![]() |
|
Miasto 44 - Wersja do druku +- Filmozercy.com | Forum (https://forum.filmozercy.com) +-- Dział: O filmach i serialach (https://forum.filmozercy.com/dzial-o-filmach-i-serialach) +--- Dział: Filmy (https://forum.filmozercy.com/dzial-filmy--13) +--- Wątek: Miasto 44 (/watek-miasto-44) |
RE: Miasto 44 - Szczepan600 - 01-02-2015 Taki widz to mokry sen kiepskich scenarzystów :-D, ale w sumie dobrze dla ciebie... miłego 3-go seansu. RE: Miasto 44 - Gieferg - 02-02-2015 Chodzi o EMOCJE, nie scenariusz sam w sobie. A odczuwane podczas seansu emocje to już rzecz czysto subiektywna, więc w sumie nie za bardzo jest o czym dyskutować. W każdym razie nie stwierdziłem żadnych wad, które by mi w czymkolwiek przeszkadzały, więc jak filmem roku 2014 był, tak nim już pozostanie ![]() PS. Po trzecim seansie ocena bez zmian
RE: Miasto 44 - faccalto - 02-02-2015 (01-02-2015, 20:58)Gieferg napisał(a): Obejrzałem drugi raz i... coś się zmieniło. Aktualna ocena:10/10 - za emocje No i takie podejście to ja rozumiem ![]() Mnie również film poruszył emocjonalnie i w tym tkwi jego siła. Sam fakt, że te wydarzenia miały miejsce rusza za serce. RE: Miasto 44 - Gieferg - 02-02-2015 Ponoć polskim zwyczajem ma być też serial. Zacieram rączki. RE: Miasto 44 - Marioo - 02-02-2015 Odstawcie to, co bierzecie, to może odbiór będzie inny ![]() Mnie jakoś film nie porwał, chociaż trzeba przyznać, że wybija się ponad polskie standardy, ale jednak warstwa techniczna to nie wszystko: aktorstwo poprawne, ale nic poza tym, scena z kolorowymi fajerwerkami, a później scena seksu to jakieś nieporozumienie i raczej film nie załapie się nawet do Top10 2014, ale to tylko i wyłącznie moje zdanie. RE: Miasto 44 - Gieferg - 02-02-2015 Pierwsza ze scen wymienionych w spoilerze to jedna z moich ulubionych w tym filmie A masowy ból dupy z jej powodu, z jakim się wszędzie spotykam, bawi mnie niemożebnie
RE: Miasto 44 - hakuu - 02-02-2015 (02-02-2015, 00:39)Gieferg napisał(a): Chodzi o EMOCJE, nie scenariusz sam w sobie.Dokładnie. Już dawno żaden film nie wywołał u mnie tylu emocji. To jest właśnie siłą tego filmu. Nie zaprzeczam, można się przyczepić do wielu rzeczy, ale równie dobrze można przymknąć na to wszystko oko, i skupić się tylko i wyłącznie na tym co widzimy i przede wszystkim co czujemy. Wówczas, uważam, ruszy każdego. Przyznam się, że w oczekiwaniu na BD, obejrzałem kilka razy teledysk https://www.youtube.com/watch?v=qZKCet3JOTc i za każdym razem, podobnie jak na filmie, pojawiały się u mnie łzy. RE: Miasto 44 - Gieferg - 02-02-2015 Cytat:Przyznam się, że w oczekiwaniu na BD, obejrzałem kilka razy teledysk Jak wyżej. Z tym że bardziej kilkanaście. Dobrze, że jest w dodatkach. Łez może nie było, ale gęsia skórka się zdarza
RE: Miasto 44 - hakuu - 02-02-2015 (02-02-2015, 21:18)Gieferg napisał(a): Łez może nie było, ale gęsia skórka się zdarza No ale Ty jesteś Sędzia Dredd, a mnie bliżej do Petera Parkera .
RE: Miasto 44 - Szczepan600 - 02-02-2015 Mnie tam film nie ruszył zupełnie (no chyba, że drobny śmiech)... już lepiej to wyszło Powstaniu Warszawskiemu (Gdyby nie okropny VA... ciekawy projekt). Nie wiem jak mogliście oglądać ten teledysk... nie mogę tego dosłuchać do końca nawet raz :-D. Zastanawia mnie też dlaczego od razu najazdy na scenę z pociskami to "Ból Dupy"... nie jest tragiczna, ale wali od niej kiczem i kiepsko wypada narracyjnie w całości. Nie dziwię się, że może się nie podobać. Co do emocji to oczywista sprawa... subiektywna rzecz. Każdy ma prawo płakać czy śmiać się na czym innym. Jednak czy w nastolatkach emocji do łez nie wzbudzał też Zmierzch, a tanie romansidła nie działają na grupę kur domowych? Jakie emocje w was wzbudza ten film? Patriotyczne? Takie podniosłe od zawartego patosu? Ekscytacje od akcji czy wzruszenie od wątku miłosnego? Tak pytam... bo dla mnie to emocjonalna wydmuszka, ale fajnie poznać zdanie innych. |