![]() |
|
Megalopolis (2024) - Wersja do druku +- Filmozercy.com | Forum (https://forum.filmozercy.com) +-- Dział: O filmach i serialach (https://forum.filmozercy.com/dzial-o-filmach-i-serialach) +--- Dział: Filmy (https://forum.filmozercy.com/dzial-filmy--13) +--- Wątek: Megalopolis (2024) (/watek-megalopolis-2024) |
RE: Megalopolis (2024) - Nie_zbieram_ale_lubie - 04-10-2024 (04-10-2024, 22:22)ILSA FAUST napisał(a): [quote="Mierzwiak" pid="110044" dateline="1727720026"]Szeroka dystrybucja w USA zaczyna się od 600 kin, także ten, no trochę ci obrona tej katastrofy nie wychodzi. Sorry, czepianie się, 1800/4000 to raczej mało niż dużo. 600 kin to już KINO niszowe a rozmawiamy w wątku MEGALOPOLIS, stworzonym przez ludzi, którzy czekają na ten film. A to że będzie finansowa klapa w kinach USA to przy braku promocji wiadomo było. Ile masz na półce filmów, które zarobiły mniej w historii kina ![]() [/qoute] Fakty są takie, ze film ten jest w normalnej, czy jak wolisz, szerokiej dystrybucji, przynosi on straty kinom, bo ludzie nie chca go oglądać, wiec ograniczają ilość seansów. Również nazywanie go filmem niszowym, IMHO nie ma żadnego uzasadnienia. Cytat:(01-10-2024, 05:07)Nie_zbieram_ale_lubie napisał(a): Możesz zakładać, że to film Sci-Fi albo nawet że to dobry film, ale dla własnego dobra, przekieruj swoja ekscytację na inne wątki, bo być może po seansie dojdziesz do wniosku, że z całego tego "filmowego projektu" najbardziej spodobała Ci się okładka, a Twoje zaangażowanie było warte lepszej sprawy. Z racji wieku i zainteresowań, obejrzałem zdecydowanie więcej fimów niż Ty i nie przypominam sobie, żebym ogladał w tym roku słabszy film. Nie widziałem również gorszego filmu FFC, a wyprodukował on sporo gniotów. Niezwykle rzadko dzielę się złymi opiniami, z ludzmi, którzy filmu nie mieli okazji ogladać ale chcą i to bardzo. Tym bardziej z osobami mi nieznajomymi. Film nie zbiera, tak jak piszesz, świetnych not, zwlaszcza od ludzi, ktorzy czekali na niego. Najwyrazniej są zawiedzeni. Po co więc próbujesz zaklinać rzeczywistość? Nie musisz oglądać pirata, bo film wyświetlany jest w europejskich kinach. Rozumiem, że nie spieszno Ci na seans. Uważam jednak, że warto abyś zachował (-a?) powściągliwość w wyrażaniu swych zaocznych opinii, generalnie oraz peanów ( perełka?!? ) na cześć tego filmu, bo być może czeka Cię podwójny wstyd. A może nawet potrójny, jeśli podtrzymasz swoją opinę o rzekomym arcydziele i ktoś zechce podyskutować z Tobą na ten temat, kiedy już film obejrzysz. RE: Megalopolis (2024) - ILSA FAUST - 05-10-2024 (04-10-2024, 23:21)Nie_zbieram_ale_lubie napisał(a): A może nawet potrójny, jeśli podtrzymasz swója opinę o rzekomym arcydziele Pozostaję do dyspozycji i mogę odszczekać swoją opinię jak pisałam, nawet 666 razy. Ale nie więcej. Czekam na premierę w zwykłym kinie, w Polsce, już za późno na wycieczkę po europejskich kinach. Mam prawo do orgazmu na postawie fantazji, zwiastuna, teasera. Większość kobiet tak udaje. (04-10-2024, 23:21)Nie_zbieram_ale_lubie napisał(a): Różnica między nami jest