Filmozercy.com | Forum
Mefisto - kolekcja - Wersja do druku

+- Filmozercy.com | Forum (https://forum.filmozercy.com)
+-- Dział: Blu-ray i DVD (https://forum.filmozercy.com/dzial-blu-ray-i-dvd)
+--- Dział: Nasze kolekcje (https://forum.filmozercy.com/dzial-nasze-kolekcje)
+--- Wątek: Mefisto - kolekcja (/watek-mefisto-kolekcja)



RE: Mefisto - kolekcja - misfit - 05-05-2026

(05-05-2026, 18:41)sebas napisał(a):  
(05-05-2026, 14:50)Mefisto napisał(a):  Przebudzenia - kolejny wygrany. Atmos może trochę na wyrost, bo to nie jest rodzaj filmu, który by wykorzystywał takie możliwości, ale obrazek tip-top
Dobrze usłyszeć, bo film dobry i pewnie doczekamy się UHD w Europie.

Jestem 100% za, ale niestety nic nie wskazuje na to aby Sony miało zamiar wydać Przebudzenia w Europie (poza tym bullmoose określa to wydanie jako MOD). Ale miejmy nadzieję, że kiedyś im się odwidzi.


RE: Mefisto - kolekcja - Mefisto - 05-05-2026

(05-05-2026, 16:52)misfit napisał(a):  algorytm mapowania tonów się kłania

Nic się nie kłania, bo to tylko wrażenie, pewnikiem bardziej nawet screenami wywołane niż bezpośrednio, bo musiałbym wyświetlać obok siebie na raz dwa obrazy, a to technicznie niemożliwe.


RE: Mefisto - kolekcja - misfit - 05-05-2026

Wybacz, byłem przekonany, że opisujesz wrażenia z seansu i różnice BD vs UHD widoczne na Twoim sprzęcie, a nie na screenach, najpewniej po konwersji do SDR.

Pisałem o tym ze 100 razy, ale powtórzę po raz 101 - nie można się sugerować takimi screenami w czymkolwiek poza różnicami w szczegółowości czy kodowaniu obrazu, a i to nie do końca. Cała reszta może być - i często jest - mocno przekłamana i np. coś co na screenach wydaje się ciemniejsze niż BD, w rzeczywistości jest jaśniejsze.
W kontekście "jasności", na przykładzie Goodfellas, po lewej screeny UHD z blu-ray.com, a po prawej moje:

[Obrazek: ME1CTKNE_t.jpg] [Obrazek: ME1CTKNA_t.jpg]
[Obrazek: ME1CTKNG_t.jpg] [Obrazek: ME1CTKN5_t.jpg]
[Obrazek: ME1CTKNC_t.jpg] [Obrazek: ME1CTKN7_t.jpg]
[Obrazek: ME1CTKND_t.jpg] [Obrazek: ME1CTKN6_t.jpg]

Po lewej stronie screeny UHD z caps-a-holic, a po prawej moje:

[Obrazek: ME1CTKO5_t.jpg] [Obrazek: ME1CTKO2_t.jpg]
[Obrazek: ME1CTKO4_t.jpg] [Obrazek: ME1CTKNZ_t.jpg]
[Obrazek: ME1CTKO8_t.jpg] [Obrazek: ME1CTKO3_t.jpg]
[Obrazek: ME1CTKO7_t.jpg] [Obrazek: ME1CTKO0_t.jpg]

Którym wierzyć? Żadnym, aczkolwiek te moje są zdecydowanie bliższe temu co widzę u siebie na ekranie z płyty.


RE: Mefisto - kolekcja - Mefisto - 05-05-2026

(05-05-2026, 20:54)misfit napisał(a):  Wybacz, byłem przekonany, że opisujesz wrażenia z seansu i różnice BD vs UHD widoczne na Twoim sprzęcie

Opisuję wrażenie ogólne, także z seansu, ale w praktyce te różnice nie są do wyłapania w tym wypadku, bo: patrz wyżej. Jestem w stanie sobie włączyć najpierw blu, a potem 4k, ale to nie jest bezpośrednie porównanie, bo pomiędzy odpaleniem poszczególnych scen mija konkretny czas, trzeba wstać, zapalić światło i takie tam, więc to nigdy nie będzie 1:1. A tu dodatkowo masz ten sam skan na obu nośnikach. Natomiast wszystkie blu są z reguły jaśniejsze od UHD ze względu na brak HDR - przepalone niebo, zwłaszcza na starszych wydaniach czy ogólnie podniesiony poziom jasności to w sumie standard. Stąd moje wrażenie. Nie wiem czy to wyjaśnia, co miałem na myśli.


