Filmozercy.com | Forum
Gwiezdne wojny - Wersja do druku

+- Filmozercy.com | Forum (https://forum.filmozercy.com)
+-- Dział: Wydania Blu-ray i DVD (https://forum.filmozercy.com/dzial-wydania-blu-ray-i-dvd)
+--- Dział: Filmy (https://forum.filmozercy.com/dzial-filmy)
+--- Wątek: Gwiezdne wojny (/watek-gwiezdne-wojny)



RE: Gwiezdne wojny - pearlzfan - 07-05-2020

Eh, też zamówiłem, a miałem ograniczyć zakupy filmowe. Plus jest taki, że przynajmniej będzie motywacja, żeby skompletować pozostałe części także w steelbookach Smile


RE: Gwiezdne wojny - Dziel - 07-05-2020

Na ebayu są już oferty za tego steelbooka 2x droższe, niż cena z preordera. Za jakiś czas będzie można sporo na nim zarobić Wink


RE: Gwiezdne wojny - HAL 9000 - 07-05-2020

(07-05-2020, 14:51)Glaeken napisał(a):  E tam. Myślałem, że coś z filmem jest nie tak.

Co e tam, co e tam Smile
O filmie pisałem w temacie http://forum.filmozercy.com/watek-ogladamy-filmy-z-kolekcji?pid=63047#pid63047

Teraz rozmawiamy o "puszkach" Smile
A to nie jest drobna sprawa jak "złamana" ręka Kylo na grafice TLJ, czy "pacyfistyczna" okładka od Target:
[Obrazek: Solo-Target-exclusive-blu-ray-1-600x708.png]

Dla porównania grafika "uzbrojona":
[Obrazek: solo-a-star-wars-story-uk-poster.jpg]

Han Solo został z głupią miną i tyle, no i Beckett "lustrzane odbicie".

Steelbook to jednak kaszanka niesłychana, aż dziw bierze że muszę to tłumaczyć.
Wyobraźmy sobie sytuację, że wychodzi nowy Bond i ktoś wpada na pomysł że na "okładce" będzie Aston Martin.
Następnie kupujesz steelbook z takim czymś:
[Obrazek: coche-007-aston-martin-6v-radio-control.jpg]
Gdzie jest granica, ja się pytam Big Grin


Gwiezdne wojny - Glaeken - 07-05-2020

Kupujesz film czy opakowanie? Wink Kupujesz okładkę czy książkę? Kupujesz butelkę czy colę? Itd.

Dla mnie okładka jest albo ładna albo brzydka. Nigdy się nie zagłebiam w detal

p.s.: my tu pitolimy a GW już out of stock Wink

Wysłane z planety LV-426 przy użyciu Tapatalka


RE: Gwiezdne wojny - eMAR - 07-05-2020

(07-05-2020, 21:27)Glaeken napisał(a):  Kupujesz film czy opakowanie? Wink Kupujesz okładkę czy książkę?
A dlaczego "albo" ? Przy wydaniach kolekcjonerskich do jakich steelbooki się zaliczają (chyba mało kto kupuje je dla lepszych właściwości "ochronnych " Wink ), raczej oba te aspekty są istotne.
Fakt: estetyka i gusta są trudne do jednoznacznej oceny ale akurat co do steela "Solo" zgadzam się z HAL 9000 -w/g mnie zaprojektowany był "na odwal się" - ani artystyczno-symbolicznie ani foto-realistycznie tylko tak jak on podsumował - zabawkowo.


Gwiezdne wojny - Glaeken - 07-05-2020

Myślcie pozytywnie: na okładce mógł się znaleźć spodek z filmu Marsjanie Atakują Big Grin

Wysłane z planety LV-426 przy użyciu Tapatalka


RE: Gwiezdne wojny - Juby - 08-05-2020

(07-05-2020, 21:27)Glaeken napisał(a):  Kupujesz film czy opakowanie? Wink Kupujesz okładkę czy książkę? Kupujesz butelkę czy colę? Itd.

Dla mnie okładka jest albo ładna albo brzydka. Nigdy się nie zagłebiam w detal

Kupuję CAŁOŚĆ.

Wiadomo, że są rzeczy ważne i ważniejsze, ale twoim myśleniem w sumie mógłbym kupować film z zwykłej folii, skoro opakowanie jest nieważne.


RE: Gwiezdne wojny - lukee - 08-05-2020

U większości stoi to bokiem na półce, do ręki się weźmie raz-dwa, trzy na rok a sam steelbook to zazwyczaj wydanie raptem o 10-15 zł droższe od najtańszego. Dorabiacie do tego ideologię jak by to było wydanie za 500 zł. Ktoś może być mega fanem Star Wars, znać się na postaciach, chronologii, planetach a kompletnie mogą go nie interesować pojazdy i statki. Tak samo jak ktoś może być wielkim historykiem a nie musi go interesować jak zbudowany jest konkretny czołg i jakie były jego warianty.

Tak samo jak nie raz sprzedajecie tu na forum czy na aukcjach np jedną płyte z wydania np 3d lub BD bo styka wam tylko 4K i wtedy was nie boli, że komuś sprzedajecie część wydania bez pudełka w jakimś zastępczaku?

Wolał bym aby materiały na płycie były lepszej treści np lepszy dźwięk niż dd. 5.1 którym dziś będę się raczył z najnowszego wydania.


RE: Gwiezdne wojny - Wolfman - 08-05-2020

(08-05-2020, 08:40)lukee napisał(a):  U większości stoi to bokiem na półce, do ręki się weźmie raz-dwa, trzy na rok
Po czym to stwierdzasz? Mam ich 800 , a oglądam kilka razy w miesiącu. Plastików prawie nie tykam, chyba że do oglądania filmu.

(08-05-2020, 08:40)lukee napisał(a):  sam steelbook to zazwyczaj wydanie raptem o 10-15 zł droższe od najtańszego
Dobrze by było, ale i to się zmieniło. Poza premierowymi wydaniami gdy film ma dopiero premierę, ceny wydań są podobne. Ale gdy wychodzi ex z danego kraju po premierze, to steelbook jest droższy od regularnego wydania. W grę wchodzi kolekcjonerstwo, bo inaczej tego nie kupujesz.. Nawet promocje dotyczą steelbook, podczas gry regularne wydania mają wyższe ceny Big Grin


RE: Gwiezdne wojny - Glaeken - 08-05-2020

(08-05-2020, 07:43)Juby napisał(a):  Wiadomo, że są rzeczy ważne i ważniejsze, ale twoim myśleniem w sumie mógłbym kupować film z zwykłej folii, skoro opakowanie jest nieważne.
Sam zbieram głównie steelbooki i dla mnie jest to też ważne ale ja już się pogodziłem z faktem, że nie mam wpływu na wygląd wydań więc akceptuję to co jest na rynku lub szukam ładniejszej/lepszej alternatywy (tak zrobiłem choćby z Alitą - zamiast steelbooka z DE który wyglądał jakby ktoś rzygnął na steela różową kredką i próbował to zetrzeć ale tylko bardziej rozmazał więc zostawił jak jest, sprowadziłem sobie czarny z innego kraju). Po prostu nie robię sobie z tego powodu problemu. Jedyne co mnie wku...a to wgnioty i rysy na nowym steelu.