Filmozercy.com | Forum
Blu ray w Polsce - Wersja do druku

+- Filmozercy.com | Forum (https://forum.filmozercy.com)
+-- Dział: Blu-ray i DVD (https://forum.filmozercy.com/dzial-blu-ray-i-dvd)
+--- Dział: Dział ogólny (https://forum.filmozercy.com/dzial-dzial-ogolny)
+--- Wątek: Blu ray w Polsce (/watek-blu-ray-w-polsce)



RE: Blu ray w Polsce - misfit - 01-09-2022

Znam jedną osobę, która do dziś kupuje filmy na nośnikach - to mój najlepszy kumpel z czasów piaskownicy, który ponad 20 lat temu przeprowadził się do USA i tam założył rodzinę. Ma większą kolekcję filmów ode mnie.

A tak poza tym to nikt, brat i jeden znajomy czasami ze mną skoczą do kina, poza tym mają Netfliksa, ale rzadko z niego korzystają. Jak włączają TV to głównie lecą polskie seriale, rozrywka, sport.
Z rzadka film, a jeśli już się trafi to taki, którego się nie widziało wcześniej. Jeden z kuzynów do niedawna jechał jeszcze na torrentach po nowości i to tych najpodlepszej jakości, ale już sobie darował gdy dostał taki jeden list od kancelarii. Nikt nie ma problemów finansowych, mają swoje biznesy, co najmniej raz w roku jeżdżą na wakacje za granicę, itd.


RE: Blu ray w Polsce - fire_caves - 01-09-2022

W Polsce nie zbudowano takiej kultury oglądania filmów jak w USA, więc i nie dziwota, że filmów się nie ogląda. Z kolei TV gra w każdym polskim domu, więc...


RE: Blu ray w Polsce - Nfsfan83 - 01-09-2022

A ja bym dołożył jeszcze:

1. Młodzi 20+ maja w dupie stare hity, które kochamy, lookną na streamingu albo w kinie nowość i wsio po co zbierać jak ma się cyfrowo.

2. Czy w tv widzieliście kiedyś reklamy DVD/ BD wydań o UHD nie mówiąc? ok tv strzeliła by sobie puszczając takie reklamy (po co oglądać filmy w tv jak masz na nośniku)

3. Czemu JA zbieram stare prehistoryczne DVD Wink bo to dla mnie kapsuła czasu - to raz, oglądam swój ulubiony film z ulubionym lektorem i przenoszę się do czasów kiedy tylko TV się oglądało bo nie było neta czy nawet pc nie miał człowiek. Druga sprawa nośnik to nośnik kupiłeś i masz, a streaming masz chyba te licencje, nie masz pewności, że dany film będzie zawsze. Do tego masz parę serwisów streamingowych ten ma takie, tamten takie filmy. A DVD masz u siebie zawsze.


RE: Blu ray w Polsce - Mefisto - 01-09-2022

(01-09-2022, 07:58)misfit napisał(a):  I świetnie. Nie oszukujmy się jednak - po ponad 6 latach od startu formatu wciąż jednak jest to niewielki procent tego co jest dostępne na BD, a inwestują bo doskonale wiedzą, że tylko w ten sposób nieco wyhamują spadki obrotów.

Bardzo duża w tym zasługa braku reklamy jako takiej. Kiedy wchodziło DVD była to rewolucja i dosłownie wszędzie o tym można było poczytać/posłuchać/obejrzeć. Więc ludzie rzucili się na to hurtowo - nawet ci, których to nie interesowało. Przy BD, ani tym bardziej przy 4K tego nie było, to i zainteresowanie spadło.

Swoją drogą ciekawy art do tematu - o dostępności filmów na streamingu. Przecież to jest jeszcze większa bida niż BD czy 4K.
https://stephenfollows.com/how-many-movies-are-available-to-stream-rent-or-buy-online


RE: Blu ray w Polsce - Daras - 01-09-2022

W moim środowisku sytuacja wygląda podobnie jak u kolegów. Do niedawana wyłącznie kuzyn i szwagier kupowali płyty DVD, teraz jadą na Netflixie. Tylko jedna znajoma życzliwie podchodzi do oglądania filmów z krążków i niedawno przyjęła ode mnie kilkadziesiąt płyt. No, ale ta pani jest „starą duszą”. Powiedziała mi, że jeśli mam do niej sprawę to woli kontakt telefoniczny niż wiadomość SMS. A co z blu ray? Wyłącznie kumpel z piaskownicy kupuje / kupował BD, zatem na pewno posiadał jakieś urządzenie odtwarzające. Nie wiem jak sytuacja wygląda obecnie gdyż mieszkamy w różnych miastach. Także w innej miejscowości żyje znajomy, który zainwestował „fortunę” w wysokiej jakości doznania. Nie chodzi tu o video lecz audio. Ziomek pozyskuje na aukcjach stare, ale w idealnym stanie płyty i słucha je w specjalnie zaaranżowanej salce. Oczywiście sama wkładka do gramofonu warta jest kilka tysięcy złotych nie wspominając o pozostałych „drobiazgach”. Kumpel ponoć słyszy różnicę pomiędzy muzyką puszczaną z CD a tą z czarnych longplay’ ów. Tylko ten człowiek z osobistego kręgu znajomych wydaje się nam podobny. Kusi mnie aby napisać kiedyś kilka słów o „profilu osobowościowym” filmożerców. W przypływie weny może to uczynię następnym razem, choć lepiej dla wspólnego dobra abym tej weny nie poczuł. Rolleyes

EDIT:
Aaaa, dodam, że podarowałem komuś zbędny odtwarzacz BD z niepotrzebnymi płytami.
Zatem mamy więcej użytkowników, choć nie kolekcjonerów.