RE: Mefisto - kolekcja - HAL 9000 - 05-05-2026

(05-05-2026, 14:50)Mefisto napisał(a):  Dead Heat - mocno VHSowe szaleństwo Big Grin

No w końcu jakiś konkretny film i to ja rozumiem  Big Grin

A co się stało z "Drop Zone" - nie doleciało?

(05-05-2026, 14:50)Mefisto napisał(a):  Na wylot niestety z cenzurą, o czym dowiedziałem się po zakupie. To już kolejny ocenzurowany Radiance w kolekcji

Teraz mi mówisz!
Nie wiedziałem, że Radiance robi takie numery, ale w końcu działają na terenie Upadłego Królestwa, więc trzeba będzie bardziej uważać Sad
Gadaj jakie jeszcze wydania są ocenzurowane zanim zamówię.


(05-05-2026, 14:50)Mefisto napisał(a):  WAC - gdybym mógł, to brałbym wszystko

Popieram.

(05-05-2026, 14:50)Mefisto napisał(a):  Czas po czasie - jedyna wpadka zakupowa, bo film jest dokładnie pół na pół, więc pewnie pójdzie pod młotek. Bywa i tak.

Jak się zdecydujesz to ja chętnie kupię, daj znać, dogadamy się.

PS
Nie wiem o co tutaj chodzi:
(05-05-2026, 21:50)Mefisto napisał(a):  Natomiast wszystkie blu są z reguły jaśniejsze od UHD ze względu na brak HDR

[Obrazek: tenor.gif]


RE: Mefisto - kolekcja - Mefisto - 06-05-2026

(05-05-2026, 22:47)HAL 9000 napisał(a):  A co się stało z "Drop Zone" - nie doleciało?

To na prezent Smile

(05-05-2026, 22:47)HAL 9000 napisał(a):  Gadaj jakie jeszcze wydania są ocenzurowane zanim zamówię.

Z tych co ja mam, to Série noire (i to akurat w dość perfidny sposób pocięte) i chyba jeszcze jakiś, już teraz nie pamiętam.
Generalnie oni mają pierdolca na punkcie dwóch rzeczy: zwierzątek i nagości nieletnich.

(05-05-2026, 22:47)HAL 9000 napisał(a):  Nie wiem o co tutaj chodzi:

Spróbuję wyjaśnić. HDR co prawda samo w sobie odpowiada za jasność, ale też i w bardziej naturalny sposób rozprowadza po ekranie wszelkie źródła światła, nadając tym samym obrazowi lepszej głębi/immersji/cokolwiek. Na BD tego nie masz, podobnie jak w starszych wydaniach nie masz w sumie często odpowiednio ustawionych poziomów gamma (a brytyjskie wydania mają je w ogóle kapkę podniesione względem np. USA). Więc bardzo często jak wrzucisz jedno po drugim, to 4K wyda się nieco ciemniejsze. Przynajmniej na projku, choć na TV też parę sprawdzałem i wrażenie bylo podobne.


RE: Mefisto - kolekcja - misfit - 06-05-2026

(05-05-2026, 21:50)Mefisto napisał(a):  Opisuję wrażenie ogólne, także z seansu, ale w praktyce te różnice nie są do wyłapania w tym wypadku, bo: patrz wyżej. Jestem w stanie sobie włączyć najpierw blu, a potem 4k, ale to nie jest bezpośrednie porównanie, bo pomiędzy odpaleniem poszczególnych scen mija konkretny czas, trzeba wstać, zapalić światło i takie tam, więc to nigdy nie będzie 1:1.

Rozumiem, można jednak skupić się na kilku ujęciach, każdym po kolei, zapamiętując ile widzisz w nim np. detali w cieniach z BD, a później odpalić UHD i tym sposobem można już dojść do konkretnych wniosków, tym bardziej jeśli jeszcze zrobisz to samo, ale też na innych wyświetlaczach. I jeśli np. wyjdzie ci, że na tv widzisz więcej detali w cieniach na UHD niż na BD, a na projektorze będzie na odwrót, można się zastanowić co na to zaradzić Smile
Aby skrócić czas przełączania się pomiędzy jedną, a drugą płytą, jeśli chcesz mogę ci podrzucić pliki z wyciętymi ujęciami z BD i UHD (nie tylko Goodfellas, ale np. też tą sceną z Sound of Music o której wcześniej dyskutowaliśmy), które możesz skopiować na pendrive i odpalić je w swoim odtwaraczu stacjonarnym.