taka, że z racji wieku i zainteresowań obejrzałem zdecydowanie więcej fimów niż Ty i nie przypominam sobie, żebym ogladał w tym roku słabszy film Naprawdę bardzo mi przykro. Sorry ale nie kupuję tej retoryki bo nawet studencka etiuda filmowa, którą zobaczy może 5 osób na Świecie włącznie z komisją egzaminacyjną, może być bardziej interesująca od nowej premiery marvela. Czy też Megalopolis. Ze mną jest całkiem inaczej, jestem bardziej otwarta na eksperymenty i nikt oraz nic mnie nie ogranicza, żadna ideologia czy też doświadczenie, tym bardziej kogoś obcego. Dopóki nie poparzę się w tyłek na kuchence, to więcej tam tego nie będę robić, taka sytuacja. Chyba, że bardzo mi się to spodoba ![]() Co do kwestii starości: Na pewno umrę z mieczem w ręku a nie na kolanach przed facetem w sukience. Too Old To Die Young (Refn) (04-10-2024, 23:21)Nie_zbieram_ale_lubie napisał(a): Fakty są takie, ze film ten jest w normalnej, czy jak wolisz, szerokiej dystrybucji, przynosi on straty kinom, bo ludzie nie chca go oglądać. Nazywanie go filmem niszowym, nie ma żadnego uzasadnienia. Wyraźnie napisałam, że film na notę "LIMITED" na BOX-OFFIE a nie "WIDE-OPEN" - nie udało się dogadać na szeroką dystrybucję. Ludzie nie chcą go oglądać w USA bo nawet nie wiedzą, że coś takiego leci. Nawet nie wiedzą, że jest coś takiego jak KAN, bo nie było promocji tego filmu. Film "niszowy" to taki który wymyka się pewnych normom, na pewno taki jest MEGALOPOLIS. To mogę ocenić po zwiastunie. Jak bardzo będzie niszowy to się okaże jak zobaczę. Ale im bardziej będzie niszowy tym bardziej FFC będzie miał rację, że będziesz odkrywać ponownie film przy kolejnych projekcjach, dokładanie jak to się ma w przypadku "Czasu Apokalipsy", który ma dzisiaj o wile więcej zwolenników niż podczas premiery w KAN 40 lat temu, gdzie totalnie nikt nie zrozumiał tego filmu. Do momentu premiery Gladiatora 2 oraz potem Nosferatu, to właśnie Megalopolis za 3 tygodnie to najbardziej oczekiwana przeze mnie premiera kinowa i nikt oraz nic tego nie zmieni, tylko mogę się jeszcze bardziej podjarać, nigdy nie będzie to krok do tyłu, nawet jak sam FFC wyzna na wykrywaczu kłamstw, że nakręcił gniota za 136 mln USD i chce swoje winnice z powrotem. Ileż tego wina chłop wypije w życiu? Niech się bawi, póki może. Na tym polega sodomia na cesarskim dworze, że winogrona smakują najlepiej te świeżo zerwane a dopiero potem popite winem, nie odwrotnie. I całe życie zajęło to FFC aby to okryć. Chcę sama to zobaczyć, żadna opinia, żadnego człowieka na planecie Ziemia mnie od tego nie powstrzyma. RE: Megalopolis (2024) - Bender - 06-10-2024 Ale nikt Cię nie powstrzymuje. Po prostu ta przedwczesna hiper-egzaltacja troche sprawia, że trudno potem potraktować poważnie cokolwiek piszesz. To nie zarzut tylko obserwacja. Wiadomo, kaźdy sobie moze pisać co chce. BTW, mam deżawu z komicspeca z wątku o The Rings of Power
