Filmozercy.com | Forum
Lektor kontra napisy - Wersja do druku

+- Filmozercy.com | Forum (https://forum.filmozercy.com)
+-- Dział: O filmach i serialach (https://forum.filmozercy.com/dzial-o-filmach-i-serialach)
+--- Dział: Ogólnie o kinie (https://forum.filmozercy.com/dzial-ogolnie-o-kinie)
+--- Wątek: Lektor kontra napisy (/watek-lektor-kontra-napisy)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11


RE: Lektor kontra napisy - Gieferg - 01-02-2021

Z tą "jakością" to sobie jednak daruj Smile


RE: Lektor kontra napisy - HAL 9000 - 01-02-2021

(01-02-2021, 12:54)Nfsfan83 napisał(a):  a np niewidomi to już nie mogą obejrzeć albo raczej posłuchać filmu?

No przecież napisałem:
(01-02-2021, 02:54)HAL 9000 napisał(a):  Jednak są takie przypadki, gdy ktoś ma słaby wzrok lub inne kłopoty. Ludzkie sprawy. Więc dobrze, że jest taka opcja w niektórych filmach.

Większym skandalem jest jednak brak napisów w filmach, a u nas się to zdarza bardzo często. Tu powinna interweniować jakaś instytucja UE i nakładać kary na wydawców, którzy nie dają napisów do filmów, to musi być standard że polskie wydanie ma polskie napisy, niemieckie ma niemieckie, francuskie ma francuskie itd.

Są dwie grupy widzów.
Bierni, którzy chcą oglądać film zgodnie z wizją reżysera - bierni, bo ich aktywność ogranicza się jedynie do zamówienia profesjonalnej kalibracji telewizora czy projektora.
Aktywni, którzy podchodzą kreatywnie do filmu i wizja reżysera jest tylko punktem wyjścia do dalszego "polepszania" - ktoś nie lubi czarnych pasów, to sobie rozciągnie obraz, ktoś lubi panoramę i nie podoba mu się oryginalne kadrowania, to utnie górę/dół i będzie miał "panoramę", inny z kolei będzie majstrował przy kolorach.
Może być też tak, że ktoś tęskni za tym jak tatuś mu czytał bajki na dobranoc, więc będzie szukał lektora z podobnym głosem.
Ludzkie sprawy Big Grin


RE: Lektor kontra napisy - Bykovsky - 01-02-2021

(01-02-2021, 13:50)Nfsfan83 napisał(a):  Jakie marne podróbki? dobre teksty, jak ktoś zgrywa audio z dekodera z tv to masz jakość zajebistą. Często z VHS też jak dobra jakość jak u mnie Aliens 1986 , w 1998 nagrane z tvn, w 2015 przegrane na DVD i audio jakość żyleta... ok jest to stereo 2.0 ale cóż ja wolę dobre stereo niż zepsute 5.1
Zgrywanie filmu z TVN na płytę DVD? Szczerze mówiąc, to w szoku jestem. Takie trochę januszowe. Mamy 2021 rok, nie 2001...

Sent from my Redmi Note 8T using Tapatalk


RE: Lektor kontra napisy - Nfsfan83 - 01-02-2021

na netflix ostatnio znalazłem Jack Frost - audio Jacek Brzostyński chyba z VHS audio Wink

Gieferg ale nie rozumiem, leci film w tv i nagrasz go na dysktwardy dekodera to jaka ma być jakość?

Bykovsky a jak miałem inaczej wyciągnać samo audio?


RE: Lektor kontra napisy - Gieferg - 01-02-2021

Cytat:Zgrywanie filmu z TVN na płytę DVD? Szczerze mówiąc, to w szoku jestem. Takie trochę januszowe. Mamy 2021 rok, nie 2001...
Januszowe to sa tego typu komentarze.
Możesz sobie być dalej w szoku, albo przeczytać kilka ostatnich postów i ewentualnie linkowany wcześniej artykuł.
Nikt cię do tego nie namawia, ale sens jak najbardziej jest, mimo że ty go nie widzisz. Sedno sprawy jest takie - dla niektórych ważniejsze jest tłumaczenie i klimat, niż to, żeby ci grało kilkanaście głośników rozwieszonych na wszystkich ścianach i suficie.


RE: Lektor kontra napisy - prodarek - 01-02-2021

Wszystko by było jeszcze ok gdybyś dogrywał to audio do źródła blu-ray a nie dvd, które jest gorsze jakościowo pod względem obrazu niż to co nagrałeś na TVN HD w tv sat. O tą jakość zapewne chodzi.


RE: Lektor kontra napisy - Bykovsky - 01-02-2021

(01-02-2021, 14:52)Gieferg napisał(a):  Januszowe to sa tego typu komentarze.
Bądź sobie dalej w szoku zamiast poczytać o czym piszemy i ewentualnie linkowany wcześniej artykuł. Nikt cię do tego nie namawia, ale sens jak najbardziej jest.

Okej, w takim razie nie będę wyrażał swojej opinii, w Internecie, jako użytkownik forum, na tak "wrażliwe" tematy.


RE: Lektor kontra napisy - Gieferg - 01-02-2021

Pierwszy wyjeżdżasz z Januszami, zamiast po prostu przeczytać, co zostało powiedziane, a następnie walisz focha Smile


RE: Lektor kontra napisy - sebas - 01-02-2021

(01-02-2021, 14:48)Nfsfan83 napisał(a):  Gieferg ale nie rozumiem, leci film w tv i nagrasz go na dysktwardy dekodera to jaka ma być jakość?
Zależy jaki to dekoder, jaki dźwięk. W telewizji analogowej max co mogłeś mieć to NICAM Stereo, a więc szału nie było. Jak TV jest cyfrowa, to pewnie jakieś DD+ stereofoniczne może być, z bitrate w okolicach 192kbps, czyli też szału nie ma. Na VHS miałeś dwie ścieżki audio:
  • monofoniczną, bardzo słabą jakościowo,
  • Hi-Fi stereo o jakości niemalże CD - ale tutaj potrzebny był magnetowid ze wsparciem Hi-Fi stereo
To że nagrywasz coś na dysk dekodera nie oznacza, że jakość jest dobra.


RE: Lektor kontra napisy - Wolfman - 01-02-2021

(01-02-2021, 14:42)Bykovsky napisał(a):  Mamy 2021 rok, nie 2001...
Jemu czas stanął znacznie wcześniej, tyle, że vhs są bardziej nieporęczne. Przez to musiał kupić "wypasiony" lcd (w jego kolekcji do wglądu), oraz odtwarzacz dvd, że mało koledzy nie pękli ze śmiechu na forum i stracilibyśmy grono zacnych użytkowników, przez takiego jegomościa. G. to już inna para kaloszy, jemu się udało przejść oczko wyżej (bd), choć gdyby nie było możliwości dogrywania efektów dźwiękowych rodem z vhs do bd, to by razem się wymieniali kasetami i dvd. Tracicie czas