"Kontrowersyjność" Goodfellas wynika z tego, że było to jedno z pierwszych wydań UHD, które z jednej strony było masterowane pod 4000 nitów, a z drugiej jego faktyczna jasność jest w przedziale 100-200 nitów przez ponad 90% trwania filmu. Kolejna sprawa to nieustandaryzowany HDR10 w kwestii mapowania tonów. Praktycznie każdy producent pochodzi do sprawy po swojemu i przy takim scenariuszu jaki mamy np. w Goodfellas, wiele wyświetlaczy, także tv, dawało w efekcie znacznie przyciemniony obraz zakładając, że mają do czynienia z filmem o jasności 4000, a nie 200 nitów Smile
W Goodfellas także statyczne metadane są trochę zawyżone w stosunku do rzeczywistej jasności obrazu na płycie, co też wpływa na końcową jasność filmu, którą wypluwa wyświetlacz, jeśli sugeruje się takimi niezbyt optymalnie wpisanymi metadanymi.

Po latach większość producentów powprowadzało dynamiczne mapowanie tonów dla treści HDR10, gdzie w teorii procesor powinien mierzyć faktyczną jasność filmu i na podstawie tych danych optymalnie dostowując obraz do parametrów wyświetlacza, ale w praktyce bardzo różnie z tym bywa i np. na moich LG OLED włączenie tej funkcji zazwyczaj przynosi więcej złego niż dobrego. Istnieją sposoby jak sobie radzić z różnej maści "trudnymi" przypadkami filmów... Jeśli zdiagnozujesz u siebie problem, możesz zacząć od optimizera w swoim Panasoniku, zmieniając metadane do bardziej strawnej formy dla twojego projektora.
Jeśli cierpisz na nadmiar gotówki, niegłupim pomysłem może być też rozważenie zakupu Lumagena Radiance Pro Big Grin Nie miałem z nim osobiście styczności, ale poniżej można co nieco poczytać o tym sprzęcie, głównie wśród posiadaczy projektorów:

https://www.avsforum.com/threads/new-lumagen-radiance-pro-series.2172017/
https://www.avforums.com/threads/lumagen-radiance-pro-discussion-help-experiences.2168764/


RE: Mefisto - kolekcja - Mefisto - 06-05-2026

(06-05-2026, 15:04)misfit napisał(a):  Rozumiem, można jednak skupić się na kilku ujęciach, każdym po kolei, zapamiętując ile widzisz w nim np. detali w cieniach z BD, a później odpalić UHD i tym sposobem można już dojść do konkretnych wniosków

Jasne, że można. Zresztą na ogół różnica jest wystarczająco widoczna nawet z tą przerwą pomiędzy. W tym jednak wypadku jakość blu jest naprawdę bardzo zbliżona do UHD (nie bez kozery 4K kupiłem dopiero teraz). No i nie oszukujmy się - to jest ogółem dość ciemny film sam w sobie.

(06-05-2026, 15:04)misfit napisał(a):  jeśli chcesz mogę ci podrzucić pliki z wyciętymi ujęciami z BD i UHD

Dzięki, ale mija to się z celem - jestem zadowolony z obrazka niezależnie od mniejszych lub większych różnic pomiędzy formatami.

(06-05-2026, 15:04)misfit napisał(a):  Jeśli cierpisz na nadmiar gotówki, niegłupim pomysłem może być też rozważenie zakupu Lumagena Radiance Pro

O rany, nawet jakbym cierpiał, to nie byłoby gdzie tego wsadzić Big Grin


RE: Mefisto - kolekcja - Mefisto - 05-06-2026

Maj:

[Obrazek: OCWdgED.jpeg]

Żeby nie było, że kupuję tylko ramotki, to od czasu do czasu wpadnie coś nowego. Niestety większość tych przypadków kończy się potem odsprzedażą - i tak jest i tym razem.
28 lat to burdel na kółkach, gdzie mamy bardzo fajną pierwszą połowę i drugą bliską nieoglądalnej. Cóż, ta seria skończyła się w sumie na pierwszym filmie.
Hrabia natomiast jest względnie przyzwoity, choć trapi go wiele problemów, z których największym jest znakomity pomysł, aby gros filmu umieścić w nocy lub półmroku, przez co dominują moje dwa ulubione kolory Big Grin  Do tego całość jest strasznie pospieszona, więc pomimo metrażu kluczowe wątki po prostu przemykają po ekranie. Nie zabrakło też głupot fabularnych (a przecież mieli gotowca) i naleciałości współczesności, choć szczęśliwie są one minimalne. W każdym razie oglądało się nieźle, ale raczej już do tego nie wrócę.

