![]() |
|
Mission Impossible - Wersja do druku +- Filmozercy.com | Forum (https://forum.filmozercy.com) +-- Dział: O filmach i serialach (https://forum.filmozercy.com/dzial-o-filmach-i-serialach) +--- Dział: Filmy (https://forum.filmozercy.com/dzial-filmy--13) +--- Wątek: Mission Impossible (/watek-mission-impossible) |
RE: Mission Impossible - Gieferg - 21-05-2026 Stwierdziłem, że czas w końcu obejrzeć dwa ostatnie filmy, ale zanim to zrobię, zdecydowałem sie jednak na powtórke pozostałych (jedynke oglądałem po raz pierwszy) i powoli już zaczynam tego ruchu żałować... M:I - auć, co za drętwa buła. A ta scena, z którą ten film zawsze kojarzyłem (głównie po fotkach promocyjnych), okazała się zupełnie inna niż to sobie zawsze wyobrażałem - totalnie pozbawiona życia usypiające sekwencja, w której nie ma absolutnie nic ciekawego. No ale najbardziej rozwaliła mnie finałowa scena pościgu w tunelu będącą szczytem żenady pod każdym względem. 4/10 M:I2 - o tym filmie było w ostatniej NN więc nie będę się rozpisywał, powiem tylko że obejrzałem go z przyjemnością dwa razy w ciągu jednego tygodnia, wydanie 4K UHD wylądowało na półce i ma u mnie teraz solidne 7/10. M:I3 Wczoraj wjechała trójka i było dokładnie tak samo jak przeszło dekadę temu przy okazji pierwszego seansu - najbardziej angażujący i budzacy emocje film w tej serii, ogląda się go dobrze od początku do końca i z przyjemnością znów do niego wrócię. Blu-ray wylądował na półce. 8/10 A dzisiaj Ghost Protocol i poziom poleciał na pysk. Otwierająca akcja w więzieniu jeszcze jako tako bawi, a najlepiej z całego filmu wypada sekwencja z Burj Khalifa (zarówno wspinaczka jak i to, co po niej), ale wraz z burzą piaskową film pada na twarz i już nie wstaje (a przecież do końca jeszcze daleko). Ani nie angazuje ani nie budzi żadnych emocji, a cały finał to kompletne nudy. w dodatku bodaj jedyny wątek, który mógłby jakies emocje wnosić (tzn wątek żony), jest napisany zupełnie od czapy i w ogóle nie działa. 4/10 RE: Mission Impossible - Reacher - 21-05-2026 Po piątej części powiedziałem dość. Ile można ciągnąć serię wymyślając coraz bardziej absurdalne scenariusze? Bez żalu sprzedałem zestaw MI 1-7. Dla mnie najbardziej przereklamowana franczyza, która jedzie na nazwisku mimo wszystko dobrego aktora. RE: Mission Impossible - Juby - 22-05-2026 (21-05-2026, 22:25)Gieferg napisał(a): Stwierdziłem, że czas w końcu obejrzeć dwa ostatnie filmyNie polecam. A mam się za fana serii... Fallout to IMO ścisła czołówka kina akcji ever (film ma swoje problemy, ale takiej realizacji samej akcji i takiej adrenaliny nie czułem od czasu Ultimatum Bourne'a i chyba nigdy później), ale już cz. 7-8 to w zasadzie remake Fallout tylko rozciągnięty do ponad 5 godzin, z gorszą akcją (oba filmy mają pod tym względem dobrą jedną, góra dwie sekwencje), beznadziejnym czarnym charakterem i ekspozycją w takich ilościach, że Christopher Nolan pisząc Incepcję wypada jak uczniak. Ludzie w tych filmach w zasadzie nie rozmawiają tylko albo zadają pytania, na które ktoś udziela im odpowiedzi, albo myślą na głos udzielając na coś odpowiedzi (opowiadając sobie fabułę na głos) + ciągłe wspominanie przeszłych wydarzeń i planów na kolejne sceny. Męczarnia! Siódemkę jeszcze jakoś dało się oglądać (widziałem nawet dwa razy), ale ósemka to najgorszy film w karierze Cruise'a. Ktoś nawet zrobił materiał na YT jak powinna zostać poprawiona i chyba uszczuplił ją ze 170' do 133 minut Może coś by to pomogło, ale wciąż byłby to idiotyczny film kręcony bez scenariusza z tragicznymi dialogami i przeciwnikiem. Także lepiej nie męczyć się 5,5 godziny na kopii Fallout tylko zakończyć powtórkę na części szóstej.