Filmozercy.com | Forum
Blu-ray vs DVD - dyskusja - Wersja do druku

+- Filmozercy.com | Forum (https://forum.filmozercy.com)
+-- Dział: Blu-ray i DVD (https://forum.filmozercy.com/dzial-blu-ray-i-dvd)
+--- Dział: Dział ogólny (https://forum.filmozercy.com/dzial-dzial-ogolny)
+--- Wątek: Blu-ray vs DVD - dyskusja (/watek-blu-ray-vs-dvd-dyskusja)



RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - Nfsfan83 - 29-04-2020

(29-04-2020, 05:46)Glaeken napisał(a):  
(28-04-2020, 16:50)Nfsfan83 napisał(a):  #Glaeken VOD - https://pl.wikipedia.org/wiki/Wideo_na_%C5%BCyczenie jak to nie jest wypożyczalnia to jeszcze lepiej to jak to nazwać...

to nie jest VOO - Video On Own - nie wiem czy takie coś jest, że pobierasz zapisujesz na dysku czy wypalasz i masz na własność.
Pogubiłem się. Nie bardzo rozumiem co próbujesz powiedzieć.

Powiem, na przypadku gier i dystrybucji cyfrowej jest takie coś jak GOG.com i tam masz, że kupujesz grę cyfrowo ale możesz ją mieć na dysku czy zapisać sobie na płycie (instalator) i nie ma połączenia z neta wymagania abyś w nią grał, jak w przypadku gier ze Steam. Masz ja na własność czy bardziej dostęp do niego możesz mieć na nośniku, a VOD płacisz dziś oglądasz , a z mc film może być usunięty... i tym chyba dochodzimy, że VOD to nigdy nie będzie kolekcjonowanie.

A VOD to masz, nie dość, że streaming (ale zakładajmy, że transfer w miarę) to jeszcze określony czas dostępności.

#Gieferg to, że kupują nowości same to widzę po kolekcjach, choć sam bym takich filmów nigdy nie kupił, może taka moda teraz sam nie wiem, ja lubię stare, brzydkie i niemodne DVD Wink


RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - Glaeken - 29-04-2020

(29-04-2020, 10:11)pearlzfan napisał(a):  Także mentalnie po prostu większość społeczeństwa nie jest nauczona by dążyć do perfekcji i zadowala się produktem przeciętnym (nawet jeśli stać ich na odpowiedni sprzęt/zakup gadżetów typu film na BD). Tyczy się to też pokolenia 20-30 latków, bo i tutaj spotykam się z podobną argumentacją (cda.pl mi styknie, oglądam filmy na laptopie/telefonie).
Hasło pewnej reklamy głosi: "skoro nie widzisz różnicy to po co przepłacać?" Wink Koledzy z korpo IT nie podzielają Twojej pasji do jakości video co nie oznacza, że nie mają innej pasji. Może wydają w kółko krocie na naprawy, tuning i odpicowywanie swojego BMW kupionego 30 lat temu co z kolei dla takich jak ja jest głupotą. Dla jednego BMW jest pasją a dla drugiego niepotrzebne wydawanie kasy i czasu. Jest też kwestia priorytetów finansowych: posiadanie filmu X na płycie UHD nie jest niezbędne (tym bardziej jeżeli masz wykupioną alternatywę w postaci np.: tego samego filmu na vod).
(29-04-2020, 10:11)pearlzfan napisał(a):  Jak można wymagać jakiegokolwiek dążenia do wysokich standardów w czymś, co nie jest jego konikiem od kogoś, kto tych standardów nie osiąga nawet w dziedzinie, o której mówi, że ją lubi - bo wielu mam znajomych, którzy to opowiadają czego to oni nie robią/czym to się nie zajmują - rowery, góry, podróże, muzyka, gry wideo - ale jak zaczniesz drążyć, to się okazuje, że to wszystko to jest takie ślizganie się po powierzchni.
Bo może ich na to zwyczajnie nie stać - materialnie lub czasowo nie wyrabiają więc zadowalają się tym co mają pod ręką - lub zwyczajnie nie mają dostępu do informacji do której ty masz. Może popisują się wiedza której zwyczajnie nie posiadają albo uważają się za autorytet w dziedzinie której nie rozumieją... jednym słowem: pozerstwo. Ale bardziej prawdopodobne jest to, że pojęcie wysokiego standardu dla każdego człowieka jest inne. Jeden pogłębia wiedze do granic swoich możliwości (po przeskoczeniu poprzeczki ustawia ją na wyższy poziom by i ten przeskoczyć) z kolei druga osoba rezygnuje (no przecież przeskoczyłem to osiągnąłem cel lub dalej nie dam rady). Zazwyczaj ci pierwsi osiągają taką biegłość lub posiadają taką wiedzę, że zbijają niezłą kapustę jako bloggerzy/vloggerzy/freelancerzy/doradcy/autorzy... a żeby było zabawniej ci drudzy im płacą za tą wiedzę Wink
(29-04-2020, 13:45)Nfsfan83 napisał(a):  i tym chyba dochodzimy, że VOD to nigdy nie będzie kolekcjonowanie.
Nigdy nie twierdziłem inaczej.


RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - Uatu_TheWatcher - 29-04-2020

Filmy zapisane na nośniku DVD kupowałem w ,,erze dinozaurów", okresie, który nazywałem tak osobiście ze względu na nieznajomość technologii zapisu Blu-Ray (albo ze względu na jej brak wtenczas - w ogólnej dostępności na rynku). O płytach, w których dana treść zapisana jest w formacie UHD, nawet nie wspominam, bo podejrzewam, że taka technologia była wtedy jeszcze w umysłach twórców albo w fazie testów. Ostatnią płytę DVD kupiłem w 2012 roku: "Droga bez powrotu". Pierwszy film Blu-Ray kupiłem pod koniec 2015 roku: "Quantum of Solace"; coś w materii UHD, natomiast, w listopadzie 2019 roku: "X-men: Dark Phoenix". Cóż, nośnik DVD kompletnie mnie nie interesuje; jakościowa resztka, którą mam odtwarzać na sprzęcie "SONY UBP-X500" podpiętym pod "LG OLED E8 65"? Musiałby mi zgrzybieć mózg, aby do tego doszło; cyba że wrócę do kupowania filmów ,,klasy B, C... Z", które za 5 czy 10, góra 15 zł można kupić w pierwszym lepszym sklepie z różnego rodzaju mediami - a w internecie takich od groma.

Po prostu jest to część moich pasji: mam na tyle duży funduszy, że mogę sobie pozwolić na kupowanie jakichś dzieł na dysku Blu-Ray czy 4K, nawet w steelbookach i w normalnych nie objętych promocją cenową, wersjach. Szanuję jednak wydawców wciąż niestrudzenie wtłaczających do sprzedaży na rynek (polski czy światowy) i takową sprzedaż promujących: filmy bądź seriale nagrane na płycie/płytach DVD. Fakt, nie każdego miłośnika kina, jakiegoś Uniwersum tematycznego, stać na wydawanie w dniu premiery ulubionej produkcji na nośniku Blu-Ray czy Blu-Ray 4K, po 80, 100 bądź ponad 130 zł. Znam i takich kolekcjonerów, którzy kompletują każdy nośnik, na którym zapisano ich faworyzowany obraz. No bo czego nie robi się dla pasji, co nie?


RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - Daras - 29-04-2020

(29-04-2020, 16:51)Uatu_TheWatcher napisał(a):  (...)
Po prostu jest to część moich pasji: mam na tyle duży funduszy, że mogę sobie pozwolić na kupowanie...

Chyba rozumiem...
https://www.youtube.com/watch?v=Qj9MTcXHdlE


RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - Pan Anatol - 29-04-2020

Ech, zazdroszczę trochę tym, którzy mogą sobie kupić każdy interesujący ich film na Blu-ray. Niektóre z moich ulubionych filmów w ogóle nie wyszły nawet na DVD i byłbym zachwycony takim wydaniem. Cóż, zainteresowanie polskim kinem uczy niewygórowanych ambicji pod tym względem. Smile


RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - Mefisto - 29-04-2020

No filmy w ogóle nigdzie jeszcze nie wydane nawet na dvd to temat rzeka.


RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - Mierzwiak - 05-05-2020

Przejrzałem dzisiaj skarby które ocaliłem przed zagładą pozbywając się kilka lat temu miesięczników Cinema i Film (czytaj: wyrwałem niektóre strony) i trafiłem na coś, co z oczywistych względów musiałem zachować Smile

[Obrazek: qgGRWeG.jpg]


RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - Kirek - 05-05-2020

Masz może informację z którego roku jest ten artykuł Smile


RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - Mierzwiak - 05-05-2020

Niestety nie zapisałem sobie z którego to dokładnie numeru (to z Cinemy), ale z 1998 roku, na odwrocie jest tekst o grze Fallout 2 Smile


RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - Mefisto - 06-05-2020

Czyli na bank edycja jesienna. Wciąż mam wszystkie Cinemy, także mógłbym sprawdzić, choć nie od razu. Obstawiam listopad.