![]() |
|
Mefisto - kolekcja - Wersja do druku +- Filmozercy.com | Forum (https://forum.filmozercy.com) +-- Dział: Blu-ray i DVD (https://forum.filmozercy.com/dzial-blu-ray-i-dvd) +--- Dział: Nasze kolekcje (https://forum.filmozercy.com/dzial-nasze-kolekcje) +--- Wątek: Mefisto - kolekcja (/watek-mefisto-kolekcja) |
RE: Mefisto - kolekcja - Mefisto - 06-06-2025 (06-06-2025, 14:58)Mierzwiak napisał(a): Gdzie wywiało dodatki do Panic Room? Zdjąłem, bo chciałem pokazać również grafikę pod płytami - sądziłem, że to oczywiste ![]() (06-06-2025, 16:10)Dusia napisał(a): Mefisto dziękuję ,że jesteś ![]() (06-06-2025, 15:15)Ash-9001 napisał(a): Dobrze wiedzieć, że Sneakers dostał obrazek na jaki zasługuje Poczekaj na misfita, bo ja to się dałem nawet Poszukiwaczom oczarować
RE: Mefisto - kolekcja - Mierzwiak - 06-06-2025 (06-06-2025, 17:36)Mefisto napisał(a): Zdjąłem, bo chciałem pokazać również grafikę pod płytami - sądziłem, że to oczywisteNie wpadłem na to bo grafika pod pozostałymi płytami jest schowana
RE: Mefisto - kolekcja - misfit - 06-06-2025 WAC spoko, szkoda tylko, że większość z tego co mnie jeszcze interesuje z UK jest na wyłączność hmv :/ No i pudełka mnie trochę wkurwiają - eko z dziurkami, ale to nie tylko u Warnera... Wolałem już te grubasy. RE: Mefisto - kolekcja - sebas - 07-06-2025 (06-06-2025, 14:01)Mefisto napisał(a): Arrowy z promek i za mozolnie zbierane punkcikiBezpośrednio od Arrow rozumiem? Bo mojego Swordfisha rarewaves jeszcze nie wysłało... (06-06-2025, 14:01)Mefisto napisał(a): Lifeforce z kolei ma wyśmienitego atmosa oraz - podobnie jak Gift - ślicznego slipcovera, który mieni się pod światło.Czyli to ostanie Arrowy ze slipcoverami z elementami odblaskowymi? Cała reszta wydana później ma już poligrafie taką jak "Długi pocałunek na dobranoc" chociażby? Szkoda by było... (06-06-2025, 14:01)Mefisto napisał(a): Travolta za to mieszane uczucia - w scenach dyskotekowych i nocnych jest poprawa względem blu, nawet jeśli nie jakaś olbrzymia. Ale poza tym to typowy Paramount od tej gorszej ekipy transferowej, z tradycyjnymi problemami i randomowymi spadkami bitrate'u.Mam dokładnie takie same odczucia. Akualizacja, jak zawsze, konretna. Acha, kosmiczne jeże Ci się wkradły na jedną z fotek
RE: Mefisto - kolekcja - Mefisto - 07-06-2025 (07-06-2025, 07:54)sebas napisał(a): Bezpośrednio od Arrow rozumiem? Tak. (07-06-2025, 07:54)sebas napisał(a): Czyli to ostanie Arrowy ze slipcoverami z elementami odblaskowymi? Skąd taki wniosek? (07-06-2025, 07:54)sebas napisał(a): kosmiczne jeże Ci się wkradły na jedną z fotek Nie tylko one - to jedna z kart, które Arrow wrzuca do wszystkich swoich wydanek. RE: Mefisto - kolekcja - sebas - 07-06-2025 (07-06-2025, 11:07)Mefisto napisał(a): Skąd taki wniosek?To było pytanie nie stwierdzenie. Zrodziło się z tego co widzę. Wydania (które ma mam już na półce) które pojawiły się po Lifeforce mają już standardowo wykończony slipcase, bez żadnych fajerwerków... Wspomniany przeze mnie Swordfish, również.