[Obrazek: veU89dO.jpeg]

Błękit długo stał w kolejce do wysyłki, ale w końcu się doczekałem i jest prawie idealnie. Prawie, bo ktoś postanowił zesrać się całkowicie na prolog, który wygląda jak DVD. Doprawdy nie rozumiem, co tam się stało przy restauracji? Besson flaszkę przyniósł czy jak? Szczęśliwie reszta jest piękna.
Eureka niestety w całości z dodruku, więc to moje pierwsze pozycje Masters of Cinema bez książeczki  Sad
Sośnicka w ramach pozafilmowego bonusu, bo mnie ostatnio naszło na stare, dobre polskie szlagiery. Heart

[Obrazek: NLKnYcH.jpeg]

Decyzja o spierdoleniu - ze wszystkich nowości ta jest w sumie najlepsza, choć momentami walczyłem ze sobą. Te wszystkie CGI pokazówki i wypełnienie fabuły smsowaniem jest już po prostu nie dla mnie. Psuje to film, gubi się w nim gdzieś ten czynnik ludzki, o który tu przecież chodzi. Zresztą jak czytam, to reżyser chciał początkowo zrobić akcję retro i to byłby chyba lepszy pomysł. W każdym razie nie jest źle, nawet jeśli metraż jest zwyczajnie za długi.

Orlando - film wygląda cudnie, a i wydanie naprawdę spoko. Duży plusik za dołączony scenariusz, który różni się od gotowego filmu, zwłaszcza w końcówce. I kto wie, czy ta zapisana nie byłaby lepsza w ostatecznym rozrachunku. Dołączona książeczka też ok, choć już niestety eseje przesiąknięte są do cna feminizmem, jak i ego reżyserki (w jednym z akapitów stwierdza, że w momencie premiery użycie przez nią łamania czwartej ściany to było novum w kinie... tak, tak). Gabarytowo jest to trochę większe od dotychczasowych wydań Oka, więc ni przypiął, ni wypiął do kolekcji, ale całościowo bardzo solidne wydawnictwo.

Więcej fot:
[Obrazek: mo3jHaC.jpeg]
[Obrazek: 73v8h1Y.jpeg]
[Obrazek: VOOkyos.jpeg]
[Obrazek: GbgkgqF.jpeg]

Rambobo z kolei w realu naprawdę imponuje starannością wykonania. Jedyny minus, to błyszcząca faktura digipacka, na którym od razu widać paluchy; oraz brak jakiegoś dynksa do otwierania tacki, pod którym skryto digi, więc jak ktoś nie ma dłuższych paznokci, to musi kombinować. Ja pokombinowałem sobie dodakową wstążkę, żeby było do pary z tą, za którą wyciąga się digi i wydaje się to działać. Gabarytowo jest to wyższe o ok. 1 cm od przeciętnego boxu na rynku, no i trochę szersze.

Foty dalsze:
[Obrazek: 2sta4Ob.jpeg]
[Obrazek: AaRMhdD.jpeg]
[Obrazek: eGwVA8D.jpeg]
[Obrazek: bs03qrD.jpeg]
[Obrazek: kVuDssk.jpeg]
[Obrazek: 8F10yTX.jpeg]
[Obrazek: zZ3DRI7.jpeg]

Jak widać j-card przylepione jest na gluta, więc łatwo zdjąć. Niestety nie mieści się on do środka bez przycięcia, choć szczęśliwie da się to zrobić bez utraty informacji nań zawartych. Płytki bez rys - seanse jeszcze przede mną. W każdym razie całość świeci się jak psu jaja, na półce wygląda wspaniale, a ponieważ nie miałem wcześniejszych wydań 4K, to uważam, że było to dobrze wydane sto dolców.


RE: Mefisto - kolekcja - Altair - 05-06-2026

Preferuję i polecam wersję Hrabiego Monte Christo z 2002.