![]() |
|
misfit - kolekcja - Wersja do druku +- Filmozercy.com | Forum (https://forum.filmozercy.com) +-- Dział: Blu-ray i DVD (https://forum.filmozercy.com/dzial-blu-ray-i-dvd) +--- Dział: Nasze kolekcje (https://forum.filmozercy.com/dzial-nasze-kolekcje) +--- Wątek: misfit - kolekcja (/watek-misfit-kolekcja) |
RE: misfit - kolekcja - misfit - 06-04-2024 Mylą się, nie ma wymuszonych napisów w posiadanym przeze mnie pierwszym wydaniu KotFM. Poza tym na obu płytach znajdują się też angielskie napisy, o czym także nie informują. Z tym, że pojawiają się one tylko w nieanglojęzycznych scenach. W niektórych miejscach teksty są zlokalizowane na język włoski. Nie pamiętam już dokładnie, ale chyba chodzi tylko o niemą scenę od 03:17 do 04:30. Np. RE: misfit - kolekcja - Bender - 06-04-2024 Asteroid City tez u mnie wpadł ostatnio bo akturat był za jakieś grosze na amazonie. Dziś oglądany zresztą. Niestety, bo baaaardzo duze rozczarowanie
RE: misfit - kolekcja - Diocletian - 06-04-2024 Grand Budapeszt Hotel to był film! Super historia, barwni bohaterowie , humor. Kurier też świetny, choć wchodzi trudniej. Tilda niszczy! Niestety, Asteroid City zawodzi. Zamiast fajnej historii mamy zbiór raczej nudnawych scenek. Za dużo w tym mierzenia wszystkiego metrówką i stoperem. RE: misfit - kolekcja - Bender - 07-04-2024 Dla mnie French Dispatch też porażka. Jeśli mam być szczery (i to może troche hot-take) to moim zdaniem właśnie w Grand Budapest zaczął zjadać własny ogon i jego styl stał się karykaturą samego siebie. Choć był przynajmniej przyswajalny. Te dwa ostatnie sę po prostu wydumane. Sorki za offtop misfit RE: misfit - kolekcja - Pan Anatol - 07-04-2024 Jak dla mnie to już w Moonrise Kingdom rozpoczął się "manierystyczny" okres w twórczości Wesa Andersona Przy czym ten film i Grand Budapest Hotel były jeszcze udanymi filmami (a Moonrise Kingdom lubię wręcz bardzo i stawiam wyżej niż ten drugi).
RE: misfit - kolekcja - Mierzwiak - 07-04-2024 Niepopularna opinia: Wes Anderson to przeceniany pozer kręcący w większości nieoglądalne filmy
RE: misfit - kolekcja - Danus - 07-04-2024 Nie jest wcale taka niepopularna. Zgadzam sie w calej rozciągłości. RE: misfit - kolekcja - misfit - 08-04-2024 W kolekcji mam wszystkie filmy Wesa Andersona, więc można spokojnie napisać, że bardzo lubię gościa. Ale nie stało się to od razu. Do Royal Tenenbaums, czyli pierwszego jego filmu jaki obejrzałem, potrzebowałem trzech podejść aby zaklikało. A później już poszło z górki. Moonrise Kingdom uwielbiam, Grand Budapest Hotel niewiele mniej. A Asteroid City? Coż, nie będę ukrywał, że i dla mnie jest to jeden ze słabszych filmów w twórczości Wesa, a jeśli się głębiej zastanowić to może i najmniej udany. Ale dam mu jeszcze szansę, było kilka rzeczy, które odwracały moją uwagę od fabuły, ale następnym razem, po odpowiednich poprawkach, już nie będą
RE: misfit - kolekcja - Mefisto - 08-04-2024 Dżizas, ale z was klub smętnych panów Wszystkie Andersony są fajne - jedne gorsze, inne lepsze, ale w każdym widać radość z tworzenia, unikalny styl i mnóstwo sympatycznych pomysłów.
