Filmozercy.com | Forum
Pearlzfan - kolekcja UHD/BD/DVD - Wersja do druku

+- Filmozercy.com | Forum (https://forum.filmozercy.com)
+-- Dział: Blu-ray i DVD (https://forum.filmozercy.com/dzial-blu-ray-i-dvd)
+--- Dział: Nasze kolekcje (https://forum.filmozercy.com/dzial-nasze-kolekcje)
+--- Wątek: Pearlzfan - kolekcja UHD/BD/DVD (/watek-pearlzfan-kolekcja-uhd-bd-dvd)



RE: Pearlzfan - kolekcja UHD/BD/DVD - pearlzfan - 04-03-2026

W sumie to nie pamiętam, który tryb był sprawdzany przed kalibracją, bo skakałem pomiędzy biurem a salonem, ale wydaje mi się, że filmmaker, bo coś mi świta, że gość się pytał czy może go przywrócić do ustawień domyślnych. Tak czy owak, na szczęście oglądałem tak tylko przez kilkanaście miesięcy a nie lat. Oko się przyzwyczaiło, ale dzięki temu teraz obraz bardziej cieszy Smile


RE: Pearlzfan - kolekcja UHD/BD/DVD - misfit - 05-03-2026

Pamiętasz na jakich trybach i ustawieniach jechałeś w SDR i HDR jeszcze przed kalibracją? Jeśli był to tryb kinowy/filmmaker/expert z domyślną temperaturą Warm50, który fabrycznie jest najbliższy celowi 6500K, to te odczyty z raportu nie mają dla mnie żadnego sensu - są zbyt duże odchyły, sugerujące, że do pomiarów obrazu zastanego u klienta musiał być wzięty tryb z ustawioną zimną temperaturą. Ew. wygrałeś 6 w totka i trafiła ci się totalnie rozjechana sztuka, z tym, że wydaje mi się to mniej prawdopodobne gdyż nie jest to ani pierwszy, ani drugi raport od naszych forumowiczów, w którym widzę takie kwiatki, a też nie sądzę, że jesteście takimi ciołkami, którzy ustawili swoje tv na tryb typu Standard i z zimną temperaturą barw Smile

Poniżej kilka odczytów C3 fabrycznych trybów filmmaker i expert:

[Obrazek: jnIuaaum.png]
https://hdtvpolska.com/test-telewizor-lg-oled-c3-najlepszy-do-grania-opinie-cena/?showfull=1

Fabryczny filmmaker:
[Obrazek: SQ4PGlgm.jpeg]
https://www.flatpanelshd.com/review.php?id=1686299145&subaction=showfull

Fabryczny filmmaker:
[Obrazek: MGLb3vmm.jpeg]
https://www.avforums.com/reviews/lg-c3-oled65c3-oled-evo-tv-review.20771/

Zdaję sobie sprawę, że sztuka sztuce nie jest równa, na różnych przekątnych też może trochę inaczej sprawa wyglądać, ale nawet w skrajnych przypadkach spodziewałbym się uśrednionych odchyłów od normy na poziomie nie większym niż 1000K w jedną lub drugą stronę w optymalnych trybach fabrycznych, a nie 5 razy większych wartości...
Więc na koniec taka moja rada na przyszłośc dla osób, które zdecydują się na kalibrację - gdy na koniec facet będzie wam pokazywał obraz przed i po kalibracji, upewnijcie się, że ten obraz "przed" jest na ustawieniach, z których rzeczywiście dotychczas korzystaliście.


RE: Pearlzfan - kolekcja UHD/BD/DVD - pearlzfan - 21-05-2026

U mnie skromnie, więc zbiorczo marzec, kwiecień i maj.

Druga część Świętych za grosze od Germańskiego oprawcy.
Zdecydowanie słabsza niż część pierwsza i gdyby nie cena w życiu bym się nie szarpnął. Takie naciągane 6/10

[Obrazek: DnToF9f.jpeg]

Kosmiczne jaja zapgrejdowane, ale jeszcze nie wrzucone do odtwarzacza.

[Obrazek: UN6A4nb.jpeg]

Trylogia Infernal Affairs w końcu trafiła do kolekcji.
Obejrzałem wszystkie i niestety sequele słabsze od części pierwszej. Ale za to dźwiek w kilku miejscach robi robotę. Np. w części pierwszej w sekwencji ucieczki kapitana z hotelu świetnie krąży po głosnikach tykanie zegara, podobnie w części drugiej w otwarciu tykanie zegara zmienia głosniki w zależności od tego, z którego miejsca kamera patrzy na bohaterów. Mała rzecz, a cieszy.

