![]() |
|
Nowa odsłona Filmożerców - opinie i komentarze - Wersja do druku +- Filmozercy.com | Forum (https://forum.filmozercy.com) +-- Dział: Pozostałe (https://forum.filmozercy.com/dzial-pozostale--16) +--- Dział: O stronie i forum (https://forum.filmozercy.com/dzial-o-stronie-i-forum) +--- Wątek: Nowa odsłona Filmożerców - opinie i komentarze (/watek-nowa-odslona-filmozercow-opinie-i-komentarze) |
RE: Nowa odsłona Filmożerców - opinie i komentarze - misfit - 05-10-2016 Stare porzekadło mówi, że jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego. Jeśli jest takie zapotrzebowanie to nie mam nic przeciwko komiksom o ile jest możliwość filtrowania tego typu wpisów przez osoby, których takie rzeczy nie interesują. Zwiastuny na głównej stronie to IMO pomyłka. Do wywalenia, nawet jeśli generują sporą ilość kliknięć. Jeśli już to co najwyżej na forum widziałbym miejsce dla nich w specjalnym temacie. Wpisy typu "właśnie pojawił się pre-order filmu xxx" też bym sobie darował o ile nie dotyczy to jakiegoś limitowanego wydania. Co do recenzji - jeśli już mają być to skupiłbym się na obrazie, dźwięku i dodatkach. Jak dla mnie to opisu filmu mogłoby w ogóle nie być
RE: Nowa odsłona Filmożerców - opinie i komentarze - Gieferg - 05-10-2016 Prawda. Jeśli sięgam po recenzję DVD/BD to nie po to, żeby czytać o filmie, bo zwykle go już widziałem i nie interesują mnie wywody na jego temat. Za to chętnie poczytam o jakości obrazu, czy nie ma np niespodzianek typu DNR, banding czy black crush, grunt żeby recenzenci w ogóle wiedzieli co to jest
RE: Nowa odsłona Filmożerców - opinie i komentarze - Wolfman - 05-10-2016 No wszystko spoko, tylko , że wy patrzycie na to , ze strony starych nie wyjadaczy, a wyżeraczy. Kompletne minimalizm, bo masz wszystko w jednym palcu gdzie kliknąć i za czym kliknąć. Jeśli to ma być serwis tylko dla starych wyżeraczy to baza osób będzie tutaj liczyć max ile? 1000 max się nazbiera przez kilka lat z czego połowa to będą osoby, które napiszą po 5 postów i znikną. Mam wrażenie, ze tu chyba chodzi o coś innego. Ten serwis, w końcu ma szansę przyciągnąć większą liczbę do zakupów filmów na blu ray, ludzie dzięki niemu mogą dostrzec zalety tego nośnika, bo są tu osoby , które znają temat i mogą pomóc. Wy po prostu patrzycie ze strony hardokorowców. RE: Nowa odsłona Filmożerców - opinie i komentarze - Gieferg - 05-10-2016 Co nie znaczy, że należy zamieszczać takie recenzje jak ta Civil War 3D. Dwa zdania o 3D, dwa zdania o dubbingu i "nie ma już o czym pisać, przechodzimy do dodatków"... (jeszcze wygląda na to, że "recęzęt" nawet nie obejrzał całego filmu tylko spojrzał na scenę na lotnisku, która nawet nie jest dla całości reprezentatywna). Pisanie dla niezorientowanych, to jedno, pisanie PRZEZ niezorientowanych, to już inna para kaloszy. RE: Nowa odsłona Filmożerców - opinie i komentarze - Wolfman - 05-10-2016 Nic nie przeszkadza byś takie tematy jak zwykle traktował z buta (kosz), a założyciela delikatnie poprosił o nie robienie głupot .