RE: Megalopolis (2024) - ILSA FAUST - 25-10-2024 Jestem po czwartkowej pra-premierze. Wow (ciocia Wow) co za film. Prawie pełne kino ludzi. Film totalnie nie amerykancki - to starożytny ŻYM - perła. Totalny Trip, muzyka fenomenalna, genialna rola Drivera i nie tylko, palce lizać, prawdziwe KINO, do oglądania kilkanaście razy co najmniej. Już w lutym we Francji STEELBOOK 4K. Nie słuchajcie pseudo-recenzentów - walcie do kina bo nie wszędzie ten film leci - dzisiaj oficjalna premiera w Polsce. Megalopolis - 9/10 Napiszę więcej jak ochłonę. Przeczucie mnie nie zawiodło, ale to dobre. ps. teraz już wiadomo czym tak naprawdę zajmuje się Morfeusz
RE: Megalopolis (2024) - Bender - 25-10-2024 To jednak posłucham pseudo-recenzentów
RE: Megalopolis (2024) - ILSA FAUST - 26-10-2024 (25-10-2024, 22:58)Bender napisał(a): o jednak posłucham pseudo-recenzentów Naprawdę moje kondolencje
RE: Megalopolis (2024) - freddy - 07-01-2025 Jest jakakolwiek szansa, że to wyjdzie u nas na nośniku?? RE: Megalopolis (2024) - NWWStation - 07-01-2025 Słaby film, może nie jakiś tragiczny, ale niestety słaby. Wielkie rozczarowanie. Ujmował mnie od początku upór reżysera w jego realizacji, naprawdę coś wspaniałego, ale końcowy rezultat mocno rozczarowuje. Po pierwsze oprawa całego spektaklu jest niby taka bogata i widać wyłożone pieniądze, ale momentami wręcz kiczowata. Wygląda jak dzieło początkowego twórcy, który chce tam wcisnąć wszystko, ale to dzieło weterana. Dalej mamy teatralne momentami dialogi "kim jest człowiek? na jakimś wiecu wyborczym. Baśniowe sceny w chmurach... Film prezentuje formę sugerująca ambitne kino, jakieś z puentą o Ameryce i jej kierunku, ale na to są nakładane baśniowe elementy, jakaś chwilami tandeta zmieszana z kiczem i głupkowate dialogi. "kiedy spadnie satelita?" Nie wiemy" "A kiedy się dowiem, gdy spadnie? "tak" "no to za późno". Do tego dochodzą kiepsko zarysowane postaci i grubo ciosane. Wiadomo, kto jest marzycielem, stagnacją i szaleńcem i nic się w tej materii właściwie nie zmienia, brak głębi. Z tych słów wynika, ze to badziewie ,ale tak nie jest, ma momenty, jakąś tam wizje i czuje się, że ktoś w to włożył serce, ale mam wrażenie, że to jakieś marzenie podeszłego w wieku człowieka, który już nie patrzy jasno na swoje wizje i nie widzi błędów, Szkoda. RE: Megalopolis (2024) - ILSA FAUST - 07-01-2025 (07-01-2025, 21:20)freddy napisał(a): Jest jakakolwiek szansa, że to wyjdzie u nas na nośniku?? żadna ![]() Narodowy dystrybutor wydaje kilkanaście/lekko ponad 20 pozycji rocznie na nośnikach fizycznych. gdzie np. w Niemczech jest to około 200 pozycji miesięcznie. Jesteśmy w średniowieczu w tej kwestii. Więc albo nauczysz się oglądać filmy w oryginale z angielskimi napisami albo odpuść sobie kolekcjonowanie nośników fizycznych - zostaniesz skazany na chłam ze streamingów dla lemingów. Megalopolis to limitowane dzieło sztuki - tylko w wybranych kanałach dystrybucji. Najznakomiciej się prezentuje wydanie włoskie póki co: https://www.amazon.it/Megalopolis-4K-Blu-ray/dp/B0DN1Q6BJT potem się wyprzeda i już nie kupisz nigdy - może z drugiej ręki za grube pieniądze. W tym przypadku liczy się pre-order - już w lutym 2025 film zawita na półce. Film znakomity - przepyszna