Filmozercy.com | Forum
Blu-ray vs DVD - dyskusja - Wersja do druku

+- Filmozercy.com | Forum (https://forum.filmozercy.com)
+-- Dział: Blu-ray i DVD (https://forum.filmozercy.com/dzial-blu-ray-i-dvd)
+--- Dział: Dział ogólny (https://forum.filmozercy.com/dzial-dzial-ogolny)
+--- Wątek: Blu-ray vs DVD - dyskusja (/watek-blu-ray-vs-dvd-dyskusja)



RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - prodarek - 05-08-2021

Netflix? nie żartuj ja znam osoby które kupiły oleda i oglądają youtube, i tymi też materiałami się zachwycają Smile
(05-08-2021, 20:35)engajner napisał(a):  innym serwisie

Na itunes jest bardzo dobra spełni oczekiwania większości z tym że to wypożyczalnia lub zakup cyfrowy.


RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - misfit - 05-08-2021

(05-08-2021, 20:35)engajner napisał(a):  Ludzie kierują się ceną zgoda...ale mam np znajomego ktory umówmy się biedym człowiekiem nie jest i stać go na to i owo ale zawsze kupuje tylko dvd. Po 4,5 co weekend w MM i jest zadowolony. Mówi że po prostu lubi dvd i jakość aż tak nie gra roli liczy sie sam film. Co kto lubi.

Takich osób też nie brakuje, możliwe, że jest ich nawet zdecydowana większość wśród kupujących filmy na dvd.
Ale u nas jest to częstsze zjawisko z tego prostego względu, że w wielu przypadkach po prostu nie ma innego wyboru.

Tak czy owak to jest nieważne czy dvd ma 40%, 50% czy 65% udziału w stosunku do BD/UHD - sprzedaż na nośnikach fizycznych (również na dvd) z roku na rok leci na pysk na rzecz streamingu/vod i nic tego nie zmieni. Będzie tylko gorzej.


Blu-ray vs DVD - dyskusja - Glaeken - 07-08-2021

Filmy na dvd to już chyba tylko do srajtaśmy jeszcze nie dodawali.

Pamiętajcie, że do odtwarzania BD lub 4K UHD jest też potrzebny odpowiedni tv oraz odtwarzacz. Nie każdego na to stać i nie każdy widzi różnicę ("skoro nie widać różnicy to po co przepłacać?" Wink ). A jeżeli nawet widzi niekoniecznie chce upgrejdować się.


RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - Daras - 08-08-2021

A mi jednak jest smutno z tego powodu (patrz kilka ostatnich wypowiedzi). Będę szczery: nie chciałbym wychowywać się w czasach współczesnych. Doceniając plusy nowoczesnych technologii dostrzegam w tym całym trendzie szereg wad – powiedzmy – systemowych. Nie dla mnie światy wirtualne i „nowy ład”. Zniechęcanie populacji do posiadania własności na rzecz szeroko pojętych usług będzie postępować. Ja z kolei niezmiennie wolę osobisty fotel czy własną płytę CD / DVD / BD. Cool
Oczywiście ktoś oceni moje poglądy jako jojczenie siwiejącego faceta. OK, jednak mimo wszystko podtrzymuję swoją wypowiedź. Lata 1970 – 1990 (plus nieco dalej) oceniam jako optymalne dla osobistego rozwoju. Dla jasności doprecyzuję, że nie chodzi mi o okresy wcześniejsze ani późniejsze.
Minusem odległej przeszłości bez wątpienia był „totalitaryzm”. Ale czy dziś nie zauważamy jego elementów?
Podsumowując – z tych powodów, dla których jestem jaki jestem, kupuję płyty. Tym samym ani razu nie zapłaciłem za film strumieniowy. Czy tak zostanie? Widzę na to sporą szansę...


Blu-ray vs DVD - dyskusja - Glaeken - 09-08-2021

Darasie, drobne pocieszenie: skoro czytniki nie wyparły książki papierowe to spora szansa jest na to, że podobnie będzie też z filmami na różnych nośnikach Wink

Zbieram też książki (ostatnio powróciłem także do zbierania komiksów) i zaobserwowałem jeszcze jeden pozytywny trend: od kilku lat książki są wydawane jako całość cyklu w formie opasłych tomiszczy często w twardej oprawie. Z komiksami podobnie - coraz więcej wychodzi integrali oczywiście w twardej oprawie. I dobrze bo jedna taka pozycja zawiera znaczną część cyklu lub często cały a dzięki temu oszczędza się kupę miejsca (i hajsu) no i książka/komiks są bardziej trwałe i odporne na różne zagniecenia. Kiedyś wydawcy zalewali rynek pojedynczymi tomami, często w byle jakiej jakości wydaniu, półki wręcz uginały się od serii II, tomu 6 z cyklu pierwszego w wydaniu drugim Smile
Chyba współczesne czasy wymusiły na wydawcach przemyślenie pewnych strategii. Podejście nowego pokolenia do życia (zero oszczędzania, wszystko wynajmowane, dużo podróżowania, nic na stałe) też zapewne miało w tym swój spory udział.


RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - Kuba88 - 09-08-2021

Po co komu odtwarzacz Blu-ray skoro można mieć super hiper odtwarzacz dvd z gradacją:
https://www.opiniodajnia.pl/lidl-16-08-2021-katalog/philips-odtwarzacz-dvd/#slide/1


RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - Nfsfan83 - 09-08-2021

(08-08-2021, 22:49)Daras napisał(a):  A mi jednak jest smutno z tego powodu (patrz kilka ostatnich wypowiedzi). Będę szczery: nie chciałbym wychowywać się w czasach współczesnych. Doceniając plusy nowoczesnych technologii dostrzegam w tym całym trendzie szereg wad – powiedzmy – systemowych. Nie dla mnie światy wirtualne i „nowy ład”. Zniechęcanie populacji do posiadania własności na rzecz szeroko pojętych usług będzie postępować. Ja z kolei niezmiennie wolę osobisty fotel czy własną płytę CD / DVD / BD. Cool
Oczywiście ktoś oceni moje poglądy jako jojczenie siwiejącego faceta. OK, jednak mimo wszystko podtrzymuję swoją wypowiedź. Lata 1970 – 1990 (plus nieco dalej) oceniam jako optymalne dla osobistego rozwoju. Dla jasności doprecyzuję, że nie chodzi mi o okresy wcześniejsze ani późniejsze.
Minusem odległej przeszłości bez wątpienia był „totalitaryzm”. Ale czy dziś nie zauważamy jego elementów?
Podsumowując – z tych powodów, dla których jestem jaki jestem, kupuję płyty. Tym samym ani razu nie zapłaciłem za film strumieniowy. Czy tak zostanie? Widzę na to sporą szansę...

Daras mam tak jak TY. Dla mnie nawet te moje DVD to każde jak mój mały przyjaciel Wink do tego np czasopisma zbieram Secret Service (ktoś ma nr od 1 do 40 w dobrym stanie pisać na priv, wiem wiem olx i alledrogo ale tam są dziwni ludzie) dla mnie coś co mam w ręku, co mogę w każdej chwili użyć w ten czy inny sposób, to tego pokolenie streaming-u nie zrozumie. Z tym, że te netflix czy inne dziś coś masz jutro tego nie ma bo licencja wygasła i co? zostajesz z niczym. Tak samo z grami, przy czym sam osobiście lubię starocia, nowe gry to steam czy inne cyfrowej produkcje to rodzaj wypożyczania. Z tym, że np stare gry odnawiane pod nowe systemy i sprzedawane bez DRM w GOG.com to pochwalam. Ale steamy i inne gdzie bez net nie aktywujesz, ani potem nie sprzedasz gry, to jedno wielke gówno.


RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - engajner - 09-08-2021

Ze streamingiem jest jak z wirtualnym seksem. Płacisz za coś czego nie możesz dotknąć. Dlatego wolę kontakt fizyczny a o nośnikach nie wspomnę Wink


RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - Daras - 09-08-2021

Glaeken, pełna zgoda. Kurna, wiele lat temu kupiłem czytnik ebooków aby się jakoś przestawić i guzik. Urządzenie leży w szufladzie, a my (bo żona także) permanentnie kupujemy papierowe czasopisma / książki. Nie da się inaczej. Po prostu NIE!
Nawet teraz, ale tsssy, moja druga połowa leży wygodnie na kanapie i „pożera” kolejną lekturę. Hmm... Ciepło, drzwi balkonowe otwarte, lemoniada w pokalu – widok krzepiący. My żyjemy!

Nfsfan, tu również pełna zgoda! Pal licho, że kolekcjonujesz właśnie DVD miast BD. Owszem, prezentowane przez Ciebie zrzuty nie zawsze zgodne są z moim gustem (kwestia kolorów, kadrowania itp.), co nie zmienia faktu, że Twoja postawa jakoś zaciekawia. Napisz może kilka słów w sprawie genezy swojego zbieractwa. Czy ktoś Cię tego uczył? A może obserwowałeś jakieś wzorce w rodzinie lub szkole itp.?

Engajner, co do wirtualnego seksu to przypomnę, że mamy na rodzimej ziemi wizjonera tego trendu. Smile Czy oglądałeś kultowy film Juliusza Machulskiego z roku 1983?
Oj bidne są te współczesne pokolenia, bidne.  Sick Fallus zapewne pokrzykuje z rozpaczy: Ludzie, na mury – larum grają!


RE: Blu-ray vs DVD - dyskusja - engajner - 09-08-2021

Daras...oglądałem nie raz nie dwa. Wiesz...tak patrze na Twój avatar i myślę że dla Ciebie czas stanął w tamtych latach - odbierz to jak chcesz.