(21-05-2026, 23:00)Reacher napisał(a): Po piątej części powiedziałem dość. Ile można ciągnąć serię wymyślając coraz bardziej absurdalne scenariusze?Jak pokazuje przykład Szybkich i wściekłych - nawet 27 lat i 12 filmów ![]() Ja np. w tym przypadku stwierdziłem, że zaszło to za daleko. Lubię części 1-6, siódemkę zostawiam bo lepiej wieńczy serię od szóstki, ale już ósemki pozbyłem się bez żalu na początku roku. Widziałem też 9-10 i Hobbs&Show, ale dla mnie były to same zakalce z Domem-superbohaterem. W ogóle mam tak w przypadku serii kina akcji, że dobrze mi się je ogląda dopóki nie wyskakują z jakimiś supernowoczesnymi sf technologiami w fabule (nie znoszę takich motywów). W Szybkich odwalono to w siódemce z Okiem Boga, w Bondzie w Spectre (Smart Blood), a Miszynach w siódemce (Byt). Jak tylko wjeżdża taki motyw, seria przestaje mnie bawić i zaczyna męczyć. Gadżety, z których korzystają bohaterowie (zegarki i auta Bonda, maski w Miszynach) - okej, ale nie coś ważnego dla fabuły, macguffin, albo przeciwnik rodem z filmu sf. RE: Mission Impossible - pearlzfan - 22-05-2026 Ja mam tylko 1, 3-5 i 7 na półce, bo reszta mi nie podeszła. Dwójka mimo, że lubię Woo i ma świetną muzę, jest tandetnie pozerska imho. 6 miała warte uwagi 3 sceny akcji a poza tym mnie usypiała, 8 z kolei jest niepotrzebnie rozwleczona gadaniną a sceny akcji nie pompują adrenaliny jak te z 7 (sekwencja w pociągu - cudo!). RE: Mission Impossible - Gieferg - 22-05-2026 Juby napisał(a):lepiej nie męczyć się 5,5 godziny na kopii Fallout tylko zakończyć powtórkę na części szóstej. Zobaczymy, oglądamy całą rodziną więc zależy czy po Fallout żona i córka będa chciały oglądać dalej. Obie dobrze się bawiły na trójce, ale podobnie jak ja były raczej znudzone Ghost Protocol. RE: Mission Impossible - Gieferg - 26-05-2026 Powtórki ciąg dalszy: Rogue Nation - weszło zaskakująco dobrze, szczególnie jak porównać z daremną czwórką, co prawda tu brakowało może tak wyróżniającej się sekwencji jako Burj Khalifa, ale cały film był o wiele równiejszy i oglądało się znacznie lepiej. Fallout - a tu już niekoniecznie, miałem co prawda zły dzień bo byłem zmęczony i chwilami mi sie oczy przymykały, ale żona i córka też się tym filmem zmęczyły. Dałbym pewnie z 5/10 ale końcowa akcja jest dobra dlatego będzie 6/10. W każdym razem więcej do tego już raczej nie wracam. Zrobię sobie teraz parę dni przerwy bo trochę mnie już te filmy zmęczyły i zobaczymy co z dwoma ostatnimi... Cytat:ale takiej realizacji samej akcji i takiej adrenaliny nie czułem od czasu Ultimatum Bourne'a No Bourne'ach to raczej ziewałem także tego... RE: Mission Impossible - Juby - 26-05-2026 Muszę sobie powtórzyć, bo dawno do nich nie wracałem, więc jak chcesz to wpadaj - tobie ewidentnie też przyda się odświeżenie
RE: Mission Impossible - Gieferg - 29-05-2026 Pierwszy i ostatni raz widziałem jak trójka była nowością, ale jakoś dalej mnie nie ciągnie do powtórki ![]() EDIT Dobrze, że Cię nie posłuchałem co do dwóch ostatnich części ![]() Dzisiaj wjechało Dead Reckoning - film niby blisko 3h czasu trwania a zleciał szybciutko i bez znudzenia. Zrobiło się co prawda trochę jak w Fast & Furious ,a scena ze spadającym pociągiem trochę zbyt przeciągnięta (mogli zostac przy dwóch wagonach), ale ogólnie bawiłem się zaskakująco dobrze od początku do końca. 8/10. Jutro finał. Ciekawe czy sie ne okaże jak z POTC gdzie wiele osób narzekało na częśc trzecią a dla mnie to absolutnie ulubiony film z całej serii
RE: Mission Impossible - Mefisto - 30-05-2026 Jesteś dziwną osobą
RE: Mission Impossible - Juby - 30-05-2026 Ja czasami już nie wiem kiedy ty piszesz serio, a kiedy trollujesz ![]() Ale good for you. A co do ósemki - przed nią najniżej w serii oceniałem M:I-2 i Dead Reckoning |