![]() |
|
Blu-ray vs DVD - dyskusja - Wersja do druku +- Filmozercy.com | Forum (https://forum.filmozercy.com) +-- Dział: Blu-ray i DVD (https://forum.filmozercy.com/dzial-blu-ray-i-dvd) +--- Dział: Dział ogólny (https://forum.filmozercy.com/dzial-dzial-ogolny) +--- Wątek: Blu-ray vs DVD - dyskusja (/watek-blu-ray-vs-dvd-dyskusja) |
RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - Mefisto - 27-04-2020 (27-04-2020, 15:05)Glaeken napisał(a): przykładowo w Niemczech w MM/Saturnie na półkach jest podobnie jak u nas - sporo filmów na różnych nośnikach Ale u nas właśnie nie ma sporo filmów na różnych nośnikach, więc albo byłeś pijany i zawitałeś na Śląsk albo pierdolisz ![]() Z tym piractwem też się nie zgodzę do końca, bo ono było i za czasów VHS i za czasów DVD, a i tak filmy się kupowało. To wszystko są takie wymówki trochę. Natomiast co do Czech, to pragnę zauważyć, że wszystkie te ich największe sklepy (internetowe, bo nikt z nas tutaj w Czechach nie mieszka i tam na co dzień nie kupuje) są otwarte na cały świat i słyną z jakichś tam swoich kolekcjonerskich wydanek i zapewne na tym trzepią kasę, nie na krajanach. Nie idealizujmy naszych sąsiadów przesadnie też. Zwłaszcza, że nikt z nas nie ma pojęcia jak to jest tam u nich z wydawaniem i restauracją rodzimych klasyków. Jeśli ktoś ma jakieś info to chętnie poczytam. Tymczasem kino czeskie mam w większości z UK
RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - Glaeken - 27-04-2020 (27-04-2020, 15:46)Mefisto napisał(a): Ale u nas właśnie nie ma sporo filmów na różnych nośnikach, więc albo byłeś pijany i zawitałeś na Śląsk albo pierdolisz Big GrinW centrum Wawy Empik miał pół piętra tylko z samymi filmami, z kolei w MM w Złotych Tarasach filmy zajmowały jakąś 1/8 powierzchni sklepu. Teraz może być inaczej bo wszędzie likwidują półki z filmami na masową skalę. (27-04-2020, 15:46)Mefisto napisał(a): Z tym piractwem też się nie zgodzę do końca, bo ono było i za czasów VHS i za czasów DVD, a i tak filmy się kupowało. To wszystko są takie wymówki trochę.Za czasów VHS czy DVD internet nie był aż tak tani i aż tak szybki ... i aż tak powszechny. Gdy internet trafił pod strzechy to dopiero się rozpoczęło ściąganie wszystkiego jak leci na masową skalę. Poza tym dlaczego w kinach przed seansem pojawiły się reklamy typu "dziękujemy, że korzystasz z legalnego źródła" czy coś w ten deseń. Kiedyś tego nie było a zatem zjawisko nadal ma się dobrze skoro ktoś produkuje i puszcza takie spoty. RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - Mefisto - 27-04-2020 (27-04-2020, 16:33)Glaeken napisał(a): W centrum Wawy Empik miał pół piętra tylko z samymi filmami Po pierwsze: miał. Po drugie: to zdaje się największy Empik w kraju, więc tam zawsze wszystko było większe względem innych sklepów. Przy czym rozumiem, że piszesz o Domach Centrum, bo w samym centrum Empiki masz ze 4, tylko, że wszystkie pozostałe to klitki. Tak czy inaczej nawet w tym największym jakieś 80% to było DVD (a w momencie powstania VHS), reszta formatów skondensowana do kilku półek, z o wiele mniejszym wyborem. Więc dalej nie wiem skąd to "sporo filmów na różnych nośnikach"). Cytat:z kolei w MM w Złotych Tarasach filmy zajmowały jakąś 1/8 powierzchni sklepu. Już od ładnych paru lat dział filmowy w tym MM jest mniej więcej wielkości mojego pokoju ![]() Cytat:Za czasów VHS czy DVD internet nie był aż tak tani i aż tak szybki Odbiję piłeczkę i powiem, że za czasów VHS i DVD nie było aż tak dużego i taniego wyboru w streamingu
RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - Glaeken - 27-04-2020 Nie pisze w kontekście dzisiejszego dnia ale paru ostatnich lat. Zdaję sobie sprawę, że obecnie zapewne we wszystkich krajach i marketach półki z filmami znikają (zapewne jednym z głównych powodów jest rosnący w siłę streaming). Streaming u nas istnieje dopiero od jakichś 3 lat więc to dość świeża sprawa a piractwo odkąd internet się rozpowszechnił. Nawiasem mówiąc streaming może spowodować, że ludziom po prostu nie będzie się chciało ściągać filmów na nielegalu skoro za niewielką kasę mają na tacy spory katalog i niektóre to ekskluziwy. RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - Mefisto - 27-04-2020 (27-04-2020, 18:40)Glaeken napisał(a): Zdaję sobie sprawę, że obecnie zapewne we wszystkich krajach i marketach półki z filmami znikają (zapewne jednym z głównych powodów jest rosnący w siłę streaming). No właśnie nie we wszystkich - sklepy na tak zwanym Zachodzie mają się dobrze. Tzn. teraz mają się tak jak wszystko inne, ale gdyby nie koronaświrus, to nie byłoby większej zmiany względem streamingu. No ale tam wydatki a zarobki, to odwrotnie niż u nas. Dla nich taki przykładowy Kieślu w boksie to 5 dyszek, żadna fortuna. A u nas takie coś kosztowałoby pewnie z 500 zł i wydawca by się z tym jeszcze obnosił. Cytat:Nawiasem mówiąc streaming może spowodować, że ludziom po prostu nie będzie się chciało ściągać filmów na nielegalu skoro za niewielką kasę mają na tacy spory katalog i niektóre to ekskluziwy. Raczej miałem na celu wskazać, że piractwo było zawsze, więc twierdzenie, że ludzie piracą przekłada się na słabość wydawniczą rynku jest zwyczajnie inwalidą. Zresztą już maglowanym nie raz na tym forum. RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - Wolfman - 27-04-2020 (27-04-2020, 15:46)Mefisto napisał(a): tam na co dzień nie kupuje) są otwarte na cały świat iI to jest jeden ze sposobów na sprzedaż filmów, ale w czasach "świetności" bd w Polsce, to bardzo dużo wydań od nich przewijało się na allegro. W końcu dysponowali kolekcjonerkami i wydaniami różnej maści jakich u nas nie było. RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - Glaeken - 28-04-2020 (27-04-2020, 19:25)Mefisto napisał(a): Raczej miałem na celu wskazać, że piractwo było zawsze, więc twierdzenie, że ludzie piracą przekłada się na słabość wydawniczą rynku jest zwyczajnie inwalidą.Nie zrzucałbym wszystkiego na słabość rynku wydawniczego. Pierwszy z brzegu ranking vod sugeruje, że jesteśmy narodem który lubi własną papkę - nie dość, że jesteśmy codziennie katowani tanimi niekończącymi się serialami dla gospodyń domowych to jeszcze chętnie za nie płacimy oraz za dostęp do miernych produkcji tvnu czy tvp w vod. Mamy ch...y gust! https://antyweb.pl/najpopularniejsze-vod-2020-netflix-tvp-onet/ Wysłane z planety LV-426 przy użyciu Tapatalka RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - Wolfman - 28-04-2020 Jakbym w tv puszczał od zarania dziejów puszczał propagandową papkę to też byś ją pokochał i jeszcze kupował na dvd, jedynym słusznym nośniku danych w Polsce. RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - Nfsfan83 - 28-04-2020 streaming to jest WYPOŻYCZALNIA na jakiś czas, kto to lubi niech tak sobie ogląda. Zresztą ja mam inny mental i nie pasuję do 99% forumowiczów ale lubię filmy i to nas łączy. #Glaeken odnośnie tego: https://antyweb.pl/najpopularniejsze-vod-2020-netflix-tvp-onet/ może ludzie mają dość lewackiego gówna na netshicie i wolą to oglądać to co znają i lubią vod tvp
RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - Ethan - 28-04-2020 to teraz poproszę definicję lewackiego gówna. Że Kieślowski? że współczesne kino koreańskie na czele z Parasite czy Lamentem? Że Lynch? Że całe kino autorskie? bo tak ciężko się odnieść. |