Filmozercy.com | Forum
Mission Impossible - Wersja do druku

+- Filmozercy.com | Forum (https://forum.filmozercy.com)
+-- Dział: O filmach i serialach (https://forum.filmozercy.com/dzial-o-filmach-i-serialach)
+--- Dział: Filmy (https://forum.filmozercy.com/dzial-filmy--13)
+--- Wątek: Mission Impossible (/watek-mission-impossible)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9


RE: Mission Impossible - Gieferg - 30-05-2026

No i obejrzałem ostatnią część - i też jest ok (zwłaszcza że lubię tematykę okrętów podwodnych), fakt, że z ekspozycją chwilami mocno przesadzają i dałoby się to pewnie o jakieś pół godziny skrócić, ale mimo wszystko oglądało się lepiej niż kilka innych części. Robią tutaj też w pewnym stopni manewr ze Spectre - retroaktywne podłączanie różnych elementów z poprzednich filmów pod fabułę najnowszego, i również tutaj jest to robione raczej na siłę, ale jakoś mi przyjemności z seansu specjalnie nie psuło.

7/10

Jak przez lata znając części 2-6 (z czego 2 ledwo pamiętałem) nie miałem większej ochoty kontynuować znajomości z tą serią, tak teraz po obejrzeniu całości nie wykluczam, że jeszcze do niej wrócę i nie będe się ograniczał tylko do tych dwóch filmów, które mam teraz na półce, a jesli faktycznie to zrobię, będzie to w dużej mierze zasługa dwóch ostatnich filmów.

Aktualny ranking:

Najlepsze - 3,7
też spoko - 5,8,2
ujdzie - 6
słabizna - 1,4


RE: Mission Impossible - Juby - 31-05-2026

xD

Moje opinie po ubiegłorocznych powtórkach oraz wypunktowanie tylko małej części bzdur ósemki znajdziesz tutaj:
https://www.forum.batcave.com.pl/index.php?topic=2018.msg81138#msg81138
https://www.forum.batcave.com.pl/index.php?topic=2018.msg81140#msg81140


RE: Mission Impossible - Gieferg - 31-05-2026

Nie raz i nie dwa razy powtarzałem - jeśli się dobrze bawię oglądając jakiś film, mam gdzieś jakie tam są bzdury. Szczególnie film tego rodzaju (a dla mnie to ta sama kategoria co Fast & Furious).

W takim Skyfall nic nie ma sensu, a zdaje się, że ci się podoba, nie? Mnie nudził, więc bzdury mi przeszkadzały, tu sie nie nudziłem.


RE: Mission Impossible - Juby - 31-05-2026

Ty to zawsze z tym Skyfall Tongue
Anyway, nie pozostaje mi nic innego jak skinąć głową, że w końcu się przekonałeś do tej serii. Dziwne, że dopiero przy tych trzygodzinnych zakalcach, skoro nudziły cię o nawet godzinę krótsze odsłony (w tym Fallout, którego 7-8 papugują w prawie każdej scenie akcji - pościg w Rzymie to gorsza wersja pościgu w Paryżu, akcja w klubie to podróba podobnej akcji w klubie, a finał z dwupłatowcami to copy/paste akcji z helikopterami), ale hej, niezbadane są wyroki giefergowskie xD

Podrzuciłbym video, w którym ktoś próbował naprawić ten film, ale już je zdjęto (autor chyba wstawił je gdzieś, gdzie trzeba zapłacić za wyświetlenie). Zostawię więc tylko rant od filmento, z którym w pełni się zgadzam:





RE: Mission Impossible - Gieferg - 31-05-2026

Cytat:że w końcu się przekonałeś do tej serii. Dziwne, że dopiero przy tych trzygodzinnych zakalcach

No nie do końca bo to tylko jeden z czynników. Pierwszy raz obejrzałem całą serię od początku do końca i w sumie tylko dwa filmy mi sie nie podobały (no i Fallout niby też niespecjalnie ale sporo nadrobił w finale). Rogue Nation oglądane w trakcie tej powtórki weszło znacznie lepiej niż za pierwszym razem kiedy oglądałem każdy film osobno w sporych odstępach czasowych.


RE: Mission Impossible - Juby - 31-05-2026

Mój ranking serii na ten moment to:

1. M:I / Fallout (do jedynki mam największy sentyment i uwielbiam reżyserię Briana DePalmy, szóstka to z kolei top topów pod względem akcji)
3. Ghost Protocol / Rogue Nation (czwórka ma lepszy heist w środku, piątka ma lepszego złola i postać kobiecą - trudno mi wskazać którą lubię bardziej, co powtórka zmieniam zdanie)
5. M:I-3
6. M:I-2 / Dead Reckoning Part One (po kinie wyżej stawiałem siódemkę - na remis z trójką - ale już przy ubiegłorocznej powtórce miałem poważne wątpliwości, a po seansie ósemki, gdy już wiem do czego siódemka prowadzi, zdanie na jej temat mam jeszcze gorsze)
...
...
8. The Final Reckoning

Kolejna powtórka najwcześniej za kilka lat gdy już zniknie niesmak, który pozostawił po sobie finał.