RE: Blu ray w Polsce - Nfsfan83 - 01-09-2022

Daras a mnie ciekawi co wyczytasz z moich postów, ciekawe czy mam się bać czy cieszyć jak mnie objedziesz Wink Dla ułatwienia podam że ja rocznik 83'


RE: Blu ray w Polsce - Juby - 01-09-2022

(01-09-2022, 20:59)Nfsfan83 napisał(a):  Dla ułatwienia podam że ja rocznik 83'
[Obrazek: giphy.gif]

Dude, masz liczbę "83" na końcu nicku.

Znam chyba tylko trzy osoby, które zbierają/ kupują filmy, ale nie będę ukrywał, w tym roku (po promce Amazon Prime, wejściu na polski rynek HBO Max i Disney+) co najmniej dwie z nich (moi bracia) znacząco ograniczyły zakupy (szczególnie starszy, bo ma praktycznie wszystko co chciał). Po sobie również widzę mniejszy zapał do filmowych zakupów i cena nie jest tu decydującym czynnikiem - jak pokocham jakiś film i chcę go mieć w jak najlepszej jakości to mogę wydać i dwie stówy - z tym, że od dawna staram się stawiać na półkach tytuły, które uwielbiam i do których lubię wracać (nieważne czy raz do roku, czy raz na 10 lat), dlatego część świetnych filmów wolę obejrzeć w kinie / streamingu / telewizji, a wycierać kurz wolę z tych, które na 100% będą spełniać swoją podstawową funkcję, a nie już tylko zbierać ten cholerny kurz. Na szczęście dobrze mi idzie w swoim zbieractwie pod względem kryteriów, bo jak tak zerkam na półki mam na nich może z pięć pudełek, które mógłbym sprzedać/ oddać (z czego 2 to średnio trafione prezenty), a reszta to moje skarby, których nigdy się nie pozbędę (chyba, że zrobię upgrade do UHD).


RE: Blu ray w Polsce - Daras - 02-09-2022

Interesujący post, szczególnie dla mnie, gdyż określone fragmenty korespondują z tym, o czym kiedyś pisałem. Cool

Cytat:
(…)
Po sobie również widzę mniejszy zapał do filmowych zakupów i cena nie jest tu decydującym czynnikiem - jak pokocham jakiś film i chcę go mieć w jak najlepszej jakości to mogę wydać i dwie stówy - z tym, że od dawna staram się stawiać na półkach tytuły, które uwielbiam i do których lubię wracać (nieważne czy raz do roku, czy raz na 10 lat), dlatego część świetnych filmów wolę obejrzeć w kinie...

EDIT:
Daras napisał:
Co do zasady od jakiegoś czasu kupuję płyty, do których będę chciał wracać.

https://forum.filmozercy.com/watek-sluchawki-do-tv?page=7

Kiedy łamię zasadę?
Czasami płyta kosztuje tytle co bilety do kina. W takim przypadku, jeśli dany tytuł choć trochę mnie ciekawi - „inwestuję”. Za jedną kwotę film może obejrzeć więcej osób.


RE: Blu ray w Polsce - misfit - 12-06-2023

(12-06-2023, 09:51)lovelybones napisał(a):  Też coś mi się nie chce wierzyć, że w Czechach jest taki znowu sporo większy potencjał sprzedażowy... Pisałem do nich dlaczego nie będzie u nas nowego Shazama 4K, odpowiedź od nich "brak potencjału sprzedażowego". Pewnie każdemu to piszą, jakaś formułka kopiuj wklej. A u Włochów na premierę Shazam 4K za jakieś 84 zł. Oni nawet jakby zdecydowali się na wydanie jednopłytowe to pewnie i tak byłoby dużo drożej. Ostatnio prawie nie wydają filmów w 4K. Dlaczego Dungeon & Dragons tylko w opakowaniu z materiałów ze złomowiska za 160 zł, a brak normalnego wydania za 130 zł? Żałosny dystrybutor.

Jeśli potencjał sprzedażowy jest nie gorszy niż u Czechów, dlaczego u nas dystrybutorzy wykruszają się jeden po drugim?
Moja szklana kula podpowiada mi, że w 2025 Galapagos ogłosi zakończenie działalności. Jak się sprawdzi to tym samym nie będzie już na kogo narzekać - będzie to praktycznie oficjalny koniec polskiej dystrybucji.


Blu ray w Polsce - Fitzer - 12-06-2023

Niestety patrząc na najnowsze wydania widać, w którą stronę to zmierza. Przykładowo, Ród smoka wydali na UHD, The Last of Us już niestety nie. Wychodzą teraz nowe zbiorcze wydania Indiana Jones’a i MI, ale o wersjach UHD można u nas jedynie pomarzyć. Natomiast ich decyzje nie do końca są dla mnie zrozumiałe. Weźmy na przykład Elvisa i Wikinga. Wiking, kilkadziesiąt milionów w box office, raczej nisza - wydanie UHD i to nawet steelbook. Elvis prawie 300 mln w box office, a UHD nie ma u nas.