RE: Mefisto - kolekcja - Mefisto - 07-06-2025 No ale to przecież nie jest tak, że wszystkie wcześniejsze wydania w slipach miały fajerwerki
RE: Mefisto - kolekcja - Mefisto - 27-06-2025 Aktualka czerwcowa: Najpierw errata do WAC, którego niedobitki w końcu przyszły po dwóch miechach ![]() reszta: ![]() ![]() Czwartolipcowiec to ciekawy przypadek, gdzie atmos przegrywa z upmixem 2.0 - przynajmniej na mnie nie zrobił wrażenia, zwłaszcza w scenach batalistycznych. 5.1 z kolei wydaje się za głośny. Może coś pokpili przy masteringu? Dla odmiany Liga to właśnie przykład umiejętnego atmosa, który fajnie działa nawet w scenach dialogowych. Delta niestety goła pod względem bonusów, ale ile frajdy z seansu. Kompletnie zapomniałem, że gra tam Forster w roli terrorysty ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Vinegary to jednak straszne kobyły, mimo iż ładne mają te wydania. W tym wypadku Lokator jednak mało praktyczny, bo te okiennice bynajmniej nie otwierają się na sztywno Ciemnota miejska z kolei kontynuuje okładki-historyjki (wcześniej był Road House). Ciekawy koncept. A obrazek oczywiście wymiata, dźwięk również. Acha, przestrzegam przed książeczką - takich kocopołów, które pod przykryciem filmu szerzą polityczną propagandę (oczywiście jednostronną) to już dawno nie czytałem. Dość napisać, że dali strony do zapełnienia jakiemuś Hindusowi. Dramat. ![]() ![]() ![]() Bondy bardzo ładnie się prezentują, choć mają spadki bitrate'u, a czasem też nagłe zjazdy jakości obrazu, choć w scenach akcji trudno rzec na ile wina źródła (momenty tylnej projekcji są oczywiste), a na ile kombinacji komputerowych. Co prawda blu wciąż wygląda w miarę porządnie, ale generalnie obrazek w HDRze jest zdecydowanie bardziej filmowy, lepiej zdefiniowany i żywszy. Atmos też trochę dodaje od siebie, choć tutaj jakiejś olbrzymiej rewolucji nie ma. Liczę, że wkrótce doczekamy się kolejnych boxów, najlepiej w podobnej lub niższej cenie.
RE: Mefisto - kolekcja - Mefisto - 15-08-2025 Lipiec-sierpień (czyli lipień): ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Ugetsu, Winchester, Kowboj i Fellini bez HDR, ale i tak jest czym oczy nacieszyć. Ten pierwszy - podobnie jak Barry Lyndon, który się niestety trochę pogniótł w podróży - ma świetną książeczkę z opowiadaniami na kanwie których oparto film. Przestrzegam przed czytaniem przed seansem ![]() Brazil w końcu zamyka filmografię Giliama na półce - dekady czekałem i się doczekałem, ale było warto. Red Shoes i No Country to delikatne updaty względem blu, ale dostrzegalne. Głębia w tym drugim widoczna jest zwłaszcza w scenach dziennych, plenerowych, jak bohater polujący na prerii. Ostatni walc to absolutnie fenomenalna popisówka dźwięku w każdej dostępnej konfiguracji. Obrazek też niczego sobie, mocno polecam. Glen Gould i Spirit kupione w ciemno z polecajek i nie żałuję. Ten pierwszy jest bardzo nietypowy, ale przez to ciekawy (choć są te szorty oczywiście nierówne), a drugi to w dużej mierze opowiadanie obrazem i kapitalną muzyką Zimmera (którą znałem już wcześniej), za co zawsze lecą plusy. Sorcerer, Królestwo, Alexander i Sky Captain to, niekiedy wbrew pozorom, całkiem niezłe update'y, nawet jeśli nie zawsze to widać w bezpośrednim porównaniu. Aha, dźwięk w tym ostatnim