RE: Nowa odsłona Filmożerców - opinie i komentarze - Gieferg - 05-10-2016 Mówię o recenzji NA STRONIE. RE: Nowa odsłona Filmożerców - opinie i komentarze - Wolfman - 05-10-2016 Piszesz o tym , że po łebku napisane? Link Jeśli tak , to chętnie przeczytałbym Twoją wersję, kolejnego filmu. Zobaczyłbym z przyjemnością różnicę w tego typu recenzjach na temat wydań filmów. Z reguły czytam o tym za granicą. W wydaniu polskim tam na dobrą sprawę , ktoś zapomniał wspomnieć, że jesteśmy dymani brakiem dźwięku dts hd ma zastąpionym zbliżonym formatem. Z niewiadomych powodów oczywiście. RE: Nowa odsłona Filmożerców - opinie i komentarze - misfit - 05-10-2016 Recenzje to ciężki kawałek chleba - trzeba mieć nie tylko wiedzę w wyłapywaniu niedoskonałości obrazu/dźwięku, ale też dysponować odpowiednim sprzętem czy pomieszczeniem (to ostatnie odnośnie dźwięku, ale nie tylko) i trzeba jeszcze umieć to wszystko przelać na "papier". A jeśli już się znajdzie taką osobę to trzeba ją umieć przekonać do poświęcenia swojego czasu dla społeczności. Wydaje się mission impossible ![]() Jest jeszcze taki problem, że aktualnie grubo ponad 90% wydań na BD, które wychodzą w naszej dystrybucji niczym praktycznie się nie różni od wydań zagranicznych. A tychże recenzji jest w sieci pełno - jedne lepsze, inne gorsze w zależności od portalu. Nie znaczy to jednak, że uważam pomysł z recenzjami wydań BD na filmożercach za poroniony. Zapewne jest pewna grupa osób, które chciałyby poczytać te recenzje po polsku, a nie ma co ukrywać, że poprzeczka jeśli chodzi o rodzimą konkurencję, jest postawiona niziutko. Jest też co nieco wydań o których nie dowiemy się z zagranicy - np. wydania Monolith czy Kino Świat. Nawet same screeny, prawidłowo zrobione, najlepiej w png (w razie czego służę wiedzą jak je zrobić) mogą mieć dla części osób sporą wartość. Dobra, od tego mamy niedoścignionego porala, ale np. przed ewentualnym zakupem chciałbym zobaczyć chociażby na statycznych screenach jak się prezentuje drugi i trzeci box Martin Scorsese Presents (bo mam obawy) zanim jeszcze będą one dostępne w sprzedaży ![]() Ale tutaj zgaduję, że ciężko byłoby zdobyć kopię do recenzji od wydawcy... RE: Nowa odsłona Filmożerców - opinie i komentarze - Gieferg - 05-10-2016 Cytat:Jeśli tak , to chętnie przeczytałbym Twoją wersję, kolejnego filmu. Nie będę pisał recenzji, bo nie mam podstaw by pisać o dźwięku (tylko głośniki TV). Nie mam też na to czasu bo... w wolnych chwilach piszę co innego (w dużych ilościach). Chodzi jednak mniej więcej o to, co można znaleźc w recenzjach na blu-ray.com (inna sprawa, że i tam zdarzają się recenzje, które pomijają ewidentne wady). RE: Nowa odsłona Filmożerców - opinie i komentarze - Wedge - 06-10-2016 Powiem tak - jeśli ktoś lubi bicie piany w recenzjach i pisanie na zasadzie sztuki dla sztuki, to oczywiście ma do tego prawo Ja preferuję inny styl - krótki, konkretny i zdecydowanie bardziej publicystyczny (żeby nie powiedzieć populistyczny ). Nie udaję obiektywizmu, bo on nie istnieje - każdy pisze wyłącznie ze swojego punktu widzenia. Oczywiście, jako że to moja pierwsza recenzja Blu-ray, postaram się szlifować język i z góry dziękuję za wszystkie uwagi merytoryczne... na które wciąż czekam Serio, podajcie jakiś konkretny przykład recenzji w Internetach, jaką postawilibyście za wzór, a postaram się następnym razem dorównać ![]() EDIT: A, jest jeszcze jeden ważny aspekt, o którym trzeba wspomnieć. Specjalnie w recenzji jak ognia unikałem jakiejkolwiek oceny i opisu fabuły filmu, ponieważ uważam, że recenzja filmu to jedno, a recenzja płyty to drugie i te dwa aspekty nie powinny się łączyć (sam zresztą piszę od jakiegoś czasu krótkie recenzje filmów na swoim prywatnym blogu Jest Kultowo). To z definicji skraca recenzję Blu-raya tylko do aspektów technicznych, ujętych - jak już wspomniałem - z subiektywnego punktu widzenia. |