[Obrazek: dRXp7Gs.jpeg]

Razem z "wydziałem wewnętrznym" do kolekcji dołączył także Hard-boiled Tequila.
Miałem sprawdzić tylko czy płyta działa, a skończyło się na obejrzeniu całe filmu. Opus magnum Johna Woo i kinetycznej rozwałki w kinie. Nie dostaniemy już nigdy takich scen strzelanin w kinie. Remaster wygląda fantastycznie.

Na półkę trafiło też kilka blue-rejek i od razu 3 nowości.

Mechanika odświeżyłem przed zakupem, bo oglądałem go ponad 20 lat temu i trochę zatarł mi się w pamięci. Ma świetną, oryginalną, nieco obleśną(?) atmosferę, ale nie kopie twistem tak mocno jak swego czasu Memento czy Fight Club.

Wieloryb, to imho odbicie się od dna reżyserskiego Aronofskiego. Rola Fresera fenomenalna tak jak i charakteryzacja.

Strefa wroga to proste kino akcji w stylu klasyków tego typu gatunkowców z lat 80 i 90. Trzyma w napieciu i ma kilka efektownych ujęć eksplozji i scen akcji.

[Obrazek: 5jShH6n.jpeg]

Na niebieskich płytkach zawitały też dwa klasyki

Odświezony przed zakupem Frantic, który przypomniał mi, że lubiłem takie paranoiczne "europeizowane" kino Polańskiego.
No i epicki Ostatni samuraj, który jak pamiętam przy premierze nie przypadł mi za bardzo do gustu, ale obejrxany po latach zyskał kilka punktów i trafił na półkę.

[Obrazek: 7BFJknD.jpeg]

Po kilku tygodniach od kiedy Tequila zamieszkał w moim salonie dołączył do niego The Killer. Moim skromnym zdaniem drugi najlepszy film Woo z równie dobrymi scenami strzelanin jak w Hard-boiled.

[Obrazek: Ya6573V.jpeg]

Miałem więcej czasu ostatnio to wracałem do starych i dawno nie ogladanych przeze mnie filmów. W ten sposób przypomniałem sobie o Tombstone i Total Recall i oba trafiły do kolekcji. Arnie na Marsie obejrzany dzisiaj. Ogląda się całkiem przyjemnie, efekty praktyczne i mechatroniczne wytrzymują próbę czasu, ale wolę jednak remake - Jessy Biel i Kate Backinsale zdecydowanie lepiej wypadają w scenach akcji niż Sharone Stone Wink

[Obrazek: Qmsz2Me.jpeg]

Tombstone totalnie mi się wymazał z pamięci, jeśli chodzi o fabułę, więc odświeżenie było prawie jakbym go oglądał po raz pierwszy i muszę przyznać, że wytrzymuje świetnie próbę czasu.

[Obrazek: to0G4TF.jpeg]

Mimo kontrowersji związanych z fincherowym cyfrowym retuszowaniem scen zdecydowałem się na zakup jego Podziemnego kręgu. Jeszcze nie oglądany.

Za to Drive?!

o jprdl! Co tu się odjebao?! Czego tu nie ma?
Johnny Mnemonic? Check.
Albert Pyun c-punk vibes? Check.
Jackie Chan-like fights? Check.
John Woo's bullet ballet? Check.
Hong Kong cinema stunts? Check.
Buddy Cop movie tropes? Check.
Bruce Lee badass face close ups moments? Check.
Brittany Murphy...? Double... check? To, co gra tutaj Murphy to jest tak over the top, że aż ciężko uwierzyć, że to jest w tym filmieSmile.
Comedy bad guys? Check.
Badass bad guys? Check.
Marc Dacascos w prime time? Check.
Cheesy one liners? Check.
Wydaje się, że taki miks nie ma szans zadziałać, ale... jakimś cudem działa! To jest kino klasy B, ale zrobione prawie jakie kino klasy A. Acha, przez 97 min mamy praktycznie non stop akcję! Tu nie ma praktycznie żadnego przestoju i męczenia buły o rozterkach bohaterów. Ale to się wciąż dobrze ogląda! Fenomen! Naciągam o pół *, bo czegoś takiego jeszcze w kinie klasy B nie widziałem. Polski tytuł trafia w dziesiątkę: ODJAZD! 8/10

[Obrazek: tM5zZUB.jpeg]

Druga część siania pożogi (tym razem wśród sowietów) małomównego fińskiego madafaki dowozi z nawiązką. Jest jeszcze bardziej absurdalnie (akcja z czołgiem czy w wagonach sypialnych Big Grin ) niż w części pierwszej, ale to jest hołd dla takiego pojechanego kina akcji z przed 3 czy 4 dekad. Jestem ciekaw czy Sisu zostanie trylogią?