to solidny test dla sprzętu - zwłaszcza jak atakują roboty ![]() WarGames trochę się obawiałem powrotu po latach, zwłaszcza, że stara ocena nie była jakaś wielce pozytywna, ale szczęśliwie całość dobrze się broni i ocena spokojnie powędrowała w górę. Transferek bdb. Ludzki korek pozwala w końcu wykreślić nieoglądalne dvd z listy życzeń pozycji niewydanych w HD. Aż nie chce się wierzyć, że ćwierć wieku minęło od premiery... ![]() ![]() Armia ciemności w końcu spadła te kilka dolców, więc można było uzupełnić trylogię. Po całości transfer nierówny, bo z różnych źródeł, ale główna płyta wygląda bodaj najlepiej ze wszystkich części w tym formacie. No i cieszy fakt, że są tam wszystkie wersje oraz sporo dodatków. Fargo to kolejny z pozoru delikatny, ale na dłuższą metę spory update obrazu, podobnie Weird Science (które wciąż pięknie wygląda na blu) i Las Vegas. Jedynie Bękartami jestem rozczarowany, bo szczerze nie widzę większej różnicy pomiędzy Arrow, a starym polskim wydaniem (przynajmniej w tych kilku scenach, które testowałem). O tyle dobrego, że z promki, no i jest dużo nowych dodatków, więc nie poszła ta kasa na marne. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() A tu już kandydaci do wydań roku. Box Defa jest absolutnie piękny wizualnie i pęka w szwach od bonusów. O Leone już pisałem w wiadomym wątku. Natomiast Cruising zachwyca obrazem, ma grubaśną książeczkę oraz drugi dodatek w postaci reprodukcji stron scen wyciętych ze scenariusza oraz absolutnie fenomenalny slip imitujący skórę. Cobra z kolei natchnęła mnie to nabycia sobie pełnoprawnego plakatu ![]() Arrow absolutnie zaorał w tym roku swoją selekcją. ![]() ![]() ![]() ![]() I na deser Australia. Paczki szły około 2 tygodni i niestety dowalili opłaty celne, więc cenowo ostatecznie wyszło tak średnio opłacalnie, ale wydanka klasa - slipy są naprawdę piękne, a i w środku niczego sobie zestaw. Przy okazji pierwszy raz spotkałem się z takimi tackami w środku czarnych pudełek. Z transferów Hardware i Fall klasa, za to Razorback mnie nieco rozczarował - dość niski bitrate i momentami naprawdę niewielka poprawa względem blu. Ale może za dużo się spodziewałem, bo tu jednak zdjęcia są dość specyficzne. RE: Mefisto - kolekcja - HAL 9000 - 15-08-2025 (15-08-2025, 16:56)Mefisto napisał(a): Glen Gould i Spirit kupione w ciemno z polecajek i nie żałuję. Ten pierwszy jest bardzo nietypowy, ale przez to ciekawy (choć są te szorty oczywiście nierówne) Tytuł nawiązuje do Wariacji Goldbergowskich, utworu Bacha, który Gould nagrywał kilka razy - na początku kariery i pod koniec życia. Filmiki są nierówne, bo na siłę musiało ich być 32, tak nawiasem mówiąc, wariacji jest 30 - poprzedza je i kończy aria (30+2). Ja również nie znałem tego wcześniej, ale jestem fanem twórczości GG, więc to był dla mnie zakup obowiązkowy. Zaskoczony jestem jak bardzo hermetyczny był to film i bardzo byłem ciekawy jak go odbierzesz (widziałem że go kupiłeś). Ja jednak przestrzegałbym przed zakupem w ciemno, film jest dziwaczny nawet dla mnie, mimo iż wiedziałem kto występuje w poszczególnych filmikach i do czego się odnosi oraz jakie ma powiązania z GG. Największą zaletą tego filmu jest to, że w poszczególnych częściach lecą całe utwory, nie są przerywane, wyciszane itd. |