RE: misfit - kolekcja - misfit - 09-05-2024 Aktualka: ![]() ![]() ![]() ![]() Holdovers - obrodziło w tym roku świetnymi nowościami, a mamy dopiero początek maja... Film kręcony Arri Alexą, ale w postprodukcji zabawili się aby wyglądał tak jakby to była taśma i z rokiem produkcji lata 70. Niby nic odkrywczego, ale czapki z głów co do osiągniętego efektu końcowego. UHD jako takie to klasyczne SDR w kontenerze HDR, z troszkę lepszą szczegółowością i kompresją obrazu w stosunku do BD. Ścieżka dźwiękowa 5.1 to w praktyce 3.0, czyli tak jak być powinno. Jeśli będziecie oglądać dodatki "The Cast of The Holdovers" oraz "Working with Alexander", pamiętajcie aby odpalić je z płyty BD, a nie UHD - w tym drugim przypadku przerobili 60i (video) na 24p i do tego na tyle nieumiejętnie, że w konsekwencji mamy brak płynności obrazu i utratę połowy rozdzielczości, w tym wielgachny aliasing. Le Samourai - dotychczas mieliśmy Criteriona bazującego na starym transferze oraz przekomicznie słabe remastery z Francji i Japonii. Miło mi poinformować, że nowy remaster z 2024 roku to w końcu coś porządnego, z ładnym filmowym obrazkiem i bez takiego black crusha jak w 2011/2012. Dodam, że we francuskim wydaniu są też do wyboru angielskie napisy. Kodowanie też niczego sobie, średnio 84 Mbps (w DV FEL - ~92 Mb), nigdy nie schodzące poniżej 40 Mb, więc w praktyce nie ma problemów z kompresją ziarna/chromy i/lub w jasnych obszarach. Czyli jak się chce to Francuzi potrafią, a przynajmniej ci z Pathe Jeśli mam się do czegoś przyczepić to czasami widoczne niekonsekwencje w poziomach czerni. Dołączone BD (i DVD ) to także nowy remaster, ale o dziwo korekcja barwna trochę się różni w porównaniu do UHD, który ma lekki cyjanowy odcień. Nic czego nie dałoby się zmienić na wyświetlaczu, np. ustawiając temperaturę barw nieco zimniej dla UHD i wtedy w praktyce pod tym względem będzie niemal identycznie jak na BD. Ale jeśli ktoś nie chce gmerać przy ustawieniach to BD może być dla niego fajną alternatywą. Ghost Dog - podziękowania dla RylandGrace za info o promocji. Psioczyłem trochę na UHD i zdania nie zmieniam - wolę dołączone zremasterowane BD, na którym m.in. ziarno lepiej mi w ruchu wchodzi, poza tym jest nieco lepsza widoczność detali w ciemnych scenach oraz w przejściach pomiędzy scenami, do/z czerni, komprecha nie daje się tak we znaki jak na UHD. Ale jak ktoś napisze, że woli UHD dla wyższego postrzeganego kontrastu w jasnych obszarach i bardziej nasyconych kolorków to też zrozumiem... Czego nie wybierzemy i tak będzie spora poprawa do starszych transferów. Straight Story - kapitalny film, który chciałem mieć od dawna na półce, ale obraz w dotychczasowych wydaniach był tak kiepski, że żal mi było wydawać nawet 20 zł na coś tak mocno przefiltrowanego. A jak prezentuje się remaster? Koledzy już wcześniej wyczerpali temat... Jednym słowem - zajebioza. Pewne zastrzeżenia mam tylko do dźwięku, w którym miałem wrażenie, że dźwięk jest przesterowany w kilku głośniejszych scenach. Ale na starym BD jest podobnie, więc raczej Prosta historia już tak ma. ![]() ![]() ![]() ![]() Maska Zorro - wydanie z 2023 roku z dodanym DV, a konkretnie z Włoch, z pl napisami na płycie UHD. Obraz rewelka, jak to zwykle od Sony. Do tego z ogromną poprawą obrazu w stosunku do BD ze starym transferem. Okruchy dnia - czyli kolejny kapitalny transfer od Sony. Zdaje się, że wydania Blu-ray były już ze skanu 4K, więc w porównaniu do UHD nie ma tak gigantycznej różnicy jak wyżej wspomniany Zorro. Ale nie znaczy to, że nie warto zrobić upgrade... Wręcz przeciwnie, choćby dla HDR i dużo lepszej IMO korekcji barwnej. |