Naga broń wzięta w ciemno, bez odświeżania, ale obejrzana wczoraj mimo tego, że miałem tylko sprawdzić czy działa. Nadal mnie bawi, choć nie każdy skecz tak mocno jak kiedyś.

Czyniący cuda także zakupiony w ciemno. Wiem, że go oglądałem ponad dekadę temu, jak robiłem maraton filmów z JC, ale pamiętam tylko jedną walkę w jakims magazynie z beczkami czy cuś. Na Filmwebie dałem 8/10 więc chyba nie będzie źle. Rewatch pewnie na dniach.

[Obrazek: iUtZGfc.jpeg]

No i dzisiaj przyszła paczuszka z Rarwaves z dolarową trylogią Leone. Co ciekawe wysłana 12.05 DPD przyturlała się do mnie w rekordowe 9 dni! Tymczasem Tombstone i Recall szły ponad 2 tygodnie a Rental Family i jego zamiennik wysłany po majówce nadal MIA ¯\_(ツ)_/¯

Pierwszy z filmów już za mną i kurczę, musze przyznać, że totalnie go nie pamiętałem. No, może scena odstrzelenia pierwszych Baxterów i sekwencja torturowania Joe gdzies mi w pamięci majaczyły, ale cała reszta się zatarła. Więcej pamiętam z Za kilka dolarów więcej (może dlatego, że bardziej mi się podobała).

Obrazek świetny a samo wydanie fantastyczne! Box gruby, każdy film w osobnym pudełku, książecza wydana na fajnym papierze o przyzwoitej ilości stron (to nie broszurka na 15 stroniczekWink ) i tylko niepotrzebne te poskładane plakaty (choć graifcznie trafiają w mój gust), bo i tak nigdy ich nie powieszę na ścianie.

[Obrazek: B1L4SOJ.jpeg]

Na koniec czerwca jeszcze box Jacki Chana i może w międzyczasie odnajdzie się Rental Family.


RE: Pearlzfan - kolekcja UHD/BD/DVD - Altair - 21-05-2026

Konkretne zakupy i bardzo fajnie opisane Smile

Leci plusik.


RE: Pearlzfan - kolekcja UHD/BD/DVD - Mefisto - 21-05-2026

(21-05-2026, 19:46)pearlzfan napisał(a):  do kolekcji dołączył także Hard-boiled Tequila.

Ale zdjęcie nie dołączyło Wink

(21-05-2026, 19:46)pearlzfan napisał(a):  ale wolę jednak remake - Jessy Biel i Kate Backinsale zdecydowanie lepiej wypadają w scenach akcji niż Sharone Stone

Stone ma całą jedną scenę akcji w TR, reszty nie skomentuję z litości Tongue


RE: Pearlzfan - kolekcja UHD/BD/DVD - pearlzfan - 21-05-2026

Faken, zdjęcie uzupełnię jutro Smile

(21-05-2026, 22:02)Mefisto napisał(a):  Stone ma całą jedną scenę akcji w TR

O jedną za dużo Tongue


RE: Pearlzfan - kolekcja UHD/BD/DVD - Ash-9001 - 22-05-2026

Bitka z Quaid'em i bitka z Meliną. To dwie sceny. Szanujmy Szaron Wink

Zachęciłeś mnie to tego Drive, ale boję się robić blind buy Smile


RE: Pearlzfan - kolekcja UHD/BD/DVD - Mefisto - 22-05-2026

(22-05-2026, 12:42)Ash-9001 napisał(a):  To dwie sceny.

No dobra, półtora Wink


RE: Pearlzfan - kolekcja UHD/BD/DVD - pearlzfan - 22-05-2026

(22-05-2026, 12:42)Ash-9001 napisał(a):  Zachęciłeś mnie to tego Drive, ale boję się robić blind buy

Ja obejrzałem przed zakupem dla bezpieczeństwa Smile


RE: Pearlzfan - kolekcja UHD/BD/DVD - HAL 9000 - 22-05-2026

(21-05-2026, 19:46)pearlzfan napisał(a):  wolę jednak remake - Jessy Biel i Kate Backinsale zdecydowanie lepiej wypadają w scenach akcji niż Sharone Stone  Wink

pearlzfan dobrze gada, dać u wódki!

Total Recall (2012)>>>Total Recall (1990)