uczta kinowa. RE: Megalopolis (2024) - ILSA FAUST - 08-01-2025 (07-01-2025, 21:48)NWWStation napisał(a): upór reżysera w jego realizacji, naprawdę coś wspaniałego To widać na ekranie, scenariusz jest napakowany 40 letnim nalotem intelektualnym - jednym się wydaje, że gość na siłę wsadza elementy kina ostatniego 40 lecia a inni widzą wspaniały kalejdoskop zdarzeń - tak jak ja. Zresztą sam KALEJDOSKOP także gra w tym filmie - to wytrych. To jest takie "opus magnum" dla każdego z nas - kto przeżył te dekady. Trudno to umieścić w 140 minutach inaczej jak w pigułce - dlatego to może robić wrażenie chaosu. Ci co nauczyli się kontrolować chaos w życiu, sztuce, muzyce, filmie - zwyciężyli na sali kinowej - jest to film dla nich, dla mnie. Inni docenią to po 5-6 projekcjach, a inni nigdy, bo nie są "open minded" tylko zakuci we własnych kajdanach nieświadomości. (07-01-2025, 21:48)NWWStation napisał(a): widać wyłożone pieniądze, ale momentami wręcz kiczowata oczywiście że elementy "kiczu" zawsze towarzyszyły twórcom, czy to w kinie właśnie często gęsto, czy w sztuce malarskiej, także architekturze. W filmie jest tego bardzo mało, w promilach, jako szczypta przyprawy tak jak w dziełach sztuki Banksy-ego. To element tego 40-letniego kalejdoskopu - lata 80 te w szczególności. (07-01-2025, 21:48)NWWStation napisał(a): Dalej mamy teatralne momentami dialogi tak samo jak teatralne kino - pamiętacie połówkę i końcówkę lat 90 tych a potem lata dwutysięczne i kilkanaście ekranizacji Szekspira? To ta sama estetyka - Francis ma całą szafę zapisków do Megalopolis - wybrał do filmu może 10% swoich pomysłów zapisywanych na karteczkach przez ostatnie 40 lat - pozwolił żyć tylko niektórym z nich. Fajnie byłoby dostać coś więcej na wydaniach fizycznych ale będzie tylko film 138 minut i materiały dodatkowe 48 minut - dobre i tyle. Może kiedyś po śmierci FFC i jak film umocni znacząco swoją pozycję kultowego, to dostaniemy jakieś wydanie uncut. (07-01-2025, 21:48)NWWStation napisał(a): Film prezentuje formę sugerująca ambitne kino, jakieś z puentą o Ameryce i jej kierunku To właśnie jest na wskroś ambitne kino i przepowiednia dotycząca Ameryki się wypełnia właśnie - można rzucać czary że jest inaczej, ale nawet ci sami czarodzieje nie wierzą we własne moce. Nawet Gandalf pyka fajkę i tylko obserwuje sytuację z pod kapelusza - takie to dobre. (07-01-2025, 21:48)NWWStation napisał(a): Z tych słów wynika, ze to badziewie ,ale tak nie jest, ma momenty, jakąś tam wizje A jednak film jest dobry! Każdy musi oceniać film po swojemu, bo akurat ten film jest tak bogaty w przekazie, że inaczej trafi do każdego odbiorcy - ci co wykażą się odwagą i obejrzą film nie będą tego żałować jak widać, bo wiele filmów to tylko "momenty" - tutaj mamy coś więcej - mamy MAJSTERSZTYK. Ten kto tego filmu nie zobaczy umrze z nieświadomością straty jaką poczynił słuchając całkiem obcych ludzi ograniczonych we własnych wąskich umysłach. Obejrzyj, uwolnij umysł, sam ocenisz co z tego wyszło. Przejście obojętnie obok tego filmu jest po prostu zbrodnią. |