przede wszystkim kolekcjonerów.

Oczywiście można z tym żyć, ale…


RE: Petycje do dystrybutorów - sebas - 23-12-2021

(23-12-2021, 01:56)Daras napisał(a):  Może tu nie wykasują mojego posta.
A dlaczego mieliby kasować post z takimi pytaniami? Nie rozumiem. Jak nie pasuje do wątku, to przecież można przenieść do właściwego. Jakby co, to utwórz nowy wątek.

Odnośnie pytań.
  1. Zarysowanie zarysowaniu nierówne. Jeżeli jest długie i wzdłuż ścieżek, to jest ryzyko, że odtwarzacz może mieć problem z odczytem. Lepiej wymienić na nową. Jeżeli ryska jest minimalna - kilka milimetrów - nie wzdłuż ścieżek, to sprawdzam taką płytę w odtwarzaczu oglądając film, dodatki. Jak nie ma na to akurat czasu, to na PC robię pełny rip - kompletny backup płyty. Jak czytnik jakoś nie zwalnia i proces zakończy się sukcesem, to można taką płytę zachować. Można tak zrobić zwłaszcza wtedy, gdy to jedna płyta z jakiegoś pakietu (reszta płyt w pakiecie jest OK) lub ten dystrybutor zwykle daje porysowane. Jest wtedy możliwość, że zamiennik przyjdzie w jeszcze gorszym stanie.
  2. Jeżeli to opakowanie typy amaray, to nie. To zwyczajnie nie ma sensu. Jeżeli płyty są bez zastrzeżeń, to nie ma sensu ryzykować. Mam zawsze pod ręką zapas nowych pudełek na wymianę, na takie właśnie okazje. Inaczej ma się sprawa z "blaszakami". Tutaj, jeżeli uszkodzenia są poważne, to żądam wymiany. Jeżeli mam minimalne wgniecenie, to staram się naprawić sam, ale informuję sprzedawcę  o tym fakcie. Amazony przykładowo, proponują częściowy zwrot kosztów lub jakiś bonusik na przyszłe zakupy, jako rekompensatę za uszkodzony towar.

Daras, więcej dystansu - wszystkiego dobrego z okazji nadchodzących Świąt.


RE: Petycje do dystrybutorów - misfit - 23-12-2021

Daras - jeśli nie możesz znaleźć właściwego tematu dla posta, który chcesz wrzucić na forum, to się zakłada nowy temat, a nie wrzuca go do losowego wątku, zupełnie niezwiązanego z treścią posta.
Więc zakładam, że i ten post (a przy okazji mój i sebasa) może zostać przeniesiony przez Mateusza we właściwsze miejsce, o np. tutaj.

Odpowiadając na Twoje pytania.

1. Najpierw traktuję płytę ściereczką z mikrofibry, bo czasami tak jest, że coś co się wydaje być zarysowaniem, w praktyce okazuje się być zabrudzeniem. Jeśli to nie pomaga to leci reklamacja do sklepu.
2. Jeśli dostaję uszkodzone pudełko UHD to zgłaszam sprawę do sklepu, w razie czego wysyłam zdjęcia i proszę o zwrot części kosztów, pokrywających zakup zastępczego pudełka. Jeśli nie da się dogadać to leci zwrot/wymiana. Podobnie ma się sprawa w przypadku pudełek Blu-ray 2, 3 i więcej płytowych. Tych jednopłytowych BD nie reklamuję - szkoda dla mnie czasu, a poza tym mam zapas tego typu pudełek na takie okazje.


RE: Problemy z nowymi wydaniami - ponowne foliowanie i inne - KamilOnline - 23-12-2021

(23-12-2021, 01:56)Daras napisał(a):  Może tu nie wykasują mojego posta. Ochota na wpisy spada.
1. Otrzymujecie płytę (UHD) oryginalnie zapakowaną bez naruszeń opakowania. Płyta je nieco zrysowana w jednym miejscu. Reklamujecie, czy nie?
2. Otrzymujecie dwie płyty w jednym pudełku (UHD / BD) oryginalnie zapakowane bez naruszeń opakowania. Pudełko jest uszkodzone (na poziomie produkcji / wkładania do nich płyt) w sensie wyłamania ząbka zawiasu pozwalającego na wyciągnięciu jednego z krążków. Reklamujecie produkt, czy nie?

1. Niezależnie jakiego rodzaju płyta jest porysowana, całość od razu idzie do reklamacji. Miałem taką sytuację przy "Niewidzialnym człowieku" z Empika. Wrzuciłem płytkę do odtwarzacza, nie będąc świadomym uszkodzeń i się dziwiłem, że film przeskakuje. Okazało się, że na płytce były dwie duże rysy. Empik bez problemu oddał pieniądze w drodze reklamacji, a ja kupiłem sobie jeszcze raz to samo wydanie.

Jeśli wydanie byłoby steelbookiem, to reklamowałbym płytę poprzez dystrybutora. Steelbooka najpewniej nie dostałbym z powrotem, gdybym odesłałbym go do takiego Empika, czy Gandalfa.

2. Nie trafiły mi się jeszcze żadne uszkodzone pudełka UHD (na szczęście). Stosuję zasadę – jeśli pudełko można kupić i przyjdzie połamane, to nie ma co się męczyć z reklamacjami, kiedyś się wymieni. Gorzej jest właśnie z pudełkami od UHD, których na Allegro nie kupisz, przynajmniej nie w standardowej grubości. Wtedy bardzo mocno rozważyłbym reklamację w sklepie.

Ogólnie wg mnie najlepsze pudełka to oryginalne Amaraye. Są wytrzymałe i nigdy nie miałem z nimi żadnych problemów. Elite za to regularnie przyjeżdżały uszkodzone, dość sporo też miało problemy z pękającymi zawiasami (amaraye mają lepszą konstrukcję).